Dodaj do ulubionych

Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM

IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 25.02.06, 00:42
Panie Karbowiak, Pan jesteś neonazistą. ZWM to nazwa własna, a dziadki niech
sobie znajda nowe hobby. To jest sprzeniewieżanie pieniędzy publicznych.
Dlaczego MY mieszkańcy Opola mamy płacić za fanaberie Prezydenta neonazisty.
Pamiętamy dobrze Pana teksty w Szczerbcu. Rozliczymy Pana dokładnie.
Odpowiesz Pan za każda złotówkę, którą ukradłeś! Bo to co Pan wyprawia to
kradziez NASZYCH pieniędzy. Moze trza zorganizowac akcję o
zbrodniach "podziemia", wszak oni zabijali głównie Polaków, bo Niemców było
znacznie trudniej. To też historia i to bardzo bolesna, tylko dlaczego o niej
się nei mówi. O tych zwyrodnialcach co w imię chorego nacjonalizmu mordowano
Polaków. Czemu dziś mamy hołdowac tym zbrodniarzom??
Obserwuj wątek
    • Gość: jedi Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.chello.pl 25.02.06, 07:55
      Karbowiaka to nawet nie ma za bardzo z czego rozliczać. Inwestycji zewnątrznych
      zero, miejskie idą jak krew z nosa, a z zapowiadanych centrów logistycznych i
      parków techno. mamy tylko eksperyz i analiz, za które wybulił naszą kasę urząd.
      Neo zajmuje się też oświatą, ale o tym to nawe szkoda pisać. Temat: nazwa ZWM
      jest tematem zastępczym. Nasi włodarze zajmują się zmianą nazw i budową
      pomników, zamiasta kulejącym organizacyjnie ratuszem i brudem na ulicach. Ale
      sami sobie takich "panów" wybralśmy i pewnie znów wybierzemy. A pan Karbowiak
      powinien wrócić do zajmowania się historią. Jako wiceprezydent kompletnie się
      nie sprawdził. ponadto przysparza prezydentowi same klopty
      • Gość: MIeszaniec Pan Karbowiak IP: *.pl / *.pl 25.02.06, 09:48
        zdecydowanie nie powinien wrócić do zajmowania się historią, o ile ma być
        opłacany z publicznych pieniędzy (szkoła, uczelnia, instytut). Jego skrajne
        poglądy uniemożliwiają mu rzetelną ocenę historii i będzie tylko psuł mózgi
        młodego pokolenia swoim jednostronnym widzeniem świata.
        Zdecydowanie najlepiej prezentował się w mundurku Straży Miejskiej i autor
        utworów do prawicowych gazet.
    • Gość: jan Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.osiedlowa.pl / *.chello.pl 25.02.06, 08:04
      Po co zmieniać,wszysy do tej nazwy przyzwycziliśmy się.
      Pytając w Opolu i nie tylko o ZWM każdemu kojaży się z dzielnicą,
      Chyba że jakiś tam Karbowiak kojaży inaczej.
    • Gość: Alex Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 08:51
      Nie chce aby osiedle nosiło nazwę AK.

      A tym którzy nie mieszkają tu i zabierają głos (szanowni radni np.) to powiem
      jedno: zajmijcie się własnymi sprawami a nie naszymi.
      • Gość: obywatel Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 09:04
        a ja twierdzę , że pana Karbowiaka jest za co rozliczyć, a chocby za remont
        dachu na przedszkolu w Wójtowej Wsi , wyobraźcie sobie w grudniu 2005 r odkrywa
        się cały dach a potem ten dach stoi odkryty do dzisiaj. Widać na całej elewcji
        zacieki i mokre plamy , pytam kto znowu za to zapłaci jak obiekt b ędzie
        trzeba suszyć remontować itp. KARBOWIAK rusz dupę na koszt podatnika i zobacz
        co się w twoim pionie wyprawia ty geniuszu od oświaty
        • Gość: katon Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 09:26

          Mamy obraz opolan przzwyczajenie jest argumentem pozostawienia nazwy był też
          plac Hitlera! w Opolu.Komune trzeba wymazać ogiem i mieczem to oni sługusy
          bolszewi niszczyli Polske, patriotów i katolików Won z nimi kierunk Kuba lub
          Izrael! Komuchy żyją w dobrobycie a prawi Polacy AKowcy klepią biede!Patrz
          emerytuty utrwalaczy "WLADZI" ludowej....
          • Gość: podopolanin Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:01
            Coś ci się katonku rzuciło na mózg? To go przetrzyj glantzpapierem.
      • Gość: Mason Żyd Nazista Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.dreamnet.pl 03.03.06, 19:32
        Ja mieszkam na ZWMie i nie chce aby to osiedle nadal nosiło taką nazwę. To
        hańba dla naszego miasta. Trzeba wreszcie zacząć walczyć z historyczną
        ignorancją.
    • Gość: MIeszaniec Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.pl / 217.173.202.* 25.02.06, 09:37
      Ultranacjonalistyczne i ultraantykomunistyczne poglądy pan Karbowiaka są aż
      nadto znane. Przyrównanie Związku Walki Młodych do HitlerJugend jest wyrazem
      totalnego braku możliwości dokonywania jakichkolwiek merytorycznych ocen
      historycznych przez tego pana i dowodem na istnienie niewidzialnej opaski na
      jednym oku. Bardzo źle się dzieje, że człowiek o tak skrajnych poglądach
      piastuje tak wysokie stanowisko publiczne. Ta nominacja coraz bardziej obciąża
      konto pana Zembaczyńskiego. Ale skoro mu to pasuje...
      O wiele bardziej istotną sprawą jest organizacja przez miasto sesji
      historycznej. W tym wypadku śmiało można powiedzieć, że to nie miasto się
      włącza do dyskusji, tylko pan Karbowiak się włącza, urządza antyZWMowską agitkę
      a czyni to za publiczne pieniądze. To jest nadużycie władzy.
      Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pan Karbowiak jako osoba prywatna,
      zorganizował taką sesję z udziałem panów IPN, Jerzego Roberta Nowaka i
      innych "obiektywnych" historyków. Pan Karbowiak ma tak wysokie dochody, że
      wynajęcie sali i rozpropagowanie sesji nie wywołałoby uszczerbku w jego
      kieszeni. Prelegentów mógłby namówić do nieodpłatnego udziału. W końcu wszyscy
      są tak politycznie zaangażowani, że chętnie by to uczynili.
      • Gość: behemot Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: 217.153.196.* 25.02.06, 10:15
        Wiedzy nigdy za wiele tym bardziej, że wiedza o ZWM (organizacji nie dzielnicy)
        nie jest dostatecznie znana i prawdziwa.Nie podoba mi się, że robi to urząd
        miasta czym staje się stroną w sporze, lub lepiej, zajmuje stanowisko jednej ze
        stron, a winien służyć wszystkim mieszkańcom.
        Zmiana nazwy z oczywistych względów ,o których nie bedę pisał - TAK.
        Ale czemu ku.., grzecznie się pytam, na Armii Krajowej? A czemu nie na WiN?
        Albo cichociemnych? Bo co? Są ulice, kamyczek i szkoła - to spółdzielnia i
        osiedle mają się tak nazywać? I znowu jak w bolszewii zaczynają nam narzucać
        nazwy i wyłaniają się mądrzejsi, co to lepiej wiedzą.Głęboko wierzę, że o tym
        zadecydują spółdzielcy zgodnie ze swoimi przekonaniami i upodobaniami.Nic o nas
        bez nas.Nie będą nam jakieś polityczne włazidupy urządzć denazyfikacji.Czuwaj.
        • Gość: Arek Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.06, 12:03
          A może Opolskie ZWM zmienić na skrót Opolskie Zawsze w Macierzy?
          Wtedy Karbowiaka by zatkało, a ZWM by pozostał?
          • Gość: XXL Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:57
            Niech żyje ZWM - Związek Wypędzonych z Miasta
        • Gość: Kokos Aloj Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 12:04
          Niech AKowcy wezmą się lepiej za coś porządnego: np. za rozwiązywanie krzyżówek
          a nie za zmianę nazwy osiedla na AK.

          A dlaczego na AK a nie na osiedle Czaka Norisa!?! Nie może tak być, że grupa
          starszych ludzi będzie decydować za nas. Ciekawe co oni by powiedzieli gdybyśmy
          zażądali zmiany nazwy ich AK np. na FA?
        • opornik2 Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 25.02.06, 12:06
          Karbowiak nie bez powodu wspomniał o hitlerjugend.Zrobił to celowo aby ludziom
          przypomnieć, że obecny papież należał do tej młodzieżówki.
        • Gość: MIeszaniec Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.pl / *.pl 25.02.06, 13:52
          Tyle, że wiedza to gó..ana, bo przepuszczona przez filtr IPNowsko-
          karbowiakowy. Bardzo łatwo czynić historyczne kłamstwa na bardzo prostej
          zasadzie. Eksponuje się po prostu jedne rzeczy, a o innych się milczy.
          Ta metoda była i jest stosowana, niestety z powodzeniem, przez polityków i
          historyków politycznie zaangażowanych. W tej chwili zresztą takie podejście do
          historii będzie tryumfować, bo zgodnie z zapowiedziami pisuaru ma nastąpić
          nacjonalistyczna ofensywa historyczna pod przykrywką rzekomego krzewienia
          patriotyzmu.
          Na nic się zda benedyktyńska praca Jerzego Giedroycia, który całe życie walczył
          o odmitologizowanie polskiej historii. Dzisiaj to wszytsko się odkręca.
          Karbowiak moim zdaniem wpisuje się w nurt. Jedyna nadzieja, że nasza młodzież
          nie jest taka głupia i nie da się zmanipulować. Karbowiak najlepiej powinien o
          tym wiedzieć, bo młodzież z III LO, gdzie pojawia się często z pogadankami,
          dała mu chyba jednoznacznie do zrozumienia co o jego poglądach myśli.
          Nie zrozumiał, czy jak?
          Panie Syzyfie! Niestety, pana kamień znowu zleciał na dół! I po cholerę go
          znowu pod górkę toczyć? Szkoda pary!
          A tak w temacie osiedla:
          primo - ZWM jako nazwa osiedla już nic nie znaczy, jest w zasadzie nazwą
          własną,
          secundo - nowa nazwa powinna być już absolutnie nazwą własną, tak jak n.p.
          Zakrzów.
    • Gość: Michal Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 14:52
      Co za banda. Wlacza z "komunistycznym i kolaboranckim ZWM" a sami sie tak
      zachowuja. Byla demokratyczna ankieta i demokratycznie ludzie stwierdzili ze
      nie potrzebuja i nie chca zmiany nazwy.
    • Gość: tojota Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.atol.com.pl 25.02.06, 15:00
      Ja jestem tylko ciekawa czy jak by zrobić ankiete w Opolu w całym województwie
      czy nawet w Polsce to ile osób wogóle wiedziało by co to jest ZWM? Myśle że 50%
      nie wiedziała by wogóle co to jest 49% powiedziała by że to nazwa osielda a
      tylko 1% że to "zgrodnicza' organizacja. Jak już ktoś wcześniej zauważył ZWM w
      Opolu stał się już nazwą własną i jego mieszkańcy których pytano czy chcą ją
      zmienić powiedzieliże tego nie chcą więc po co drążyć tą sprawe dalej, lepiej
      byście połatali ulice na ZWM-ie a nie kase wydawali na jakieś sesję
      historyczne, na której notabene nie będzie mieszkańców osiedla tylko politycy
      którzy już wiedzą jaki to ZWM był "zły". Więc nie dość że spotkanie to pożre
      nasze pieniądze to zrobione będzie bezsensownie bo dla ludzi którzy już wiedzą
      o tym że Panu K. ta nazwa się nie podoba i wiedzą dlaczego.
      • Gość: Fanat Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 15:23
        Coz widac, ze demokratyczny głos ludu AKowcy mają gdzieś.

        I jak tu szanować takie AK? No ludzie, dajcie spokój! Jawnie walczą z
        demokracją, dno!
        • Gość: jedi Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.chello.pl 25.02.06, 17:56
          A ja tak sobie mysle, ze nasz władza z bardzo intresuje się historią-polityczna
          a za mało tym, co dzieje się siew mieście. Jest jeszcze cos. Nie szanuja głosu
          ludu. Lud niestety chiał utrzymania nazwy osiedla i jego prawo! Trzeba to
          uszanować a nie porównywać ZWM do Hitlerjugen. To klasyczna polityka na wieczne
          starcie z kimś kto ma inne poglady. Zenada
          • Gość: On Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 18:46
            Czy tym ludziom z AK się nudzi?
            • Gość: Mason Żyd Nazista Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.dreamnet.pl 03.03.06, 19:52
              A czy Ty wiesz co to było AK?
      • Gość: behemot Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: 217.153.196.* 25.02.06, 19:02
        Haniebna nazwa - koniecznie musi być zmieniona.Ale nazwę spółdzielni i osiedla
        powinni wybrać spółdzielcy.
      • Gość: Mason Żyd Nazista Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.dreamnet.pl 03.03.06, 20:14
        Byłem na konferencji i jakoś politykow tam wielu nie widzialem. 90% stanowili
        studenci i młodzież szkolna. Co do "zbrodniczego" charakteru ZWMu to mysle, ze
        naukowcy zaproszeni przez ratusz wystarczająco sprawę wyjaśniali, aby co do tej
        kwestii nie mieć już żadnej wątpliwości (i nie zarzucać Karbowiakowi jakiś tam
        zbyt skrajnych poglądów)- a mówiono tylko o powojennych występkach ZWMu.
        Gdybyśmy dorzucili do nich jeszcze dokonania ZWMu z czasów okupacyjnych
        prawdopodobnie jeszcze bardziej by się nam włos na głowie zjeżył-odsyłam
        wszystkich zainteresowanych tą kwestią do meldunku "Zycha" z 1943 roku -
        najłatwiej znaleźć jest go w "Kurierze z Warszawy" Jana "Nowaka"
        Jeziorańskiego. A co do ulic, które należy połatać, to oczywiście masz rację,
        to ważne. Ale odfałszowanie historii i walka z historyczną ignorancją to według
        mnie również sprawa bardzo istotna. Nie samym chlebem człowiek żyje.
    • renebenay Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 25.02.06, 19:20
      Widac ze,wola mieszkancow ZWM jest DEMOKRATYCZNIE oceniona przez wladze miasta
      ktore maja calkowicie w d...e obywatela a jeszcze glebiej jego glos.Jezeli w
      ten sposob postepoje sie z potencjalnymi wyborcami to nalezy w najblizszych
      wyborach tak samo demokratycznie odrzucic tych ludzi ktorzy nie maja zadnego
      pojecia o demokracji--to nie jest rada,to jest koniecznosc.
      • Gość: On Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 19:35
        Pamietacie po jakim osiedlu chodził od mieszkania do mieszkania radny Kwiatek
        przed wyborami? sobiscie widzialem go na zwmie? Buhahaha. I nagle ma nas gdzies?
    • k100 Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 25.02.06, 19:49
      Od dluzszego czasu wladza daje spoleczenstwu igrzyska o nowa nazwe osiedla ZWM.
      Co musi sie wydarzyc zeby ci na gorze zrozumieli ze nazwa ZWM tak dalece wrosla
      w osiedle ze mieszkancy nie chca zmiany nazwy. Juz rosjanie Sankt Petersburg
      mianowali na Sankt-Pietierburg, 1914–24 Piotrogród, Pietrograd, 1924–91
      Leningrad, po to zeby powrocic do pierwotnej nazwy.
      Pytam po co to zamieszanie z nazwa osiedla, komu to ma sluzyc? To jest
      wylacznie wybryk albo raczej fanaberia, agitka aktywu partyjnej nacjonalistow
      bo normalni mieszkancy wogole nie kojarza tej nazwy z przestepcza organizacja.
      • Gość: behemot Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: 217.153.196.* 25.02.06, 20:23
        bo normalni mieszkancy wogole nie kojarza tej nazwy z przestepcza organizacja.
        Raczej nienormalni kasetka.Normalny daży do starcia tej nazwy z powierzchni
        osiedla.Komunistyczne władze stworzyły spółdzielnie, nazwały jak chciały i
        zakrzyknęły chodż ludu wstępuj w szeregi spółdzielni i lud wstępował bo to była
        jedyna szansa na mieszkanie.Dobrze, że nie nazwali jej imieniem Władka Gomułki
        lub innego światłego komunisty, albo 22 lipca, czy bitwy pod Lenino, planu
        sześcioletniego - bo oni takie wynalazki nowej świeckiej tradycji wprost
        uwielbiali.Był stocznia Lenina i platz Lenina i na ch.. kasetka było to
        zmieniać, ludzie się przyzwyczaili pogodzili zapomnieli w dupie mieli...i komu
        to przeszkadzało.Przecież Lenin dobrym człowiekiem był bo powiedział, że Polsce
        należy się niepodległość i ją uznał jako pierwszy w świecie - tak Cię uczyli.
        Ja też chcę powrotu do pierwotnej nazwy własnej.
        A ludzie nie chcą zmiany nazwy z kilku powodów :
        1.Narzuca się im nową nazwę jak nieprzymierzając ubezwłasnowolnionym matołom.
        2.Każe im się ponosić koszty tej operacji.
        3.Inicjatywa nie jest ich własną tylko jakiejś polityczno - kombatanckiej
        koterii z zewnątrz.
        4.Władza pokazała, że nie liczy się z wynikami referendum ani mechanizmami
        demokracji.
        • k100 Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 25.02.06, 20:57
          Oczywiscie behemot ze ten kto ma wladze bedzie mogl zrobic co zechce.
          Mieszkancom pozostanie tylko splunac i pojsc dalej. Pytanie tylko czy na tym
          polega demokracja? Wladza chcac zmienic nazwe osiedla popelnia karygodny blad
          brak glosu mieszkancow i zapytania o propozycje nowej nazwy. Mieszkancom
          osiedla proponuje sie a raczej narzuca tylko dnie nazwy 'Armii Krajowej'
          lub 'Jana Pawla II' a mieszkancy nie akceptuja ani jednej ani drugiej.
          A tak na marginesie to dla swietego spokoju niech egzekutywa w ratuszu ustali
          jedna z tych propozycji i bedzie spoko. Ja to olewam jak go zwal tak zwal nie
          ja bede przed swiatem blyszczal ze wstydu i durnoty.
      • Gość: X Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 20:24
        Ludzie. Nie rozumiecie jednej podstawowej rzeczy? Przecież chodzi o to aby
        Karbowiakowi i Kowalskiemu choć jedna rzecz wyszła. Bo do tej pory za co się
        wezma to spiepszą, a konferencja na pewno się uda. Spędzi się siłą kilka klas z
        gimnazjum i liceum i będzie o.k.
        • Gość: Tojota Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.atol.com.pl 25.02.06, 20:47
          A ja mam prośbe go redaktorów gazety wyślijcie te wszystkie komentarze do pana
          K. ja wiem że prawdopodobnie to nic nie da ale może...
        • Gość: MIeszaniec Re: Spędy ze szkół IP: *.pl / 217.173.202.* 25.02.06, 21:32
          Nie bój żaby. Karbowiak z racji umieszczenia swojego syna w III LO rości sobie
          jakieś pretensje do urządzania różnego rodzaju pogadanek dla młodzieży tej
          placówki. Ta młodzież już mu pokazała, że ma go za bufona, a jego poglądy
          komentuje gestami wylansowanymi przez pewnego głupiego malarza. Może i będą
          musieli pójść, bo całe ciało pedagogiczne III LO ma na okazję Karbowiaka
          przygotowane wiadra wazeliny. Problem w tym, że mogą Karbowiakowi wywinąć
          lepszy numer, bo młodzież to odważna. Wystarczy parę niewygodnych, aczkolwiek
          dobrze przygotowanych pytań o zbrodnie tzw. polskiego podziemia
          niepodległościowego i wyjdzie szybko, że Karbowiacze próby uczynienia z ZWM
          organizacji kryminalnej prysną niczym bańka mydlana. Facet powinien zbastować.
          Jego chłopak i tak pewnie i tak przerąbane.
          Podpowiadam młodzieży, niech przeanalizuje zbrodnie NSZ, udokumentowane przez
          historyków o narodowej i prawicowej proweniencji, takich jak Dariusz
          Baliszewski, żeby nikt nie miał wątpliwości.
          • Gość: karol Re: Koniec ze zmainami nazw IP: *.chello.pl 25.02.06, 21:50
            Skąd to prymitywne widzenie świata w barwach czarno białych. Ani komuna nie
            była tak zła jak się ją przedsawia ani Ak nie było takie dobre jak to się chce
            ukazywać.Milion żołnierzy i jakie efekty? A jaki status miało AK po 19 stycznia
            1945? Zwykła cywil banda napadająca na ludzi, banki itp. Dlaczego nie poszli
            zdobywać Berlina? Gdyby nie Rosjanie i LWP to Polski pewnie by wcale nie było
            bo Niemcy by się dogadali z USA i tak jak po I wojnie by nic nie stracili. Nie
            darmo tu walczyli do ostatka a tam na zachodzie się poddawali masowo.
            Robi się coraz bardziej jak za czasów stalinowskich, lada moment będzie
            cenzura, już teraz nie można obejrzeć pewnych filmów a to ze względu na brak
            wartości chrześcijańskich, tytułów gazet pełno a wszędzie te same poglądy. W
            szkołach obcina się godziny i historia uczona jest po łebkach. To ma być ta
            lepsza RP? Ciemnota i zabobon.
            • Gość: behemot Re: Koniec ze zmainami nazw IP: 217.153.196.* 25.02.06, 22:10
              Gdyby nie Rosjanie i LWP to Polski pewnie by wcale nie było
              bo Niemcy by się dogadali z USA i tak jak po I wojnie by nic nie stracili.

              Niech nas reka boska broni od takiego "oświecenia"
    • Gość: mieszkanka zwm-u Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.atol.com.pl 25.02.06, 22:29
      dokonywanie zmiany nazwy osiedla to jakieś kretyństwo!!! "ochotnicy" zmiany
      pewnie dysponują wielkimi pieniędzmi, które deklarują na pokrycie kosztów
      związanych ze zmianami bo ja nie mam ochoty nawet przeznaczyć na to 1zł.
      • Gość: Mieszkaniec zwm Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.02.06, 22:37
        dlaczego o naszej własności, a taką jest właśnie nazwa, mają decydować jacyś
        ludzie z AK.

        z całym uszanowaniem dla ich dorobku, ale nie są oni dla mnie żadnym
        autorytetem, a na pewno nie takim aby od razu patronować naszemu osiedlu

        równie dobrze osiedle mogłoby nosić imię Karola Musioła, bo idąc tokiem
        rozumowania akowców, ma on już szkołę swego imienia

    • Gość: Hanys ZWM ma już gotową alternatywę dla swojej nazwy IP: 217.153.196.* 26.02.06, 00:09
      Wystarczyłoby nadać osiedlu nazwę zgodną z niegdysiejszym podziałem
      administracyjnym i przynależnością terenów do konkretnych miejscowości. Teren
      ZWMu leży przecież w Gosławicach. De facto (mimo, że formalnie w Opolu nie ma
      podziału na dzielnice), osiedle to leży w większości na terenie dawnej wsi
      Gosławice, czyli można bez żadnego nadwyrężania faktów nadać mu taką właśnie
      nazwę. Przy okazji warto byłoby się zastanowić nad wprowadzeniem formalnego
      podziału obszaru miasta na dzielnice. Wówczas np. jegomość Kowalski nie
      wpierałby nam, że ewentualna budowa Tesco w dawnej fabryce mebli jest
      niedopuszczalna z uwagi na lokalizację w 'centrum'. A w końcu i tak ludzie
      posługują się nazwami lokalnymi - np. Kolonia Gosławicka (zwana też Gosławską),
      Grotowice, Szczepanowice. Więc - logiczne - wystarczyto usankcjonować prawnie.
      I już! Po kłopocie!
      • Gość: .behemot Re: ZWM ma już gotową alternatywę dla swojej nazw IP: 217.153.196.* 26.02.06, 10:13
        Masz Hanys rację. Jestem z Tobą. Niech się osiedle nazywa Gosław, sław - Go w
        miejsce go każdy sdobie wstawi kogo chce i wszyscy będą usatysfakcjonowani.A AK
        nie zostanie patronem ulic, placów, szkół, mostów, teatrów, rond, alej,
        • Gość: MIeszaniec Popieram Gosławice IP: *.pl / 217.173.202.* 26.02.06, 11:30
          lub przekształconą formę.
          Tak trzymać!
          A nawiasem. Tak się zastanawiam. Jeśli od zakończenia wojny minęło 61 lat, to
          skąd my mamy wciąż tylu AKowców?
          Wyjątkowo długowieczni, czy też dzieci pułków?
          Oczywiście każdemu AKowcowi życzę zdrowia i długich lat.
    • Gość: Mieszkanka osiedla Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: 217.153.196.* 26.02.06, 10:27
      Pewnie nie wiele osób wie, że nazwa Spółdzielni Mieszkaniowej "ZWM" wzięła się z
      nazwy nowopowstającego na przełomie lat 70 i 80 ubiegłego wieku Osiedla ZWM. To
      Miasto Opole - jego urzędnicy, radni wymyślili tę nazwę dla całego Osiedla, a
      Spółdzielnia, która powstała na początku lat osiemdziesiątych nazwę przejęła od
      nazwy Osiedla. Pan Karbowiak powinien o tym wiedzieć, gdyby zechciał
      zainteresować się dokumentacją z tamtych czasów.Dziś wygodnie urzędnikom z
      Ratusza mówić, że Osiedle nie ma nazwy, a tylko Spółdzielnia swą nazwą przynosi
      wstyd historii, ale zapraszam wszyskich do parku na Osielu. Jest to park
      miejski, akurat Spółdzielni nic do niego. Na każdej alejce znajdują się
      tabliczki ustawione na zlecenie urzędników Urzędu Miasta Opola o treści: "Park
      Miejski Na Osiedlu ZWM". Czy to nie hipokryzja! Wstyd mi, że tacy ludzie jak p.
      Karbowiak reprezentują mnie i wielu uczciwych, myślących Opolan, dla których
      dobro naszego Miasta jest czymś bardzo ważnym. Zapowiadana na wtorek sesja
      będzie jedynie okazją do wydania środków publicznych,które z pewnością
      należałoby przeznaczyć na inne cele!
      • Gość: maniak_konferencj Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 10:37
        Opole miastem konferencji. Koniec z festiwalami. Chcemy więcej konferencji. To
        przyciągnie inwestorów, a nasze miasto będzie rosło w siłę i tak dalej.
        Proponuję najpierw zwołać konferencję na temat organizowania konferencji, a
        potem konferencje, która podsumuje wyniki konferencji na temat organizowania
        konferencji. Juz nie mogę się doczekać.
        • dlugi_maks Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 26.02.06, 10:50
          To jest ratuszowy imperializm. Konferencję naukową mógłby zorganizować Instytut
          Historii UO i prof. Tarka. Trzeba było wyjść z taką inicjatywą przed zapytaniem
          się mieszkańców o zmianę nazwy, bo wiedza na temat ZWM jest znikoma.
          Ratuszowi nie czytają forum. Behemot im wyłożył, że nie należy traktować
          mieszkańców jak baranów i za nich decydować jak za PRL, jak ma nazywać się
          osiedle.
          • Gość: jedi Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.chello.pl 26.02.06, 11:56
            W ratuszu czytają forum GW. I to bardzo uważnie, pamietacie inicjatywe
            behemota, czyli fajna choinki na rondzie, ktora podchwycili? Szkoda tylko, ze
            nie wyciagaj czesciej z tego co piszemy wniosków. Raz tylko pan Pietrucha
            napisał o swojej nagrodzie, a potem o odpowiedział nto o tym jak "starali" sie
            o fabrykę czekolady, która teraz powstaje w Brzegu. Robia konferncje,
            spotkania, analizy. A inwestycje? uciekają
            • Gość: BRO Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 12:43
              Nie przeczytalem wszystkich postow w tym watku bo jak zwykle spora ich czesc to
              dawanie obok albo zwykla pyskowka. Zaje sie, ze nieliczni na tym forum wiedza o
              co naprawde chodzi ale nie zadaja sobie trudu by sprawe wyluszczyc.

              Otoz demokratyczne referenda bywaja najmniej sensowne zwlaszcza w tak
              delikatnych sprawach jak zdrzenie idei zawarej w nazwie osiedla z kosztami jakie
              trzeba poniesc pzry ich zmianie.
              Wbrew pozorom nazwy ulic, osiedli, miast sa wazne.
              W nich zawiera sie idea przyswiecajaca ludziom zyjacych w danym miejscu.
              Jesli nawet nie zdjemy sobie z tego sprawy na co dzien to warto przyjac do
              wiadomosci, ze tak. Jesli nie przywiazujemy wagi do nazw miejsc, w ktorych
              zyjemy, to jest prawdopodobne, ze nie przywiazujemy wagi do tych miejsc i do
              wlasnego zycia.

              Demokratycznie podejmowane decyzje moga byc decyzjami najglubszymi. Wynik
              referendum moze znaczyc, ze w populacji jest malo madrych ludzi. Nic wiecej.
              Patrz ostatnie wybory. Obietnice gruszek na wierzbie zadzialaly.
              Niechec do zmiany nazwy osiedla nie znaczy wcale, ze sprawa nie jest wazna.
              Znaczy jedynie, ze malo jest ludzi swiadomych wagi sprawy a koszt operacji
              przeraza maluczkich.
              Inna sprawa jest na jaka nazwe zmienic to "ZWM"?
              Pytanie Behemota: Dlaczego na AK? uwazam za zasadne.
              AK jest wazne w wieli miejscach kraju ale w Opolu burak jest chyba blizszy niz
              AK. Buraki dokola Opola sa uprawiane do dzis a AK jesli kiedykolwiek na terenie
              Opola dzialalo to jako powojenny odprysk.

              Udzial wladz miasta w przedsiewzieciu nadawania dzielnicom i ulicom wlasciwych
              nazw jest zasadny. To wladze miasta ksztaltuja wizerunek miasta jako calosci.
              Powinny wiec inicjowac i czynic wszystko by ten wizerunek by dobry a mieszkancy
              byli z niego dumni. Oczywiscie inicjowac, nie znaczy czynic wbrew mieszkancom.

              Zamiast wiec wybrzydzac warto zastanowic sie co i jak zrobic by o nazwie osiedla
              mozna bylo dzieciom i wnukom z czystym sumieniem opowiadac.

              Pozdrawiam
              BRO
              • k100 Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM 26.02.06, 23:39
                Nie gdzie indziej jak w Warszawie skupia sie jak w soczewce patriotyzm ale
                warszawiacy nie przemianowali np.: Woli czy Mokotowa albo Sluzewca na im. Jana
                Pawla II lub Armii Arajowej. Nam na prowincji wmawia sie buractwo tylko dlatego
                ze nie chceny nazw kojarzacych sie. Skoro komuna nazwala osiedle ZWM to
                dlaczego dzisiaj trzeba zrobic to samo co dawniej robila komuna? Ludzie dali
                wystarczajaco duzo dowodow na to zeby osiedla mialo swoja wlasna stosowna
                odpowiednia nazwe jako miejsce geograficzne a nie jako pomnik patriotyzmu.
                Bardzo zle sie dzieje kiedy symbole patriotyzmu szargane sa po bruku i
                naduzywane. Od nazwanie osiedla imieniem ... nie przybedzie nam patriotyzmu.
                Patriotyzmu mamy uczyc sie w inny sposob po przez prawidlowe postepowanie,
                zachowanie i sposob bycia. Wystarczy popatrzec na 'warszawke' jacy oni patrioci
                jak doskonale doja kraj. Partiotyzm jest wylacznie dla mas, elity ma swoj
                wlasny kasowy, pieniezny patriotyzm, nam nic do tego.
                Kiedys za kumuny ludzi myslacych inaczej nazywano elemety wywrotowe lub
                aspoleczne albo warcholstwo dzisiaj buractwo znaczenie podobne ale jak brzmi.
                Na zmianie nazwy osiedla ktos pragnie ubic piane polityczna jezeli nie potrafi
                wykazac sie gdzie indziej albo w inny sposob. Dlaczego wykorzystuje sie symbole
                patriotyzmu do biezacych rozgrywek politycznych?
                Ludzie maja swoja wlasna madrosc kieruja sie wlasnymi sympatiami i symbolami
                zle sie dzieje kiedy probuje sie manipulowac nimi.
                • Gość: MIeszaniec Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.pl / 217.173.202.* 28.02.06, 19:05
                  Fra pant!
              • Gość: monika Re: do BRO IP: *.atol.com.pl 27.02.06, 02:07
                BRO, dyskusja na temat zmiany nazwy osiedla ZWM toczyła się na tym forum co
                najmniej dwa razy. Było około setki wpisów za każdym razem, jeśli dobrze
                pamiętam.
                Po przełomie ustrojowym, kiedy zmienano nazwy ulic i placów (Taelmanna, Hanki
                Sawickiej itp.) oraz upamiętniano bohaterów Armii Krajowej przez nadanie nazw
                ulicom na ZWM, zmiana nazwy osiedla przeszłaby bez żadnego protestu.
                Jednak w ostatnich 15 latach nie rozliczono należycie PRL-owskiej przeszłości.
                Ustalenia historyków, Czarna księga komunizmu, publikacje naukowe o pierwszych
                latach powojennych nie zostały spopularyzowane w telewizji. Dopiero od niedawna
                w późnych godzinach emitowane są filmy na ten temat.
                Zgadzam się - to władze miasta powiny inicjowac zmiany nazw oraz nawet ponosić
                ich koszty. Jednak najpierw należało upowszechnić stan badań historycznych nad
                działalnością ZWM we współpracy z Uniwersytetem i mediami lokalnymi. Później
                zaś można było za pomocą ankiety zapytać się mieszkańców czy chcą zmiany nazwy
                i na jaką.
                Natomiast w Opolu zorganizowano akcję ulotkową, że ZWM to organizacja
                zbrodnicza, a potem rozesłano ankietę i narzucono nazwę Armii Krajowej.
                Stan wiedzy historycznej nie ma nic wspólnego z mądrością ludzi. Większość nie
                śledzi badan historycznych, nie czyta Biuletynów IPN, ich poglądy zostały
                ukształtowane przez PRL-owską propagandę. Nie zmieni się tych pogladów za
                pomocą tych samych środków. Po wojnie były plakaty głoszące, że AK - to zapluty
                karzeł reakcji. Dzisiaj są ulotki, że ZWM to zbrodnicza organizacja. Nawet
                jeśli weźmiemy pod uwagę to, że plakaty z lat 40-tych to było kłamstwo, a
                dzisiejsze hasła są prawdziwe, to ich oddziaływanie nie musi być skuteczne.
                Ludzie mają dość manipulacji i chcą być traktowani poważnie i z szacunkiem.
                Dlatego jeśli chcemy mieć społeczną akceptację zmiany symboli, do których
                ludzie się przywiązują, to trzeba konieczność tej zmiany uzasadnic i nie
                ograniczać się do etykiet.
                Władze Opola zrozumiały tę potrzebę późno i w dodatku uznały, ze to one powinny
                organizować "akcję uświadamiającą". Przecież to powtórka z komuny! Nasze władze
                miasta nie dostrzegają organizacji i instytucji, które mozna by pozyskać dla
                tej inicjatywy. Jak w PRL - władza, która wie lepiej, co słuszne, narzuca swoje
                idee społeczeństwu.
                Co do regionalnych tradycji, to akurat działacze Związku Polaków w Niemczech
                Dzielnica I - współpracowali z AK w czasie wojny. Kto dziś o tym wie? Nawet ty
                BRO piszesz jedynie o "powojennym odprysku". Zgadzam się z K100 - patriotyzm to
                coś więcej niż zewnętrzna manifestacja przez symbole. To codzienne działanie na
                rzecz dobra wspólnego. Moze lepiej, żeby Armia Krajowa była upamiętniania na
                pomnikach, a nie w nazwie osiedla. Wtedy spowszednieje i zostanie wyprana z
                głębokich treści. Nie chciałabym, zeby za 20 lat ktoś pisał, ze AK to tylko
                dwie litery - jak dzisiaj ZWM - trzy, bez żadnego znaczenia.


                • Gość: BRO Re: do Moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 12:38
                  Widzialem watki ale nimi sie nie interesowalem.
                  Tym razem wszedlem i przesledzilem spora czesc wypowiedzi ale, przyznaje, nie
                  wszystkie. Co mnie sklonilo do zabrania glosu, to szermowanie argumentem
                  demokracji. Jak to zgrabnie ujal kiedys Churchil: Demokracja jest nagorszym z
                  systemow ale nie wynaleziono lepszego.
                  Z oczywistych wzgledow z zasadami demokracji nie nalezy walczyc ale powolywanie
                  sie na przekonania wiekszosci w sporach czy cos jest sluszne czy nie to zwykla
                  demnagogia. Rzeczy sa sluszne albo niesluszne i nie staja sie sluszne dlatego,
                  ze tak mysli wiekszosc.

                  Natomiast zgadzam sie z Toba, ze dyskusji i uswiadamiania nigdy zadosc.
                  Problem jednak w tym, ze czesto argument kosztow podnoszony jest jako wartosc
                  sama w sobie. Taka argumentacja nie tyle swiadczy o braku wiedzy czy przekonania
                  ale prostactwie.
                  Piszac o burakach nie mialem na mysli buractwa. Okolice Opola sa naprawde
                  zaglebiem buraczanym. Moja uwaga byla jedynie odskocznia od owczego, ostatnio,
                  pedu do przyjmowania nazewnictwa patriotycznego przy najwyzszej tonacji, ktora
                  na dluzsza mete spowszednieje. Dlaczego dzielnice nie maja miec nazw prostych,
                  lokalnych, swojskich? Jak chocby: wierzbowe, buraczane, debowe czy poludniowe?
                  Kazde inne do dyskusji. Argumentacja za nazwami patriotycznymi bywa taka, ze jak
                  sie nie zgadzasz na tak szczytna, to jestes szubrawiec, lobuz i dran.

                  Co do nazwy "AK" nie widze osobiscie problemu. Ale to jest tak ogolnokrajowe
                  haslo, ze w Opolu moznaby pomyslec o czyms bardziej lokalnym. Przy calej
                  potrzebie wyswietlania historycznych zaszlosci zwiazanych z AK uwazam, ze na
                  Slasku jej dzialalosc byla raczej epizodem, jezeli nie marginesem. Mozna znalezc
                  bardziej nosne wydarzenia i hasla, ktore dla wielu beda znaczace.

                  Pozdrawiam
                  BRO

                  • Gość: Mason Żyd Nazista Re: do Moniki IP: *.dreamnet.pl 03.03.06, 19:49
                    Zgadzam, się jednakże myślę, iż fakt, że poświęcono ulice osiedla ZWM właśnie
                    organizacjom i bohaterom AK jest wystarczającym argumentem za tym aby temu
                    osiedlu nadać nazwę, która z patronami ulic by korespondowała. Popieram więc
                    chęć zmiany nazwy osiedla na AK, ZWZ itp. Wydaje mi się to zwyczajnie
                    logiczniejsze.
                • Gość: MIeszaniec Pani Moniko! IP: *.pl / 217.173.202.* 27.02.06, 20:36
                  Nie jest pani oryginalna w swojej tezie, że za mało martyrologicznego prania
                  mózgów i obnażania wredoty systemu komunistycznego.
                  To samo napisał profesor E. Wnuk-Lipiński z okazji badaj wygranej SLD po
                  rządach AWS. Nie mógł biedak strzymać. Paru innych profesorów go za to zrugało,
                  że błąka się po meandrach nadbudowy, zamiast więcej uwagi poświęcić bazie, a
                  martyrologi i antykomunizmu w polskich mediach po 1989 były takie przeogromne
                  ilości, że nie sposób było przetrawić dla najbardziej pilnych studentów. Wnuk-
                  Lipiński nie zripostował nigdy, podobnież głównie z tego powodu, że się
                  zreflektował w/s ilości antykomunistycznej propagandy w mediach.
                  Ale niech się pani nie matwi! TKM! Kacza władza ma w planach totalną
                  martyrologiczną indoktrynację pod przykrywką krzewienia patriotyzmu.
                  Będzie szczęśliwa i pani, i Karbowiak i Wnuk-Lipiński. Zostaną na nowo odkryte
                  karty polskiej historii, w której okaże się, że nie było zbrodni w Jedwabnem,
                  Gl-cy popełniali samobójstwa, za pomocą przemyślnego odpalania broni i topienia
                  jej w rzece za pomocą sznurka i kamienia, wzorując się na A. Conan Doyle'u i
                  zostawiając ślady wskazujące na sprawstwo NSZ. Oczywiście Ukraińców w
                  Wierzchowinach wymordowali żydowscy komuniści, ci sami co potem wymordowali
                  swoich ziomków w Kielcach. Wszelkie zbrodnie w czasie okupacji, w szczególności
                  te przypisywane "jedynie słusznemu" podziemnemu związkowi zbrojnemu - NSZ,
                  przepisze się na konto Niemców i komunistów, a w szczególności na
                  wyjątkowo "zbrodniczy" Związek Walki Młodych, gdzie szczególnym okrucieństwem
                  wsławiła się Hanka Szapiro, która dzięki opatrzności i polskim patriotom
                  słusznie trafiła w ręce gestapo, gdzie poniosła plugawą śmierć, jaką oczywiście
                  ponieść powinna. Tacy historycy jak dr Dariusz Baliszewski, który odważył się
                  podnieść rękę na legendę NSZ i prof. Paweł Wieczorkiewicz, który odważł się był
                  wsytąpić w "Rewizji Nadzwyczajnej", zostaną zmuszeni do emigracji, zaś
                  publicystyka Jerzego Giedroycia znajdzie się na cenzurowanym. W ramach
                  krzewienia postaw patriotycznych, tych wstrętnycyh żydowskich komuchów Michnika
                  i Urbana wsadzi się do specjalnego samolotu i wywiezie do Izraela, niech tam
                  zdychają nie bezczeszcząc swoimi zwłokami świętej ziemi polskiej. Nad
                  historyczną prawdą będą czuwać profesor Jerzy Robert Nowak, który zostanie
                  namaszczony na szefa tego jak mu tam instytutu od prania mózgów młodzieży.
                  Zdrowia pani życzę!
                  • Gość: Monika Re: Pani Moniko! IP: *.atol.com.pl 27.02.06, 22:34
                    Panie Mieszańcu, z trudem odnajduje odniesienia do mojego postu w Pana
                    wypowiedzi.
                    Gdzie pisałam o martyrologicznej przeszłosci? Gdzie pisałam o
                    antykomunistycznych treściach, ze jest ich za mało?
                    Jest faktem, że Muzeum Powstania Warszawskiego powstało po 15 latach od upadku
                    systemu. Na marginesie, gdzie jest w Polsce muzeum dokumentujące losy obywateli
                    polskich z Kresów, sowieckie represje, deportacje, przesiedlenia?
                    Od kiedy moglismy poznać heroiczne działania Ireny Sendler? Kiedy została ona
                    odznaczona? Czy jej postać jest pokazana w podręcznikach czy materiałach
                    pomocniczych do nauki historii najnowszej? Jak Pan myśli, ile osób kojarzy jej
                    nazwisko, nawet, jeśli wyemitowano w późnych godzinach film czy program o niej?
                    Ilu młodych ludzi kojarzy nazwisko Witolda Pileckiego uważanego w swiecie za
                    bohatera II wojny, ofiarę komunistycznego morderstwa sądowego. Wyrok wykonano w
                    1948 r., a jego zwłoki pogrzebano gdzieś na wysypisku smieci, ze nie ma nawet
                    grobu?
                    Te listę mogłabym kontynuować, ale nie tego dotyczył mój post. Zaprotestowałam
                    przeciwko posługiwaniu się etykietami, że ZWM była zbrodniczą organizacją
                    zamiast wyjasnienia po co i przez kogo została powołana do życia i jaką
                    działalność prowadziła.
                    W którym miejscu postulowałam zafalszowywanie przeszłości, żeby poprawić
                    samopoczucie Polaków, ze są swiętym narodem, w którym nie mogą trafić się
                    przestępcy. Napisałam tylko, ze nie rozliczono PRL-owskiej przeszłości, bo nie
                    rozliczono! Zła nie nazwano złem. Dlatego żyjemy w czasach relatywizmu. Vide
                    wywiad z esbekiem w dzisiejszej NTO i wypowiedź Kirsteina na temat zachowania
                    niektórych jego prześladowców. Nie mogłam spokojnie patrzeć na zadowolonego z
                    siebie biznesmena w smokingu, który mówi w TV o moralnych standardach - w
                    przeszłości kapitana SB. Zupełnie znikło ze słownika słowo przyzwoitość, ze o
                    honorze nie wspomnę. A jest coś nieprzyzwoitego w tym, jesli wysoki
                    funkcjonariusz partii komunistycznej staje na czele rządu i stroi sie w piórka
                    obrońcy demokracji. Polecam Panu lekturę "Prawdziwej historii Polaków.
                    Ilustruwane wypisy źródłowe 1939-1945" opracowane przez wspomnianego przez Pana
                    Baliszewskiego oraz Kunerta. Jestem przekonana, że zawarta w tych wypisach
                    wiedza jest udziałem nielicznych!
                    Ciekawa jestem na jakich przesłankach opiera Pan swoje przewidywania, że "Tacy
                    historycy jak dr Dariusz Baliszewski, który odważył się
                    > podnieść rękę na legendę NSZ i prof. Paweł Wieczorkiewicz, który odważł się
                    był wsytąpić w "Rewizji Nadzwyczajnej", zostaną zmuszeni do emigracji, zaś
                    > publicystyka Jerzego Giedroycia znajdzie się na cenzurowanym. W ramach
                    > krzewienia postaw patriotycznych, tych wstrętnycyh żydowskich komuchów
                    Michnika i Urbana wsadzi się do specjalnego samolotu i wywiezie do Izraela,
                    niech tam zdychają nie bezczeszcząc swoimi zwłokami świętej ziemi polskiej"?
                    • Gość: behemot Re: Pani Moniko!Gratuluję dobrego.... IP: 217.197.74.* 28.02.06, 00:38
                      tekstu w odpowiedzi Mleszańcowi. Już mu nic nie muszę pisać. Nie wiem czy coś do
                      niego przeciecze przez jego "filtry", ale może inni skorzystają.
                      • Gość: MIeszaniec Re: Behemotowi IP: *.pl / 217.173.202.* 28.02.06, 19:02
                        Do mnie kolego dociera wszystko, tylko z kolei moje intencje widocznie wykładam
                        w sposób tak mało komunikatywny, że muszę powtarzać kilkukrotnie.
                        Wstyd mi cholera, bo na maturze u Wandzi miałem piątkę, a teraz widać, mać
                        psia, zbieram widać pały z polskiego. Ja Monikę zrozumiałem, to raczej ona nie
                        załapała o co mi biega, bo ledwie dostrzegła związek mojej pisaniny z jej
                        postem. Zakładam, że to moja wina.
                        Polecam również waści futrzanej uwadze moje wyjaśnienia, zapewne nie do
                        przyjęcia, ale mam nadzieję, że chociaż zrozumiałe.
                    • Gość: MIeszaniec Re: Pani Moniko! IP: *.pl / 217.173.202.* 28.02.06, 17:24
                      Dlaczego z trudem? Odniosłem się do Pani zdania:
                      "Jednak w ostatnich 15 latach nie rozliczono należycie PRL-owskiej przeszłości.
                      Ustalenia historyków, Czarna księga komunizmu, publikacje naukowe o pierwszych
                      latach powojennych nie zostały spopularyzowane w telewizji. Dopiero od niedawna
                      w późnych godzinach emitowane są filmy na ten temat."
                      Z pani obecnej odpowiedzi wynika, że podtrzymuje Pani pogląd skąpej obecności w
                      mediach wiedzy historycznej zakresie zohydzania komunizmu i zapomnianego
                      heroizmu.
                      Otóż pozwolę sobie nie podzielić tego zdania. Być może oglądamy inną telewizję
                      i czytamy inne gazety. Według mnie trafia ogrom i nie zmienią tego przykłady
                      zapomnienia podane przez panią. Podana przez Panią NTo z Kirsteinem, prof.
                      Paczkowskim i Sbkiem to tylko dowód na to, że medialne upowszechnianie
                      wspomnianej wiedzy ma sięjak najlepiej. Jeśli chodzi o muzeum cierpień Polaków
                      z kresów, to nie sposób nie widzieć w nim czegoś z Centrum pani Steinbach.
                      Intencje może i szczytne, ale nie do końca dla wszytskich oczywiste. Pani
                      protest w/s dekretowania ZWM jako organizacji zbrodniczej jest zrozumiały.
                      Słusznie pani zauważyła, że jakiekolwiek dekretowanie bez dowodów, bez
                      umiejętnego przekazania treści natrafia na opór materii i źle służy
                      upowszechnianiu prawdy historycznej. Pani protest przeciwko takiemu stawianiu
                      sprawy wpisuje się to w pani intencje popularyzacji wiedzy historycznej.
                      Ja jednak wolałbym, żeby ta wiedza była pełna, a nie tylko umiejętnie podana.
                      Rzecz nie w tym, żeby umiejętnie docierać i unikać fałszywych ruchów w rodzaju
                      zagrywki pana Karbowiaka, ale rzecz w tym, aby podać wiedzę jak najszerszą i
                      pełną, choćby nie wiem jak była bolesną i nie tworzyć mitologii.
                      W moim przekonaniu bardzo dobrze się stało, że dr Baliszewski po kilku latach
                      apologetyki NSZ udowodnił jednoznacznie, że NSZ było sprawcą mordu w
                      Wierzchowinach, rzucając oskażenia w twarz wierzchowińskim "bohaterom" stojącym
                      przed jego kamerą. Bardzo dobrze się stało, że wyszła sprawa Jedwabnego.
                      Dobrze byłoby, aby uświadomiono społeczeństwu, że Ślązacy doznali więcej krzywd
                      po wojnie od polskich szabrowników niż od Armii Czerwonej.
                      Dzisiaj w Polsce nie ma atmosfery do podania takiej prawdy. Jest tylko miejsce
                      na historię czarno-białą, w której zbrodniczą jest ZWM, a mordujący GLowców NSZ
                      jest godzien najwyższej pochwały. Polacy są generalnie dobrzy, zaś ci źli to
                      Rosjanie, Żydzi i Niemcy, ewentualnie polskojęzyczne pachołki na usługach
                      Moskwy. Tak ma wyglądać nowa historia, krzewieniem której będzie się zajmować
                      PiS. Pan Karbowiak ze swoimi pomysłami tylko się wpisuje w ten scenariusz. Stąd
                      wniosek, że wkrótce w tym kraju może miejsca zabraknąć nie tylko dla takich
                      pomieszanych wyrodków amatorów jak ja, mających do dyspozycji tylko internetowe
                      forum, ale nawet dla prawicowych historyków jak dr Baliszewski, czy prof.
                      Wieczorkiewicz, a na placu boju pozostanie wyłącznie naczelny history kraju -
                      Jerzy Robert Nowak.
                      Tak proszę pani, żyjemy w czasach relatywizmu, tylko, że go go widzę inaczej.
                      Niech mnie pani pod włos nie bierze z tym SBkiem od Kirsteina. Bezczelny gad i
                      tyle. Jak już larwa robił, to co robił, to powinien się wstydzić. Normalnie po
                      ludzku, wstydzić i przeprosić. I to nie jest kwestia relatywizmu. Tu nie ma
                      żadnego Kalego! Tu po prostu jest zwykła świnia.
            • Gość: MIeszaniec Re: To dobrze, że czytają IP: *.pl / 217.173.202.* 26.02.06, 12:53
              Może pan Karbowiak zrozumie, że jego próby indoktrynacji kiedyś jakiś nowy
              Żeromski opisze i zajmie się tym, czym powinien na swoim stanowisku, a do czego
              jego wykształcenie i zamiłowania w żadnym stopniu nie są potrzebne.
              To nie tragedia. Wielu ludzi z dużym zaangażowaniem i zupełnie poprawnie
              wykonuje pracę, która nie ma nic wspólnego z ich wykształceniem.
              Szczególnie dotyczy to osób pracujących w administracji, ale znam i lekarzy,
              którzy woleliby być informatykami. Być może pan Karbowiak jest wcale dobrym
              viceprezydentem. Te parę wpadek opisanych przez media wcale go nie przekreśla.
              Z pewnością to dobrze, że media patrzą urzędnikom na ręce. Dobrze, że jest
              opolskie forum internetowe, które urzędnicy czytają. I jedno i drugie może
              pozytywnie wpłynąć na pracę urzędników.
              Ciekawym jak Rada MIasta oceni organizację tej konferencji przez Zarząd.
              • opornik2 Re: To dobrze, że czytają 27.02.06, 07:37
                W Opolu jest już ulica Armii Krajowej więc po co jeszcze ma być dzielnica o tej
                samej nazwie ??
                • Gość: Fiodor WON !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 16:37
                  Bracia i siostry ! W dobie miłosierdzia panującego po naszym wielkim JAPIE II
                  propagowanie nazwy która niesie w sobie śmierć poprzez słowo Armia jest dużym
                  grzechem. Proponuję zmienić wszystkie nazwy na wyłącznie słuszne i godne
                  naszego katolickiego rodowodu. ZWM powinien nazywać się np. Blokowiskiem
                  Miliona Zbłąkanych Owieczek.


                  K....WA MAĆ !!!! Nie mogę już dłużej !!!!!!!!!!

                  Karbowiak i inne matoły zajmijcie się czymś co zapewni ludziom pracę w tym
                  mieście a nie zajmujcie się zastępczymi problemami.
                  • o.tisk Na szczescie - wytrzymac jeszcze TYLKO do jeseni 28.02.06, 16:50
                    Caly czas mnie (i mysle, ze paru innych obywateli tego miasta)wydawalo sie, ze
                    p. Karbowiak (p. nie mylic z "panem") jest odpowiedzialny z Rysiowego ramienia
                    za kontakty z szeroko rozumianym biznesem, tj osoba, ktora bedzie aktywnie i
                    SKUTECZNIE lobbowala interesy miasta u potencjalnych inwestorow - torujac im
                    droge do finalizacji i realizacji rolizcznych inwestycji w miescie Opolu. Tak
                    mi sie wydawalo, ze do pelnienia tych jakze waznych obowiazkow nasz Rysio H. go
                    namascil.
                    A tu blad!
                    okazuje sie, za p. Karbowiak (nie mylic z "panem") jest odpowiedzialny w
                    ratuszu (jak nie przymierzajac) pelnic funkcje politruka, tlukacego w "baranie
                    opolskie glowy" co jest dobre, a co zle.

                    A gospodarka ??
                    A co tam gospodarka!
                    Rzad (upsss) "Ratusz" i tak sie wyzywi.
                    Sam.

                    Znacie to skads ??
                    • Gość: rr bożżż.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:36
                      jakiż to poje###ny naród, polacy....

                      zaborców racz nam dać panie bo sami wszystko do reszty spier###imy i
                      rozkradniemy.....


                      TFU!!!!
                      • borus6 Re: bożżż.... 03.03.06, 20:15
                        W pewnej części kraju nazywają Opole ciemnogrodem - coś w tym jest, skoro nawet
                        inwestorzy zagraniczni omijają z daleka to miasto.
                        • Gość: karol Re: pytanie IP: *.chello.pl 04.03.06, 22:36
                          Czy ja się w końcu dowiem jaki status miało AK po styczniu 1945 roku kiedy to
                          słynna ta organizacja została rozwiązana a jej członkowie nie wstąpili do LWP i
                          nie chcieli walczyć z Niemcami, tylko strzelali do rodaków? Ciekawe że nie
                          likwidowano Niemców aby nie narażać ludności na represje a ponieważ czerwoni w
                          odwecie nie palili wsi to do nich strzelano, rabowano banki i przeprowadzano
                          tym podobne bohaterskie akcje.
                          Pani z AK mówiła że ją brzydzi mieszkanie na osiedlu o takiej nazwie (ZWM) to
                          dlaczego tu jeszcze mieszka? Niech sobie rozbije namiot pod pomnikiem albo na
                          dachu szkoły im. AK. Będzie miał pełny komfort i wspomnienia z pleneru.
                          Chciałem też nieśmiało zwrócić uwagę że pierwotnie ZWM i nazwy ulic współgrały
                          ze sobą, nawet pamiętam pomnik Janka Krasickiego. Dopiero w latach
                          dziewięćdziesiatych jakiś idiota zmienił nazwy i nie pomyślał że Fieldorf ma
                          się nijak do ZWM(nawiasem mówiąc jest podejrzenie że go podkablowali swoi bo
                          był zwolennikiem Żydów). Naprawdę dziwię się że przez 16 lat nie pobudowano
                          nowego osiedla z odpowiednią nazwą. Może do jego budowy włączyliby się AKowcy o
                          ile do pracy też nie mają obrzydzenia.
                          • Gość: behemot Re: pytanie IP: 217.197.74.* 07.03.06, 18:34
                            Karol!!Ciebie chyba chory łabądż kopnął. Bój się Boga bo partii już nie ma.I Ty
                            chcesz Krasickiemu pomnik stawiać? Chyba Ignacemu.Chcesz ulicy Krajewskiego? To
                            muszę Ci powiedzieć, że od początku nie była ona Seweryna.Ale Ci mózg
                            zlasowali.Przypadek kliniczny.
                            • Gość: karol Re: pytanie IP: *.chello.pl 07.03.06, 21:28
                              Nie lubię fałszowania historii. Dam ci przykład Herostratesa. To co zrobił było
                              wyjątkowo durne i paskudne ale skazanie go na zapomnienie nie udało się. Jest
                              to do dziś przykład, zły ale przykład. I tak samo można z ZWM dla jednych to są
                              bohaterzy dla drugich nie. Jedni idąc na spacer z dzieckiem będą mówić tak
                              drudzy odwrotnie. I to jest demokracja. Nie ma historii czarnobiałej. Po 1945
                              AK to byli zwykli bandyci a w czasie wojny za bardzo się też nie wysilali, te
                              akcje na gorzelnie to tylko małolatom mogą zaimponować. AK miało możliwości i
                              nic nie robiło a ZWM czy GL nie miało takich możliwości ale przynajmniej się
                              starali. Dziś można by już skończyć tę walkę. Warunkiem zrealizowania
                              jakiejkolwiek koncepcji ustrojowej było wyzwolenie i pierwszą rzeczą było
                              pozbycie się Niemców. Anglia po raz kolejny zdradziła i pozostała koncepcja
                              lewicowa. Czym się rózni internacjonalizm komunistyczny od globalizacji i
                              internacjonalizmu unijnego. Ja nie widzę róznicy! Więc wytykanie go czerwonym
                              równocześnie obciąża tą samą winą czarnych. Układ Warszawski zatąpiono NATO i
                              co za różnica? No znaczy się jest bo my nie mamy broni ani wojska. Liczymy jak
                              dawniej na sojuszników a ci jak historia pokazała są zawodni. Itd. Itp.
    • Gość: POLAK Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.itaka.pl / *.itaka.pl 07.03.06, 14:43
      ZWM sługusy Stalina i innych mordercow.janek krasicki i inne wszawe
      komunistyczne sprzedajne kreatury.
      jak teraz zmienimy nazwe za kilka lat nikt nie bedzie pamietal ze byl jakis tam
      ZWM.nazwa bedzie funkcjonowac w obiegu przez kilka lat i ulegnie zapomnieniu.
      czy ktos pamieta ze Pl. Teatralny byl Pl.Lenina?
      a moze w takim razie przywroccie nazwe LENINA?????
      Prawi, bohaterscy, walczacy za Polske AK-owcy zasluguja na zapis zlotymi
      zgloskami w historii Polski...
      ZWM nie zasluguje nawet na nazwe smietnika przy najbardziej obskurnym bloku...
      • Gość: karol Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: *.chello.pl 07.03.06, 16:27
        No i sam udoaadniasz że pamiętasz o tkim gościu jak LENIN że był patronem placu
        tetralnego. Każdy kto będzie pisał o osiedlu AK będzie musiał wspomnieć że
        kiedyś nazywało się ZWM. Efekt będzie taki że zużyje się więcej papieru a ZWM
        nie ulegnie zapomnieniu. To jest taki efekt jak z Herostratesem.
        Ciekawe że przeszkadza ci ZWM a poniemieckie pomniki w każdej wsi na
        Opolszczźnie nie.
        • Gość: cc Re: Naukowcy o prawdziwym obliczu ZWM IP: 217.197.74.* 07.03.06, 22:20


          ಇದೊಂದು ಚುಟುಕು ಬರಹ. ಈ
          ಬರಹವನ್ನು ವಿಶ್ವಕೋಶದ
          ಗುಣಮಟ್ಟಕ್ಕೆ
          ಪರಿಷ್ಕರಿಸಲು ಸಹಕರಿಸಿ.
          ಲೇಖನದಲ್ಲಿ ಕೆಲವು
          ದೋಷಗಳೂ ಇರಬಹುದು.
          ಲೇಖನವನ್ನು
          ಪರಿಷ್ಕರಿಸಿದ ನಂತರ
          ದಯಮಾಡಿ ಈ ಸಂದೇಶವನ್ನು
          ತೆಗೆದು ಹಾಕಿ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka