Dodaj do ulubionych

Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne

IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 19:31
Następnym razem, sprawca będąc na kacu zatłucze dziecko sąsiada lub sąsiadki, bo będzie za głośno płakało. Ale skoro w stosunku do żywego stworzenia, jakim był pies, to nie było okrucieństwo, to zatłuczenie innego żywego stworzenia, jakim jest dziecko, też nie zostanie uznane za okrucieństwo, przez ten sam wspaniały wymiar sprawiedliwości. A jesli byłby to pies sędziego lub następnym razem jego głośno płaczące dziecko ? Jaki wtedy wyrok wydałby sędzia ?
Obserwuj wątek
    • mx4 Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne 23.08.11, 19:57
      No to jeszcze właścicielka zatłuczonego psa będzie musiała gnoja przeprosić. To by była jakaś konsekwencja.
      • Gość: .... Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 20:19
        może by tak tego sędziego rurką?
    • Gość: i kto tu debil ? Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.11, 20:21
      No to jak sędzia będzie za głośno szczekał to też go brechą potraktuję.
      Oczywiście bez okrucieństwa z mojej strony.
      Ciekawe jaki towar ma sędzia, że takie pierdoły ludziom wciska.
      A może po prostu to znajomy, rodzina tego przestępcy ? Nie zdziwię się, że w następnej instancji takie śmieszne orzeczenia sędziowskie będą podstawą do apelacji. A na czyj koszt ? może tego sędziego ?
    • Gość: obserwator Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 20:21
      HOŁOTA w togach.
    • raid.op Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne 23.08.11, 21:00
      Nie dziwcie się, przecież wymiar sprawiedliwości (?) zarabia głodowe pensje. Za 7000 netto taki głodujący sędzia nie jest w stanie wydać rzetelnego wyroku, dobrze, że dowodu rzeczowego w postaci rurki nie wszamał!
    • Gość: ryba Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.play-internet.pl 23.08.11, 21:04
      Że pismaki i mędrcy z forum nie znają prawa - to normalne, ale prokuratorowi dziwię.
      • Gość: błądzący Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 21:14
        O, znawco prawa oświeć nas, bo błądzimy !
        • Gość: ... Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 21:36
          I po co nam nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt jak taki sędzia i tak nie zasądzi odpowiedniej kary, bo on nie widzi tutaj okrucieństwa.
          No kurde, nóż się w kieszeni otwiera, jak się widzi takich id....w w togach.
          • Gość: Mirek! Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 18:45
            Jedno g...o mniej!!!! przestancie już o tych psach, bo jak widzę te zasrane miasta, to mnie krew zalewa!!!!! to był jego pies i zrobił to z własnej woli, bo może mu nasrał w mieszkaniu, a Wy robicie z tego aferę. Dość tych psów w tych miastach w których to już nie daje się żyć. No kurde, nóż się w kieszeni otwiera, jak się widzi te psy srające i lejące gdzie popadnie!!!!!!
            • Gość: gość Re: Sąd: zatłuczenie psa mało okrutne IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.11, 08:56
              Mirku - przeczytaj najpierw artykuł, a potem komentuj.
    • myrdin Sąd miał rację!!! 23.08.11, 22:16
      Zgodnie z ustawą (za którą sąd nie ponosi odpowiedzialności – pretensje do polityków) szczególnym okrucieństwie zabijającego zwierze jest przedsiębranie przez sprawce działań charakteryzujących sie drastycznością form i metod zadawania śmierci, a zwłaszcza zadawanie śmierci w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacja na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania.

      W tym konkretnym przypadku w żaden sposób nie można zarzucić sprawcy że działał w jakiś wyszukany lub powolny sposób.
      Oczywiście, zabicie (zwierzęcia czy człowieka) niemal zawsze wiąże się z okrucieństwem, jeśli jednak dopuszcza się coś takiego jak szczególne okrucieństwo to musi się ono jakoś odróżniać od tego zwykłego.

      Tłumaczenie prokuratora że sprawca działał brutalnie (przepraszam bardzo, a jak inaczej niż brutalnie można zabić? – pomińmy uśpienie u weterynarza) i z błahego motywu (a co ma motyw do stopniowania okrucieństwa?!?) są absurdalne. Przerażające jest to jak niedouczonych mamy prokuratorów.

      Tomasz Myrdin
      • giezeta35 Re: Sąd miał rację!!! 01.09.11, 14:35
        No to i tutaj się wtrącę.
        Napisał Pan:
        "Zgodnie z ustawą (za którą sąd nie ponosi odpowiedzialności – pretensje do polityków)" i tu ma Pan calkowitą rację!

        No właśnie! "Litera prawa" obowiązuje, a jest kaleka!

        Art. 4. ust.8:
        8) "okrutnym traktowaniu" - rozumie się przez to wymienione w ustawie przypadki znęcania się nad zwierzętami oraz inne postępowanie właściciela bądź innej osoby, prowadzące do skutków porównywalnych ze skutkami znęcania się;
        Ten punkt nie ma nigdzie odniesienia w CAŁEJ ustawie

        Natomiast przytoczony przez Pana Art.4. ust.12:
        12) "szczególnym okrucieństwie zabijającego zwierzę" - rozumie się przez to przedsiębranie przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod zadawania śmierci, a zwłaszcza zadawanie śmierci w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacją na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania;
        Powinien być uzupełniony o :
        , lub z błahej przyczyny - w sposób mogący narazić zwierzę na długie cierpienia;

        Tak to jest właśnie gdy litera prawa jest ściśle interpretowana.
        Bo wcale nie jestem pewna, czy oskarżony tak skutecznie bił tą rurą metalową psa, że odszedł gdy pies już był martwy (sam zeznał, ze bił aż pies ucichł), czy tez zostawił pół przytomnego psa a ten męczył się jeszcze długo nim padł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka