Gość: behemot
IP: 77.252.18.*
07.05.10, 10:41
Zastanawiam się, czemu niegdysiejszy tow. E. Brudkiewicz nie
wystąpił z pojednawczym gestem, inicjatywą zapalania zniczy na
mogiłach sowieckich żołnierzy grubo wcześniej? Przecież stojąc na
czele opolskiego oddziału Stowarzyszenia Polska - Wschód winien
wytyczać kierunki współpracy gospodarczej, kulturalnej, opartej na
wzajemnym poszanowaniu i pojednaniu. Trzeba aż było czekać do
katastrofy? Gdybyż się ona nie wydarzyła to światła zniczy by nie
zapłonęły?
Żeby nie być posądzonym, że obrzucam Pana Prezesa epitetami z
minionej epoki katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?
idx=BR&katalogId=1&subpageKatalogId=1&pageNo=1&nameId=10755&osobaId=1
8468&