Dodaj do ulubionych

Gumperto ma teczkę w IPN

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 13:46
Gumperto ma teczkę w IPN. Pseudonim: Wiktoria Nenebraska. W teczce jest
podobno drugie sniadanie, które mama włożyła, kiedy ów szedł na zajęcia wuefu
w 1987 roku. Sprawdzcie, pogrzebcie. Nie każdy wtedy jadł bułkę z szynką,
owiniętą celafonem, który za każdym razem wyrzucał.
Obserwuj wątek
    • Gość: kazdy Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 05:56

      A co z dzisiejszymi teczkami zakladanymi przez UOP, ABW ? Czy tam tez sa nasze
      drugie sniadania ? A moze nasze zuzyte prezerwatywy jako dowod rzeczowy ze nie
      bylismy bogobojni w czasach braterstwa postsolidarnosciowego ? Miesiac temu
      chyba z tego powodu przyszedl do mnie usmiechniety z ABW i chcial naciagnac na
      wspolprace ! Oferowal "Umowe o dzielo", wzglednie "umowę-zlecenie". Czy napisal
      w raporcie ze jestem sklonny do wspolpracy, bo poczestowalem go kawą ? Ze
      można dalej mnie nagabywać bo nie wywalilem na zbity pysk ! Ze bylem mily bo
      lubie Polske i Polakow ! Czy za 30 lat ktos wyciagnie te teczke i oglosi z
      triumfem, ze bylem OZI, bo jak ludzie kulturalni przy kawie wymienilismy pare
      uwag o zyciu i swiecie ?
      • Gość: Jarek Cavour Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:21
        Pół miliona ludzi krzyczało: Gumperto! Gumperto!

        Wśród blisko pół miliona miłośników Gumperto i sympatyków KOHO, którzy
        zgromadzili się w niweckiej kniei, było około dwudziestu tysięcy Opolan.
        Ściągali tu samochodami, pociągami, autokarami. Szczególnie wiele było grup
        "KOHO” z opolskich zakładów pracy.

        Nadlatuje helikopter, ludzie zrywają się, wyciągają ręce do góry, machają
        flagami i krzyczą: kochamy ciebie! Ale to fałszywy alarm. Kilka kolejnych
        helikopterów będzie witanych podobnie wylewnie, aż w końcu nadleci ten właściwy.
        Na sporym telebimie wierni widzą, jak Gumperto schodzi po schodkach i wsiada do
        limuzyny.
        - Gumperto! Gumperto! - krzyczą.

        Więcej informacji (i ciekawostek) z pobytu Gumperto na Śląsku Opolskim
        przeczytacie na
        www.112.opole.pl
    • Gość: Gumperto Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 12:54
      No cóż...
      Chciałem, jak ołpa Grass, dokonać tej publicznej spowiedzi u schyłku życia, ale, uffff... Okej... Boże, skąd te łzy... No dobra, już się zbieram. Wywołany przez historyka z IPN Oddział Lubrza - staję oto przed Wami - drodzy Forumowicze i Sympatycy KOHO - i mówię jak było.
      To musiał być rok 1986 lub 1987. Jako uczeń komunistycznej szkoły podstawowej zostałem oddelegowany na zjazd uczniowskich kółek Ligii Ochrony Przyrody (reżimowej) do Szkoły Pszczelarskiej pod Prószkowem. Drugiego dnia imprezy, korzystając z kimy wychowawcy, wymknęlismy się z grupą figurantów z V c na dyskotetkę do pobliskiego miasteczka. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy nocną ciszę w sadzie, który przemierzaliśmy, przerwało wycie milicyjnej syreny. Tak, musieliśmy mieć w klasie "TW", albo chociaż "KO", bo niby skąd organa wiedziały, że daliśmy nogę z internatu? No, ale na podobne refleksje przyszedł czas potem. Póki co, suka nas goni nas na sygnale a my spieprzamy slalomem między pigwami i granatami. Niestety, ciemne siły reżimu dopadły nas pod płotem, któego nie zdążylismy przesadzić. Wzięli nas do suki i zażądali legitymacji uczniowskich. Niczego nie podpisałem. Ale - tak, tak, wstyd mi dziś za to - złożyłem z kolegami-figurantami obszerne zeznania. Milicjant o posturze Gerarda Depardie złamał nas groźbą poinformwoania o akcji rodziców. Zatem wyjawiliśmy aparatowi przymusu konspiracyjny zamiar udania się do dyskoteki w celu wysłuchania przebojów Limahla, Sandry i Modern Talking. Podopieczny WSW po spisaniu naszych danych osobowych w kajecie, kazał nam spier..lać do internatu co też posłusznie i niezwłocznie uczyniliśmy.
      W okresie licealnym starałem się angażować na rzecz rodzącej się w owym czasie wolnej Polski, brałem udział w nielegalnych demonstracjach, na których poznałem świetlaną postać historyka IPN Lubrza ale - tak, wiem - nic już nie zmaże tamtej prószkowskiej plamy z mego życiorysu. Gdybym mógł cofnąć czas, to bym wrócił do tego sadu i na prośbę milicjanta o okazanie uczniowskiej legitymacji plunął mu w komunistyczne ryło i kazał spier...ć.
      Tak, koledzy, ten Prószków będzie już po wsze czasy tkwił w mym sercu, niczym zgrillowana piszczel pimpka kłapouchego w przepastnym i ciągle nienachapanym gardle redaktora z Dębskiej Kuźni.
      Przyjaciele, to tyle, co miałem do powiedzenia.
      • Gość: Aurelia Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:04
        Yes! Yes! Yes! Wiedziałem, że Gumperto jest umoczony. Mafia pruszkowska tu pryszcz, przy prószkowskiej "aferze sadowej". Każdy normalny Polak-katolik naplułby temu milicjantowi w ryło. A ja bym mu jeszcze gatki ściągnęła i do drzewa przywiązała, by mu wilki jaja odgryzły. Acha, i jeszcze broń bym mu odebrała i chłopakom z opolskiej "S" przekazała. Ot, co.
        • Gość: darek b. Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:05
          Głupia babo, Gumperto był wtedy w V klasie podstawówki.
          • Gość: iwona a. Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:10
            Gumperto - jesteś wielki! Twe odważne wyznanie, głęboko uczciwe, to kamień milowy na drodze do cywilizowania debaty publicznej w Polsce. A samozwańczy lustrator z IPN Lubrza niech lepiej odpowie na pytanie, co robił nocą 17 lipca 1996 roku w krakowskim akademiku Żaczek. I czy znana mu jest TW "Wiki" z kieleckiego SB. Czekamy na spowiedź lustratora z Lubrzy!
            • Gość: Historyk Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 17:33
              Ale czy to nie ciut spóźnione wyznanie? Czajkowski, Gumperto, Grass... To
              wszystko za późno. Odbieram wam prawo moralne, które jest nade mną... to znaczy
              we mnie, bo gwiazdy sa nade mną, o, tak, dobrze powiedziałem: odbieram wam
              prawo moralne, które jest we mnie. Ale dlaczego wam wobec tego musze odbierac
              coś, co jest we mnie? W każdym bądź razie odbieram wam to, no!
              • Gość: Marta Wolna Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 17:43
                Grass się wypalił, Gumperto też się wypalił, zresztą grassem, i to nie raz (np.
                Akademik im. Marii Rodziewiczównej we Wrocławiu, maj, 1988 r., pamiętasz,
                kiciu?) Może Gumperto powie teraz, że się nie zaciągał? Wolne żarty, podobnie
                jak Grass, który mówił, że się nie zaciągał, a jednak, zaciągnął się.
                • Gość: Pela Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 19:44
                  Przekazy ustne mówią (bo dokumenty się nie zachowały), że Gumperto w czasie
                  letnich wakacji w Chorwacji w połowie lat 90 chciał napaść na policjanta, który
                  wręczył mu mandat za przekroczenie prędkości (cytuję: "K..., nie zapłacę
                  bydlakowi! O co ci chodzi, j...ny gliniarzu?! Ja przekroczyłem prędkość?!"). W
                  związku z tym chorwacki policjant podejrzewał go o związki z mafią, a my teraz
                  sie tak zastanawiamy, czy ktoś, kto nie ma dobrych układów ze słuzbami, mógłby
                  tak podskoczyć naszym katolickim braciom z południa? No i drugi fakt: nowy
                  model poloneza. Kto w tamtych czasach jeździł taką furą?
                  • Gość: Jarek C. Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:22
                    Pół miliona ludzi krzyczało: Gumperto! Gumperto!

                    Wśród blisko pół miliona miłośników Gumperto i sympatyków KOHO, którzy
                    zgromadzili się w niweckiej kniei, było około dwudziestu tysięcy Opolan.
                    Ściągali tu samochodami, pociągami, autokarami. Szczególnie wiele było grup
                    "KOHO” z opolskich zakładów pracy.

                    Nadlatuje helikopter, ludzie zrywają się, wyciągają ręce do góry, machają
                    flagami i krzyczą: kochamy ciebie! Ale to fałszywy alarm. Kilka kolejnych
                    helikopterów będzie witanych podobnie wylewnie, aż w końcu nadleci ten właściwy.
                    Na sporym telebimie wierni widzą, jak Gumperto schodzi po schodkach i wsiada do
                    limuzyny.
                    - Gumperto! Gumperto! - krzyczą.

                    Więcej informacji (i ciekawostek) z pobytu Gumperto na Śląsku Opolskim
                    przeczytacie na
                    www.112.opole.pl

                    • Gość: Alicja Zmok Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 23:10
                      To wszystko ściema. Nie kąsam intrygi. Mój świat wartości legł, jak mój chłopak
                      przed pierwszą miłością. W nic już nie wierzę.
                      • Gość: kurski bis Gumperto-Herberto!!!!!!!! IP: 62.87.192.* 16.08.06, 15:32
                        • Gość: Jadzia Walikońska Gumperto to kutas i kuzyn Kiszczaka! IP: 82.160.19.* 16.08.06, 16:28
                          Widziałem Cie wczoraj Gumperto
                          Jak szedłeś z szarą kopertą
                          Przez miasto nasze Opole
                          A zresztą... ja Cie pie..!

                          A co w tej kopercie miałeś,Cw..ino jedna, pedale!?
                          Donosy ku.. ubeckie
                          Czy moze pierogi z mięsem?

                          Zakładaj se KOHO głupku
                          Rób zamieszanie, półgłówku
                          A my Cie ku.. dorwiemy
                          I jaja Ci z dupy urwiemy!

                          "Jesteś zerem, dobrze wiesz!
                          I raczej zostanie tobie tak
                          Jesteś zerem, dobrze wiesz!
                          Dlatego sorry, ale teraz bardzo
                          Proszę cię..."

                          Wypie..j stąd!
                          Wypie..j stąd!
                          Bo nie kocham Cie już!


                          Jadzia Walikońska
                          Była kochanka Gumperta
                          z koleżankami z Opola
                          • Gość: kolega Gumperta Oh, Jadzia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:48
                            Jadzia, kochana ma! Co u ciebie? Dalej dajesz dupy w TIRku? Widzisz, Gumperto
                            to teraz osoba publiczna a ty dalej zdzirą jesteś!
                            • Gość: kolezanka Gumperta protestuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:01
                              To kolejna proba zdyskredytowania na tym Forum osoby naszego umilowanego Gumperto i
                              kierowanego przez niego KOHO. Podane tu informacje sa nieprawdziwe. Pan Gumperto nie ma nic
                              wspolnego z pania Jadzia Walikonska.
                              Niebawem pan Gumperto zlozy w tej sprawie stosowne oswiadczenie.
                              • Gość: redakcja sportowa Pomylka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:04
                                Gumperto nie jest kuzynem Kiszczaka tylko KUSZCZAKA! Tomasza Kuszczaka, bramkarza reprezentacji
                                Polski i Man United.
                                • Gość: Jan Kohonowski Re: Pomylka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:59
                                  Kochani Bracia w KOHO zjednoczeni!

                                  W tych szczególnych dniach długiego łikendu nastąpiła na tym Forum - nie pierwszy już raz w ostatnim
                                  czasie - manipulacja i kolejny zmasowany atak na osobę naszego kochanego Gumperto. W atakach
                                  tych rozpowszechnia się jak zwykle bardzo poważne oszczerstwa, dalekie od prawdy.
                                  W KOHO uczymy wzajemnej miłości, do której wyzwala pełna prawda. Na Forum tym, jako ludzie wolni
                                  prowadzić możemy dialog na tematy dotyczące całej rzeczywistości, w której na niweckiej ziemi
                                  żyjemy. Wypowiadający się tu członkowie KOHO, inaczej niż nasi przeciwnicy odpowiadają za swoje
                                  słowa. Nie możemy wprowadzać zniewolenia cenzurą czy autocenzurą, czego doświadczaliśmy w
                                  czasach totalitaryzmu, tak więc nie interweniujemy u administratora tego Forum, Nie zgłaszamy
                                  wpisów do usunięcia (choć mamy ku temu podstawy), bo szanujemy każdego człowieka i jego zdanie,
                                  niezależnie od narodowości, stanu, wieku, rasy czy religii.
                                  Czy jednak nie jest krzywdą stawianie tak poważnych zarzutów i oszczerstw KOHO i naszemu
                                  Gumperto? Czy nie można prowadzić dialogu na siłę argumentów, zamiast używać argumentu terroru
                                  medialnego na Forum?
                                  To robienie wielkiej burzy - po to, by osiągnąć ukryty cel, znany tylko manipulatorom przeciwnym
                                  KOHO.
                                  Uczyńmy wszystko, by zamieszkały między nami pokój, wzajemny szacunek, miłość, pragnienie
                                  budowania wspólnego dobra. Niech nic i nikt nas nie dzieli, bo przed nami, miłośnikami niweckiej kniei
                                  stoją wielkie zadania, których tylko w zjednoczeniu możemy dokonać. Nie "zniweczmy" naszego
                                  zapału, nie poddajmy się złu!

                                  Szeregowy Członek KOHO
                                  Jan Kohonowski
                                  • Gość: Adaś Michnik Re: Pomylka IP: *.crowley.pl 17.08.06, 11:26
                                    Kto nie jest bez wina, niech rzuci kamieniem.
                                    • Gość: gumperto Re: Pomylka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:52
                                      Panie Janie Kohonowski,
                                      drogi Adasiu,
                                      szanowne koleżanki i koledzy.
                                      Dziękuję za słowa wsparcia w trych trudnych dla mnie chwilach, po ujawnieniu dramatu, jaki rozegrał się w połowie lat 80. cieniu prószkowskich granatów i pigw. Dziękuję również tym, których nie przekonało me szczere wyznanie. Majorowi Cieślakowi z Poznania dziekuję za piosenkę, choć jak na mój gust za dużo w niej wulgaryzmów (a istnieją przecież takie piękne i nieograne polskie przekleństwa, jak: do diaska, jasny gwint, kurka wodna, pieronie jasny). Stanowczo dementuję, jakobym w połowie lat 90. naubliżał chorwackiemu policjantowi. Z tej opowieści zgadza się tylko marka samochodu, którym podróżowałem po Bałkanach. Prawdą jest natomiast, że idąc w las za potrzebą o mały włos nie wyleciałbym na minie przeciwpiechotnej (być może wtedy użyłem jakichś kolokwialnych zwrotów).
                                      Kochani, czuję się w tych dniach podle jak Grass, jestem podłamany jak wdowa po Herbercie. Ale nie poddam się i będę nadal bronił Niweckiej Kniei.
                                      Wasz Gumperto
                                      • Gość: Major Cieślak Oświadczenie IP: *.crowley.pl 17.08.06, 14:56
                                        Odcinam się od tego wiersza! Tak słabego nie napisałaby nawet moja babcia.
                                        Major Cieślak
                                        • Gość: niekumaty do majora cieślaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:38
                                          Przepraszam, jakiego wiersza? Bo nie kumam.
                                          • Gość: kumaty inaczej Re: do majora cieślaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 18:50
                                            No właśnie. O jaki wiersz chdzi majorze?
    • Gość: cha-cha-cha Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 05:56
      Behamot robisz sobie jaja z forum ? sam ze soba rozmawiasz ? Musisz byc bardzo
      samotny !
      • Gość: Krystyna Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 20.08.06, 23:25
        Przepraszam - jakie jest najlepsze przedszkole w Opolu?
        • Gość: Bzik Re: Gumperto ma teczkę w IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:24
          Spytaj majora Cieślaka. On ma dzieci bez liku.
          • Gość: Major Cieślak W temacie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:17
            Ja mam dzieci bez liku? Na początek: nie spolszcza się tego skrótu. Pisze się:
            dzieci bez IQ, a jesli chce się już tak polonizować, to mówi się: AJ-KIU. A
            teraz: wypraszam sobie - moje geny nawet w zderzeniu z plastikową przygodą z
            Manieczek są za silne, żeby tak mówić. Moje dzieci mają wysokie ajkiu, choć
            nieświadomych oficjalnych tatusiów murarzy, slusarzy, drobnych handlowców, i tak
            dalej, etceterarerarera.
            • Gość: Qtasek majora C. Re: W temacie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:53
              I pewnie skrobipiórQw... Oj, łajdaczyło się majorze Cieślak, łajdaczyło w młodości. Moczyło się Qtaska
              w wydzielinach wielu niewiast i wiast, nieprawdaż? Inaczej: ruchało się za młodu. Pan opowie
              forumowiczom co ciekawsze historie ru..ia owego.
              • Gość: Krystyna Re: W temacie dzieci IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 21.08.06, 23:11
                No i dupa,nikt mi nie odpowiedział...
                • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 23:15
                  A wiesz, Krycha, że ja bym na Ciebie chętnie donosił? Generał w stanie
                  spoczynku. Niestety.
                  • Gość: Krystyna Re: W temacie dzieci IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 21.08.06, 23:20
                    Mi taki jeden donosił łajdaku jeden , i teraz nie mogę dla jego dziecka przedszkola w tym pokręconym Opolu znależć!A jak masz w stanie spoczynku to do seksuologa agencie , chyba z Poczty z Mąkocka Dolnego...
                    • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 23:22
                      Kryyyyyyyyyyycha......... No doniósłbym, bo........... TAK LUBIĘ! :-) A dzieci
                      biora się z niechlujstwa kobiet
                      • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 23:34
                        A poza tym, to Gumperto ma teczke IPN. Widziałem ja tyż przed tym, jak otwarłem
                        oczy, gdzieś tak około siódmej rano.
                        • Gość: Krystyna Re: W temacie dzieci IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 21.08.06, 23:53
                          No na takim poziomie to w dyskusje nie wchodze i gó.. mnie obchodzi jakiś Gumperto ale jutro chce wiedzieć jakie jest najlepsze przedszkole w tym pokręconym,ofajdanym Opolu!
                          • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 00:04
                            No przecież mówię głupia babo - w Puszczy Noteckiej, a właściwie na ul.
                            Korfantego w Opolu. Tak troiche noiżej chodnika. Ale pieprzyć to! Krycha....
                            Moge na Ciebie jakość donieść...? Choćby troszkę....? No nie bądż nieczuła....
                            • Gość: Krystyna Re: W temacie dzieci IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 22.08.06, 00:14
                              Och ty figlarny Agencie...Ale pieprzę to!(ee...znaczy nie ciebie).Moje stanowcze NIE!Napewno jesteś sflaczałym starym ubekiem.Ty i ta cała Gumperowska banda!Wara od mojej tch...,trzcc...,tżżc...tfuu!:czci!
                              • Gość: Modelator dyskusji Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 02:46
                                Proszę nie - za przeproszeniem - zbaczać z przyjętego tematu.
                              • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:49
                                Wara to mi wisi jak myślę o Twojej trz.. trrz.. Czci! Czy za ślinotok NFZ
                                zwraca coś?
                                • Gość: agent Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:24
                                  I nie sflaczały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie sflaczały!!! Nie.! Tylko miętki :-(
                                  No i co: takie śmieszne?
                                  • Gość: robus Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:32
                                    ma-teczką Gumperto jest IPN? Wylągł się on tam, czy narodził? Nie wiem, bardzo
                                    prosze o pomoc. Zrozpaczona Izabela spod Opola. (Pukać w drzwi odkryte podczas
                                    wykopalisk przy urządzaniu byłej knajpy Easy)
                                    • Gość: juhas Re: W temacie dzieci IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 22.08.06, 14:38
                                      Dlaczego on ma jedną teczkę ?
                                      • Gość: Brynic Re: W temacie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 14:55
                                        Bo inne teczki ma redaktor Beczki!
                                        • Gość: Roman Zawilak Gdzie w Opolu mogę kupić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:10
                                          Gdzie w Opolu mogę kupić przerzutke do roweru, ale nie górskiego, tylko
                                          normalnego. Chciałbym trochę szybciej jeździć.
                                          • Gość: juhas Re: Gdzie w Opolu mogę kupić... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 22.08.06, 17:25
                                            ul. Oleska w podwórzu naprzeciwko Uniwersytetu
                                            • Gość: gaga Re: Gdzie w Opolu mogę kupić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 18:09
                                              No a gdzie się tak spieszysz?
                                              • Gość: Krystyna Świnie! IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 22.08.06, 23:00
                                                Jak w temacie,nie będę się powtarzała!
                                                • Gość: Jan Poczta Nowicki Re: Świnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:12
                                                  Krysiu, przejdź na inne forum, my tu o imponderabiliach.
                                                  • Gość: Krystyna Re: Świnie! IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 22.08.06, 23:16
                                                    a wypchaj się!I nie używaj Nowicki Poczto Janie brzydkich słów.Będziesz mi tu o impodebiliach mówił.
                                                  • Gość: Jan Poczta Nowicki Re: Świnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 02:32
                                                    O imponderabiliach, kochanie...
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Świnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 11:16
                                                    Panowie, wróćmy do tematu. Mam zasadnicze pytanie: kto to jest Gumperto? Proszę
                                                    o rzeczową odpowiedź, a nie takie jaja, jak tu sobie stroicie.
                                                  • Gość: Krystyna Re: Świnie! IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 25.08.06, 17:07
                                                    A idż do garów!Ja tez zadałam pytanie i zasadniczo mnie olali.A jaja to ty chyba w kuchni tłuczesz i uważaj,żeby mężólek ci nie zrobił to samo z twoją buzią.I kogo to obchodzi "kto to jest Gumperto?".Pewno jakiś znowu złodziej-polityk.Przeto wybory.A tak apropos:gdzie do jasnej jest te przedszkole?
                                                  • Gość: ja Re: nie swinie tylko normalni Polacy usmiechniec ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 18:38
                                                    nie chce cie biedna kobiecino dluzej dreczy, wiec ci powiem tyle co wiem: nie
                                                    idzie tu o gumberto tylko o usmiechnietego co chodzi i kombinuje co by tu przed
                                                    wyborami jeszcze wymyslic, bo go wylali z SLD z wielkim hukiem mimo ze byl ich
                                                    zasluzonym gwiazdorem, a terraz nie wie jak tu sie zalapac. wiec chodzi,
                                                    usmiecha sie do wszystkich, robi cierpiace minki, grymasy, i kombinuje: a moze
                                                    by samoobrona, a moze komitet a la zab-zupa-dab z poprzednich wyborow, a moze
                                                    liga niemieckich rodzin, tu ma 50% sukcesu zagwarantowane, wiadomo, zona, a
                                                    moze panorama obywatelska, jeszcze nikt na panorame sie nie zlapal, a to taki
                                                    swietny pomysl, a moze wiekszosc pro-polska, a moze komitet milosnikow AA, a
                                                    moze, a moze .. ? widzisz taki ma problem, dlatego musi chodzic usmiechac sie i
                                                    patrzy co z tego wyniknie. A ze takich agentow chodzi teraz cale mnostwo, bo to
                                                    nie wiadomo, co tera bedze, kto z kim, za co po co i za ile, wioec sie nie dziw
                                                    kobitko...ze ten watek pocigajacy jest i trwa, trwa...
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: nie swinie tylko normalni Polacy usmiechniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 08:58
                                                    oj, trwa i trwa ten pasjonujący watek. A ja sobie gary pozmywałam, beret
                                                    moherowy odświeżyłam i pomyślałam, co by tu.... aha, jest watek, więc siadam i
                                                    rozmawiam z mądrymi, wtajemniczonymi, elokwentnymi i radykalnymi. Co za
                                                    przyjemność tak sobie pogawędzić! Pastwienie się nad tą tajemniczą postacią i
                                                    tak nie ma sensu, jeśli jest tak, jak piszecie, sprawy idą swoją drogą,
                                                    paskudztwo górą (unosi się nad tą drogą), wybory wygrali ci, którzy musieli
                                                    wygrać w aktualnej Polsce. Nec Hercules contra... chyba to znacie? Ani gumperto,
                                                    ani kaczki, ani wermahtowcy, ani rydzyki - to wszystko plewa historii. Tak się
                                                    porobiło, że tylko siedzieć przy garach, czyli także przy czajniku, z którego w
                                                    internecie można wypuścić parę. Jakże mądrze, pięknie i głośno ten gwizdek
                                                    gwiżdże!!
                                                  • Gość: Maryanna Purkuła Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:06
                                                    Mnie też Gumperto nie interesuje, ale podaj mi przepis na sos meksykański. Mąż
                                                    chce, bo usłyszał na zmianie, od kolegów, że to dobra potrawa. I czy można ją z
                                                    mielonymi podać?
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:36
                                                    male sprostowanie dla pani Maryanny: od chwili. kiedy mnie, ciemną babę,
                                                    oświecono. kim jest gumperto, interesuję się nim jak najbardziej. Niestety, moja
                                                    ty złociutka, nie podam przepisu na sos meksykański, bo umiem przyrzadzć tylko
                                                    kwaśnicę, zacierkę i podpłomyki. Jak se mój stary przyjdzie od cepa, jak siądzie
                                                    na przyzbie z miską kapuśnicy, jak se zdrowo powieczerza, to nic, ino mu
                                                    gumperto w głowie. Hej!
                                                  • Gość: Maryanna Purkuła Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:04
                                                    Przypominasz mi młoda Zytę, która gospodarzyła w kuchni w latach 80-tych i tez,
                                                    tak z nudów, obrała drogę Wielkiej Polityki. Uważaj na Gumperto, bo będziesz
                                                    się w przyszłości tłumaczyła przed sądem. Ale co z tym sosem, Miła?
                                                  • Gość: Maryanna Purkuła Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:08
                                                    No i masz... Dostałam po pysku od męża za brak sosu.
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:27
                                                    W telewizorze prawili coś o feministkach, zapisz się, kochaneńka, podobno mają
                                                    dobre przepisy na sosy. Po ich sosie to baba wali po pysku chłopa, a nie na
                                                    odwrót.
                                                  • Gość: Krystyna Re: Do gospodyni domowej IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 27.08.06, 01:48
                                                    Jazgot jak na targowisku się zrobił na tym wątku.Same baby.To może mi powiecie co z moim zafajdanym pszedszkolem?A ja powiem jak zrobić sos meksykański,może przestanie Ciebie stary po pysku walić.Swoją drogą to z Ciebie pipa,że sosu meksykańskiego nie potrafisz zrobić - to proste jak świński ogon.A chłopa kochanienka "gospodyni domowa" nie trzeba po pysku walić a po prostu dodać do wspomnianego sosu ciupeczke trutki na szczury(tak tyciu-niech się gad męczy).Skutkuje - wiem o tym co nie co(hihihi).No i do cholery czekam na te przedszkole!Co to jaka pomroczność jasna czy co do kulwy nędzy?!
                                                  • Gość: Krystyna Re: Do gospodyni domowej IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 27.08.06, 01:52
                                                    A tak na marginesie: czy Gumperto to męska sowinistyczna świnia??
                                                  • Gość: Maryanna Purkuła Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 03:37
                                                    Walić Gumperto, ale myślę, że na tle tego wątku warto się zorganiziować - my
                                                    kobiety, forpoczta IV RP; my kobiety, chciałybyśmy coś więcej, niż M ja
                                                    Miłość. Mnie boli warga - i dlatego chcę przepis na sos meksykaski.
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 11:25
                                                    oj, warto się zorganizować, tylko jak? Swoją drogą mogłabyś z tym sosem nie
                                                    wyjeżdżać. Wystarczyło poczytać "Panią domu", w mig byś coś znalazła. Trutka to
                                                    nie jest dobre wyjście, bo kopnie chłop w kalendarz i potem Colombo nie da ci
                                                    spokoju. Jeśli coś, to raczej podwójna dawka Xenny (nie ta księzniczka z
                                                    przecudnego serialu, tylko środek na to, żeby w autobusie można było zapiąć
                                                    spodnie - czyli rozwolnienie na orczyk). Przy okazji do Krystyny: sądząc po
                                                    języku, jakim się wyrażasz, naczytałaś się Masłowskiej i dopiero wyszedł jazgot!
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 11:41
                                                    o jakie przedszkole chodzi? ciemna jestem, głupia, siedzę na przyzbie i sprawa
                                                    ta nie daje mi spokoju, bo chciałabym ci, moja ty złocieńka, pomóc. Czy to ty
                                                    chcesz się zapisać do przedszkola, czy jak? Objaśnij mnie, analfabetkę, niech
                                                    się nie męczę (bo myślenie mnie męczy, bądź co nie bądź czynność to mózgowa, a
                                                    ja go mam niewiele). Babo okrutna, trułaś chłopa? Arszenikiem? To chyba w
                                                    koronkach chodzisz, ale przecież koronki do cipy nie pasują. (jeśli nie wiesz,
                                                    skąd tu koronki, to napisz, ale jeśli wiesz, to witam na pokładzie gier
                                                    językowych i przychylam się do apelu zawartego w twojej jędrnej frazie - "walić
                                                    Gumperto")
                                                  • Gość: Krystyna Re: Do gospodyni domowej IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 27.08.06, 23:50
                                                    No jakie przedszkole i jakie przedszkole...No przecie nie ja,bo takowe skończyłam(mam taki dyplomik) a o dzieciaka chodzi.Ja właśnie do tego pokręconego Opola przyjeżdżam niebawem.No i żadnej Masłowskiej się nie naczytałam(walić ją),bo drukują tera te książki z tak małymi literkami , że oczy męczą.A mam tylko jedne(hm...w zasadzie dwa).A trułam,trułam.I nie arszenikiem a trutką na szczury(tańsza),i wolę trutką niż truć dópę jak to na forum niektórzy robią.A jak masz jaką grę(tylko dobrą-może być językowa)to chętnie skorzystam.Ostani raz grałam w chińczyka(albo z Chińczykiem-hihihi).A co do jędrnej frazy "walić Gumperto",to nie wiem czy chłop nie będzie miał za dużo przyjemności(hihihi).
                                                  • Gość: Mały Bekon Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 01:13
                                                    Krycha, nie kąsasz intrygi! Dej se spokój.
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:24
                                                    Bekon, jesteś w porzo, bo czujesz blusa. Pozdro.
                                                  • Gość: Krystyna Re: Do gospodyni domowej IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 28.08.06, 21:51
                                                    A właśnie Bekon nie dem spokoju!Ja też czuje blusa-uwielbiam śpiewać,nawet znałam jednego muzyka,który grał w Kolorowej na Kameralnej w W-wie.Niezły odjazd.Ale było mineło,manatki się wzieło-a w łokciu jak Kozakiewicz rękę się zgieło...No i tyle tego blusa.Czy niezrozumiale napisałam pytanie?
                                                  • Gość: Mały Bekon Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:45
                                                    Manatki się wzięło, tak, tak. Krycha, ja cię znam z delegacji do Warszawy z
                                                    końca lat 70. Ty się tam rozbierałaś, w tej Kolorowej. Pamiętam takie hasło na
                                                    Pałacu Kultury: "Piersi w nauce, piersi w pracy", ale twoje były do bani,
                                                    zupełnie odstające od socjalistycznej normy. Tak, to na pewno ty.
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:02
                                                    szkoda, że wątek zdycha (?). Hej! czy ktoś mnie słyszy?!
                                                  • Gość: Krycha Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:11
                                                    Zdycha, bo pojawiła się Krycha.
                                                  • Gość: zdycha Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:30
                                                    bo przestalas stawiac wazne pytania. Wszystko wiesz. Co tu wiecej gadac o
                                                    Gumberto. Zobaczymy co czas pokaze, juz niebawem. Na razie chodzi i sie
                                                    usmiecha, czyli nie jest najgorzej. Dzis tez sie usmiechal, widzialem go, chyba
                                                    cieszyl sie ze Kaczynskiemu w Brukseli swietnie poszlo, blysnal zrecznoscia
                                                    polityczna, zawsze mowilem ze cale zycie rosl do funkcji topowego polityka. To
                                                    jego cale zycie ! Jego, Gumberto, tez to cieszy, bo chcialby sie jeszcze jakos
                                                    zalapac. Lada moment uslyszymy dusery o PiS ! Bedzie wesoło !
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 19:55
                                                    Tak, wiem wszystko. Dlatego jestem przerażona przelewającą się przez Polskę falą
                                                    nienawiści, pragnienia zemsty, czarnosecinnymi zapędami wściekłych
                                                    giertychozawiszomacierewiczów, dzisiejszym atakiem na Kuronia, wyniosłym
                                                    milczeniem chrześcijańskich moralistów wobec jawnego draństwa w polityce. Jestem
                                                    przerażona bezradnością polskich intelektualistów wobec pałkarskich metod
                                                    skrajnej prawicy. Jestem przerażona tym paskudztwem, które wyłazi z kanałów
                                                    polskiej wyobraźni i rozlewa się brunatną mazią po "gazetach" i "dziennikach".
                                                    Jestem przerażona swoją naiwnością: nie wiedziałam, nie zdawałam sobie
                                                    sprawy!!!! że tak łatwo może dojść do głosu i przemawiać tym głosem coraz
                                                    bezczelniej cynizm, głupota i hipokryzja. Co może szary człowiek? Nie pozwolić,
                                                    by go zagryzła bezsilność, wycofać się, dać upust emocjom na forum internetowym?
                                                    Powygłupiać się zaczepiając poczciwą Krychę? No powiedz, co robić?
                                                  • Gość: sąsiad Gumperta Re: Do gospodyni domowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 20:29
                                                    Mam informację, że w 1987 roku Gumperto negocjował z SB kształt stołu. Władza upierała się przy prostoknątnym, Gumperto optował za okrągłym. Może byście się tak zainteresowali faktem, że nie było przetargu na wykonanie stołu. Robótkę wzięli swoi a prowizja poszła po stołem (ale nie tym historycznym).
                                                    Sąsiad Gumperta
                                                  • Gość: rumcajs Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 20:52
                                                    ciesz się sąsiedzie, że w ogóle stół był i że ci ruscy dupy nie przestrzelili.
                                                    gdyby stołu nie było, wąchałbyś kwiatki od spodu, a nie mądrzył się teraz na
                                                    temat przetargu.
                                                  • Gość: Krystyna Re: Do gospodyni domowej IP: *.cable.ubr02.uddi.blueyonder.co.uk 30.08.06, 23:43
                                                    Oj do djaska!Co tu się dzieje?Sąsiedzie Gumperta dlaczego Ruscy chcą ci dópę odstrzelić?Jesteś stolarzem z Gumperto?Oddaj im ten stół człowieku!Okrągły,prostokątny,trójkątny...Jakie to ma znaczenie?I tak ta mafia Ciebie wyciula.Gospodyni dramatyzuje,że to,że tamto i chce zaczepiać uczciwą Kryche(chybie to ja-hehe).Nie ma co dramatować kochani - wszystkie Opolany to fajne chłopaki.No i dziewczyny.No a pytasz się Gospodyni "co może szary człowiek?".No trza dobry rosołek wygotować i mężowi dać a nie tam frandzolić,że jest żle!I GDZIE DO CHOLERY TE PRZEDSZKOLE!?
                                                    PS.Oj Mały Bekon , oj podpadłeś.Jakie mnie tam cycki odstają od normy socjalistycznej?Normalne.A dla nie których to nawet zajefajne.A tacy jak ty , to z Kolorowej bez płacenia wychodzili,albo brali piędziesiątkę i sześć coli.I siedzieli do usranej śmierci.Żadnej godności.A płacili drobniakami wyskubanymi ze skarbonki dzieciaka.A po za tym:dlaczego mały bekon?No nieee...
                                                  • Gość: cytator Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 08:48
                                                    Kończ, aśćka, wstydu oszczędź. Znaczy to: pani Krystyno, ja bym jednak radził
                                                    zacząć od przedszkola. Zaocznego, bo na dzienne to pani się już nie załapie. Ale
                                                    tam też uczą myślenia. Na obecnym poziomie umysłowym zajmij się raczej rosołkiem
                                                    dla męża i - uwaga, cytuję! - nie "frandzol". A jak będziesz "frandzolić", to
                                                    Mały Bekon cię intelektualnie zniszczy. Chyba że spasuje, bo mu się nie będzie
                                                    chciało, bo jesteś za mała, żeby go - uwaga, cytuję! - "wciulać".
                                                  • Gość: gospodarz domowy Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 09:44
                                                    Nie wpadaj w tak gleboki dolek, szkoda twojej energii na przezywanie i
                                                    wydobywanie sie z niego. Moim zdaniem nie jest najgorzej. Na przyszlosc trzeba
                                                    uwazac by nie wspierac duetow rodzinnych. Gdyby prezydent byl z drugiego (
                                                    innego) rozdania moglo by byc nawet bardzo ciekawie. Poki co cieszy mnie
                                                    racjonalizm premiera w Brukseli, martwi zapiekly ton prezydenta w Szczecinie. A
                                                    co do reszty ? Uwazam ze musimy sie przyzwyczaic ze polityka to gra, gdzie
                                                    mocno mozna oberwac w sensie estetycznym, dlugo leczyc rany, ktorych golym
                                                    okiem nie widac. Chyba zadecyduja dwa najblizsze miesiace. Jesli partie
                                                    pozostajace poza wiekszoscia rzadowa (swiadomie nie pisze opozycyjne, by nie
                                                    tworzyc PO dyskomfortu "bycia razem" z SLD) pokaza cos wiecej poza obrazona
                                                    mina i wychodzeniem z sal obrad (np. PO moglaby dac PiS prztyczka w nos i nie
                                                    zaglosowac za tym rozwiazaniem lustracyjnym), a byly kandydat na prezydenta pan
                                                    Tusk cos wiecej niz obecnosc na sali sadowej w procesie bilbordowym, to wybory
                                                    samorzadowe (plus ewent. parlamentarne) moga dac umocnienie alternatywy ! Ale z
                                                    drugiej strony odpowiada mi nowa filozofia oparta na walki o polskie interesy z
                                                    innej niz na kleczkach pozycji. Trzeba sprobowac, a nuz sie uda.
                                                  • Gość: gospodyni domowa Re: Do gospodyni domowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 10:31
                                                    obyś miał rację

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka