Gość: b52
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
17.11.05, 21:01
Oglądam od jakiegoś czasu "na wyrywki" MTO. O zgrozo! Poziom dziennikarstwa,
poziom operatorski, warsztat montażowy etc. wołaja o pomstę. Rozumiem, ze
Miastu zależało na utrzymaniu TV ale dlaczego Miasto daje pieniądze dla ludzi
nie mających pojecia o tym jak robi się program telewizyjny. Kołyszące sie
zdjęcia, prezenterka jak karabin maszynowy duka pojedyncze wyrazy zapominając
o interpunkcji, lektorzy nie umiejący porządnie przeczytać tekstów. Rodzi się
zatem pytanie: czy mozna marnotrawić społeczne pieniądze (ratusz daje je
teraz bez zahamowań) na coś co jest dalekie od solidnego rzemiosła? Czy
poprawność polityczna nowej prezes jest warta takiej kasy?