Gość: GHKHK
IP: *.Ninth.biz
07.08.02, 21:44
W odpowiedzi na tekst GW: Przedwczoraj około godziny 21 spacerowałam nowo
otwartym mostem Zaodrzańskim w kierunku Zaodrza. Właśnie zastanawiałam się,
dlaczego wielu rowerzystów, zamiast skorzystać z przygotowanej specjalnie dla
nich ścieżki rowerowej, dalej jeździ raczej wąską w tym miejscu jezdnią, gdy
u wylotu mostu nagle wyskoczył nie wiadomo skąd jeden z nich. Wcisnął się
przed wjeżdżający na most samochód, po czym... przewrócił się, lądując tuż
przed maską pojazdu. Kierowca na szczęście w ostatniej chwili zdążył
zahamować. Chłopak wstał, podniósł rower i pospieszył w ramiona przerażonej
dziewczyny, która... jechała ścieżką rowerową. W dalszą drogę podążyli już
wspólnie czerwonym pasem przeznaczonym specjalnie dla rowerów.
kOBIETO. Co ty piszesz. Co ty nazywasz ścieżką rowerową? 40 metrów jakiegoś
tRaktu, a co dalej. Gdzie on ma zjechać? Po huj ma wjeżdzać na ten trakt, no
bo przecież nie ścieżkę, jak za 10 sekund będzie musiał z niej zjechać.
KOBIETY JEDNAK NIE SĄ MĄDRZEJSZE - JAK SUGERUJESZ.