Gość: bz
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
31.05.01, 20:48
Każdy Opolanin tylko pobieżnie interesujący się polityką ma chyba od dawna
wyrobione zdanie na temat ignorancji i zadufania posła Szelwickiego.
Próba odwołania wojewody , bez względu na to co się o nim sądzi , na 4 m-ce
przed wyborami po prostu poraża swoją głupotą.
Swego czasu uważałem się za zwolennika prawicy, ale obserwując zarówno "artyzm
polityczny" posła Szelwickiego i jego pozostałej ekipy zdolnej co najwyżej dla
załapania posad do podwieszania się pod kogo kolwiek, aby tylko mieć szansę na
posadę,uważam, że w aktualnej sytuacji należy przrde wszystkim pozwolić do
samego końca włąśnie tym ludziom do tej pory podwieszającym się pod
Szelwickiego, aby dożyli swych politycznych dni do końca.
Być może inna ekipa nie nawiązując do kretyńskich ugrupowań posierpniowych
zdoła powoli zbudować sensowną prawicę.
Swoją drogą to ciekawe czy pan Szelwicki tak sam od siebie tak wszystko
demoluje czy też działa na zlecenie jakiś mocodawców??
Agentów szukano przecież w tym gronie a nie wśród pracowników aparatu PZPR.