Gość: AntyK.
IP: 168.143.123.*
05.03.03, 20:13
Tyle się pisze o korupcji. A kiedy ktoś się weźmie za
słynnego Andrzeja K. z Uniwersytetu Opolskiego, który
od lat przy zamawianiu sprzętu badawczego upominał
się o procencik od transakcji? A w nagrodę (wszyscy
już na UO o jego uczynkach wiedzieli) dostał kopa na
stanowisko dyrektorskie i teraz dopiero może dorobić
nadzorując przetargi budowlane, a tam dopiero jest
prawdziwa kasa !