Gość: Daniel Pasażer
IP: 77.223.233.*
13.01.08, 18:41
Jechałem wczoraj kilkoma autobuami - wszystkie były tak brudne z zewnątrz, że
ciężko było zorientować się, gdzie się dokładnie znajduje. Czyżby to
oszczędność wody?? Komunikacja miejska miasta wojewódzkiego pożal się Boże.
Inna sprawą są barwy MZK - w zasadzie to jakie one są?? Każdy autobus jest
inny - są niebiesko-żółte, białe, kremowe, kolorowe, czerwone i niebieskie.
Czy nie należałoby zrobić z tym porządku? Ładna wizytówka miasta. Rozkłady
jazdy też nie należą do najprzyjemniejszej lektury. "13:36a" albo "14:45z"?
Nie, to "17:23b" ale w dni robocze w lipcu i sierpniu. I co ciekawe, mają
obowiązywać do 2011 roku, tyle że święta Wielkanocne są ruchome, nieprawdaż??
Paranoja!! Nie wspominając już o przystanku na Niemodlińskiej/Hallera - po
ciemku nie dojrzysz nic zza grubego szkła. Zerknijcie na stronkę
www.mzk.koszalin.pl. Autobusy aż pachną - wszystkie zakupione nowe, a nie z
Second-Handu. Na głównych przystankach znajdują się elektroniczne rozkłady
jazdy pokazujące, za ile będzie najbliższy autobus. Pozazdrościć!!!