Dodaj do ulubionych

Polski żołnierz zginął w Iraku

11.11.06, 09:26
wiadomosci.onet.pl/1431994,12,item.html Zapalmy świeczkę za tego
człowieka i niech mu ziemia lekką będzie. [I]
Obserwuj wątek
    • roman_g_love Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 10:49
      Raczej niech sumienie będzie lekkie Kwachowi który się pomylił.Zły Colin
      wprowadził naszego biednego prezydenta w błąd.Ten błąd kosztował juz życie ponad
      20 polskich żołnierzy.
      • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 13:12
        Romuś ,Królu złoty "uśmierciłeś" o dwóch za dużo! Jak do dzisiaj zginęło 18-stu!
        -Pozdrawiam!
        • roman_g_love Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 14:00
          E.Wydaje mi się że więcej! Jeszcze dolicz gromowców tych na jak i po :/ służbie.
          • rzewuski1 Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 14:12
            to niech twój kochany kaczorek wycofa wojska polskie z iraku i niech nie pcha
            sie do afganistanu bo tam tez beda ginac zolnierze
          • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 14:13
            Tego to ja już nie wiem Romuś! Oficjalnie zginęło jak do tej pory 18 Polskich
            żołnierzy! Mnie to i tak się wydaje ,że o 18-stu za dużo!
            -Pozdrawiam!
            • axx611 Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 16:25
              Nic nie powstrzyma polskiej soldateski. Musi byc koniecznie wiecej zabitych aby
              byla jakas reakcja w spoleczenstwie tak jak to stalo sie w USA obecnie.Wtedy te
              cudowne plany zostana zredukowane.Zatem smierc kazdego polskiego zolnierza
              przyczynia sie do zycia innych.A najlepiej to w ogole nie wysylac zolnierzy.
              Polska jest naprawde biednym krajem o wysokim bezrobociu i nalezy to zostawic
              bogatym.
            • marek_ogarek Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 17:50
              Przede wszystkim to smutne jest to ze zginal czlowiek. I dla mnie nie ma to
              znaczenia czy polak, irakijczyk czy amerykanin. Nie rozumie ludzi ktorzy
              podnosza wielkie larum jak gnie polak ale maja w dupie jak gnie kilkadziesiat
              irakijczykow czy amerykanow.
              A czy bush sie pomylil. Najwyrazniej tak. Ale nie zmienia to faktu ze z irakiem
              jak i calym bliskim wschodem cos zrobic trzeba. Jak niestabilny to region
              pokazal wlasnie irak. Wystarczylo usunac rezim i caly kraj eksplodowal.
              Polityka w stylu lepiej nic nie robic i na wszystko sie zgadzac w imie pokoju
              przypomina mi polityke zachodu wobec hitlera przed 1939.
              Moim zdanie wina administracji busha jest nie tyle to ze zaatakowal irak, ale
              to ze zrbil to zle, z uzyciem zlych srodkow, bez przygotowania i zupelnie nie
              skutecznie. Zmiany potrzebne sa w calym tym regionie, ale nie zawsze najlepsze
              do ich przeprowadzenia sa srodki militarne.
              • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 18:11
                Cholera jasna co to się porobiło?:) Znowu się z Tobą Marku zgadzam!:) Ty
                Przestań bo nie będę się miał z kim kłócić merytorycznie na forum!:)
                -Pozdrawiam!
              • rzewuski1 Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 18:52
                rezimu nie trzeba było jednak usuwac,robienie demokracji i uszczesliwianie
                ludzi na sile jest niemadre,Bush stracił sojuszników na tej wojnie irackiej i
                osłabił pozycje USA w tym regionie,skorzystal na tym Iran który jest znacznie
                bardziej niebezpieczny niz Husajn i w dodatku jest blizej wyprodukowania broni
                jadrowej niz irak za czasów Husajna,kryzys zwiazany z ta wojna jak i wzrost cen
                ropy naftowej tylko przyniosl wzrost wplywów z sprzedazy ropy naftowej krajom
                eksportujacym ten surowiec tzn Arabi Saudyjskiej i Iranu jak i Rosji
                zmiany w tym regionie sa obecnie niemozliwe do przeprowadzenia a napewno USA nie
                jest w stanie nic zrobic
                • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 19:06
                  Drogi kolego ależ to było wiadome już z 50 lat wcześniej,że krajami
                  Muzułmańskimi i Arabskimi można rządzić tylko w stylu Muzułmańskim lub
                  autorytarnym tak jak to było właśnie w Iraku ! Każdy inny sposób w krajach tego
                  typu po prostu nie ma racji bytu!Po za tym mnie to się wydaje ,że chyba już
                  całemu światu łuski z oczu opadły i w mydlenie Buszmena o zaprowadzaniu
                  demokracji w Iraku nikt nie wierzy! Prawdziwych celów tego ataku nie znamy i
                  najprawdopodobniej długo nie poznamy! Fakt ,że domysłów jest dużo ale ,które są
                  prawdziwe?
                  -Pozdrawiam!
                  • rzewuski1 Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 19:55
                    chodziło chyba o rope bo jest wiele krajów w których jest zle a USA tam nie
                    interweniuja ale jak sie temu blizej przyjrzec to ma sie watpliwosci
                    chyba obecny prezydent USA nie dorósł do funkcji jaką obecnie sprawuje
                    z tego co pokazuja media obecnie wynika ze wiekszosc rzadu Busha raczej nie
                    wierzyla ze jest tam bron masowej zaglady ,napewno nie chodzilo o to
                    masz racje to trudne pytanie
                    dlaczego?
                    • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 20:08
                      Według nie których teorii najprostrze odpowiedzi zazwyczaj są najłatwiejsze
                      i...najbliższe prawdy!:) Amerykanom udało się rozbudzić strach jeśli idzie o
                      broń BMR w Iraku na całym świecie! Jak wszem i wobec wiadomo strach ma wielkie
                      oczy!:) No i te oczy "widziały" a to ruchome laboratoria na ciężarówkach do
                      produkcji broni chemicznej,a to proby zakupu Uranu przez Irak etc! Minął strach
                      to się okazało,że ciężarówki do produkcji broni chemicznej to wymysł studentów
                      w Wielkiej Brytanii a Uran to podpucha jednych tajnych służb USA dla drugich!
                      Wyszło jak zwykle u Amerykanów!:) Prezydent czysty jak lylyja bo to wszystko
                      wina doradców!:)
                      -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 23:12
                    > Drogi kolego ależ to było wiadome już z 50 lat wcześniej,że krajami
                    > Muzułmańskimi i Arabskimi można rządzić tylko w stylu Muzułmańskim lub
                    > autorytarnym tak jak to było właśnie w Iraku ! Każdy inny sposób w krajach
                    tego
                    >
                    > typu po prostu nie ma racji bytu!Po za tym mnie to się wydaje ,że chyba już
                    > całemu światu łuski z oczu opadły i w mydlenie Buszmena o zaprowadzaniu
                    > demokracji w Iraku nikt nie wierzy! Prawdziwych celów tego ataku nie znamy i

                    Alez jak najbardziej da sie tam zaprowadzic demokracje. Tylko ze nie koniecznie
                    w takim stylu jak w USA czy nawet w europie. Chocby taki liban czy turcja sa
                    krajami demokratycznymi. A juz napewno nie jest prawda ze sprawdzaja sie tam
                    tylko rzady autorytarne. One sprawdzaja sie tylko wtedy jesli nie wpusci sie
                    tam CNN i swiat nie zobaczy jak to wyglada od kuchni. Ci wszyscy terrorysci,
                    zamachowcy itd. nie urodzili sie trzy lata temu gdy US ARMY zdobywalo bagdad.
                    Te kraje mozna zmienic tylko podnoszac mieszkancom poziom zycia. Jak czlowiek
                    ma robate, dom samochod, rodzine to zwykle nie mysli o wysadzaniu sie w
                    powietrze razem z grupka niewiernych. Sprawdza sie w przypadku kazdej religii i
                    kazdej rasy.
                    Problem w tym ze dopuki rzady sa takie jak byly dawniej w iraku, czy teraz w
                    iranie lub syrii to o zadnej pomocy nie ma mowy. Bo wszystko co bys im
                    zaoferowl i tak zostanie posrednio przeznaczone na zbrojenia lub w najlepszym
                    razie na polepszenie bytu waskiej grupy rzadzacych.
                    Nie zmienia to faktu ze zanim sie odsunie dyktatora to trzeba miec pomysl czym
                    go zastapic.
                    • jorl Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 12.11.06, 01:15
                      marek_ogarek napisał:


                      > Alez jak najbardziej da sie tam zaprowadzic demokracje. Tylko ze nie
                      koniecznie


                      A kiedy w USA/Europie Zach nastapila ta demokracja? Niedawno! Jeszcze 100 lat
                      temu byly cenzusy a co do Murzynow w USA to lepiej nie mowic, prawda?
                      A czy nie bylo kiedys demokracji bo nie chciano? Nie, po prostu musi nastapic
                      pewny rozwoj, analfabetyzm musi byc zlikwidowany
                      Ale jest jeszcze jeden wazny aspekt. Kraj pod naciskiem militarnym przez
                      silniejszego wroga MUSI demontowac demokracje. Bo ten wrog rozsadzi panstwo od
                      wewnatrz. W ten sposob mozna zapobiegac przechodzenie kraju do demokracji. Tak
                      robi USA naciskiem militarnym i gospodarczym. Zapewne aby potem mowic ze o
                      brzydko, nie maja demokracji.
                      Przyklady? Korea Pd, Turcja mialy dyktatury w warunkach rozwoju. Za
                      przyzwoleniem USA. Bo jakby mialy demokracje by sie nie rozwijaly ostro a by
                      sie rozwalaly. Musi byc osiagniety odpowiedni poziom no i nie moze stac pod
                      wrogim naciskiem.

                      >
                      > w takim stylu jak w USA czy nawet w europie. Chocby taki liban czy turcja sa
                      > krajami demokratycznymi. A juz napewno nie jest prawda ze sprawdzaja sie tam
                      > tylko rzady autorytarne. One sprawdzaja sie tylko wtedy jesli nie wpusci sie
                      > tam CNN i swiat nie zobaczy jak to wyglada od kuchni. Ci wszyscy terrorysci,
                      > zamachowcy itd. nie urodzili sie trzy lata temu gdy US ARMY zdobywalo bagdad.
                      > Te kraje mozna zmienic tylko podnoszac mieszkancom poziom zycia. Jak czlowiek
                      > ma robate, dom samochod, rodzine to zwykle nie mysli o wysadzaniu sie w
                      > powietrze razem z grupka niewiernych. Sprawdza sie w przypadku kazdej religii
                      i
                      >
                      > kazdej rasy.
                      > Problem w tym ze dopuki rzady sa takie jak byly dawniej w iraku, czy teraz w
                      > iranie lub syrii to o zadnej pomocy nie ma mowy. Bo wszystko co bys im
                      > zaoferowl i tak zostanie posrednio przeznaczone na zbrojenia lub w najlepszym
                      > razie na polepszenie bytu waskiej grupy rzadzacych.
                      > Nie zmienia to faktu ze zanim sie odsunie dyktatora to trzeba miec pomysl
                      czym
                      > go zastapic.

                      A co chcesz od Iranu? Przeciez tam maja demokracje napewno lepsza jak w Koreii
                      Pd przed 15 laty. Albo tez wtedy w Turcji.
                      Kraje musza miec czas. No i nie miec wrogow. A wpuszczenie CNN i jakis
                      organizacji "pozarzadowych" to przeciez prosta droga dac Amis rozpiepszyc kraj.
                      A moze sie zastanowic jak by wygladal Bliski Wschod jakby NIE bylo zam panstwa
                      Izrael???
                      Cos mi sie wydaje ze o samobojcach z bomba nikt by nie slyszal.

                      A to moze o demokracji w USA. Cos tam wyglada ze zaczynaja byc prezydentami
                      przedstawiciele tych samych rodzin. Dziadek bankier, syn prezydent, wnuk tez,
                      moze drugi wnuk tez. A inni podobnie. MacConay (?) ten jeniec z Wietnamu tez
                      jakis admiral ojciec, dziadek. Clinton, zona a i coreczka studia polityki
                      Taki system to co jak krolowie. Dziedziczne.
                      To jest nastepny stopien PO demokracji marku. Prawa rozwoju spoleczenstwa.

                      Pozdrowienia

                      • marek_ogarek Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 12.11.06, 03:45
                        > A kiedy w USA/Europie Zach nastapila ta demokracja? Niedawno! Jeszcze 100 lat
                        > temu byly cenzusy a co do Murzynow w USA to lepiej nie mowic, prawda?

                        Tylko ze czas teraz zapiernicza. Swiat zmienil sie przez ostatnie 100 lat
                        bardziej niz przez poprzednie 1000. 50 lat w XX wieku to jak setki lat dawniej.
                        Ci ktorzy zostaja w tyle sami maja klopoty i stwarzaja klopoty dla innych.

                        > A moze sie zastanowic jak by wygladal Bliski Wschod jakby NIE bylo zam
                        panstwa
                        > Izrael???

                        Obarcznie izraela za cale zlo swiata smierdzi mi jakims antysemityzmem.
                        Oczywiscie ze izrael nie jest bez winy, ale odmawianie mu prawa do istnienia
                        jest nie fer.
                        • jorl Ja antysemita? 12.11.06, 11:13
                          To nie jest antysemityzm. Stwierdzam fakt. I nie przekrecaj bo ja Zydow nie
                          obarczam zlem Swiata. Ja na przyklad, nie jak wielu, wcale nie twierdze ze USA
                          jest przez Zydow rzadzona. Polska tez nie. Izrael sie po prostu pomylil.
                          Powstajac tam gdzie jest. Arabowie sie nie zgodza i maja coraz wiecej
                          mozliwosci ta niezgode demonstrowac. A Izrael musi byc okrutny aby przezyc
                          dzisiaj. Ale co jutro?
                          Pozdrowienia
                    • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 12.11.06, 12:25
                      Marku Podałeś dwa chlubne wyjątki ale...to tylko wyjątki potwierdzające
                      regułę!:) Wszelkie walki frakcyjne w Libanie nie zaczęły się właśnie w momencie
                      rozpoczęcia demokratycznych przemian? W Turcji zamachy i bomby były już 30-40
                      lat temu! Kto słyszał o terrorystach w Iraku za Saddama? Albo o
                      fundamentalistach Islamskich? Paradoksalnie rządy silnej ręki w społeczeństwach
                      typu Irackiego czy Libijskiego jeśli nie reprezentują terroryzmu państwowego
                      skierowanego na zewnątrz państwa to wewnątrz utrzymują porządek! Marku jak
                      człowiekowi w społeczeństwie klanowym czy kastowym zabiją kogoś z rodziny nawet
                      przez przypadek to nie ważne czy ma dalszą rodzinę i czy jest biedny lub
                      bogaty! Najlepszy przykład to zabójstwo Szwajcarskiego kontrolera ruchy
                      powietrznego,którego "wrobili" w katastrofę Armeńskiego samolotu! Zemsta jest
                      motorem tego typu działań i żadna demokracja nie ma tu nic do rzeczy!~To samo
                      dzieje się z Palestyńczykami! W obecnej chwili nie jest ważne kto zaczął tą
                      spiralę przemocy między Palestyńczykami a Izraelem! Ważne jest tylko to ,że
                      nikt nie ma pomysłu jak ją przerwać! W pracy zawodowej mam doczynienia też z
                      samobójstwami! Nazywanie tchórzostwem targnięcie się na własne życie to
                      nieporozumienie!Jeśli do tego dochodzi ideologia jak w krajach Muzułmańskich to
                      na prawdę ciężko jest z tym walczyć! Popatrz na historię! Amerykanie ,którzy
                      nie mogli zrozumieć postępowania Japońskich pilotów Kamikaze najbardziej się
                      ich bali! A przecie na początku ataków była to elita pilotów Japońskich! Im
                      niczego nie brakowało! Co do pomocy to trzeba wyjść od tego czy taka pomoc im
                      po prostu nie...szkodzi!Zazwyczaj kojarzy się ona z jakimiś
                      naciskami "pomocodawcy" na "pomocobiorcę"! Nigdy w historii tak nie było by ten
                      kto pomaga czegoś w zamian nie chciał! Narzucanie stylu życia czy stylu
                      rządzenia tak na prawdę na dobre nikomu jeszcze nie wyszło!
                      -Pozdrawiam!
              • ignorant11 Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 19:27
                marek_ogarek napisał:

                > Przede wszystkim to smutne jest to ze zginal czlowiek. I dla mnie nie ma to
                > znaczenia czy polak, irakijczyk czy amerykanin. Nie rozumie ludzi ktorzy
                > podnosza wielkie larum jak gnie polak ale maja w dupie jak gnie kilkadziesiat
                > irakijczykow czy amerykanow.
                > A czy bush sie pomylil. Najwyrazniej tak. Ale nie zmienia to faktu ze z
                irakiem
                >
                > jak i calym bliskim wschodem cos zrobic trzeba. Jak niestabilny to region
                > pokazal wlasnie irak. Wystarczylo usunac rezim i caly kraj eksplodowal.
                > Polityka w stylu lepiej nic nie robic i na wszystko sie zgadzac w imie pokoju
                > przypomina mi polityke zachodu wobec hitlera przed 1939.
                > Moim zdanie wina administracji busha jest nie tyle to ze zaatakowal irak, ale
                > to ze zrbil to zle, z uzyciem zlych srodkow, bez przygotowania i zupelnie nie
                > skutecznie. Zmiany potrzebne sa w calym tym regionie, ale nie zawsze
                najlepsze
                > do ich przeprowadzenia sa srodki militarne.


                Sława!

                Ale odpowiedz Marku jak?
                Jak inaczej mozna bylo wyzwolic Irak spod rzadów rzexnika z Bagdadu?

                Była polityka izolacji sankcji i nic nie dała, bo jak mawial urban rzad sam sie
                wyżywi...


                OPozycji tez nie udalo sie poprzec, bo kazdego krzywo patrzacego na włast
                Saddam rozpuszal w kwasie razem z cała rodzina i sąsiadami po leninowsku...

                POzostalo tylko uderzenie militarne, które oczywiscie nalezalo lepiej
                przygotowac i batrdziej przemyslec program polityczny.

                Ja np opowiadam sie za państwami narodowymi w miejsce Iraku, Iranu,
                Afganistanu, a chyba równiez Turcji.


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 11.11.06, 19:56
                  Ignorant czy tak ,czy tak to wyszła by druga Jugosławia! Czyli wszyscy ze
                  wszystkimi by się naparzali!
                  -Pozdrawiam!
    • jorl Re: Polski żołnierz zginął w Iraku 12.11.06, 00:27
      Zolnierze sa od tego aby walczyc. I jak trzeba to i ginac. Tych placzy nie
      rozumiem.
      Ale widze jak to w Polsce sie skrzetnie zapomina atmosfere marzec/kwiecien
      2003. Przeciez od gory do samego dolu Polacy sie cieszyli ze podjeto dobra
      decyzje isc z USA bo Polska dostanie kawalek koloni z ropa.
      Teraz cisza na ten temat. Ze sie chcialo rabowac. I po prostu nie wyszedl
      rabunek. No to sie bierze w d.. Takie sa koszty usilowania rabunku kiedy
      gospodarz sie okazuje silniejszy jak sie myslalo. Ma dubeltowe i grzmoci do
      rabusiow.
      Nie plakac! Kopniaki jak mezczyzna przyjac.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka