Gość: lalecznik
IP: *.dynamic.chello.pl
02.03.13, 19:12
"....Są tacy lekarze, którzy po pierwszym spojrzeniu na twarz dziecka wiedzą już, że zostało poczęte z in vitro. Bo ma dotykową bruzdę, która jest charakterystyczna dla pewnego zespołu wad genetycznych - powiedział ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier, kierownik Katedry Prawa Rzymskiego na wydziale prawa UJ ..."
www.wprost.pl/ar/390088/Bruzda-dotykowa-Studenci-bronia-ksiedza-Longchamps-de-Berier/
Jak myślicie, gdzie ta bruzda jest i jak wygląda?