Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:25 to nie ja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:53 To na pewno Łysy........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewasara5 Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: 217.197.79.* 30.05.07, 13:10 Pan Sękowski musi udowadaniać że to nie On był w SB.Natomiast ci którzy byli,bili,poniżali nic nie muszą.Dzisiaj mają piękne emerytury,niejednokrotnie jeszcze prowadzą dochodową działalność gospodarczą.Proszę sprawdzić gdzie spędza urlop wymieniony Pan Niżnik,gdzie prowadzi sklep.Znam ludzi których skrzywdził.Czyżby dyskretny chichot historii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: 217.197.79.* 30.05.07, 14:13 Działki w Polskiej Nowej Wsi to enklawa SB-ków.Polecam dla dociekliwych dziennikarzy.Wsi spokojna wsi wesoła,młodzi emeryci ,którzy wypracowali sobie przyzwoite emerytury spędzaja czas w swoim esbeckim towarzystwie.Ci,którzy walczyli ledwo wiążą koniec z końcem ,ci ,którzy zwalczali snują plany na zagraniczne urlopy.Kto wygrał tę transformację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.chello.pl 30.05.07, 15:36 Nie przjmuj się cudzymi emeryturami jak im zabiorą to tobie na pewno nie dadzą tylko sobie. Zobacz jakie mają pensje a przecież nic nie robią - ba, ich dziłalność to czysta strata dla kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coco Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:50 SBek Sękowski ten wysoki w okularach - znam go nie podpisalem mu lojalki i przez to musiaem zmienić pracę. dzisiaj dziekuję mu za to że zmusił mnie do oderwania sie od socjalistycznego szamba moich kolegów z pracy donosicieli i kapusi którzy z podpisania lojalek do dzisiaj czerpią korzyści tylko co powiedzą swoim dzieciom jak się teczki otworzą.powodzi mi sie bardzo dobrze dzięki mojej uczciwej pracy i kazdemu mogę spojżeć w twarz. panie Sękowwski ubeku pie..ny hwdp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: green Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 10:20 I pewnie jako milicjant nie znecal sie nad nikim w katakumbach na powolnego ???, pieprzenie, kazda pala milicyjna z czasow komuny ma cos za uszami i tyle.A milicjant z zomo lub sb-ek to po jednym psie i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: 217.197.79.* 30.05.07, 10:23 Sierżant MO Józiek Patuła, o niego chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: czy warto było zmieniać rząd? IP: *.chello.pl 30.05.07, 10:41 Ale ubaw - rozrywka szykuje się na całe lato a może i na jesień? Moze do zdjęć podawajcie całe dane nr dowodu, PESEL, odciski linii papilarnych itd. Swoją drogą czym obecny ustrój ma być lepszy od poprzedniego? Kiedyś lali pałami i teraz Kiedyś strzelali do ludzi i teraz (co prawda mówią ze omyłkowo lecz czy poprzednio nie było pomyłek?) Kiedyś nieznani sprawcy napadlili na księży i teraz Ktoś niszczył i oblewał farbą pomniki i teraz też Kiedyś władza nie słuchała aopini publicznej i teraz też Kiedyś walczono z pismami porno i teraz też Kiedyś nie pokazywano pewnych filmów i teraz też Mółbym tak jeszcze długo, ale niech inni też trochę pomyślą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyjaś Re: czy warto było zmieniać rząd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:22 Znów odezwał się forumowy głupek - jasio. Komunofaszysta ubóstwiający bolszewię i nienawidzący wszystkiego co niemieckie. Największy pojeb na tym forum. On i myślenie, he, he, he.... Prędzej wieloryb zacznie fruwać niż jasio myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Milicjan i Policja nigdy nie była lubiana IP: *.atol.com.pl 30.05.07, 12:15 Zarówno milicja jak i policja nigdy nie była i nie będzie lubiana bo jest powołana do tego aby karała za wykroczenia i łapała przestępców.Jak policjant da mi mandat za wykroczenie powiedzmy 200 zł to jasne ,że będę na niego i wszystkich mundurowych zły bo mi zabraknie np. na nowe DVD. Tak samo jest z byłym SB to jest to samo co teraz robi ABW (przeszukanie u byłej posłanki SLD na Sląsku) , przeszukiwania komputerów bez wiedzy właściciela ,inwigilowanie ,podsłuchy teraz jest jeszcze gorzej niż kiedyś, kiedy pod domem kręcił sie jakiś pan w kapeluszu i straszono dzieci czarną wołgą.W 1989r sam rozlepiałem plakaty przed wyborami i byłem nieraz spisany przez SB a teraz się zastanawiam czy o taka wolności mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Milicjan i Policja nigdy nie była lubiana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:36 Jak można pisać takie bzdury i stawiać ABW na równi z SB?! Komunistyczna SB tępiła wszelkie przejawy działalności opozycyjnej, pakowała ludzi hurtem do więzień za samo tylko głoszenie własnych przekonań. Takie były podstawowe zadania tej służby. ABW ma zupełnie inny zakres zadań, a to że wśród podejrzanych o korupcję zdarzają się przedstawiciele opozycyjnego SLD, nie ma tutaj nic do rzeczy, bo nikt ich nie ściga z powodu ich poglądów, ale z zupełnie innych przeczyn. Jeszcze nikt nie zapomniał, co wyprawiali tacy ludzie "lewicy" jak Pogan, Dolata, Synowiec czy Jakubowska. Założę się, że gdyby któryś z wymienionych palnął sobie w łeb w czasie aresztowania, to dzisiaj też robiono by z niego na siłę politycznego męczennika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julek droga Ago IP: 217.197.79.* 30.05.07, 13:39 A można stawiać znak równości można.Poczytaj sobie wywiad z Giertychem.Podsłuchiwano go gdyz zbierano haki na SLD.Poczytaj uważnie o sprawie Blidy,o sprawie Czarzastego.Pasmo bezprawia mające na elu zbieranie haków na opozycję.Prokurator potem zatwierdza wiedząc,że jak nie zrobi tego to wyleci z roboty.Prowadzi się śledztwo podczas gdy osoba nie zyje mając pretekst do przesłuchiwania osób.Mało Ci analogii? Podsłuch..e sie ludzi na slaę niespotykaną,wymaga sie wzorem Chin samokrytki w postaci oświadczeń lustracyjnych.A skąd w takim razie opór największych byłych opozycjonistów?Z powietrza.Popatrz na to spokojnie.Róznic nietety jest coraz mniej.Zapytaj kobiety której dziecko zastrzelono w Łodzi na Juvenaliach,zapytaj rodziców chłopców zastrzelonych w Poznaniu,zapytaj rodziców ludzi pobitych których sprawy wychodzą tylko dzieki mediom.Naprawdę Aga nie widzisz tego?A może nie chcesz widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: droga Ago IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:59 Wymieniasz tu zjawiska marginalne, utrzymując, że stanowią one normę. Jest to ogromne nadużycie z twojej strony! To co dziś zdarza się jako pewien margines, było kiedyś (w czasach PRL) prawnie usankcjonowaną normą. Trzeba być kompletnie zaślepionym przez polityczne zacietrzewienie, żeby nie widzieć tej fundamentalnej różnicy. Nie widzisz, że żyjesz w państwie, w którym jawnie i legalnie funkcjonuje polityczna opozycja, mająca swoich reprezentantów w parlamencie? Nie widzisz, że żyjesz w wolnym kraju, w którym wolna prasa na czele z "Gazetą Wyborczą", "Trybuną" i "Nie" bezpardonowo zwalcza rząd i prezydenta? W czasach PRL takie rzeczy były niemożliwe i czuwała nad tym właśnie SB? Naprawdę tego nie widzisz? Czy twoja wiedza o Polsce i świecie nie wykracza poza to co działo się w ciągu ostatnich 18 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyliszek Re: droga Ago IP: *.atol.com.pl 30.05.07, 14:36 Ci co byli prześladowani w czasach PRL-u to albo współpracowali z państwami z zachodu albo byli na ich utrzymaniu i po to była SB ,WSI i inne służby aby takich wyłapywac - bo byli zdrajcami NARODU. Teraz zdrajca narodu jest ten kto lubi Rosjan (z którymi zawsze powinniśmy życ w zgodzie) bo są nas najbliżej a nie tak jak Anglia czy Francja albo USA. Mamy teraz skutki braku współpracy popatrz AGO na ceny paliwa -tankowałaś dzisiaj auto a czytałaś ile ma kosztowac -powiem ci 5 zł ,chleb zatem tez pójdzie do góry jak i wszystko.Nie wiem czy masz na utrzymaniu rodzinę ale wolałbym żeby paliwo było po 2,50 i miec blisko sojusznika.Zeby moje dzieci nie musiały głodowac. Zobaczysz jeszcze co Bracia Kaczyńsscy zrobią z Polską w przyszłym roku nastapi u nas gwałtowny krach i twoi ulubieńcy się na nas wypna zwalając wszystko na PRL a amerykanin ci pomoże - nieeeeee będzie wolał se popijac zimna Colę. I daleko w d... bedzie miał szarego Polaczka , może ci przyślę ropę na kartce pocztowej . He? Już masz pierwsze tego objawy w Afganistanie gdzie jestesmy całkowicie uzależnieni od USA . Najazd na Czechosłowację to jest to samo co nasze najazdy na IRAK i Afganistan i tylko sie zmienia nazwa nie Układ Warszawski tylko NATO. TYLKO SIĘ WSZęDZIE NAZWY ZMIENIAJĄ. I NIC PO ZA TYM AGOOOOO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek (gruby) Re: droga Ago IP: *.chello.pl 30.05.07, 14:56 I nie zpoominaj że Pan Patuła był zwykłym przemytnikiem a dziś się dziwi ze go sięczepiano. Mój sąsiad (dawny) kombinowałpod ladączęści samochodowe i za korupcję poszedł za PRLu siedzieć III RP dała mu za przesladowanie odszkodowanie! Odwaraca się wszystko do góry nogami. Kukliński bohaterem? Po 92 tak ale przed tem co on wróżką był i wiedział że się nam ustrój zmieni? Albo prawcownicy Wolnej Europy od kogo i w czyim interesie brali forsę? Nie o prawdę chodziło lecz o przejęcie majątku. A proces ten jeszcze nie skończony. Teraz pod pozorem walki z ostakami komuny idzie walka o zmianę konstytucji o uzyskanie tego co Piłsudski po zamachu i po konstytucjj z 1935 r. Sporo ludzi ma już górę kasy no i oni chcą mieć pełnię władzy - temu służy propagnda JOWów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: droga Ago IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:11 Nie interesuje mnie pan Patuła, którego opowieści o tym, jak to SB oskarżała go o szpiegowanie dla czeskiej "policji", mogą wzbudzić wiarę tylko u ludzi naiwnych i nie znających realiów epoki (w PRL nikt nikogo nie ścigał za współpracę z "bratnimi" służbami policyjnymi w innych demoludach). Dziwię się, że Wyborcza dała się nabrać na ten kit i sama serwuje go czytelnikom. Nie interesują mnie także JOW-y i polityczne kombinacje ich zwolenników. Nie mój cyrk, nie moje małpy. Szczytem bezczelności jest jednak to co wypisuje tutaj Bazyliszek, ubliżający od zdrajców ludziom, którzy walczyli o wolną Polskę przeciwko sowieckim agentom spod znaku PPR, PZPR, UB i SB. Ten Bazyliszek to zapewne jakiś były esbek lub aparatczyk partyjny PZPR, bo tylko tego typu jednostki zdolne są jeszcze dzisiaj do takiego myślenia. Wypowiedź Bazyliszka to kolejny dowód na to, że w byłych esbekach itp. nie ma za grosz skruchy i pokory. Ludzie ci najchętniej robiliby dzisiaj to samo co 20 lub 30 lat temu, gdyby tylko mieli po temu okazję. Nad tym co tu wypisuje Bazyliszek powinni dobrze zastanowić się ci wszyscy, którzy na tym forum apelują o hurtowe i bezwarunkowe wybaczenie byłym esbekom itp. Ta gadzina dalej chciałaby kąsać. Jak takim można wybaczać? Ludzie, otwórzcie oczy i opamiętajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebo Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 30.05.07, 15:19 Takich imbecyli jak green powinno się kastrować!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.atol.com.pl 30.05.07, 16:35 jej jejku ,MO, praca w SB mnie nie intesowała, ale dziś sie gada od rzeczy, same niewiniatka , weryfikacja i POLCJANT z 2 letnim stażem - to brzmi dumnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABW Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.atol.com.pl 30.05.07, 16:46 Ciekawe skąd ty masz takie informacje "kaziu" ? Nie znasz człeka to sie nie wypowiadaj baranie.Ktoś musiał strzec ludzi też w PRL-u od morderców i gwałcicieli.Szkoda ,że ciebie nie dorwali tacy najpierw gwałciciele a później mordercy byłoby jednego deb.. mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyk Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:29 Szanowni państwo, chciałem nieśmiało zauważyć, że funkcj. MO nie podlegali weryfikacji, byli natomiast w komisjach weryfikujących funkcj. SB. Z funkcj.SB nikt nie chce rozmawiać,ale p. Sękowski rozmawia ze swoim sąsiadem z działki - to bardzo ciekawe. Ponadto niech pan Sękowski poczyta notatki i protokoły przesłuchań napisane przez milicjantów /policjantów/.Jest to sama poezja, często cytowana w kącikach humoru. A tak w ogóle to żal coś ściska jak się czyta niektóre idiotyczne posty - ludzie zacznijcie używać mózgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.chello.pl 30.05.07, 22:05 Nie martw się, zaczynają używać - w końcu wyjeżdżają stąd, a to najlepszy dowód. A ci co nie wyjadą - oby nie utopili się we wzajemnej nienawiści. Choć znając Polaków - marne na to szanse. Niech strajkują lekarze, nauczyciele, pielęgniarki, urzędnicy, kolejarze i.t.p. - i tak na dzień dzisiejszy najważniejsze jest 'rozliczenie' z przeszłością! Za parę dni stąd wyjeżdżam - szkoda marnować życie w kraju, który żyje przeszłością. Poza tym, wytłumaczcie mi, jak to jest, że na administrację rządową, IPN, NFZ, diety poselskie, esbckie wystawy, zmiany nazw ulic są pieniądze, a na podniesienie minimum socjalnego nie? Dlaczego skupia się uwagę na ludziach którzy albo pomarli, albo od dawna są na emeryturze - podczas gdy młodzi, którzy studiują za pieniądze podatników, po ukończeniu studiów uciekają, jak najdalej stąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:17 Pokaż mi jeden kraj na świecie, w którym ludziom byłaby obojętna przeszłość. Niemiecki Urząd Gaucka działa o wiele dłużej niż mający podobne zadania IPN w Polsce, Niemcy przeprowadzili lustrację o kilkanaście lat wcześniej niż my, a gdzie życie społeczne wygląda gorzej - w Niemczech czy w Polsce? Czy Niemcy szukają pracy w Polsce czy odwrotnie? Zastanów się nad tym! Myślisz, że w kraju , do którego wyjeżdżasz za chlebem, ludzie nie interesują się historią? Poszukaj trochę w internecie, a szybko przekonasz się, w jak wielkim jesteś błędzie. Za tym, by odwrócić się plecami do przeszłości, orędują najgłośniej tacy ludzie, którzy nie chcą zmian w naszym aktualnym życiu społecznym. Oni bronią swoich nabytych w przeszłości przywilejów i mają w głębokiej pogardzie takich ludzi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.chello.pl 30.05.07, 22:26 Nie ekscytuj się tak, i nie martw o mnie :) Poza tym - nie wyjeżdżam za chlebem - a za normalnością. A poszukiwania w necie - przydadzą się Tobie, jak widać. Mi nie jest obojętna przeszłość - wprost przeciwnie - uważam jednak, że najpierw trzeba pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują na co dzień, nie mając na chleb i nie mogąc kupić książek swoim dzieciom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:40 Skoro chleba Ci nie brakuje i uważasz, że trzeba pomagać biednym, dlaczego nie zostaniesz w kraju, by zajmować się organizowaniem takiej pomocy? Dlaczego wymagasz tego od innych, a nie od siebie? Kto ma to robić? Krasnoludki? Tylko nie pisz mi, że to zadanie państwa, bo nie mam ochoty utrzymywać dodatkowej armii urządników, którzy będą przejadać nasze podatki, utrzymując się z rozwijania programów pomocy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania do Agi IP: *.chello.pl 30.05.07, 23:15 Widać - nie mam powołania odpowiedniego. :) A od państwa wymagam, aby w pierwszej kolejności zajęło się rzeczywistymi problemami obywateli, a nie sprawami typu: lustracja, aborcja, tirówki, geje, zmiany nazw ulic i.t.p. Nie zamierzam finansować tego typu działań, jak również nie chcę, aby z moich podatków finansowana była kolejna armia urzędników. /może w tej kwestii się zgadzamy?/ pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goram Re: do Agi IP: *.chello.pl 30.05.07, 23:23 Całą esencją tej dysputy jest, że za komuny wszystkich by Was pozamykali. Tych za i przeciw. Teraz przynajmniej możecie sobie publicznie podyskutować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 00:11 Widzę, że co do niektórych punktów faktycznie możemy się porozumieć. Ja też nie chcę, by z moich pieniędzy finansowano zabiegi aborcyjne, darmowe prezerwatywy dla tirówek czy kampanie na rzecz gejów i lesbijek. Co do innych kwestii - votum separatum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: do Agi IP: *.chello.pl 31.05.07, 00:48 Oj, z tym porozumieniem się chyba pospieszyłam... Wolę prezerwatywy dla tirówek, niż leczenie na nasz koszt zarażonych hiv przedstawicieli innych nacji. A co do aborcji - daj Boże nie mieć dylematu - urodzić, czy usunąć dziecko, które ma wady uniemożliwiające normalne funkcjonowanie... I które cierpi, z powodu nieuleczalnej choroby... W tej kwestii wypowiedzieć się mogą jedynie kobiety, które przeżyły coś tak potwornego... co do gejów i lesbijek - ludzie jak i my - i o tym wie każdy człowiek myślący, w tym katolik. / Biblię polecam jako lekturę/ pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 01:12 Nie mam nic przeciwko gejom czy lesbijkom jako ludziom. Nie chcę ich w żaden sposób dyskryminować. Nie widzę jednak żadnego powodu, aby środowiska te miały być materialnie wspierane z funduszy publicznych. Ich upodobania - ich sprawa, nic państwu do tego, ani w sensie pozytywnym, ani w sensie negatywnym. Pisałaś, że państwo nie ma zajmować się tirówkami czy aborcją. Teraz jednak postulujesz, aby państwo angażowało się w te sprawy. Nie widzisz, jak bardzo jesteś niekonsekwentna? W analogiczny sposob można uzasadnić angażowanie się państwa w inne sprawy, które tym czy innym osobom mogą wydawać się nieistotne, a dla innych są ważne. Wszystko zależy od tego, jakie wartości wyznaje dana osoba. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: do Agi IP: *.chello.pl 31.05.07, 01:37 tak, jestem bardzo niekonsekwentna. Jestem wręcz zła. Zatem może lepiej, że stąd wyjadę? Pewnie tak. Inni postępują podobnie - tez wyjeżdżają - zatem, jeśli wyjeżdżamy, nie uważasz, że coś jednak jest nie tak w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:39 W tym kraju jest wiele rzeczy "nie tak" i niejedno należy u nas zmienić. Właśnie dlatego tutaj zostaję. Ktoś w końcu o te zmiany musi walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: do Agi IP: *.chello.pl 31.05.07, 08:46 gratulacje i powodzenia. oby było gdzie wracać na wakacje... kończę już swoją aktywność na forum - pakować się trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opolek125 Re: do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:59 Droga Ago!! Odeszłaś bardzo od tematu, ale powiem Ci, że pracuję z bezrobotnymi i dla nich, dla osób, które sobie nie radzą w dzisiejszych czasach i z ręką na sercu mówię: "żADNEGO MINIMUM SOCJALNEGO !!!" tylko od podstaw nauka jak radzić sobie w sytuacjach trudnych, jak wrócić na rynek pracy itp. A jeżeli chodzi o byłych milicjantów/policjantów to trzeba podchodzić do tego z dystansem i mocno się zastanowić co się mówi. Zastanów się ile osób z otoczenia twojego czy twoich rodziców było tajnymi współpracownikami?! Czy jak ktoś pracował w milicji to musi już być zły i donosić na ludzi, a może po prostu pracował by tobie i twojej rodzinie żyło się spokojnie bo inaczej ktoś mógł cię zgwałcić, zabić lub okraść?! Nie można uogólniać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:21 Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy pracowali uczciwie w milicji, zajmując się zwalczaniem pospolitej przestępczości czy ruchem drogowym. Co innego jednak normalni milicjanci, a co innego esbecy, prześladujący ludzi z przyczyn politycznych. O tej właśnie różnicy jest mowa w artykule w GW. Chyba nie przeczytałeś uważnie tego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opolek125 Re: do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:25 Bardzo dokładnie go czytałem, ale jeżeli ktoś przechodzi pozytywnie weryfikację znaczy to, że nikomu krzywdy nie robił!! A po drugie skąd możemy wiedzieć czy niektóre wydziały milicji nie były wzięte po skrzydło SB bo zajmowało się przestępstwami gospodarczymi a żadnych dziwnych sztuczek nie robiło?? Powtarzam jeszcze raz nie można uogólniać bo tak naprawdę to nie znamy struktury milicji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:49 Weryfikacja b. esbeków była robiona po łebkach. W przypadku woj. opolskiego w ciągu trzech dni zweryfikowano ponad 250 osób, w tym około 100 pozytywnie. Opierano się wyłącznie na aktach personalnych funkcjonariuszy, a zatem na opiniach przełożonych. Nie robiono żadnego sondażu wśród osób represjonowanych przez SB. Dlatego można mieć b. poważne wątpliwości co do zasadności ocen ferowanych przez komisję weryfikacyjną. Niewykluczone, że wsród pozytywnie zweryfikowanych znaleźli się również ludzie na to nie zasługujący. Nie można wykluczyć także przypadków odwrotnych, a mianowicie, że ktoś został niesłusznie zweryfikowany negatywnie. Żeby można było naprawdę sprawiedliwie ocenić poszczególne przypadki, trzeba gruntownie przebadać zasoby IPN. Struktura MO i SB jest akurat dobrze znana. Brakuje jednak wiedzy na temat faktycznej działalności poszczególnych funkcjonariuszy. Stąd biorą się takie nieporozumienia jak w przypadku dwóch Sękowskich. Zdaje się, że w Gazecie pomylono ze sobą dwóch ludzi. Jeden to Kazimierz Sękowski, funkcjonariusz Wydziału V SB, drugi to Jerzy Sękowski, funkcjonariusz Inspektoratu Ochrony Przemysłu. Wszystko wskazuje na to, że Józef Patuła wskazując na Jerzego Sękowskiego miał faktycznie na myśli Kazimierza Sękowskiego. Uważam, że GW powinna czuć się zobligowana do ostatecznego i jednoznacznego wyjaśnienia tej sprawy, żeby nie było tak, że kowal zawinił a Cygana powiesili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opolek125 Re: do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:54 No więc o to mi właśnie chodzi, że GW podaje informacje nie sprawdzone i oczernia ludzi, którzy nie pracowali w SB. Jeżeli już się coś pisze to należy to zweryfikować a nie pisać bez sensu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga p.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:55 Osobny problem to, czy można do końca wierzyć w to co opowiada p. Patuła. Trudno mi uwierzyć w to, żeby w tamtych czasach ktoś oskarżał go o szpiegowanie na rzecz..... Czechów! Na rzecz USA czy RFN to owszem, ale na rzecz "bratniej" Czechosłowacji? Wszystko to nie trzyma się kupy. Najpewniej chodziło o coś innego. Mam wrażenie, że GW dała się wpuścić w tzw. maliny. Cóż, im dalej od wojny, tym więcej kombatantów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: do Agi IP: 217.173.195.* 31.05.07, 11:58 to co napisałaś, nie wiem cz jesteś świadoma, wyklucza stosowanie zasady zbiorowej odpowiedzialności wobec wszystkich esbeków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: do Agi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:17 Na jakiej podstawie twierdzisz, że opowiadam się za stosowaniem zbiorowej odpowiedzialności? Przecież nie piszę, że należy wszystkich b. esbeków wpakować hurtem do kryminału. Twierdzę tylko, że należy ujawnić nazwiska byłych funkcjonariuszy SB wraz ze szczegółowymi informacjami na temat ich działalności (może to nawet leżeć w interesie niejednego b. esbeka, bo nie wszyscy w tym środowisku byli skończonymi świniami i warto o tym wiedzieć). Należy też zlikwidować przywileje dla b. esbeków, a zwłaszcza specjalne emerytury. To nie jest żadna odpowiedzialność zbiorowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: do Agi IP: 217.173.195.* 31.05.07, 13:09 dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie, Twoja wiedza niewątpliwie przydałaby się p.red.Lasocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sekowski Re: Milicjant Sękowski: esbek Sękowski to nie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:28 o sekowskim byl juz artykul, w tym roku, jak piynknie w drewnie rzezbi figury swietych, trza miec pamiec, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juhas Droga Ago - współczesna policja IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 31.05.07, 09:43 Najpierw rodzicom mówili, że nie wiedzą gdzie jest ich syn. A po kilku dniach zawiadomili ich, że się w celi "powiesił". Jądra sobie pewnie sam skopał i nerki poobijał jak te niby koce darł. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4190552.html?skad=rss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Droga Ago - współczesna policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:57 Nie twierdzę, że wszyscy policjanci w Polsce to anioły. Tak jak w każdym innym środowisku społecznym, jest w tym środowisku jakiś odsetek ludzi o skłonnościach przestępczych. Od tego mamy prokuraturę i sądy, żeby zajmować się takimi przypadkami. Wiesz na czym, polega różnica między obecną Polską a PRL? W PRL prasa nie informowała o takich przypadkach, a funkcjonariusze MO i SB byli bezkarni. Dzisiaj o przestępstwach popełnianych przez funkcjonariuszy policji możesz czytać w gazetach, informuje o tym telewizja itd. Niejeden policjant trafił już do więzienia. W PRL było to nie do pomyślenia. Zabójców Przemyka zaczęto sądzić dopiero po 1989 r. Sprawców śmierci Pyjasa dotąd nie ukarano, choć minęło już 30 lat. Cały aparat państwowy PRL angażował się w ochronę przestępców z MO i SB. Żeby chronić milicjantów, którzy skatowali na śmierć Przemyka, fałszywie osądzono i skazano niewinnych ludzi, pracowników pogotowia ratunkowego. Trzeba być skrajnie zaślepionym, żeby nie widzieć tych różnic. To co dzisiaj jest patologicznym marginesem, kiedyś (w czasach PRL) było normą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Uogólnienia są niezdrowe IP: *.chello.pl 31.05.07, 11:36 A czyz teraz nie ma spraw niewyjasnionych, mimo ze na usługach są najnowocześniejsze metody np badanie DNA? Pyjas, Popiełuszko - marginalne prawy załatwiają obraz całego PRL. Gdyby te nieszczęsliwe przypadki naprawdę nie byłoby o czym mówić, tak jak o ostanich morderstwach policji. Mówi się bo to woda na młyn obecnej władzy. Wszyscy byli prześladowani i śledzeni - tak jaby to było możliwe. Kuroń dziłał oficjalnie i zmarł smiercią naturalną. Nawet terrorystom Kowalczykom włos z głowy nie spadł. Ciekawe że nikt nie che wyjaśnić zagadki prowokacji bydgoskiej - czyżby rzeczywiście ci panowie z S udawali tylko ciężkie pobicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Uogólnienia są niezdrowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:09 O śmierci Pyjasa, Przemyka, ks. Popiełuszki, ks. Niedzielaka, ks. Zycha i wiely innych zbrodniach komunistycznych nie zaczęła mówić dopiero "obecna władza" i nie jest to żadna "woda na młyn". O sprawach tych pisano i mówiono od wielu lat, zarówno w czasach PRL jak i po 1989 r. To nie były żadne "nieszczęśliwe przypadki", ale zbrodnie, których sprawcy przez całe dziesięciolecia byli bezkarni, bo polityczni mocodawcy morderców osłaniali zbrodniarzy. Przypadki takie były konsekwetnie tuszowane w czasach PRL, odgórnie dbano o zacieranie śladów zbrodni, a ludzi domagających się wymierzenia sprawiedliwości prześladowano. W procesie zabójców ks. Popiełuszki ukarano tylko bezpośrednich wykonawców, a mocodawcy pozostają bezkarni do dziś. Był to i tak przypadek wyjątkowy, bo uciekł i przeżył świadek porwania. Gdyby nie ta okoliczność, to nawet takiego ułomnego i starannie wyreżyserowanego procesu by nie było. Zabójcy górników z kopalni Wujek otrzymali wyrok skazujący dopiero dzisiaj, po 25 latach, a proces sądowy pokazał, jak w 1982 r. próbowano zacierać ślady zbrodni. Tych, którzy strzelali do manifestantów w Lubinie w 1982 r. (ze skutkiem śmiertelnym) nie ukarano do tej pory. Przypadków takich można wymienić dużo więcej. To nie był żaden margines. Taka była norma w czasach komunistycznych. Bezpieka cieszyła się wtedy bezkarnością. Kowalczykowie siedzieli po kilkanaście lat w więzieniu, choć nikomu nie odebrali życia. Za to SB bezkarnie mordowała ludzi związanych z opozycją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Uogólnienia są niezdrowe IP: *.chello.pl 31.05.07, 14:50 Mówisz tak jakbyś ama tam była i nimi kierowała - naprawdę podejrzana to wiedza. Bo ja na ten temat nic nie mogę powiedzieć. Za to wiem, że wbrew naszym oczekiwaniom że w kapitaliżmie skończy się przynjmniej nachalna propaganda,wcale się nie skończyła a jest wszchobecna. Gadające głowy w TV to główna audycja na większości kanałów. Mogą gadać tylko wybrani - prawdziwym wzorem demokracji jest Pospieszalski i Semka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Uogólnienia są niezdrowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:18 Nikt nie zmusza Cię do oglądania programów z Pospieszalskim czy Semką. W telewizji, radiu i prasie funkcjonują też dziennikarze o innych poglądach. Tych drugich jest zresztą dużo więcej. Jest z czego wybierać i na tym właśnie polega demokracja. Jak rozumiem, tobie chodziłoby jednak o to, aby telewizja była zamknięta dla ludzi o takich poglądach jak Pospieszalski i Semka. Takie wyobrażenie "demokracji" mi nie odpowiada, bo za bardzo pachnie "demokracją socjalistyczną", jaką praktykowano w PRL. Z tego, że Tobie brakuje wiedzy, nie wynika wcale, że moja wiedza jest "podejrzana". Taka podejrzliwość również pachnie mi czasami PRL. Wtedy też patrzono podejrzliwie na ludzi, którzy wiedzą "za dużo" i odpowiednie służby roztaczały "opiekę" nad takimi ludźmi. Zamiast naśladować obyczaje z tamtych czasów i formułować głupie podejrzenia pod moim adresem, zacznij więcej czytać, rozszerzając nieco polityczne spektrum źródeł z jakich korzystasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Uogólnienia są niezdrowe IP: *.chello.pl 31.05.07, 15:45 Wzajemnie. Poczytaj trochę i zorientuj się jak działają obecne słuzby i w czyim interesie. Odpowiedz Link Zgłoś