Gość: behemot
IP: 217.197.79.*
21.02.07, 17:53
o ile można mówić o jakimkolwiek sukcesie, bo władza zmienna jest w swoich
deklaracjach i nie ma co dzielić skóry na niedzwiedziu.Pierwszy sukces
Przystanku Opole - nie będzie biur po Rossmannie, obwieściła gazeta, to
znaczy, że można się spodziewać kolejnych sukcesów owego Przystanku, czyli
akcji Gazety Wyborczej.Tymczasem jest to sukces opolan którzy po informacji
zawartej w notatce red.Lodzińskiego 14.02. o zamiarach miasta w stosunku do
lokalu Rossmanna, gdy akcja przystanek była jeszcze tajemnicą gazety,zaczęli
protestować, na forum,słać maile,listy,telefonować.Protesty się nasiliły, gdy
16.02. opublikowano rozmowę z P.Prezydentem, w której uważał pomysł za dobry i
bronił go dość arogancko.Bez wątpienia jest to sukces ludzi, którzy dali wyraz
swej dezaprobaty dla pomysłu władz miasta, spontanicznie, nim jeszcze gazeta
rozpoczęła swoją akcję. I to, w zgodzie z prawdą, należało oddać w tytule tekstu.