Dodaj do ulubionych

Tesco wraca do ratusza

IP: *.airlan.pl 29.11.02, 21:28
GO TESCO! MY CHCEMY TESCO! OLEWAĆ PROTEST!
Obserwuj wątek
    • Gość: jaro Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 23:07
      znów zwm się zatka nich zbuduja sobie ten hipermarkte w innej
      dzielnicy. spadówa już jedne real wystarczy niech się teraz
      przenisą gdzie indziej.
      • Gość: obserwator Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 13:26
        Zadziwiająco szybko podczas dzieisjszej nocy zmieniły sie głosy w sondzie o
        lokalizacji nowego hipermarketu. Wiadomo ze sonda nie jest wiarygodna ponieważ
        mozna głosować wielokrotnie poprzez kasowanie pewnych plików z komputera z
        którego się głosuje (pliki z katalogu cookies). Do wczoraj wieczora rozkład
        głosów przemawiał o poparciu lokalizacji ul. Ozimskiej . Widać przez noc
        zmobilizowani klikacze-przeciwnicy podstępnie dogłosowali na 'nie' - doszło ok
        3.000 glosów. Nie wierze że 3 tys. Opolan nie spało w nocy żeby zagłosować
        na "nie".
        Pozdrawiam i gratuluje zaciętości
        • Gość: bob Re: Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: *.uni.opole.pl / 195.205.69.* 17.12.02, 16:48
          oczywiscie uwierzyłbyś gdyby te 3000 były za
          • Gość: rubel Re: Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: 213.17.147.* 17.12.02, 17:34
            Kowalski poetarza stary numer.Przypomnijcie sobie sondę dot. wyboru Prezydenta.
            Nabili Zembaczyńskiemu dokładnie tak samo.
            • Gość: realista Re: Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: 213.25.85.* 17.12.02, 22:55
              Gość portalu: rubel napisał(a):

              > Kowalski poetarza stary numer.Przypomnijcie sobie sondę dot. wyboru
              Prezydenta.
              >
              > Nabili Zembaczyńskiemu dokładnie tak samo.


              Jeszcze przyjdzie taki czas , że im wszystkim nabiją.Mam nadzieję , że nie
              trzeba będzie czekać 4 lata.
          • Gość: obserwator Re: Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 23:30
            wylko winny sie tłumaczy:)
        • Gość: ola Re: Czyzby Pan Kowalski opłacił klikaczy??? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.02.03, 18:00
          odczep sie badziewiaku od Kowalskiego bo drugiego takiego pożądnego sie w Opolu
          nie znajdzie !
    • Gość: opolanin Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.16.* 29.11.02, 23:12
      znaczna wiekszośc mieszkańców jest za TESCO i chca tego sklepu w
      opolu. Jesli rada zabroni powstania tego sklepu to zapłacimy
      5mln.zł odszkodowania !!!. Ludzie przecież ten sklep jest bardzo
      potrzebny , spadną ceny w mieście i polepszy sie asortyment.
      Poza tym Ozimska zyska dodatkowe pasy ruchu , a zdewastowany
      teren (śmieszne jest pojęcie ,że to centrum miasta)stanie się
      zagospodarowany.
      • Gość: tolek Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 12:33
        Na obniżkę cen nie ma co liczyć, jeszcze taki fakt nie zaistniał przy marketach,
        oni w cenach są solidarni. Przebudowa ul. Ozimskiej to wycięcie drzew i
        rozszerzenie ulicy aż pod płoty domów a więc hałas w górę.
        Więc może jednak inna lokalizacja? Może przy ul. Wrocławskiej byłoby
        korzystniej dla mieszkańców.
        Z pozdrowienia przyjaćiel zielonego miasta.
    • Gość: pixit Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.chello.pl 30.11.02, 13:13
      brońcie się!!! niech niezależny osrodek przeprowadzi analizę
      socjologiczną, nie dajcie sobie mydlić oczu miejscami pracy,
      jedno nowe miejsce pracy w hipermarkecie to utrata trzech miejsc
      pracy w normalnym handlu, budowy hipermarketów zakazano we
      francji ponieważ wywołują one tzw efekt bomby atomowej,
      monopolizując handel w promieniu 30 kilometrów co powoduje
      spustoszenie przestrzenne, monofunkcyjność całych dzielnic
      miasta. nie bądźcie krótkowzroczni. dużo można poczytać o tym w
      internecie.
      • Gość: kaz Hej Pixit! Jesli.... IP: *.atol.com.pl 30.11.02, 20:45
        Jesli ktos tu zmonopolizowal handel to Real.... :(
    • Gość: Pierzasty Re: Tesco wraca do ratusza IP: 213.17.147.* 30.11.02, 17:45
      Tesco! Budujcie jak najszybciej - będzie konkurencja dla Reala,
      a w dodatku będą mniejsze kolejki do kas - część ludzi będzie
      jeżdzić na zakupy do Reala a inna część do Tesco
      • Gość: olo Re: Tesco wraca do ratusza IP: proxy / 213.76.130.* 06.12.02, 14:10
        Pierzasty ma rację!!!
    • Gość: komarek Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.punkt.pl 30.11.02, 18:42
      Nie może być tak, że w takim mieście jak nasze działa tylko
      jeden hipermarket spożywczy dla mas. Argumenty przeciw
      hipermarketom w ogóle, są w tej sytuacji nie na miejscu. Musi
      być konkurencja dla Reala. Ten sklep ma jedne z największych
      obrotów w Europie. Ten kto był w innych sklepach tego formatu
      wie, że nie ma w nich tylu klientów co u nas. Moim zdaniem nawet
      drobni sklepikarze niepotrzebnie się boją, bo teraz Real
      rywalizuje z nimi, potem będzie musiał walczyć z podobnym
      kolosem. W dodatku Geant wycofał wszzystkie inwestycje w naszej
      części Europy i Tesco może okazać się w Opolu jedynym
      konkurentem dla Reala. Moim zdaniem tylko hipermarket pozwala na
      robienie dużych zakupów spożywczych bez obawy, że towar który
      chcę kupić leży na półkach. Czasami robie zakupy w Eko,
      Biedronkach i innych takich, i często przekonuję się, że a to
      nie ma prawdziwego masła, a śmietana jest tylko 18tka a nie ma
      12ki, nie ma kawy którą akurat lubię itd. JEDEN HIPERMARKET
      SPOŻYWCZY W OPOLU TO TRAGICZNY BŁĄD. Choć jako mieszkaniec
      Zaodrza chętnie widziałbym nowy hipermarket gdzieś tu.
    • Gość: kaz Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.atol.com.pl 30.11.02, 21:03
      NO TO WSZYSCY CO ZA - BIEGIEM DO RATUSZA!!!!!!
      • Gość: Normalny Re: Tesco wraca do ratusza IP: spc:* / 126.58.8.* 02.12.02, 13:31
        Witam
        Zgadzam sie ze Tesco jest nam potrzebne , szczegolnie w momencie kiedy Geant
        narazie wycofal sie z inwestycji, monopol reala trzeba zlamac...juz nie mowie o
        tych olbrzymich kolejkach w realu...
        zastanawia mnie jedno dlaczego nikt nie bierze pod uwage mieszkancow opola
        ktorzy chca Tesco a tylko te kilkadziesiat/kilkaset osob ktore nie chca?
        Wydaje mi sie ze prezydent Opola jest prezydentem calego Opola a nie tylko
        malej grupki mieszkancow, jedno jest pewne jezeli inwestycja z Tesco nam
        ucieknie to watpie aby w najblizszym czasie powstal tu drugi taki sklep..a
        mieszkancy to zapamietaja panie prezydencie Zembaczynski
        Ja rozumiem problem malych sklepikarzy ale dla mnie z pozycji klienta zalezy na
        tym aby bylo jak najtaniej i jak najwiekszy wybor towarow ..a czesto tego mali
        sklepikarzy nie sa wstanie zrealizowac...
        I niech nie mowia ze male sklepiki poupadaja bo jakos mimo reala i innych
        sklepow funkcjonuja ja sam czesto robie zakupu w takich malych sklepach,
        przeciez o byle pierdolke nie bede jezdzil do Reala...a jezeli ktos ma za
        wysokie ceny to coz rynek zweryfikuje..jakos mali handlowcy nie sa przeciwko
        zlamaniu monopolu w telekomunikacji, energetyce, gazownictwie ..chociaz
        wszedzie tam nalezy sie liczyc w tym momencie ze zwolnieniami..chca placic
        mniej i nie zwracaja uwagi ze ilescdziesiat osob znajdzie sie bez pracy
        Dlatego ja tez chce placic mniej i chce miec wiekszy wybor..
        JESTEM ZA TESCO
        • Gość: Tommy Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.planet.opole.pl 03.12.02, 16:13
          To moze pod waszymi oknami wybudujemy parking na 1500 samochodow i niech
          samochody jezdza przez caly tydzien przez 24h!
          Mamy 150 hurtowni (okolo):)od poniedzialku do piatku, od 4 godziny jeżdza
          samochody a koncza o godzinie 21-22 wiec ludzie nie majac dzwiekoszczelnych
          okien tylko starego typu poprostu maja 100 dB przez18 godxzin na dobe!!!
          A spalin to wogole pod dostatkiem!
          A jak dojdzie do budowy Tesco to wogole nie bedzie spokoju w Sobote i
          Niedziele jedyne spokojnie dni w tym miejscu!
          I tak wogole nie wiem czy taki obiekt jak Tesco moze powstac w miejcu gdzie
          znajduje sie A M O N I A K!
          Zastanowcie sie nad tym i pomyslcie!
          Moze przy nowej obwodnicy znajdzie sie jakis plac na Hipermarket, a na ul.
          Ozimskiej postawcie osiedle mieszkaniowe, gdzie podobno brakuje nowych mieszkan
          i problem bedziecie mieli z glowy!
          I na milosc bosko nie bierzcie za duzo do kieszenie dajcie lepiej na biednych...
          Albo na drogi gdzie niestety jest dziura na dziurze, a w miejscowosci jak, np.
          Namyslow juz w kwietniu drogi zostaly zrobine!
          Zajmicie sie czyms pozytecznym!
          • Gość: leoanne Re: Tesco wraca do ratusza IP: beta:* / 192.168.0.* 04.12.02, 09:50
            Tak w sumie przeczytalam ten list i nie wiem w ogole o czym mowa...Ludzie
            precyzujcie swoje prblemy, bo nie da sie tego czytac. To pretensje do Pana
            Boga, tak mi sie zdaje. Psioczycie i psioczycie, a w tym nie ma konkretnych
            argumentow i racji...Na litosc Boska
            • Gość: amol Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 12:29
              Widać nie każdemu jest dane rozumieć słowo pisane.
          • Gość: rafal Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.rybnet.pl 29.12.02, 13:46
            życzę zaperzonym mieszkańcom Ozimskiej zamiast tesco centra logistycznego lub
            ochydnej fabryczki, a na to na szczęście nie trzeba będzie zgody skorumpowanych
            przez opłacających ich kampanie sklepikarzy radnych. Powodzenia
        • Gość: zjawa Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.76.* 14.12.02, 21:56
          Zgadzam się z głosami za. Nie słyszałem, aby hipermarkety przyczyniały się do
          wzrostu bezrobocia lub wypierały rodzimą produkcję. Wystarczy przejść się po
          stoiskach by stwierdzić,że większość towarów, w szczególności spożywczych, jest
          polskiej produkcji. Co do zakłóceń w ruchu ulicznym, to porównajcie otoczenie
          oraz rozwiązania komunikacyjne wokół Reala, Castoramy czy OBI w Opolu lub w
          innych miastach gdzie hipermarkety funkcjonują. Nigdzie nie ma pogorszenia, a
          ruch uliczny jest sprawniejszy i płynniejszy. W Polsce działa bardzo mocne
          lobby kupieckie, podając w swoich argumentacjach przeciw hipermarketom
          nieprawdziwe dane, a odpowiednie środki w ich rękach pozwalają na poparcie ich
          przez polityków. Kampanie przeciwko hipermarketom prowadzone są często przy
          wykorzystywaniu części wprowadzonych w błąd, oszukiwanych lub przekupianych
          ludzi, a tak naprawdę to sklepy te w znacznym stopniu ułatwiają zakupy i
          przyczyniają się do konkurencji cenowej.
          Jeszcze jedna uwaga: jeżeli np. przy próbie podwyżki cen za grunt lub czynsz
          okolice byłej fabryki mebli zaliczono by jako centrum miasta, gdzie ceny są
          wyższe, jestem przekonany, że tamtejsi mieszkańcy mocno protestowaliby
          przeciwko takiej decyzji, obstając za peryferyjnym położeniem ich dzielnicy.
        • Gość: zjawa Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.76.* 14.12.02, 22:00
          Zgadzam się z głosami za. Nie słyszałem, aby hipermarkety przyczyniały się do
          wzrostu bezrobocia lub wypierały rodzimą produkcję. Wystarczy przejść się po
          stoiskach by stwierdzić,że większość towarów, w szczególności spożywczych, jest
          polskiej produkcji. Co do zakłóceń w ruchu ulicznym, to porównajcie otoczenie
          oraz rozwiązania komunikacyjne wokół Reala, Castoramy czy OBI w Opolu lub w
          innych miastach gdzie hipermarkety funkcjonują. Nigdzie nie ma pogorszenia, a
          ruch uliczny jest sprawniejszy i płynniejszy. W Polsce działa bardzo mocne
          lobby kupieckie, podając w swoich argumentacjach przeciw hipermarketom
          nieprawdziwe dane, a odpowiednie środki w ich rękach pozwalają na poparcie ich
          przez polityków. Kampanie przeciwko hipermarketom prowadzone są często przy
          wykorzystywaniu części wprowadzonych w błąd, oszukiwanych lub przekupianych
          ludzi, a tak naprawdę to sklepy te w znacznym stopniu ułatwiają zakupy i
          przyczyniają się do konkurencji cenowej.
          Jeszcze jedna uwaga: jeżeli np. przy próbie podwyżki cen za grunt lub czynsz
          okolice byłej fabryki mebli zaliczono by jako centrum miasta, gdzie ceny są
          wyższe, jestem przekonany, że tamtejsi mieszkańcy mocno protestowaliby
          przeciwko takiej decyzji, obstając za peryferyjnym położeniem ich dzielnicy.
    • Gość: Aro A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: redhatserver:* / 192.168.1.* 02.12.02, 14:40
      Niech wyborcza przeprowadzi na swojej stronie sondaz wsrod czytelnikow na temat
      budowy TESCO w Opolu. Wtedy czarno na bialym wyjdzie wola mieszkancow calego
      miasta, a nie tylko jednej ulicy. Jestem pewien tego, ze wiekszosc bedzie za
      budowa. TESCO 3 x TAK.
      P.S. Mam rowniez pytanie do wladz miasta odnoszace sie do pomyslu zmiany
      Miejscowego Planu Zagosp. Przestrzennego uniemozliwiajacego budowe Tesco na
      terenie po bylym zakladzie. Po co placic ciezkie pieniadze za MPZP skoro i tak
      jest tylko swistkiem papieru zmienianym w zaleznosci od widzi mi sie urzednika.
      • Gość: Eugen Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 20:59
        TAK, TAK, TAK sondaż - a najlepiej referendum, którego wynik byłby wiążący dla
        Ratusza!!! Prognozuję ok. 80% na TAK.
        • Gość: Yard Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 14:08
          Gość portalu: Eugen napisał(a):

          > TAK, TAK, TAK sondaż - a najlepiej referendum, którego wynik byłby wiążący
          dla
          > Ratusza!!! Prognozuję ok. 80% na TAK.

          99%- za!!, 1% przeciw- polecznicy Reala i osoby nieuświadomione z okolic
          Sandomierskiej:)))
          • Gość: Tommy Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: *.planet.opole.pl 05.12.02, 14:58
            Nie tylko ul. Sandomierskiej (panie nieuswiadomiony), tylko Ozimskiej,
            Ozimskiej bis, Swiatowida, Pomorskiej, i innych uliczek!
            • Gość: Normalny Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: spc:* / 126.58.8.* 05.12.02, 15:06
              A TY z tymi ulicami tez nie przesadzaj ..powiedzmy ze jest to jakis kwadrat
              wokol tesco bo jezeli chcesz wziasc cala np. cala ozimska to
              powodzenia..przeciez ona sie zaczyna gdzies kolo kina Odra..
              Przeciwnicy beda zawsze ..rownie dobrze przeciwnikami moga byc osoby z zaodrza..
              ja mysle ze okolo 80% plus minus 10% jest zwolennikami powstania Tesco
            • Gość: Yard Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 15:18
              Gość portalu: Tommy napisał(a):

              > Nie tylko ul. Sandomierskiej (panie nieuswiadomiony), tylko Ozimskiej,
              > Ozimskiej bis, Swiatowida, Pomorskiej, i innych uliczek!

              W niczym nie zmienia to faktu, że proporcje przy głosowaniu tak będą wyglądać
              99% za, 1% przeciw ( a Sandomierską podałem tylko jako przykład...)
              • Gość: DJR Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: 217.98.47.* 06.12.02, 14:04
                Jaki sondaż? Przecież widać, że przeciwnicy to garstka ludzi prowadzona przez
                wyrachowanych właścicieli okolicznych sklepów i hurtowni (np. ArtGlass czy
                jakoś tak, przyznał się co do motywów). A może by tak drodzy handlowcy obniżyć
                swoją marżę tak aby ceny wreszcie zrównały się z przyległymi województwami, a
                nie admnistracyjnie likwidować konkurencję?
                Nikt nie zaprzecza, że na pewno nastąpi pogorszenie warunków życia
                mieszkających w pobliżu - pytanie tylko w jakim stopniu i co w zamian uzyskają.
                Jak wiele razy już pisano, mieszkanie w mieście ma swoją cenę. Czy
                zamienilibyście się protestujący mieszkańcy z lokatorami dookoła rynku? Czy
                nikt z was nie korzystał ze znajdujących się tam restauracji, pub'ów i
                kawiarni? Taka jest niestety cena miasta.
                Oprócz tego co to znaczy "stawianie hipermarketu w centrum miasta"? Co to za
                centrum? Rozumiem, że niektórzy mieszkańcy okolicy chcą być może w ten sposób
                się dowartościować ale bądźmy poważni.
                Ale jeżeli to jest rzeczywiście centrum to niech prowadzący tam hurtownie i
                sklepy wnoszą do kasy miasta opłaty zgodnie z tabelą dla stref w centrum.
                PS. Jeżeli wypowiedź P. Zembaczyńskiego jest podana we właściwym kontekście, to
                szczerze żałuję oddania na niego głosu (chociaż jaki był wybór?).
                Pzdr.
      • Gość: misieque Re: A moze tak snodaz w sprawie budowy... IP: 195.205.69.* 23.12.02, 10:57
        Gość portalu: Aro napisał(a):

        Po co placic ciezkie pieniadze za MPZP skoro i tak jest tylko swistkiem papieru
        zmienianym w zaleznosci od widzi mi sie urzednika.

        Po to, że tego wymaga prawo i nie zależy to od urzędnika, lecz od samych
        radnych, czyli przedstawicieli mieszkańców, przy również ich samych udziale.
        Pozdr.
    • Gość: rydzyk Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.16.* 06.12.02, 19:21
      Ciekaw jestem co zembaczynski wymyśli w sprawie ogródków na rynku ....Wystarczy
      że jakiś dziad piernie ,że mu one przeszkadzają ...,a zembaczynski je zamknie w
      cholere........i niedługo opole stanie się totalna pipidówą.
      • Gość: barberix Re: Tesco wraca do ratusza IP: 213.17.147.* 07.12.02, 01:00
        Sam Zembaczyński nie powinien decydować co dobre dla mieszkańców Opola.Sondaż w
        tej sprawie bardzo wskazany.Ja jestem za budową Tesco.
      • Gość: Fan Tesco Ręce precz o Tesco !!!!! IP: 212.244.126.* 10.12.02, 07:56
        MY CHCEMY TESCO ! MY CHCEMY TESCO ! mniejszoć nie może rzadzić większością !!
        KOMUNARNOŚĆ KOMUNARNOŚĆ !! Opole to niedługo Ciemnogród !!
        • Gość: tysia7 Re: Ręce precz od Tesco !!!!! IP: 213.25.85.* 11.12.02, 19:08
          przeciwnicy TESCO niech kupuja w REALU .Ja nie chcę,mam dośc tego brudnego
          sklepu .
      • Gość: kicia Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 12:37
        Obojętnie co On zrobi z ogródkami na Rynku. Twoja kultura nadaje się na obrzeża
        miasta.
    • Gość: mj85 Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.16.* 14.12.02, 16:23
      w miastach wielkości opola są conajmmiej 2 duże hipermarkety
      oto przykłady:
      Zielona Góra: AUCHAN , TESCO
      Gorzów Wlkp.: HIT , TESCO
      Olsztyn: REAL ,HIT , LECLERC
      Rzeszów: TESCO, LECLERC
      Bielsko B.: HYPERNOVA,AUCHAN,TESCO,
      • Gość: Kobieta pracująca Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.36.* 15.12.02, 14:09
        Właśnie wróciłam skonana z Reala. Tłumy ludzi z całego województwa, kolejki
        przy kasach, przepychanie się wśród tłumu. To nasz, kobiet z ZWM-u codzienność.
        Prosimy o konkurencję dla Reala i to w pobliżu, na ul. Ozimskiej. Każda kobieta
        z ZWM-u o niczym innym nie marzy. No, chyba, że jest żona skepikarza.Ale
        dlaczego my mamy martwić sie sklepikarzami, skoro nikt nie martwi sie losem
        tysięcy ludzi zwalnianych z pracy.A sklepikarze chcieliby nad sobą parasol
        ochronny. Czy na tym polega kapitalizm i wolny rynek? Opole ma spaść do rangi
        pipidówki i zaścianka tylko dlatego, że pseudobiznesmen nie umie prowadzić
        swego interesu. Zreszta niech nie narzekają, powodzi im się o wiele lepiej niż
        przeciętnemu pracownikowi najemnemu ( i powstanie TESCO przy ul. Ozimskiej tego
        nie zmieni). Jeżdżą takimi.... brykami i mają po dwa , (albo i więej domy).
        Niech nie mydlą oczu... Większośc zamiast płacenia podatków chowa je w koszty.A
        zresztą sądzę, że nad wszystkim swą łape trzyma Real i to on pociąga za
        wszystkie sznurki.
        • Gość: zaTESCOwicz Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 18:43
          Gość portalu: Kobieta pracująca napisał(a):

          > Właśnie wróciłam skonana z Reala. Tłumy ludzi z całego województwa, kolejki
          > przy kasach, przepychanie się wśród tłumu. To nasz, kobiet z ZWM-u
          codzienność.
          >
          > Prosimy o konkurencję dla Reala i to w pobliżu, na ul. Ozimskiej. Każda
          kobieta
          >
          > z ZWM-u o niczym innym nie marzy. No, chyba, że jest żona skepikarza.Ale
          > dlaczego my mamy martwić sie sklepikarzami, skoro nikt nie martwi sie losem
          > tysięcy ludzi zwalnianych z pracy.A sklepikarze chcieliby nad sobą parasol
          > ochronny. Czy na tym polega kapitalizm i wolny rynek? Opole ma spaść do rangi
          > pipidówki i zaścianka tylko dlatego, że pseudobiznesmen nie umie prowadzić
          > swego interesu. Zreszta niech nie narzekają, powodzi im się o wiele lepiej
          niż
          > przeciętnemu pracownikowi najemnemu ( i powstanie TESCO przy ul. Ozimskiej
          tego
          >
          > nie zmieni). Jeżdżą takimi.... brykami i mają po dwa , (albo i więej domy).
          > Niech nie mydlą oczu... Większośc zamiast płacenia podatków chowa je w
          koszty.A
          >
          > zresztą sądzę, że nad wszystkim swą łape trzyma Real i to on pociąga za
          > wszystkie sznurki.

          !!! BRAWO KOBIETO PRACUJĄCA - MASZ RACJĘ, ZASŁUŻYŁAŚ NA KOLACJĘ.
        • Gość: niepokorna Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 13:39
          Gdybyś kobieto miała szerszy horyzont myślenia wiedziałabyś, że inna
          lokalizacja TESCO odciagnie klientów z REALA i będzie ciszej w całej okolicy a
          wię zyskasz i TY.
          • Gość: Kobieta pracująca Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.36.* 18.12.02, 12:58
            Gość portalu: niepokorna napisał(a):

            > Gdybyś kobieto miała szerszy horyzont myślenia wiedziałabyś, że inna
            > lokalizacja TESCO odciagnie klientów z REALA i będzie ciszej w całej okolicy
            a
            > wię zyskasz i TY.

            A gdybyś Ty kobieto (niezbyt kulturalna, niestety) - przepraszam, że użyję
            twych słów "miała szerszy horyzont myślowy" to umiałabyś przewidzieć, że
            lokalizacja Tesco na Ozimskiej także odciągnie klientów z Reala ( jeśli
            oczywiście Tesco zaproponuje lepsze ceny), ponadto mieszkańcy ZWM-u, mając w
            pobliżu 2 hipermarkety, będą mieli jakiś wybór - złamany zostanie monopol
            Reala.Klienci pójdą tam, gdzie taniej, czyściej itp. W imię czego mają być
            pozbawieni takiego wyboru?
            • Gość: odpowiedź Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 13:09
              Niestety tylko naiwni myślą,że wytworzy się konkurencja i ceny będą niższe. A
              gdyby nawet to czy będziesz biegać od jednego sklepu do drugiego i porównywać
              jaki towar danego dnia sewrwują w niższej cenie?
              Powodzenia.
              Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i niech sprawa TESCO nie zagłuszy
              Świątecznego nastroju. Decydenci i tak zrobią jak chcą.
              • Gość: DJR Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: 217.98.47.* 20.12.02, 15:07
                A ja mam gdzieś czy ceny w Tesco będą o 2gr wyższe czy niższe niż w Realu:
                1) Na pewno będą niższe niż u PP. Pancześnika i Nazarczuka, mianujących się
                obrońcami pokrzywdzonych, AK-wców, wdów, sierot, borsuków, piżmaków i cholera
                wie jeszcze czego (chętni mogą dopisywać).
                2) Na pewno spowodują możliwośc robienia zakupów w bardziej komfortowych
                (czytaj luźniejszych) warunkach.
                Cała ta argumentacja przeciwników Tesco to moim zdaniem totalne brednie - aż
                zęby cierpną.
                Oczywiście są tacy którzy powiedzą to samo np. o mojej wypowiedzi - dlatego
                posłużę się argumentem przemawiającym do wszystkich - czy warto wykładać z kasy
                Opola 18mln złotych na odszkodowanie / wykupienie od Tesco działki (nie
                wspominając o zablokowaniu wszelkich inwestycji na tym terenie z powodu
                konieczności opracowania i zatwierdzenia nowego planu zagospodarowania
                przestrzennego)? Czy nawet przeciwnicy Tesco nie znaleźli by dla tych pieniędzy
                innego zastosowania?
                Pzdr.
              • Gość: Ktoś Re: Tesco powinno być na Ozimskiej IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.36.* 22.12.02, 19:33
                Gość portalu: odpowiedź napisał(a):

                > Niestety tylko naiwni myślą,że wytworzy się konkurencja i ceny będą niższe. A
                > gdyby nawet to czy będziesz biegać od jednego sklepu do drugiego i porównywać
                > jaki towar danego dnia sewrwują w niższej cenie?
                > Powodzenia.
                > Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i niech sprawa TESCO nie
                zagłuszy
                > Świątecznego nastroju. Decydenci i tak zrobią jak chcą.

                Jeśli decydenci zrobią jak chcą, mając gdzieś racjonalne argumenty większości -
                powstania Tesco na ul.Ozimskiej - to społeczeństwo ich rozliczy i za długo nie
                będą decydentami
    • Gość: ixi Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.chello.pl 15.12.02, 22:53
      www.antyglobalizacja.most.org.pl/index.php?a=01&b=01_11
    • Gość: ixi Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.chello.pl 15.12.02, 22:57
      www.fz.eco.pl/global/hiperm.htm
    • Gość: Speaker Tesco w Opolu IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 17:04
      Byłem w Łodzi. Wiem, że Łódź to nie Opole, ale tam TESCO jest w Galerii
      Łódzkiej i owa galeria jest w centrum miasta. Rozmawiałem też z kilkoma
      łodzianami i stwierdzili jedno: ceny w Łodzi się zmieniły, od momentu, gdy
      pojawiło się więcej hipermarketów. Jest większy wybór a hipermarkety powstają
      przy dużych osiedlach w tym i w centrum (Tesco). Łodzianie martwią się tylko
      tym, że mają nowego prezydenta (Kropiwnicki) i on zniszczy wszystko, co było
      do tej pory dobre dla Łodzian. Wnioski nasuwają się same: prawicowi prezydenci
      niszczą konkurencję, TESCO może stać w centrum miasta i nie przeszkadza nikomu
      ale w Opolu długo będziemy jeszcze dochodzić do normalnośći, taka jest bowiem
      nasza zaściankowość i przekładanie partykularnych interesów małych, drogich i
      brudnych sklepikarzy nad możliwością wyboru i konkurencji. Co do łódzkich
      sklepikarzy: pogodzili się oni z przewagą hipermarketów, ale oni nie złożyli
      broni i prosperują dalej, oferując lepszy asortyment w tym i kulturę obsługi...
      • Gość: wolf Re: Tesco w Opolu IP: *.opole.dialup.inetia.pl 04.01.03, 19:44
        Dokładnie - Real nie ma konkurencji i dlatego jest jednym z droższych
        (najdroższym) hipermarketem tej sieci w Polsce. Poza tym jedn hipermarket na
        Opole to za mało - robienie zakupów w Realu to porazka - ja byłem tam tylko 3
        razy, bo nie zamierzam tracić godziny na staniu w kolejsce do kasy żeby
        zaoszczędzić (pozornie) kilka złotych. Z tego co słyszałem w piątki,soboty i
        okresy przedświąteczne jest tam całkowita masakra - więc budowa kolejnego
        hipermarketu, także pod tym względem jest korzystna. Opole jest jednym z
        nielicznych miast w Polsce o porównywalnej wielkości w których jest tylko jeden
        hipermarket.
      • Gość: zwolennik Re: Tesco w Opolu IP: 213.17.241.* 19.03.03, 13:14
        Moim zdaniem na budowę TESCO nie chcą się zgodzić zarządzający Realem i
        wszyscy, którzy tam mają jakieś swoje interesy. Już dzisiaj widać jak Real
        podnosi ceny towarów. Ciągle mam wrażenie, że to oni robią całe zamieszanie.
        Najlepiej by było dla nich gdyby to oni mogli wybudować jeszcze jeden sklep na
        Ozimskiej. A wszystkim tym którzy uważają, że TESCO będzie powodowało korek na
        Ozimskiej proponuję już dzisiaj przejechać ul. Ozimską w godzinach szczytu na
        osiedle ZWM.
    • Gość: takitam Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 13:24
      a taki był uczciwy pan Zembaczyński, taki mądry, piękny i dobry, a tu wyszło
      szydło z worka. Ciekawe ile ta cała ekipa pięknoduchów prawicowych z nim na
      czele wzięla od Reala żeby wykurzyć mu konkurencję spod nosa? Jakoś nie
      słyszałem żeby pękający non stop w szwach Real spowodował zamknięcie jakichś
      osiedlowych sklepików. Kolesie odmówią Tesco, a pieniądze zaoszczędzone na
      niedokończonej obwodnicy przedznaczą na odszkodowanie i dzięki temu załatwią
      dwie sprawy: nie będzie korków w centrum miasta i ich ulubioiny supermarket
      nbie będzie miał konkurencji dzięki czemu będzie nadal o 20% droższy niż inne
      Reale w kraju. Głupota nie boli. Priwiety dla mlodych zdolnych komsomolców
      popierających pana Z.
      • Gość: Jan Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 23.12.02, 20:27
        Oddałem głos na Zembaczyńskiego bo uważałem że jest człowiekiem doświadczonym
        i rozsądnym ale po wypowiedzi w sprawie Tesco zaczynam w to drugie wątpić.
        Woli płacić {zresztą nie ze swojej kieszeni},a ile można byłoby za tę
        kwotę? zrobić coś dla miasta.
        Czyich interesów ten zarząd broni???.Może w.....ch.
        • Gość: tom Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.rybnet.pl 29.12.02, 13:53
          ja też i bardzo tego żałuję, myślę, że jest nas więcej
          • Gość: czarny Re: Tesco wraca do ratusza- konkluzja IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 02.01.03, 12:37
            Nie ukrywam, ze od dluzszego czasu śledze dyskusje nt. slusznosci powstania/nie
            powstania Tesco. Na szczescie jest mi to obojętne, ja nie korzystam z tego typu
            sklepów i wspołczuje tym, którzy pędzą tam aby nieświadomie dokonac zakupu
            ponownie umytej, psujacej sie kiełbachy czy przeterminowanego serka. Nikt mnie
            nie przekona, ze nie mam racji, przy takiej ilosci towaru, takim obrocie nim i
            tylu obowiązków jednego pracownika (w co nie wątpię) nie sposob wyłapać
            wszystkich produktów, którym akurat skończyła sie data ważności. No ale temat
            prowokacyjnej sprzedazy mięsa o wątpliwych walorach smakowych tudziez
            zapachowych to juz inny temat. Najsmutniejsze jest to, ze ta infantylna
            dyskusja sięga po często patetyczne wrecz argumenty, innym razem idiotyczne,
            ale nikt z nas nie pomysli, ze tak naprawde ucierpią ci mieszkańcy z ulicy
            Ozimskiej. I wspolczuje im osobiscie, bo ja nie chcialbym aby nagle pod moim
            oknem powstal potezny parking, i kilkaset samochodow dziennie zaznaczalo swoja
            obecnosc. Całej tej sytuacji towarzyszy masa przekomicznych zdarzeń. Nie
            ukrywam, ze rozśmieszył mnie niemalże do łez dodatek reklamowy w
            jednej z naszych gazet, na ktorego stronach Tesco zachwalało się z rozmachem i
            budzącą obrzydliwość wrecz wazeliną.Panowie z Tesco: ja rozumiem, marketing i
            tysiace potencjalnych klientów ale gdzie umiar, na miłość boską? Wpadajac
            czasami na przeciwników budowy Tesco i ich argumenty odnosilem wrazenie, ze
            konkurencja Tesco solidnie tychże przeciwników podplaciła- ze szczegolnym
            podkreśleniem słowa solidnie- skoro mówlili oni takie głupstwa, że aż
            nieprzyjemnie byo słuchać. Tylko jeden argument wydawal sie rozsądny i mysle ,
            ze padłby z ust kazdej osoby, ktora swoje mieszkanie czy dom mialaby wlasnie
            przy terenie na ktorym ma powstac Tesco. Cieszę sie niezmiernie z tego, ze nie
            jestem niewolnikiem marketów. Mowiac po polsku zwisa mi to czy bedzie u nas
            kolejny market czy tez nie. Nie wspolczuję sklepikarzom i drobnym sprzedawcom-
            coz takie prawa rynku, nikt nie gwarantuje, ze klient przyjdzie. Poza tym z
            obserwacji własnych wnioskuje, ze w przerażającej ilości przypadków taki drobny
            sklepikarz-dorobkiewicz jest skąpym skurkowańcem i kombinatorem wciskającym z
            maślanymi oczami czerstwe pieczywo. Wspolczuje za to nowym pracownikom Tesco-
            tak duze placowki handlowe nastawione sa na zysk za wszelka cenę i nie szanuje
            sie pracownika traktujac go w sposob uwłaczający godności ludzkiej. Pozdrawiam
            przeciwnikow i zwolennikow a przede wszystkim tych, ktorzy na tym zamęcie
            zarobili pieniądze: i tych ktorzy planowali zarobić jak i tych, ktorzy zarobili
            zupełnie przypadkowo.
            • Gość: Pizdeusz II Czarny gada jak zbowidowiedz 60-cio letni IP: 213.17.147.* 02.01.03, 13:07
              Kupuj jak chcesz w osiedlowych budach co baba się po ci..ie drapie z nudów w
              przerwach podawania pieczywka.
              Młody choć wyzyskiwany w takich przybytkach jak Tesco, to jednak pracę będzie
              miał. A ty jej mu ni załatwisz, ani fajansiarnia.
              I na koniec: ile ludzi zatruło się w Opolu jedzeniem kupionym w Realu odkąd
              funkcjonuje?
            • Gość: money b Re: Tesco wraca do ratusza- konkluzja IP: *.chello.pl 03.01.03, 02:11
              masz rację, można podejść do tego na luzaka, wszystko jest ułuda i marność, nic
              już pewnie nie poradzimy na to, stada bydła ruszą na żer, po chlebek i kefirek
              przyjdzie jechać do najbliższego Mexiko Unreal itp, nasi krewni awansują z
              pomywacza terakot na krajacza mięsa, potem nie pozostanie im już nic innego jak
              zacząć nowe życie. Okej, niech będzie, jak widać większość akceptuje
              niewolnictwo.
              Mnie to najbardziej wk. że oni podatków nie płacą, bo są duzi, ja jestem mały i
              muszę.
    • Gość: Kaśka Chcemy Tesco IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 19:14
      Wszyscy moi znajomi chcą Tesco. Są wśród nich osoby które mają w Opolu sklepy
      spożywcze. Ale nie boją się konkurencji bo mają już taką nieuczciwą czyt. Real.
      Tesco jest zagrożeniem właśnie dla Reala i to osoby które mają jakieś zyski z
      niego protestują najwięcej. Czyli władza która przy okazji załapała się na
      lokaliki w tym jedynym hipermarkecie.
      • Gość: Eugen Re: Chcemy Tesco IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 19:19
        Gość portalu: Kaśka napisał(a):

        > Wszyscy moi znajomi chcą Tesco. Są wśród nich osoby które mają w Opolu sklepy
        > spożywcze. Ale nie boją się konkurencji bo mają już taką nieuczciwą czyt.
        Real.
        >
        > Tesco jest zagrożeniem właśnie dla Reala i to osoby które mają jakieś zyski z
        > niego protestują najwięcej. Czyli władza która przy okazji załapała się na
        > lokaliki w tym jedynym hipermarkecie.

        TO JEST TAK OCZYWISTE JAK TO, ŻE MAMY 2003 ROK I NAJBARDZIEJ PROWINCJONALNE
        MIASTO WOJEWÓDZKIE - TAKĄ KUBĘ WOJEWÓDZKĄ!
        • Gość: Zyta Re: Chcemy Tesco IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.36.* 06.01.03, 08:37
          Zgadzam się, że Opole to straszna prowincja,a polityka naszych władz wystraszy
          wszystkich potencjalnych inwestorów i doprowadzi do tego, że niedługo
          spadniemy do rangi powiatu (ich pomysły wstrzymanie prac nad obwodnicą, pomysły
          zrobienia parkingu przed nową siedzibą uniwersytetu, pomysły, żeby TESCO nie
          powstało w Opolu w ogóle, albo powstało tam, gdzie hula wiatr).
          Wszystkie miasta tej wielkości co Opole (albo i trochę mniejsze) mają co
          najmniej 2 hipermarkety typu Real. Władze boją się nowych inwestycji, prowadzą
          politykę zachowawczą. Jak można było tak długo zastanawiać się nad lokalizacją
          TESCO na Ozimskiej. Co najmniej od dwóch lat mieszkańcy Opola i województwa, w
          tym także skepikarze, mogliby robić zakupy w bardziej komfortowych warunkach, a
          nie stłoczeni jak bydło... i jeszcze do tego w sklepie bez klimatyzacji.
          Wszystkie osoby, ktore znam, chcą TESCO na Ozimskiej.
      • Gość: MaDe Re: Chcemy Tesco IP: 213.25.164.* 06.01.03, 12:57
        W krajach bogatych supermarkety buduje się na peryferiach i dojeżdża się na
        zakupy samochodem. Niestety w Polsce jeszcze długo wiele ludzi nie będzie stać
        na własne 4 kółka. Dlatego uważam, że jest sens budowy Tesco w pobliżu centrum
        (na Ozimskiej)- nie odbierajmy najuboższym możliwości zakupów w tanich sklepach.
        • Gość: Jan Re: Chcemy Tesco IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 06.01.03, 21:44
          Jak głosi plotka, Tesko może utrzeć nosa władzom naszego miasta
          jak równierz wszystkim przeciwnikom budowy Tesko.
          Wchodząc w układ z upadajacym Społem,Opolanin na hipermarket,
          teren po fabryce mebli na centrum logistyczne.
          • Gość: hipermarketus TESCO STOP IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 21:51
            Hipermarkety
            ...to sieci sklepów o dużych powierzchniach, które sprzedają produkty
            żywnościowe. W Wielkiej Brytanii i Francji mają 80% udziału w handlu żywnością.
            Ponieważ na Zachodzie nie ma już miejsca na dalszą ekspansję, wielkie sieci
            handlowe dokonują inwazji na "rynki wschodzące" czyli Europę Wschodnią i Azję.
            Dlaczego należy się przed nimi bronić?

            Hipermarkety świadomie wprowadzają konsumenta w błąd stosując "ceny wabiące".
            Wszystkim wydaje się, że ceny w hipermarketach są niższe niż w sklepach
            osiedlowych czy na bazarach. Nic bardziej błędnego! Hipermarkety celowo
            obniżają ceny niektórych produktów, by przyciągnąć klientów spragnionych
            promocji. Nieświadomi amatorzy tanich pomarańczy czy coca-coli wpadają do
            hipermarketu i rzucają się na super atrakcyjne towary. A po drodze kupują 1001
            innych produktów, tym razem znacznie droższych i z reguły do niczego
            niepotrzebnych. Towary w hipermarketach są tak sprytnie ustawione, by zachęcić
            klientów do kupienia ich w jak największej ilości: produkty spożywcze (w
            szczególności chleb i nabiał) umieszczone są zawsze na końcu sklepu. Aby do
            nich dotrzeć, należy przejść koło innych , mniej potrzebnych rzeczy, wielu
            klientów nie może się oprzeć takiej pokusie i wrzuca do koszyka wszystko co
            popadnie.

            Hipermarkety wcale nie oznaczają "łatwych i szybkich zakupów". Średni czas
            zakupów w hipermarkecie w Wielkiej Brytanii to 90 min! Wynika to nie tylko z
            ustawienia produktów, ale także z notorycznych kolejek przy kasach. Gdy dodamy
            do tego czas potrzebny na dojazd, to okazuje się, że hipermarket to najmniej
            przyjemny i najbardziej czasochłonny sposób kupowania.

            Hipermarkety rujnują dostawców i rolników. Hipermarkety niechętnie współpracują
            z dostawcami małej czy średniej wielkości: większość produktów kupują w wyniku
            negocjacji prowadzonych na szczeblu krajowym a nawet światowym. O ile duże
            firmy (np. Coca-Cola czy Danone) mają szansę na wywalczenie sobie dobrych
            warunków, o tyle mali dostawcy (lokalni producenci czy rolnicy) są na straconej
            pozycji. Hipermarkety wymuszają na dostawcach nieludzkie warunki: żądają coraz
            to niższych cen (często poniżej kosztów produkcji) , długich terminów płatności
            (czyli hipermarket bierze od dostawcy towar, nie płaci mu od razu ale po kilku
            miesiącach, a sam sprzedaje towar i ma z tego zysk, w praktyce więc hipermarket
            jest kredytowany przez dostawce). Zawsze można zastosować mały szantaż: mówi
            się rolnikowi czy też lokalnemu wytwórcy, że np. w Egipcie czy Bangladeszu ten
            sam towar jest wytwarzany znacznie taniej... Z tego powodu tylko w Anglii
            upadło w ostatnich latach 42,000 gospodarstw.

            Hipermarkety niszczą miejsca pracy. Hipermarkety przy każdym otwarciu nowej
            placówki triumfalnie obwieszczają stworzenie nowych miejsc pracy. Jest to
            prymitywne oszustwo, niestety wielu wierzy (lub chce wierzyć) w takie bajki.
            Jedno miejsce w supermarkecie niszczy kilka a nawet kilkanaście miejsc pracy w
            lokalnym handlu. Hipermarkety nie tylko zabierają pracę handlowcom: wchodzą
            także w segment produkcji, tworząc wyroby sprzedawane pod własną marką. Takie
            wyroby są sprzedawane grubo poniżej cen innych, markowych wyrobów. Wytworzeniem
            takich wyrobów zajmują się mali producenci, z reguły nie posiadający znanej
            marki ani silnej pozycji rynkowej. Całą marże zgarnia oczywiście hipermarket.
            Produkty pochodzące od silnych i znanych producentów mają szansę sprostać
            takiej konkurencji, ale problem w tym, że takowych w Polsce nie ma. Zysk
            pozostaje więc w rękach zagranicznych koncernów (sieci handlowych), gdyż dla
            polskiego konsumenta najważniejsza jest cena i z reguły wybiera "ketchup marki
            ketchup" czy też inne produkty wytwarzane przez sieci handlowe.

            Hipermarkety niszczą pełnowartościowe miejsca pracy, a tworzą "shit jobs".
            Płace personelu hipermarketów należą do najniższych. Prawa pracowników (z
            reguły młodych ludzi) są notorycznie łamane, szczególnie w Polsce i innych
            krajach Europy Wschodniej. W normalnym kraju nikt nie garnie się do takiej
            pracy. Dla przykładu podam, że w supermarkecie w Orleans (Massachusetts, USA)
            większość załogi stanowili Meksykańcy czy też przybysze z Europy Wschodniej
            (Polska, Rosja), podobnie jest w innych miejscach w USA. Jednak w Polsce w
            warunkach szalejącego bezrobocia pracownicy godzą się na poniżające warunki -
            lepsze 700 zł na miesiąc niż nic.

            Dlaczego więc hipermarkety wyrastają w Polsce jak grzyby po deszczu? Wynika to
            z krótkowzroczności decydentów i konsumentów. O ile motywacja decydentów jest
            jasna: zawsze miło jest zgarnąć 10% wartości inwestycji, o tyle konsumenci,
            manipulowani przez reklamę i superpromocje dają się wodzić za nos
            hipermarketom. Urzędnicy nie zauważają, że wkrótce bezrobocie wzrośnie tak
            drastycznie, iż wyborcy na pewno nie wybiorą ich na kolejną kadencję. Z kolei
            konsumenci też powinni dostrzec, że kupując w supermarkecie w konsekwencji
            zabiorą miejsca pracy... samym sobie, bo lokalny handel, przemysł i rzemiosło
            niedługo będzie istnieć wyłącznie na papierze. Oby zmiana świadomości
            nastąpiła, zanim bezrobocie w Polsce wzrośnie z 18% do 48% .

            Targowiska a hipermarkety w liczbach

            targowiska
            hipermarkety

            liczba:
            2400
            240

            udział w rynku:
            6%
            20%

            zatrudnienie:
            450 tys. osób
            70 tys. osób

            suma płaconych opłat targowych / handlowych:
            267 mln zł
            0 zł

            suma placonego podatku dochodowego
            214 mln zł
            0 zł


            za: Newsweek Polska 11/02, 2002-03-17


            • Gość: znawca Re: TESCO START IP: OBEDET* / 213.68.127.* 14.01.03, 15:53
              Gość portalu: hipermarketus napisał(a):

              napisal, hehehe, raczej skopiowal i to w dodatku bez wlasnego komentarza

              ) Hipermarkety
              ) ...to sieci sklepów o dużych powierzchniach, które sprzedają produkty
              ) żywnościowe. W Wielkiej Brytanii i Francji mają 80% udziału w handlu
              żywnością.

              Daj boze zeby i u nas.

              ) Dlaczego należy się przed nimi bronić?

              Nie nalezy sie przed nimi bronic tylko uczyc ludzi jak z nich korzystac!

              ) Hipermarkety świadomie wprowadzają konsumenta w błąd stosując "ceny wabiące".
              ) Wszystkim wydaje się, że ceny w hipermarketach są niższe niż w sklepach
              ) osiedlowych czy na bazarach. Nic bardziej błędnego! Hipermarkety celowo
              ) obniżają ceny niektórych produktów, by przyciągnąć klientów spragnionych
              ) promocji.

              Tak wiec jednak sa w nich produkty tansze.

              ) Nieświadomi amatorzy tanich pomarańczy czy coca-coli wpadają do
              ) hipermarketu i rzucają się na super atrakcyjne towary. A po drodze kupują
              ) 1001
              ) innych produktów, tym razem znacznie droższych i z reguły do niczego
              ) niepotrzebnych.

              Ja bym powiedzial niegospodarni, glupi, nie planujacy swoich wydatkow,
              marnujacy pieniadze, nierozsadni, ... A tych nalezy eliminowac. Jesli jest
              nierozsadny w postepowaniu z wlasnymi pieniedzmi to co bedzie robil z firmowymi
              lub publicznymi. Niech zdechna z glodu!

              ) Towary w hipermarketach są tak sprytnie ustawione, by zachęcić
              ) klientów do kupienia ich w jak największej ilości: produkty spożywcze (w
              ) szczególności chleb i nabiał) umieszczone są zawsze na końcu sklepu. Aby do
              ) nich dotrzeć, należy przejść koło innych , mniej potrzebnych rzeczy, wielu
              ) klientów nie może się oprzeć takiej pokusie i wrzuca do koszyka wszystko co
              ) popadnie.

              No wlasnie, a na religi ksiadz uczyl pokory, i unikania przesady. I gdzie ta
              nauka poszla - w las, a nie w was! W dodatku co niedziela przypominana. Moze
              zamiast do kosciola na zakupy do hipermarketu i tam kursy gospodarnosci.

              ) Hipermarkety wcale nie oznaczają "łatwych i szybkich zakupów". Średni czas
              ) zakupów w hipermarkecie w Wielkiej Brytanii to 90 min! Wynika to nie tylko z
              ) ustawienia produktów, ale także z notorycznych kolejek przy kasach. Gdy
              dodamy
              ) do tego czas potrzebny na dojazd, to okazuje się, że hipermarket to najmniej
              ) przyjemny i najbardziej czasochłonny sposób kupowania.

              Nie taki diable straszny jak w skopiowanym dokumencie podaja:
              w Opolu drugi hipermarket rozladuje czas pod kasami
              lokalizacja w centrum uwolni od dlugich dojazdow
              a jakby zbudowali jeszcze ze dwa kolejne "za Odra" to w ogole echo bedzie sie
              odbijalo od pustych kas. A klientow po lapankach beda dowozic do sklepow.


              ) Hipermarkety rujnują dostawców i rolników. Hipermarkety niechętnie
              ) współpracują z dostawcami małej czy średniej wielkości: większość produktów
              ) kupują w wyniku
              ) negocjacji prowadzonych na szczeblu krajowym a nawet światowym. O ile duże
              ) firmy (np. Coca-Cola czy Danone) mają szansę na wywalczenie sobie dobrych
              ) warunków, o tyle mali dostawcy (lokalni producenci czy rolnicy) są na
              ) straconej

              Jasne bo ci duzi to produkuja w oparciu o magie bez udzialu ludzi.
              A po drugie co szkodzi malym producentom tworzyc grupy i wystepowac jako
              konkurencja dla innych. Juz wiem co jak sie ma jedna krowe i cale zycie
              wystawialo banke z mlekiem dla pobliskiej mleczarni to teraz trudno sie
              odnalezc. Tylko co mnie to obchodzi.

              ) pozycji. Hipermarkety wymuszają na dostawcach nieludzkie warunki: żądają
              ) coraz to niższych cen (często poniżej kosztów produkcji) , długich terminów
              ) płatności
              ) czyli hipermarket bierze od dostawcy towar, nie płaci mu od razu ale po kilku
              ) miesiącach, a sam sprzedaje towar i ma z tego zysk, w praktyce więc
              ) hipermarket

              No to chyba dobrze bo wymorduja w ten sposob tych duzych znienawidzonych
              dostawcow i pozwola zyc tym malym.

              ) Hipermarkety niszczą miejsca pracy. Hipermarkety przy każdym otwarciu nowej
              ) placówki triumfalnie obwieszczają stworzenie nowych miejsc pracy. Jest to
              ) prymitywne oszustwo, niestety wielu wierzy (lub chce wierzyć) w takie bajki.
              ) Jedno miejsce w supermarkecie niszczy kilka a nawet kilkanaście miejsc pracy
              w
              ) lokalnym handlu. Hipermarkety nie tylko zabierają pracę handlowcom: wchodzą
              ) także w segment produkcji, tworząc wyroby sprzedawane pod własną marką. Takie
              ) wyroby są sprzedawane grubo poniżej cen innych, markowych wyrobów.

              Rozumiem twoja idea praca dla kazdego i placa w imie potrzeb. Dlatego ten
              lokalny handel moze zatrudniac tylu ludzi bo ty za to oplacasz ich pensje
              placisz wlasnymi pieniedzmi przeplacajac wartosc produktow. Ja nie lubie
              fundowac komus darmowej pensji, poki co nie stac mnie na to.

              I wybacz to czy kupie produkt z naklejka Nestle czy Krzaczek to moja prywanta
              sprawa. Co wiecej jesli mi krzacze bedzie smakowal to polece go znajomym. I ni
              ty mi bedziesz mowil co mam kupowac i za ile!

              ) takich wyrobów zajmują się mali producenci, z reguły nie posiadający znanej
              ) marki ani silnej pozycji rynkowej. Całą marże zgarnia oczywiście hipermarket.

              To jak to jest te hipermarkety wspomagaja malych producentow, czy tylko gadaja
              z duzymi. W tym skopiowanym przez ciebie tekscie sa bledy logiczne. Moze warto
              przed skopiowaniem przeczytac.

              ) Produkty pochodzące od silnych i znanych producentów mają szansę sprostać
              ) takiej konkurencji, ale problem w tym, że takowych w Polsce nie ma. Zysk
              ) pozostaje więc w rękach zagranicznych koncernów (sieci handlowych), gdyż dla
              ) polskiego konsumenta najważniejsza jest cena i z reguły wybiera "ketchup
              marki
              ) ketchup" czy też inne produkty wytwarzane przez sieci handlowe.

              Chwila, to kto produkuje ten ketchup polski maly producent czy duzy zagraniczny?

              ) Hipermarkety niszczą pełnowartościowe miejsca pracy, a tworzą "shit jobs".
              ) Płace personelu hipermarketów należą do najniższych. Prawa pracowników (z
              ) reguły młodych ludzi) są notorycznie łamane, szczególnie w Polsce i innych
              ) krajach Europy Wschodniej. W normalnym kraju nikt nie garnie się do takiej
              ) pracy. Dla przykładu podam, że w supermarkecie w Orleans (Massachusetts, USA)
              ) większość załogi stanowili Meksykańcy czy też przybysze z Europy Wschodniej
              ) (Polska, Rosja), podobnie jest w innych miejscach w USA. Jednak w Polsce w
              ) warunkach szalejącego bezrobocia pracownicy godzą się na poniżające warunki -
              ) lepsze 700 zł na miesiąc niż nic.

              Jasne bo lepiej jest zdechnac z glodu, ale nie pobrudzic sobie raczek praca. A
              gdzie indziej pracuja tam tacy ktorzy nie znalezliby nigdzie indziej pracy.


              ) Dlaczego więc hipermarkety wyrastają w Polsce jak grzyby po deszczu? Wynika
              ) to
              ) z krótkowzroczności decydentów i konsumentów. O ile motywacja decydentów jest
              ) jasna: zawsze miło jest zgarnąć 10% wartości inwestycji, o tyle konsumenci,
              ) manipulowani przez reklamę i superpromocje dają się wodzić za nos
              ) hipermarketom. Urzędnicy nie zauważają, że wkrótce bezrobocie wzrośnie tak
              ) drastycznie, iż wyborcy na pewno nie wybiorą ich na kolejną kadencję. Z kolei
              ) konsumenci też powinni dostrzec, że kupując w supermarkecie w konsekwencji
              ) zabiorą miejsca pracy... samym sobie, bo lokalny handel, przemysł i rzemiosło
              ) niedługo będzie istnieć wyłącznie na papierze. Oby zmiana świadomości
              ) nastąpiła, zanim bezrobocie w Polsce wzrośnie z 18% do 48% .

              Ale dzieki temu padna rowniez tak znienawidzone przez ciebie hipermarkety, bo
              nikt w nich nie bedzie kupowal, bo nie bedzie mial za co. Odrodzi sie stare
              targowisko i handel wymienny. 10 kilo ziemniakow za dzien pracy w polu i tak
              zataczajac wielkie kolo wrocimy do zrodel i znow pelna para ruszy targowisko na
              placu Armi Czerwonej (kiedys)

              ) za: Newsweek Polska 11/02, 2002-03-17

              za: zdrowym rozsadkiem
        • Gość: opolanka Re: Chcemy Tesco IP: 213.17.147.* 09.01.03, 22:29
          JA osobiscie nie mam nic przeciwko TESCO, sklep a raczej wielki hipermarket
          jest w Opolu potrzebny chociazby po to zeby powstala konkurencja dla Reala.
          Ale fabryka mebli na ulicu ozimskiej nie jest najlepszym miesjec na takie cos.
          Fabryka stoi na jednej z glownych ulic miasta, jedyna dojazdowa z osiedli
          malinka i kolonia goslawicka. Jezli kolo fabryki mebli ma powstac nowy,
          dodtakowy pas to i tak nie rozluzni natezenia ruchu, ktory powstanie po
          budowie. Dlaczego tak wielki sklep ma powstac w centrum miasta? to ma byc nasza
          wizytowka w Europie? hipermarket?! To bez sensu, nigdzie nie ma tak wielkich
          sklepow w centrum, w zadnym wiekszym miescie w europie. Czy opole ma sie cofac?
          • Gość: aro Re: Chcemy Tesco IP: redhatserver:* / 192.168.1.* 10.01.03, 00:23
            >To bez sensu, nigdzie nie ma tak wielkich sklepow w centrum, w zadnym wiekszym
            >miescie w europie. Czy opole ma sie cofac?

            Z tym nigdzie w europie to pani troche przesadzila. Chyba, ze byla pani we
            wszystkich wiekszych miastach :-) w co watpie...a tak na powaznie to Opole
            bedzie naprawde sie cofac , kiedy kolejni nowi inwestorzy beda odprawiani z
            kwitkiem..bo jakiemus radnemu cos sie nie podoba.
          • Gość: tyz Opolanin Re: Chcemy Tesco IP: OBEDET* / 213.68.127.* 14.01.03, 15:24
            Gość portalu: opolanka napisał(a):

            > Ale fabryka mebli na ulicu ozimskiej nie jest najlepszym miesjec na takie
            > cos.
            > Fabryka stoi na jednej z glownych ulic miasta, jedyna dojazdowa z osiedli
            > malinka i kolonia goslawicka. Jezli kolo fabryki mebli ma powstac nowy,
            > dodtakowy pas to i tak nie rozluzni natezenia ruchu, ktory powstanie po
            > budowie.

            Dlatego ze ruch nie wzrosnie, bo nie dobuduje sie pieciu nowych blokow
            mieszkalnych tylko nowy sklep ktory naturalnie wchlonie ruch w strone Reala. Co
            wiecej przebudowa tego wiadukty gdyby nie Tesco moze czekac na sietego Nigdy
            lub na katastrofe budowlana, wzglenie zamkniecie wiaduktu.


            > Dlaczego tak wielki sklep ma powstac w centrum miasta? to ma byc nasza
            > wizytowka w Europie? hipermarket?!

            Centrum miasta i jego wizytowka chym w Europie (hehehe, kto sie z tej Europy
            interesuje Opolem - chyba gastarbeiterzy) moze byc rozwalajaca sie zasyfiona
            starowka, anie wylotowa ulica w kierunku Czestochowy

            > To bez sensu, nigdzie nie ma tak wielkich
            > sklepow w centrum, w zadnym wiekszym miescie w europie. Czy opole ma sie
            > cofac?

            Nigdzie - a to nieprawda kwiatuszku mam Ci podac nazwy ulic w miastach
            europejskich gdzie wlasnie w centrum zlokalizowane sa olbrzymie hipermarkety,
            czy poszukasz sobie sama na mapie Europy.

            Cofac sie?
            Co ty piszesz? Masz auto - ciesz sie. Nie kazdy ma i moze wlasnie dlatego
            lokalizacja duzego sklepu prawie w centrum jest znacznie wygodniejsza niz
            zasuwanie godzine na jego peryferia.

            Opolan
    • Gość: Worek pseudo kupcy zwijajcie żagle IP: 213.17.147.* 15.01.03, 09:58
      Gość portalu: gotesco! napisał(a):

      > GO TESCO! MY CHCEMY TESCO! OLEWAĆ PROTEST!
      pseudo kupcy zwijajcie żagle bo TESCO i CAREFOUR w
    • Gość: Dariusz S Re: Tesco wraca do ratusza IP: 212.244.126.* 15.01.03, 10:10
      I niech kurwa wraca do Ratusz po 1000 razy ! Myslą że łapówkami da się wszystko
      załatwić !!!
    • Gość: Vooyeck Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.03, 02:17
      Studiuje w Warszawie, gdzie tez tymczasowo mieszkam i uwierzcie mi wszyscy, ze
      nasz opolski Real to z cala powaga WIELKIE GOWNO !!!! To jest zart chyba
      jakis... hipermarket real:ppp W Warszawie jest kilkanascie takich hipermarketow
      i nikt nie robi z tego problemu... Robienie zakupow w Realu to meka!!!
      Kilometrowe kolejki, psujace sie kasy, ktorych jest czterdziesci kilka, a nawet
      w okresie przedswiatecznego natezenia nie byly wszystkie czynne... Ja tu w
      Warszawie robie zakupy tylko w TESCO i uwazam ze jest to najlepszy hipermarket
      jaki mogl powstac... przede wszystkim dlatego (O TYM MALO KTO Z WAS WIE I O TYM
      MOWI) jest czynny 24 h 7 dni w tygodniu. Czy ktos z Was byl kiedys na zakupach
      o 23:30? uwierzcie mi na slowo!!!! Czysta przyjemnosc!!!! Pare osob w calym
      sklepie i mozna biegac po alejkach!!!! Poza tym coz to za centrum??? OZIMSKA???
      Jezeli mieszkancom tych rejonow nie przeszkadzala przez 20 lat fabryka mebli to
      chyba cichy hipermarket tez nie powinien byc problemem :)))) Z drugiej strony
      dla tych ktorzy jako argument stosuja lokalizacje TESCO na wroclawskiej
      przypominam ze tam juz tereny wykupil GEANT. Uwazam, ze lokalizacja dwoch
      konkurencyjnych "megasamow" obok siebie bylaby paradoksem potwierdzajacym tylko
      nasza polska glupote i zacofanie :((( BEZ URAZY Poddaje pod rozwage moje
      argumenty... z gory zaznaczam, ze powyzsze to moje poglady prywatne... nikt
      mnie nie oplacil zebym to napisal!
      • Gość: Eugen Masz rację Vooycku IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 11:22
        Gość portalu: Vooyeck napisał(a):

        > Studiuje w Warszawie, gdzie tez tymczasowo mieszkam i uwierzcie mi wszyscy,
        ze
        > nasz opolski Real to z cala powaga WIELKIE GOWNO !!!! To jest zart chyba
        > jakis... hipermarket real:ppp W Warszawie jest kilkanascie takich
        hipermarketow
        >
        > i nikt nie robi z tego problemu... Robienie zakupow w Realu to meka!!!
        > Kilometrowe kolejki, psujace sie kasy, ktorych jest czterdziesci kilka, a
        nawet
        >
        > w okresie przedswiatecznego natezenia nie byly wszystkie czynne... Ja tu w
        > Warszawie robie zakupy tylko w TESCO i uwazam ze jest to najlepszy
        hipermarket
        > jaki mogl powstac... przede wszystkim dlatego (O TYM MALO KTO Z WAS WIE I O
        TYM
        >
        > MOWI) jest czynny 24 h 7 dni w tygodniu. Czy ktos z Was byl kiedys na
        zakupach
        > o 23:30? uwierzcie mi na slowo!!!! Czysta przyjemnosc!!!! Pare osob w calym
        > sklepie i mozna biegac po alejkach!!!! Poza tym coz to za centrum???
        OZIMSKA???
        >
        > Jezeli mieszkancom tych rejonow nie przeszkadzala przez 20 lat fabryka mebli
        to
        >
        > chyba cichy hipermarket tez nie powinien byc problemem :)))) Z drugiej strony
        > dla tych ktorzy jako argument stosuja lokalizacje TESCO na wroclawskiej
        > przypominam ze tam juz tereny wykupil GEANT. Uwazam, ze lokalizacja dwoch
        > konkurencyjnych "megasamow" obok siebie bylaby paradoksem potwierdzajacym
        tylko
        >
        > nasza polska glupote i zacofanie :((( BEZ URAZY Poddaje pod rozwage moje
        > argumenty... z gory zaznaczam, ze powyzsze to moje poglady prywatne... nikt
        > mnie nie oplacil zebym to napisal!

        NIC DODAĆ NIC UJĄĆ.
        Ale w Opolu to mamy chyba tylko warszawskie ceny.
        Reszta to prowincjonalne badziewie pod rządami (bez)radnych!
        • Gość: Piotr Re: Masz rację Vooycku IP: AWA1PRX* / *.chello.pl 19.01.03, 19:42
          No właśnie... cały czas sie mówi,że tereny po byłej fabryce mebli to centrum
          miasta Opola. Nasze miasto ma 96km2, to można sobie wyobrazić jako kwadrat o
          boku nie całe 10 km. Od terenów gdzie chce inwestować TESCO do rogatek Opola
          jest ok 2km i to ma być centrum??? "szkoda,że nie metalchem jest centrum Opola,
          ale gdyby tam miał powstać hipermarket to według władz Opola METALCHEM "OPOLE-
          GROTOWICE" będzie w "śrudmieściu" proponuje panie Z. przerobić materiał ze
          szkoły podstawowej!!!
        • Gość: stefan Re: Masz rację Vooycku IP: *.wcm.opole.pl 12.02.03, 12:08
          real do syf... niech będzie w tym " niby miescie" pare marketów.
          ogólnie to przecierz wiocha.......
      • Gość: pesymista Tesco tak ale nie w centrum IP: *.opole.tpnet.pl 14.02.03, 18:45
        Za duzo protekcji juz bylo i w centrum nie powinno sie stawiac Tesco.
        W nocy hipermarket niech rozwija sie ale jak w Gliwicach na obrzezach miasta.
        Wroclawska lub obok Macro to sa lokalizacje do przekazania w Opolu.
        Wszedzie na zachodzie do hipermarketow jezdzi sie, stad to nie problem
        ulokowac poza miastem aby nie "zajechac" lokalnych sklepikarzy, bo wiadomo, ze
        nie dorownaja cena gigantowi. Juz Castorama, Obi sa ulokowanr "strategicznie"
        i to nie sprzyja rozwojowi miasta. Bez inwestycji na obrzezach, przyklad
        Bielany Wroclaw czy Janki Warszawa nie bedzie nam opolanom dobrze przez lata.
        • Gość: optymista teren Fabryki Mebli to już nie centrum... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 20:29
          ...a oprócz tego jest multum hektarów do zagospodarowania w rejonie byłych
          Zakładów Mięsnych, gdzie "najprężniej" działa jedynie Kasa Chorych!
        • Gość: Analityk Re: Tesco tak ale nie w centrum IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 23:14
          Gość portalu: pesymista napisał(a):

          > Za duzo protekcji juz bylo i w centrum nie powinno sie stawiac Tesco.
          > W nocy hipermarket niech rozwija sie ale jak w Gliwicach na obrzezach miasta.
          > Wroclawska lub obok Macro to sa lokalizacje do przekazania w Opolu.
          > Wszedzie na zachodzie do hipermarketow jezdzi sie, stad to nie problem
          > ulokowac poza miastem aby nie "zajechac" lokalnych sklepikarzy, bo wiadomo, ze
          > nie dorownaja cena gigantowi. Juz Castorama, Obi sa ulokowanr "strategicznie"
          > i to nie sprzyja rozwojowi miasta. Bez inwestycji na obrzezach, przyklad
          > Bielany Wroclaw czy Janki Warszawa nie bedzie nam opolanom dobrze przez lata.

          Może masz rację:
          na dzień - zlokalizowć go na obrzeżach miasta, np. w Krasiejowie, obok
          planowanego Parku Jurajskiego,
          a na noc przenosić do Centum miasta właśnie na Ozimską by mieszkańcy Opola
          mieli ułatwiony dostęp.
          wtedy nie zajedzie lokalnych przedsiębiorczych sklepikarzy.

          Spróbuj mi wyjaśnić pesymisto, bo czegoś tu nie rozumiem: dlaczego Tesco na
          Ozimskiej /moim zdniem ns zadupiu miasta/ przeszkadza sklepikarzom z centrum
          miasta, a powstający w środku miasta na powierzchni większej od Reala czyli w
          Opolaninie, a drugi w SDH za Odrą -też w środku miasta Hipermarket
          Carrefull /nie wiem czy dodrze napisałem/ wzbudza "0" -zerowe zainteresowanie
          sklepikarzy, władz miasta itp. Zwróć uwagę że boje o Tesco na tym Forum trwają
          od ..ho..ho, a tu kompletna cisza. Nikomu nie przeszkadza lokalizacja, droga
          dojazdowa do obiektu - wiesz ile Tirów z zaopatrzeniem będzie musiało dziennie
          podjechać do Opolanina-Carrefull i stamtąd wyjechać, a wiesz przecież jak teraz
          to wygląda, przy praktycznie niedziałającym sklepie.
          Powiem Ci że Tesco miało cholernego pecha, bo wcale nie chodziło tu o sprzeciwy
          mieszkańców dzienicy w ilości kilka rodzin materialnie zainteresowanych nie
          powstaniem. Zainteresowane były osoby byłych władz miasta - bo miały w Realu
          swoje sklepy, sam Real,nowe władze miasta - bo nie dostały w łapę a pewnie
          uważały że należy się im od Tesca jak poprzednikom od Reala, i Artglass plus,no
          i tu dochodzi jeszcze jeden ciekawy wątek kombinatorski. Pomyśl pesymisto /to
          jest tylko moja spekulacja/,
          1 Tesco dostaje odmowę
          2 Miasto w ramach odszkodowń odkupuje teren np za 15 mln.
          3 Ogłasza przetarg na sprzedaż
          4 Za takie pieniądze tego gówna nikt nie kupuje /bo co tam robić i jakim
          kosztem surowce wtórne już tam skupują, może dojdzie złom i makulatura pute
          butelki/.
          5 Po kolejnych nieudanych przetargach /po każdym cena spada/ główny generał
          wojny przeciwko Tesco właściciel Artglass.. kupuje po cichu za smyboliczne
          pieniądze ten teren. Nic tu nie robi no może przeniesie zawartość magazynów z
          obskórnych żelaznych blaszków /ozdoba terenu na wzór lat 60,- takie retro/do
          obiektów fabr.mebli.
          6. Wchodzimy do Unii Europejskiej, przychodzą Niemcy i odkupują ten teren na
          Hipermarket za cenę ok 100 razy wyższą niż kosztowała. Zyskiem dzielą się
          bohaterowie: Pan Zęb.. Kow.. i Nazar..
          Czy tak się nie robi świetnych interesów w zgodzie z prawem, robiąc w capa
          drobny handel, kilku zakręconych mieszkańców którzy to wszyscy posłużyli jako
          pionki do misternie przygotownej grze.
          • Gość: Tutejszy Prawda o Tesco IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 08:19
            Analityk przeprowadził całkiem logiczny wywód i bardzo, bardzo prawdopodobny -
            jak na nasze "wesołe" miasteczko! To, że tow. Nazar tym kręci jest oczywiste, a
            dalszy ciąg logiczny.
            • Gość: 11@22 Re: Prawda o Tesco IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 07:57
              • Gość: Hipermarketus Co z nowymi hipermarketami w naszej wiosce? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 21:44
                Podobno palanty z Ratusza zastanawiają się czy w Opolu istnieje potrzeba
                powstania nowych hipermarketów.
                Słuchajcie mnie teraz ratuszowe fiuty!
                Aby rozwiązać ten dylemat umówcie się w piątek, sobotę lub niedzielę na
                wyjazdową sesję RM w miłościwie nam panującym REALu Pierwszym (i od 4. lat
                jedynym). Może wtedy wasze kapuściane łby trochę naciągną oleju - ale nie mam
                na to zbyt dużych nadziei, gdyż wieśniak Kowalski i spółka skutecznie blokują w
                lepperowskim stylu naszą wojewódzką wieś przed wszystkim czego oni nie kumają.
                • Gość: nieREALny Re: Co z nowymi hipermarketami w naszej wiosce? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 13:16
                  Gość portalu: Hipermarketus napisał(a):

                  Podobno palanty z Ratusza zastanawiają się czy w Opolu istnieje potrzeba
                  powstania nowych hipermarketów.
                  Słuchajcie mnie teraz ratuszowe fiuty!
                  Aby rozwiązać ten dylemat umówcie się w piątek, sobotę lub niedzielę na
                  wyjazdową sesję RM w miłościwie nam panującym REALu Pierwszym (i od 4. lat
                  jedynym). Może wtedy wasze kapuściane łby trochę naciągną oleju - ale nie mam
                  na to zbyt dużych nadziei, gdyż wieśniak Kowalski i spółka skutecznie blokują w
                  lepperowskim stylu naszą wojewódzką wieś przed wszystkim czego oni nie kumają.

                  A może tak zlikwidować REALa, teren zaorać i przenieść tam budy z "ruskiego
                  bazaru"? Na taki handel wieś Opole zasługuje. Dziwne, że we Wrocławiu powstaje
                  znów w tym roku nowy (16 czy 18) hipermarket (Auchan na Karkonoskiej) i nie
                  jest to tam tematem dyskusji - bo WROCŁAW to MIASTO a Opole to szczere pole, na
                  którym rządzą głupole!
    • Gość: Lopez Niech zbiorą się zwolennicy Tesco IP: 213.17.145.* 06.03.03, 18:34
      Niech zbiorą się zwolennicy Tesco, zrobią listę. Kto będzie mieć więcej
      podpisów wygra. Ja póki co idę zrobić zkupy u osiedlowego geszefciarza, który
      zdziera na majonezach i innych produktach spożywczych i myśli, że stworzył
      osiedlowe Tesco. Niech go szlag... Zdzierca jeden
      • Gość: Tutejszy Re: Niech zbiorą się zwolennicy Tesco IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 09:14
        Jest piątek. Zaczyna się weekend. Proponuję omijać REALa wielkim łukiem.
        Naprawdę lepiej wyjechać za miasto na przedwiosenny spacer. A jak ktoś chce
        wydawać własne pieniądze w bydlęcych warunkach, to jego wybór.
        • Gość: precz z REALem IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 22:13
          niech żyje Tesco
          • Gość: REALa BOJKOT IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 21:38
            Opolanie w dniach: 29, 30 i 31 lutego zbojkotowali gremialnie reala. Ale
            niestety 1.03. przyszło za to trzy razy więcej promo-napaleńców.
    • Gość: HGW Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 22:47
      a ratusza nic nie rusza
      • Gość: Tutejszy Re: Tesco wraca do ratusza IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 12:36
        Gość portalu: HGW napisał(a):

        > a ratusza nic nie rusza
        Bo go nikt nie zmusza!

        Precz z monopolem REALa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka