Gość: Krysia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.09.06, 18:02
No cóż.... lepiej żyć w dobrobycie niż w ubóstwie gdzieś w pod kieleckiej
wsi.
I co z tego że Niemiec? Liczy się dostatnie i spokojne życie a nie jakiś tam
Władek co przynosi do domu 1700 zł.
Jak by nie było, moja babcie była na robotach przymusowych wiec i może w
moich żyłach płynie niemiecka krew . Kto to wie ?