Gość: rozpacz
IP: 134.147.210.*
04.10.05, 12:20
czy czytaliście wywiad w NTO z senatorem z PiS? Koszmar - człowiek "obrotowy",
który dochodzi do stanowisk dzięki protekcji posłów, z pogardą mówiący
publicznie o swoich współpracownikach per "kobitka". Ot tu fuszka, tam poseł
polecił - fajne robótki. Czy to nowa wersja "prawa i sprawiedliwości"?
Rozumiem - wybitny fachowiec rzadkiej specjalności rozchwytywany przez
prywatne firmy. A tu synekurka z takiego układziku, czy innego. Grunt to
wiedzieć, kto ma nas poprzeć. Jak rozumiem, gdy mu sld lub po zaproponuje
odpowiednią "fajną" robótkę, to też tam przejdzie. Gratulacje dla PiS i tych,
którzy go popierali. Panie Ostrowski - nie wstyd panu takiego kolegi
partyjego? To tak wyglądają wasze kadry.... bardzo to smutne i szybko się
kończycie, bo zanim na dobrą spra