Dodaj do ulubionych

Marsz wolności

12.12.15, 19:57
Widziałem tłum ludzi. Polskie flagi mieszające się z flagami Unii Europejskiej. Była nawet flaga w kolorach tęczy świadcząca o obecności mniejszości seksualnych. Marsz bez incydentów. Ludzie spokojni, często uśmiechnięci, mówiący prostym, zrozumiałym językiem, bez ideologicznej mowy-trawy, bez bluzg i wulgaryzmów. To są ludzie, z którymi się utożsamiam, wśród których chcę żyć.
Tu nie chodzi o PIS, Kaczyńskiego, Macierewicza, Dudę, Szydło. Przecież ktoś tych ludzi wybrał. To jest konflikt mentalności. I widać to wyraźnie też i na tym forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nikt ważny Re: Marsz wolności IP: *.airmax.pl 12.12.15, 20:22
      Dokładnie! I jest w tym jakaś nadzieja
    • Gość: cair Re: Marsz wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.15, 23:21
      szczególnie spokojna była Barbara Nowacka a nie była wyjątkiem.
      sam widzisz jakim jesteś fiutem!!!!! mającym problemy ze swoja mentalnością.\czy ty wiesz co to w o góle to znaczy?\
      oj fiucie co ty znowu za bzdury wypisujesz.to chyba z radości że siepacze Polaków\ czytaj p.o. \nakazali byś pracował do śmierci.To oni siepacze okradli tysiące moich rodaków .no jakże zgodnie z ustawą \ich ustawą !!!!!!!!!!!!!\ 60 latek w 2013 roku mający szanse iść na pełną emeryturę musiał się zrzec pisemnie na piśmie z ZUS- wszystkich pieniędzy uzbieranych w OFE przez 14 lat\na skarb państwa !!!!\ w przeciwnym razie nici z emerytury.Jesteś równie głupi jak Ci wszyscy durnie idący w dzisiejszym marszu w Warszawie,ofiary manipulacji politycznych takich cwaniaków jak min. r.petru, aspirujący do miana pierwszego pajaca R.P.

      • Gość: alleluja i do pryo Re: Marsz wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.15, 01:26
        rozumiem twoje rozgoryczenie,ale zważ,że obecni "zbawcy" też cię okradną,nie łudź się,że będzie inaczej,"pińcet",utrzymanie kopalni("Tauron" planuje zakup kopalni "Brzeszcze"-i jak myślisz,co z tego dla nas wyniknie),zmiany w oświacie,media narodowe-ktoś(czyli my) na to musi wyłożyć kasę.Podatek bankowy?też nasze pieniądze.Boski Jarosław uwielbia PRL,więc może i być opłata na nadmetraż i obawiam się,że nie będzie ucieczki stąd.Albo Europa nas nie zechce,albo Jaro zamknie granice
        • Gość: Jeremy Klakson Re: Marsz wolności IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.15, 19:52
          No to według ciebie, należy przywrócić rządy platformy, też okradającej ale zostawiajacej granice otwarte byś sperwollił jak cię Amber Gold wyrucha i banki dające franki. No i takich chce nas Europa!!!! A to najważniejsze dla zakompleksiałych lemingów słoikowych.
    • lalecznik-7 Niech mi uschnie jądro 13.12.15, 21:50
      „Niech mi uschnie jądro” – powiedział rybak, który złapał złotą rybkę, a ona powiedziała, że spełni jego życzenie, ale sąsiad dostanie dwa razy tyle. Ten kawał pokazuje mentalność, z jaką mamy do czynienia. Mogą mieć gorzej, byle inni nie mieli lepiej. Tak myśli w znacznej części elektorat Kaczyńskiego i on sam. Do tego Polska zmierza. Niech będzie gorzej, ale ONI ucierpią bardziej. To widać jak na dłoni. PIS nie chce naprawiać Polski. To jest zwyczajna ściema. Te obietnice 500zł plus emerytury to był ochłap rzucony by zdobyć władzę. Oni chcą dopieprzyć bliźniemu. Sami się gnają batem i za naprawę uważają to, że inny też batem dostanie. To jest prawo i sprawiedliwość. Tak też działa nasza prawa strona od początku swojego istnienia. Przykładem są wybory samorządowe, które zostały wprowadzone dopiero w 2002 roku! 12 lat po zmianach! I to nie dlatego, że komuna nie pozwalała. Nie było układu, spisku sił. Sejmowa większość była. Po prostu nie było elementarnej zgody w ugrupowaniach solidarnościowych, ponieważ prawica wolała bawić się teczkami, i traktowała swoich byłych kolegów za większych wrogów niż komunistów. Ile straciliśmy przez to zaniedbanie. To samo z obcięciami uposażeń emerytalnych byłym pracownikom SB, które dokonała dopiero PO. Wcześniej AWS miał taką możliwość, ale spory były ważniejsze. Kiedy wychodzi Kaczyński i mówi o najgorszym sorcie Polaków, to NIE MA NAPRAWY POLSKI. Nie ma naprawy przez burzenie. To jest głupota. Po co Kaczyńskiemu potrzebny Trybunał Konstytucyjny? Przecież realizację podstawowych obietnic wyborczych, czyli 500 zł/dziecko plus emerytury na starych zasadach może zrealizować bez Trybunału. Wymiany personalne w administracji i tak może dokonać. On chce chwycić ludzi za tzw. mordę. I sporo mu przyklaśnie, bo będzie uważać, że inaczej nie można. Tłumaczenie, że Rzepiński to czy tamto, jest zwyczajnie pokrętne. Skoro można kwestionować orzeczenia Trybunału, które są wedle Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Art. 190. mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, to można będzie kwestionować wszystko. Także w przyszłości wyniki ogłaszane przez PKW. I tak zresztą było. Kaczyński wychodził i mówił, że wybory sfałszowano. Za kilka lat wyjdzie i powie dokładnie to samo. Tyle, że będzie miał narzędzia.
      Kaczyński chce wprowadzić do Polski rządy na modłę wschodnią. Opartą na kulcie jednostki i lękach przed "obcymi". Tak nie będzie.
    • lalecznik-7 Upadek Kukiza 20.12.15, 11:44
      wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Kraj/7-dzien-tygodnia.-Marsz-KOD-finansowany-przez-zydowskiego-bankiera-00016214
      Właściwie trudno o jakikolwiek sensowny komentarz jego słów. Chyba tylko taki, że zarówno Kukiz jak i PIS są bardzo poruszeni protestami, ponieważ do tej pory sądzili, że tylko do nich należy ulica. Stąd nieracjonalny sposób tłumaczenia sobie rzeczywistości. To się chyba nazywa dysonans poznawczy.
      • Gość: czytacz Re: Upadek Kukiza IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.15, 14:49
        Moje wątpliwości z kolei budzi organizator tych protestów, Mateusz Kijowski. Poświęciłem kilka chwil na szperanie w Sieci, ale na dobrą sprawę niczego nie znalazłem. Facet wygląda na takiego, co to palcem o palec nie zahaczył i wziął się w sumie znikąd. Zawód działacz. Takie coś od razu budzi moje wątpliwości. Jeden dyrektor z tajniackiej policji (Niemczyk) też chodził w brodzie i z długimi włosami. Nie mówię, że Kijowski to tajniak, ale nie jest to przecież niemożliwe. Instytucja prowokatora nie narodziła się dzisiaj.
        Poza tym trzeba powiedzieć jasno, to są marsze lewicowe, a nie obywatelskie - i niczego mi tu Kukiz nie musi Sorosem i Batorym udowadniać. Obecność "socjaldemokracji" w stylu Borowskiego, czy zupełnej "komuny" o twarzy Agnieszki Holland (której filmy zresztą zasadniczo lubię i cenię), w pełni to potwierdzają. Niestety normalny (czyli prawicowy) obywatel ma w dzisiejszych czasach całkowicie przeebane: z jednej strony bogoojczyźniani lewacy z PiS, z drugiej lewacy czersko-nowocześni. Na to wszystko tajne służby i Macierewicz.
        Czy to sens bronić takiej demokracji?
        Idę sobie poczytać Hellera.
        • lalecznik-7 Re: Upadek Kukiza 20.12.15, 17:04
          Obrona demokracji ma sens, ponieważ jak dotąd nie wymyślono niczego lepszego. Szukanie kto za kim stoi nie ma sensu, jeżeli nie koncentruje się na rozwiązaniu podstawowych problemów społecznych. I o tym dobrze mówi Zandberg w wywiadzie dla Wyborczej. Problem, którego on wydaje się nie dostrzegać to dyskusja, która musi poprzedzać działania. I tu jest problem, ponieważ w Polsce nie ma obecnie żadnej dyskusji. Nie ma, ponieważ musi istnieć potrzeba tej dyskusji z obu stron. No i umiejętności jej prowadzenia. Tego nie ma. Więc na razie mamy jej substytut, czyli marsze. Marsz to jest taki elementarny sygnał ? jesteśmy. A czy to się da wykorzystać do zapoczątkowania dyskusji pomiędzy stronami ? to inna sprawa.

          Już od paru lat na tym forum pisałem, że wywalimy się na naszej feudalnej mentalności. Stosunku człowieka do człowieka. Ta mentalność jest głównym problemem w dalszym rozwoju. Wyhamujemy ekonomicznie, ponieważ po osiągnięciu pewnego stopnia rozwoju dzięki taniej sile roboczej, nie da się pójść dalej, ponieważ będą potrzebni ludzie o odpowiedniej wiedzy, ale też o odpowiednim podejściu w relacjach do innych. Dlaczego tak. I cóż z tego, że ktoś jest bardzo dobrym specjalistą, jak nie potrafi współdziałać. Najważniejsi są zawsze ludzie. To się nazywa pułapka średniego rozwoju. Żeby to przezwyciężyć trzeba zmienić relacje społeczne. A jak na razie się cofamy. Nie sądziłem, że nastąpi to tak szybko.
          • Gość: czytacz Re: Upadek Kukiza IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.15, 18:16
            Podstawowym problemem społecznym jest złe państwo. W całości. Pierwotnie demokracja nie była synonimem rządów pospólstwa, a tym jest demokracja nowoczesna. Która jest systemem najgorszym z możliwych, ponieważ nikt w nim za nic nie ponosi odpowiedzialności. W tym sensie lepsza jest nawet dyktatura, w której odpowiedzialność na końcu ponosi dyktator i jego dwór. W demokracji współczesnej możesz sobie, jako minister, pluć jadem na naród i obmyślać kolejne złodziejstwa, wszystko to zakąszając ośmiorniczkami, a włos Ci za to z głowy nie spadnie. Najwyżej przegrasz wybory, ale przecież te są co kilka lat, a to co już nakradłeś wystarczy Ci na przetrwanie, najwyżej ograniczysz kawior.
            Współczesna demokracja promuje miernotę, cwaniactwo i ów feudalizm, o którym piszesz (tylko że mylisz niestety skutek z przyczyną).
            Bardzo zasadne jest analizowanie kto za czym stoi, bo wtedy będziesz wiedział kto, w imię czego i w jaki sposób będzie Cię tłamsił i okradał.
            A nie będzie już przestrzeni do dyskusji, bo nie ma z kim dyskutować. Kryterium uliczne obowiązuje już nie tylko na ulicy Wiejskiej, ale także w gmachu Sejmu. Myślę, że metafora, w której ruscy sołdaci srają do złotych nocników, jest tutaj jak najbardziej na miejscu.
            Mamy do czynienia z kolejnym "fin de siecle", co nietrudno dostrzec patrząc na to, co się wokół dzieje. Prymitywny konsumpcjonizm, zabawa. No bo co tu robić innego?
            Jeśli o mnie chodzi nie zamierzam spędzić reszty życia na ogłupianiu się jakimiś komitetami obrony, marszami czy innymi 500 zł na dziecko.
            • lalecznik-7 Re: Upadek Kukiza 20.12.15, 20:51
              Polacy, jak również pozostałe narody tej części świata w znacznej części nie znają demokracji, nie potrafią z niej korzystać. Nie mają tzw. kultury demokracji, czyli zbudowanych struktur demokratycznych, wypracowanych reguł, a to, co zbudowane, jest kruche i niekompletne. Dyktatura nigdy danemu narodowi nie przyniosła nic dobrego. Jest to tak oczywiste, że nie będę tego rozwijać. Nie mamy też do czynienia z jakimś końcem epoki. Wręcz przeciwnie. Zmiany, jakie dokonały się na świecie w ostatnich 25 lat są największe, jakie kiedykolwiek zaszły w historii ludzkości. W tym także Polski. Tyle, że same zmiany generują problem, ponieważ zachodzą szybciej niż ludzie są w stanie przyswoić.

              Nigdy nie nazywałbym ludzi pospólstwem, nawet jeżeli to co robią jest złe, nieracjonalne, oparte na fobiach i emocjach. Trzeba rozumieć motywy, które leżą u podstaw niezadowolenia. Z drugiej strony trzeba przeciwdziałać, kiedy proponowana sposób nie stanowi rozwiązania.

              Dyskusja prędzej czy później nastąpi. Nasze szczęście, że jesteśmy w takiej sytuacji geopolitycznej, że będzie na nią czas. Tyle tylko, że musi przyjść refleksja od strony obecnie rządzącej, a w szczególności popierającego elektoratu, że nie dadzą rady. Że to, co robią nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. I ja wiem, że tak będzie, ponieważ PIS nie ma kadry. Koncepcja, a taka jest, że kluczowe stanowiska obsadzą swoimi miernymi-wiernymi, którzy to co sami winni zrobić będą wykonywali umysłami tych znienawidzonych lemingów, którzy się na tym znają, nie wypali. Jestem tego absolutnie pewien, ponieważ w dzisiejszych realiach taki styl zarządzania jest archaiczny. To pociągnie za sobą spadek ekonomiczny i frustrację wszystkich. Pytanie zatem nie czy, ale kiedy i ile będzie to nas kosztowało. A druga sprawa to zmiany personalne. Bez nich nie ruszymy. Ze względu na charakter Kaczyńskiego dyskusja jest niemożliwa. Z drugiej strony jego pozycja jest tak silna, że bez większego tąpnięcia się nie obejdzie. Chyba, że wiek zrobi swoje.

              A co do Kukiza. Współczuję elektoratowi. Rozumiem, że zainwestowali w niego nadzieje i emocje. Niestety jak to często bywa w przypadku kierownika, lidera, podstawą niepowodzenia są jego niekompetencje. Kukiz ma instynkt sceniczny, umie wyczuwać nastroje, szybciej niż inny wyczuł chęć zmiany, umie do pewnego stopnia zarządzać emocjami. Natomiast niestety brakuje mu tzw. ogólnej wiedzy na pewnym poziomie. Dlatego te jego pomysły na realizacje są …. hm, może tutaj skończę. I dlatego będzie wtopa za wtopą. Po drugie, co innego kierować rzeszą ludzi, którzy są przychylni, a co innego kiedy nie są. Stąd widząc ten tłum na ulicach, który nie jest po jego stronie Kukiz się gubi, i budzi to jego irytację.

              To samo z Szydło i Dudą. Duda ma funkcję na 5 lat, i ostatecznie może się zaszyć w sobie i w pałacu jak nie da rady. Nikt go stamtąd nie wyciągnie, nawet Jarek. Natomiast w przypadku Szydło zastanawiam się jak to wytrzyma. Co innego jak się jeździło w czasie kampanii i spotykało przyjaznych sobie. Wiem, że to strasznie daje energię, nawet jeżeli człowiek jest fizycznie zmęczony. Ale zupełnie czym innym jest praca z ludźmi nieprzychylnymi. Kiedy trzeba będzie wywalać ludzi lub patrzeć jak się uginają pod argumentem ekonomicznym. To wyniszcza. Patrzę na Szydło i widzę w jej oczach tę presję. Ona nie ma charakteru, jak Kempa czy Kaczyński, po których to spływa jak woda po kaczce. A ma taką pozycję, że jest między Kaczyńskim, a aparatem państwowym, który chce zmienić, i jeszcze się musi z tego tłumaczyć przed nieprzychylnymi mediami. Im będzie to szło w dół, tym będzie gorzej. W mojej ocenie, wytrzyma tylko wtedy, kiedy skoncentruje się na jakimś konkretnym zadaniu, którego wykonanie będzie ją motywować. Tak czy inaczej, na pewno odchoruje.
              • Gość: cair Re: Upadek Kukiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.15, 18:29
                > Polacy, jak również pozostałe narody tej części świata w znacznej części nie zn
                > ają demokracji, nie potrafią z niej korzystać. Nie mają tzw. kultury demokracji
                > , czyli zbudowanych struktur demokratycznych, wypracowanych reguł, a to, co zbu
                > dowane, jest kruche i niekompletne. Dyktatura nigdy danemu narodowi nie przynio
                > sła nic dobrego. Jest to tak oczywiste, że nie będę tego rozwijać. Nie mamy też
                > do czynienia z jakimś końcem epoki. Wręcz przeciwnie. Zmiany, jakie dokonały s
                > ię na świecie w ostatnich 25 lat są największe, jakie kiedykolwiek zaszły w his
                > torii ludzkości. W tym także Polski. Tyle, że same zmiany generują problem, pon
                > ieważ zachodzą szybciej niż ludzie są w stanie przyswoić.



                co ty fiucie znowu wypisujesz za banialuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                • lalecznik-7 Re: Upadek Kukiza 22.12.15, 22:46
                  Próbka języka Polaka lepszego sorta.
    • Gość: free Re: Marsz wolności IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.12.15, 00:25
      W okresie zimowym msze święte w tradycyjnej formie rytu łacińskiego będą odprawiane w każdą niedzielę i święta nakazane w kościele św. Aleksego w Opolu przy ul. Szpitalnej, tak jak zwykle o godz. 15.00. Zapraszamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka