Dodaj do ulubionych

Podpieprzyli nam sukces....

IP: 217.197.79.* 21.02.07, 17:53
o ile można mówić o jakimkolwiek sukcesie, bo władza zmienna jest w swoich
deklaracjach i nie ma co dzielić skóry na niedzwiedziu.Pierwszy sukces
Przystanku Opole - nie będzie biur po Rossmannie, obwieściła gazeta, to
znaczy, że można się spodziewać kolejnych sukcesów owego Przystanku, czyli
akcji Gazety Wyborczej.Tymczasem jest to sukces opolan którzy po informacji
zawartej w notatce red.Lodzińskiego 14.02. o zamiarach miasta w stosunku do
lokalu Rossmanna, gdy akcja przystanek była jeszcze tajemnicą gazety,zaczęli
protestować, na forum,słać maile,listy,telefonować.Protesty się nasiliły, gdy
16.02. opublikowano rozmowę z P.Prezydentem, w której uważał pomysł za dobry i
bronił go dość arogancko.Bez wątpienia jest to sukces ludzi, którzy dali wyraz
swej dezaprobaty dla pomysłu władz miasta, spontanicznie, nim jeszcze gazeta
rozpoczęła swoją akcję. I to, w zgodzie z prawdą, należało oddać w tytule tekstu.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaja Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: 217.197.79.* 21.02.07, 18:00
      Tak drogi behemot - masz rację.
      To sukces Opolan. Brawo!!!
      • Gość: akuku? Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:48
        No i nie zapominajmy o niedawnym opolskim sukcesie.Wielki Hamulcowy został
        ponownie prezydentem naszego szacownego miasta i to w pierwszej turze!!!!!!To
        też dzięki nam Opolanom.
        • Gość: :) głosowali... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.07, 22:21
          ...bo nie mieli chyba bezpośredniej styczności z Hamulcowym.
          Ale pamiętam, że było w Opolu takie stowarzyszenie, które miało za zadanie
          współpracę mieszkańców z samorządem Opola. To chyba nazywało się MOST.
          I wydawało swoją gazetę.
          Jakoś za czasów Rysiaczka zamilkło to stowarzyszenie. Kupiłich czy nie mogą z
          nim współpracować?
    • Gość: Alf Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 11:58
      Kolejny przykład mozliwości wpływania na "głupotę" władzy. Brawo! Spór o
      splendor? Myślę, że ważniejsze są efekty, a z czasem może i inni ludzie będą
      mogli być gospodarzami Miasta i Województwa?!
      • Gość: Dytylius Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:42
        Za to co piszecie na pana prezydenta Rynia obraziły się na was goryle z zoo

        Leszek,PROF. Staszek i Piotrek czyli Ich troje z SLD!
        • Gość: Alf Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:11
          Jak Dytylius nie masz co do powiedzenia, to może dla zachowania dobrego zdrowia
          nie nadwyrężaj się w poszukiwaniu szarych komórek aby napisać coś co nijak się
          ma do rzeczywistości. A tak wogóle to gratuluję odnalezienia tej jednej
          wyjątkowej komórki, ale i ona Cię zawiodła.
        • Gość: Dytylius Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 08:16
          Alf czerwony buraku cierpisz na impotrncje intelektu wszak zrodzony jesteś
          podczas defekacji mamcie cisneło!
          • Gość: z boczku Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.07, 08:30
            Lecz się prymitywie. Weź pigułki, poproś o podwójną lewatywę, potem niech ci
            zapną pasy i śpij do następnej wizyty lekarza, bo bardzo ci potrzebny odpoczynek.
            • Gość: mobber Re: Podpieprzyli nam sukces.... IP: 217.197.79.* 23.02.07, 10:35
              A ja uważam ,że w sprawie biur po Rossmanie nacelniej walnął p. ZR-a Górniak w felietonie wNTO , który swietnie zacytował Kapuścińskiego. Na m-cu Zemba ze wstyudu bym się naemeryturę wycofał
              • opornik2 Re: Podpieprzyli nam sukces.... 23.02.07, 11:09
                Celnie, bo dobrze wiedział czyj to pomysł walnął także pan Smagała.
    • Gość: MIeszaniec No tośmy Bohuna usiekli! IP: 217.173.202.* 23.02.07, 11:53
      Nie ważne autorstwo, ważny efekt. Laurów i nagród nam za to nie dadzą. Spór o
      autorstwo nie ma w tym wypadku większego sensu. Pozdr.
      • Gość: MIeszaniec P.S> Pół sukcesu IP: 217.173.202.* 23.02.07, 11:55
        Co z tego, że nie będzie biura, jeśli będzie kolejny bank?
        • Gość: vipo Re: P.S> Pół sukcesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 16:53
          do banku możesz wejść do 18 a do biura do 15,30.No chyba jest różnica?
          • Gość: canabis Re: P.S> Pół sukcesu IP: *.centrum.punkt.pl 23.02.07, 18:24
            A czy kibel w takim banku jest za free???
            Z urzędów jest taki pozytek, że można walnąć kaczana za free, albo po prostu
            się odlać - też za free. To właściwie dwa pożytki.
            • Gość: vipo Re: P.S> Pół sukcesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 18:34
              przemyślałem i uznałem,że chyba masz rację.No bo cóż do 18 w banku to się można
              chyba tylko przed deszczem schować a darmowy kibel w urzędzie? to jest coś,no
              ale możnaby konsultacje zrobić.
              • Gość: torcik toaleta- sprawa poważna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:16
                Nawet nie wiecie, jakiej ważnej sprawy dotknęliście. Ważnej, jednocześnie
                delikatnej.
                Spacerując przez miasto, gdy człowieka przyciśnie potrzeba, nie ma możliwości,
                by ją zaspokoić. Niezbędne są tanie szalety miejskie (z ozankowanym dojściem),
                gdzie będzie czysto i bezpiecznie. I nie tak drogo jak w kawiarniach.
                Kiedyś w mieście dopadł mnie problem, byłem daleko od domu. Naprawdę, powiadam
                wam, to męka znaleźć się w takiej sytuacji! To upokarzające.
                Może ktoś obrotny wziął by się za biznes kibelkowy? Ale nie żadne toy-toyki, w
                których nie ma jak się ruszyc i umyć rąk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka