monitorpolski
03.06.05, 20:31
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34213,2741885.html
> Gmina Amsterdam stworzyła program wycieczek do obozu koncentracyjnego m.in.
dlatego, że po obchodach
> rocznicy zakończenia II wojny światowej w zeszłym roku niektórzy młodzi
ludzie
grali w piłkę nożną wieńcami.
>Niektórzy z naszych uczniów są w Holandii dopiero od dwóch-trzech lat. Gdy
dwa
miesiące temu zaczynaliśmy
>program nauki o II wojnie światowej, niektórzy nigdy nie słyszeli nazwiska
Hitler - opowiada nauczycielka Trudy
>Coenen, która była z dziećmi w Polsce.
Widać tu jak światli i kulturalni Europejczycy przyjechali do polskiego
"ciemnogrodu".
>Wycieczka spędziła na granicy cztery godziny. „Polscy urzędnicy stawali się
coraz bardziej niegrzeczni, oglądając
> paszport dziewczynki wydawali z siebie »brzydkie « dźwięki.
Język holenderski brzmi jak choroba gardła, więc nie wiem kto tu wydawał
"brzydkie" dźwięki
> Żartowali między sobą, nie rozumiałam, o co chodzi, ale jestem przekonana,
że
żarty te miały podtekst seksualny
Nie zrozumiała co, ale wiedziała. To, że holendrzy legalizują różne
zboczeństwa
nie znaczy, iż Polakom tylko seks w głowach
> Mijały nas dziesiątki pojazdów z białymi pasażerami - opowiada.
World Trade Center też pewnie mijało pełno samolotów z białymi pasażerami
> "Rasistowska polska służba celna. Oburzenie z powodu zatrzymania wycieczki
szkolnej"
To że Holandia ma ma pełno nieasymilujących się emigrantów, którzy min. zabili
reżysera, to nie powód, by tak nam agresywnie zazdrościć tego, iż Polska
pozostała krajem Indoeuropejczyków. Istnienie mniejszości narodowych prowadzi
naturalnie do tarć etnicznych, które w Holandii często mają miejsce.
> najdalej posunął się wpływowy komentator dziennika „De Volkskrant” Jan
Blokker, który z incydentu na granicy
> wyciągnął wniosek, że być może Polska nie powinna była zostać przyjęta do
UE.
Międzywojenną Polskę określa
> jako „niegrzeczny, niedemokratyczny kraj”. Swój komentarz kończy, wyrażając
wątpliwość, czy należy głosować za > europejską konstytucją. „Może Francuzi
mieli jednak rację głosując »nie «. Zanim wszyscy dojdziemy do
> porozumienia, może muszą najpierw pojechać do Polski autobusy pełne
Europejczyków, by zastanowić się nad
> normalną Europą” - pisze.Polska, co prawda, nie była kluczowym tematem
kampanii referendalnej, ale niektórzy
> chcą znaleźć dowód, że Polacy nie powinni przynależeć do naszej rodziny.
No właśnie NORMALNĄ Europą z tradycjami rzymsko-chrześcijańskimi, a nie
neomarksistowskimi. Jeżeli rodzina europejska krajów to pederastia,
narkomania,
aborcja i 20% nieeuropejskich emigrantów, to lepiej do niej nie należeć.
> Idą więc drogą łatwych skojarzeń Polska równa się kraj Auschwitz równa się
kraj rasistowski - mówi mi
> holenderska dziennikarka. Nie chce jednak, by podać jej nazwisko.
Idąc drogą łatwych skojarzeń można dojść do tego, iż Holendrzy to banda
aborcyjnych morderców i wiecznie naćpanych, prostytujących się dewiantów. I
co,
bawimy się dalej w skojarzenia ?
> Duże wrażenie zrobiła procesja [Bożego Ciała - red.], którą widzieliśmy w
Krakowie. Dzieci, szczególnie
> muzułmańskie, szanują wszystkie religie
szczególnie muzułmańskie :)))))))))))), dla których jesteśmy "giaurami" i
które
na matematyce nie piszą znaku plus, bo im się z krzyżem kojarzy
Reasumując wizja świata Holendrów to liberalne bajki, które nie mają nic
wspólnego z brutalną rzeczywistością, brutalną naturą i tradycją.
Sądzę iż ten incydent to kolejna próba GW wpędzenia Polaków w kompleksy (co
się
udaje patrząc na niektóre posty). Jeżeli opisana sytuacja naprawdę miała
miejsce
to oznacza iż celnicy zachowali się nieprofesjonalnie, choć zjawiska takie jak
nacjonalizm, rasizm, czy ksenofobia mimo naukowych pejoratywnych nazw
towarzyszą
człowiekiowi "od zawsze"; w sytuacji dobrobytu i stabilizacji można je
przytłumić, ale i tak potem wrócą.