Dodaj do ulubionych

Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego

IP: *.bsi.bytom.pl 05.03.08, 13:45
zajefajne nazwisko!!!

Już sobie wyobrażam tą scenkę:
Patrol policji podjeżdża do dwóch uszkodzonych samochodów, przed jednym z nich, oznaczonym literą L stoją poddenerwowany kursant i instruktor. Funkcjonariusze podchodzą do drugiego samochodu. Za kierownicą siedzi starszy, łysawy, czerwony na twarzy mężczyzna.
- Nazwisko? - pyta rutynowo aspirant, marszcząc nos od woni przetrawionego alkoholu wydobywającej się z kabiny samochodu.
- Bh...onusiaak! - pada odpowiedź.

LOL!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: hack_lpl Sonda do tematu IP: *.92.174.89.cable.satra.pl 05.03.08, 14:01
      Panie i Panowi z gazety. Zachowajcie odrobine przyzwoitosci i nie piszcie o tym
      pseudo-profesorze Bartoszewskim jako TAK WIELKIM autorytecie,bo dla osob ktore
      znaja wielki "dorobek" pana Bartoszewskiego i maja PRAWDZIWY tytul naukowy to
      nie jest on zadnym autorytetm.
      Biorac pod uwage zydowskie pochodzenie kierownictwa gazety wyborczej nie dziwi
      mnie gloryfikowanie pana Bartoszewskiego , bo ktoz jak nie on tak dzielnie
      walczyl o interes zydowski w Knesecie sprzeczny z polska racja stanu?
      Teraz mala uwaga do osob , ktore beda komentowac moj wpis: Prosze najpierw
      poczytac troszke , postudiowac inna literatura niz gazeta wyborcza i wtedy moze
      zrozumiecie o czym pisalem.
      • Gość: tomi Re: Sonda do tematu IP: 80.51.74.* 05.03.08, 14:06
        to moze podasz ta inna literature?
        • poszeklu Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 14:17
          Bartoszewski ma tylko mature. O ile ja ma!
          Dla glupich to on moze byc profesorem, tak jak
          Mazowiecki byl magistrem prawa. Przy nich
          Kwasniewski to prawie profesor.
          • maruda.r Re: Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 14:42
            poszeklu napisał:

            > Bartoszewski ma tylko mature. O ile ja ma!
            > Dla glupich to on moze byc profesorem, tak jak
            > Mazowiecki byl magistrem prawa. Przy nich
            > Kwasniewski to prawie profesor.

            ***********************************

            Jak zwykle, zapomniałeś o docencie Wildsteinie. Przypadek?

            • jesuitx Re: Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 14:47
              Zaraz zaraz, od kiedy to Gazeta Wyborcza lansuje doc. Wildsteina na
              Autorytet Moralny? Chyba coś przeoczyłem przypadkiem.
              • maruda.r Re: Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 15:31
                jesuitx napisał:

                > Zaraz zaraz, od kiedy to Gazeta Wyborcza lansuje doc. Wildsteina na
                > Autorytet Moralny? Chyba coś przeoczyłem przypadkiem.

                ************************************

                A Kwaśniewskiego lansuje?

          • sstepniewski Re: Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 15:10
            Sam znalazles najlepszy przyklad, ze bycie autorytetem nijak ma sie
            do tytulow naukowych. I nawet gdyby p. Bartoszewski podstawowej
            szkoly nie ukonczyl bedzie bardziej powazany niz niejaki "poszeklu".
            Autorytet to jest cos, co jest nadawane przez otoczenie - zas
            smieciem mozna sie samemu uczynic poprzez wlasne wypowiedzi -
            nieprawdaz p. "poszeklu"?
          • starod Re: Bartoszewski ma tylko mature. 05.03.08, 16:26
            poszeklu napisał:

            > Bartoszewski ma tylko mature. O ile ja ma!
            > Dla glupich to on moze byc profesorem, tak jak
            > Mazowiecki byl magistrem prawa. Przy nich
            > Kwasniewski to prawie profesor.
            Bartoszewski nawet jesli ma tylko mature to i tak jest o niebo
            mądrzejszy i inteligentniejszy niż twoi szefowie (tacy
            sami "profesorowie")przygłupi, mlaskający i wiecznie cierpiący na
            Durchfall.
        • Gość: bodcom Re: Sonda do tematu IP: *.chello.pl 05.03.08, 22:14
          Nasz dziennik, Niedziela, Miłujcie się, Radość doskonała, Gośc niedzielny
      • Gość: K.W. Re: Sonda do tematu IP: *.chello.pl 05.03.08, 14:53
        Od kiedy to autorytet zależy od tytułu, co? I to naukowego... Dowiedziałeś się
        tego pracując naukowo i zgłębiając wiedzę? Ciekawe gdzie, na jakiej uczelni i z
        jakich źródeł. Czasem mnie przeraża "mądrość" ludzi... A! A tytuł mam i to
        pewnie nie najgorszy.
    • wojciech464 Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 05.03.08, 14:10
      Oczywiście, rektor, który siedem lat temu jechał pijany samochodem nie może być
      obiektywny w ocenie czyjejś twórczości. P. Śledzińska-Katarasińska mimo, że jest
      pracownikiem "Agory" (urlop bezpłatny) jest w pełni obiektywna w Komisji Kultury.
      • maruda.r Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 05.03.08, 14:44
        wojciech464 napisał:

        > Oczywiście, rektor, który siedem lat temu jechał pijany samochodem nie może być
        > obiektywny w ocenie czyjejś twórczości.

        ***********************************

        Problem nie w recenzencie, a w rektorze. Bo został rektorem, gdyż zataił. Gdyby
        nie zataił, to nie zostałby, ani rektorem, ani recenzentem. Kumasz?



        • pikorab Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 05.03.08, 20:48
          Problemem jest nie tylko "kumanie" w powyższej wykładni, ale fakt że niektóre
          środowiska mają zrozumienie dla tej ludzkiej słabości (nadużywanie alkoholu):
          niekiedy, ponoć, w gremiach oceniających zasiadają Koledzy,mający zrozumienie
          nie tylko dla powyższej słabości ale też dbałość o honor Uczelni,godność i
          karierę naukową jej wykładowców. Ciekawe,jaka była intencja medialna GW ?
          PS Tytuł doktora honoris causa jest przyznawany przez Uczelnie za zasługi a nie
          za posiadane tytuły naukowe (vide Wałęsa i in/)<pikorab>
      • Gość: gojjek Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.q-100.pl 05.03.08, 15:26
        katarasińska, następna pijana za kierownicą bezkarna.
    • baby1 Kiepskie uniwersytety, to i kiepskie doktoraty 05.03.08, 14:51
      • Gość: polonista Re: Kiepskie uniwersytety, to i kiepskie doktorat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 15:23
        Kiepskie doktoraty? Czy profesorowie np Głowiński, Polański, Orzechowski, a
        niedługo Nycz, to według ciebie kiepskie doktoraty??
        • Gość: A.Spragi Re: Kiepskie uniwersytety, to i kiepskie doktorat IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 12:13
          Tak,kiepskie !!!
          Najlepszy polski uniwersytet (Warszawski) ma w rankingu ąwiatowym
          dopiero 487 miejsce !
          Czy któryś otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie
          fizyki,chemii,medycyny czy innych NAUK ?
          Wałesa - nagroda z rąk polityków,Szymborska gorzej - z rąk lewicy
          komunistycznej (oni zmajoryzowalo jury literatury - zobacz ostatnich
          kilku nagrodzonych - same komuchy) - to nie powód do dumy...
          A bartoszewski zrobił maturę w czasie okupacji na kompletach i to
          całe jego ...studia...
    • Gość: gojjek Co w tym dziwnego? IP: *.q-100.pl 05.03.08, 15:25
      Pijak zza kieownicy rektorem.
      W dupę pijany facet prezydentem.
      Jezus królem Polski.
      Ludzie pozbawieni honoru w rządzie, sejmie i senacie.
      Przestępcy w rządzie.
      Sejm pełen lizusów, niedouków, oszustów, malwersantów.

      Widocznie zasługujemy na takie jaja ze społeczeństwa.
    • krisdar Gazeto !!!!!!!! Jesteś obrzydliwa, fe, fe , fe 05.03.08, 16:47
    • Gość: globetrotuar to jakas paranoja spoleczna IP: *.dsl.bell.ca 05.03.08, 16:58
      Wyniki sondarzu sa paralizujace. Wiekszosc (51%) uwaza, ze pijany
      rektor powodujacy wypadek to nic takiego. Normalnosc w Polsce.
      W Kanadzie, za wypadek po alkoholu czeka wieloletnie wiezienie bez
      wzgledu kto to jest.
      Ten czlowiek nie tylko nie powinien recenzowac prof.
      Bartoszewskiego, jak i kazdego innego, ale wogole nie powinien byc
      rektorem. To smutna polska rzeczywistosc.
      • Gość: orient Re: to jakas paranoja spoleczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 19:47
        Nie, że nic takiego, tyle, że kiepski spawacz może być dobrym ojcem i odwrotnie.
        Jedno nie implikuje drugiego. Ten facet ma ocenić _dorobek_ a nie kwalifikacje
        moralne Bartoszewskiego. Uważasz, że jeżeli ktoś choć raz w życiu wypił za dużo
        to powinien zrezygnować ze wszystkiego, wyprowadzić się do lasu i żyć jak
        pustelnik? Puknij się w czółko.
        • jkpztorunia Re: to jakas paranoja spoleczna 06.03.08, 03:09
          Gość portalu: orient napisał(a):

          > Nie, że nic takiego, tyle, że kiepski spawacz może być dobrym
          > ojcem i odwrotnie.
          > Jedno nie implikuje drugiego. Ten facet ma ocenić _dorobek_
          > a nie kwalifikacje
          > moralne Bartoszewskiego.
          Chyba ktoś tu nie rozumie po co jest recenzet przy doktoracie
          honoris causa:
          1) Doktorat Honoris Causa to najwyższe wyróżnienie jakim dysponują
          uczelnie. Zapewnia on np. honorowe miejsce PRZED Senatem danej
          uczelni na jej wszelkich uroczystościach. Uczelnia szczyci się
          swoimi D.H.C.
          2) Na wzór zwykłego doktoratu powołuje się recenzentów, ale nie po
          to by coś ocenili (nie słyszałem o jakiejkolwiek "negatywnej"
          recenzji "dorobku" Doktoranta H.C., jest natomiast całe mnóstwo
          przykładów negatywnych recenzji zwykłych doktoratów, nie mówiąc o
          recenzjach krytycznych). Bycie recenzentem "dorobku" doktora H.C. to
          wyróżnienie dla recenzenta. Wybiera się do tego "zadania" osoby -
          POWSZECHNIE SZANOWANE, NIE BUDZĄCE MORALNYCH KONTROWERSJI, BĘDĄCE
          NIEKWESTIONOWANYMI AUTORYTETAMI AKADEMICKIMI - a przy tym
          spełniającymi formalne wymogi recenzowania doktoratów, jakkolwiek
          nie słyszałem o recenzentach H.C. nieutytułowanych (czyli tylko dr
          hab., bez tytułu profesora).

          Osoba która pod wpływem alkoholu powoduje wypadek budzi przynajmniej
          kontrowersje. Jeśli zataja fakt ukarania przed społecznością
          akademicką w czasie własnych wyborów to nie dośc, że wzbudza
          wątpliwości co do własnego morale, ale na dodatek przez wiele osób
          przestaje być szanowana (np. przeze mnie) i nie jest już
          niekwestionowanym autorytetem akademickim (pojawiają się wątpliwości
          co do bezstronnego charakteru podejmowanych decyzji, uczciwości i
          jawności, no i oczywiście rzetelności). Tym samym taka osoba, pomimo
          nawet bardzo znaczącego dorobku naukowego nie nadaje się na
          recenzenta doktoratu H.C.
          W przypadku Doktoratu H.C. prof. Bartoszewskiego to właśnie "morale"
          jest jednym z elementów jego "dorobku".

          > Uważasz, że jeżeli ktoś choć raz w
          > życiu wypił za dużo
          > to powinien zrezygnować ze wszystkiego, wyprowadzić się do lasu
          > i żyć jak
          > pustelnik? Puknij się w czółko.
          Nie koniecznie, ale jeśli nadal chciałby cieszyć się szacunkiem
          powinien poinformować elektorów o tym niezbyt chlubnym fakcie.
          Mógłby wyrazić, żal że doszło do takiego zdarzenia i.t.p. i.td. i
          dodać, że elektorzy powinni jego zdaniem wiedzieć o tym fakcie z
          jego przeszłości. Pewnie po takim oświadczeniu sporo osób by się
          zastanawiało co zrobić, ale gdyby go wybrali miałby pełny tytuł do
          sprawowania swojej funkcji. W stanie obecnym - nie ma go, jak i nie
          powinien być recenzentem D.H.C. Po raz kolejny okłamał kogoś i ci
          okłamani mu tego nie zapomną.
          Obecnie muszą robić dobrą minę do złej gry, ale niesmak pozostanie.
          Prawdę powiedziawszy Doktorant mógłby poinformować, że nie jest
          zainteresowany tytułem.
          Pozdrawiam
      • Gość: ruda Re: to jakas paranoja spoleczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:27
        Masz rację paranoja społeczna,ale ci prof.powinni na to reagować a
        nie sami ją tworzyć
    • Gość: asd Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.wroclaw.mm.pl 05.03.08, 17:00
      a maradonna byl cpunem a w pilke gral zajebiscie, fredy merkury byl pedalem i
      gral dobra muzyke, no wiec co to ma do rzeczy ze koles pijany zrobil wypadek do
      tego ze ma byc recenzetem pracy historycznej ?
      • pies_na_prawizne od kiedy polski narod to sami trzezwi??? 05.03.08, 17:14
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > a maradonna byl cpunem a w pilke gral zajebiscie, fredy merkury
        byl pedalem i
        > gral dobra muzyke, no wiec co to ma do rzeczy ze koles pijany
        zrobil wypadek do
        > tego ze ma byc recenzetem pracy historycznej ?
        ---------------------

        Masz racje, nawet we Francji, Luxemburgu czy Belgii, kiedy widzi sie
        podpitego, mowisie od razu "pijany jak cala Polska" i to juz od
        czasow Napoleona, wiec nie srac mi tu na forum na
        prof.Bartoszewskiego bo on nie ma nic wspolnego, a pozatym, niech
        rzuci kamieniem ten co nigdy nie byl podpity czy pijany, ha ha
    • Gość: K Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 18:13
      To mamy u władzy DYPLOMATOŁÓW
    • Gość: mag opis wykształciucha IP: *.static.system77.pl 05.03.08, 19:03
      przed nazwiskiem tytuły, a godności i honoru za grosz i korzenie PZPR-owskie.
      • Gość: Andrzej Kryteria moralne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 20:35
        ...w GW są dość wybiórczo nakładane. Nie przypominam sobie żeby GW rozdzierała
        szaty nad tym że donosiciele SB, czy PZPRowscy aparatczycy, zasiadają w KBN,
        PAN czy recenzują prace naukowe z takich dziedzin jak choćby nauki społeczne,
        czy ekonomiczne. W takich przypadkach często osoby te nie mają przede wszystkim
        kompetencji do dokonywania jakichkolwiek ocen (zwłaszcza odnosi się to do
        większości habilitowanych w ZSRR). Okazuje się że w przypadku oceny tzw.
        "profesora" (dla niewtajemniczonych tytuł jest przez Pana Bartoszewskiego
        używany za zasługi- brak doktoratu) jazda po pijaku to okoliczność
        dyskwalifikująca nawet rektora. Nie zamierzam gościa bronić, ale dlaczego
        broniąc często sto razy gorsze kreatury, narażają faceta na infamię w obliczu
        całego kraju.
    • mieszaniec-zopola Macie rację redaktorze Frelih. 05.03.08, 20:31
      Ale akurat tym razem. Niekoniecznie w innych przypadkach dotyczących
      UO i prof. Nicieji. W szczególności w przypadku udzielaniu łam
      ewidentnym i zatwardziałym przeciwnikom Gazety Wyborczej.
    • xabc123 Oszust rektorem i recenzentem 05.03.08, 22:29
      Wiele komentarzy na tym forum próbuje bagatelizować występek tow. Bonusiaka, w
      końcu pijaństwo jest u nas na porządku dziennym. Nie w tym jednak rzecz. Ten
      facet po pijaku kierował samochodem i narażał innych na niebezpieczeństwo. Potem
      bezczelnie zataił przestępstwo przed swoją uczelnią. W normalnym kraju ktoś taki
      byłby skończony, a u nas w najlepsze piastuje urząd przynależny osobie zaufania
      społecznego. Ludzie zrozumcie wreszcie, że czas skończyć z PRL-owską
      mentalnością. Nie można tolerować takiego postępowania. Ten człowiek okazał się
      kłamcą i nie ma moralnego prawa sprawować funkcji recenzenta. Jego postępowanie
      rzuca cień na jego pracę jako historyka, bo w naukach humanistycznych
      prawdomówność i rzetelność liczą się bardziej niż gdzie indziej. Ale czegóż
      można spodziewać się po członku PZPR?
      • Gość: Higgins Re: Oszust rektorem i recenzentem IP: *.nm.e-zet.pl 05.03.08, 23:03
        "Nie rozumiem, w jaki sposób mój życiorys miałby kolidować z tym
        zadaniem. Jestem historykiem, zajmuję się podobnym okresem co pan
        prof. Bartoszewski i sądzę, że zawsze jestem obiektywny i rzetelnie
        podchodzę do swoich zadań. Czterokrotnie byłem wybrany na rektora -
        zaznacza prof. Bonusiak."
        1. Mój życiorys koliduje z życiorysem Bartoszewskiego, ponieważ gdy
        on był prześladowany za AK i opozycję, ja należałem do partii
        która Bartoszewskiego prześladowała. To tak mniej więcej jakby
        Piotrowski pisał opinię o męczeństwie Ks. Popiełuszki i zaświadczał
        o jego świętości.
        2. Jako historyk marksistowski nie byłem obiektywny w badaniu
        historii, bo musiałem pisac zgodnie z linię partii. O Katyniu, że
        to Niemcy uczyłem przez cały okres PRL. Dopiero jak przyszła
        demokracja - zacząłem głosic nowy pogląd że to jednak NKWD.
        3. Faktycznie wybrano mnie czterokrotnie rektorem, dwa razy za WSP
        wybierał mnie senat , w którym 100% profesorów należało do PZPR.
        Wybrali mnie, bo towarzysze mieli do mnie zaufanie. Klasowe. Dwa
        razy na Uniwersytecie: raz nawet mnie wybrali, gdy zataiłem , że
        mam wyrok za jazdę po pijanemu. Takie mieli zaufanie. A głupki nie
        przeczytali ustawy, że z mocy prawa ten wybór był nieważny.
        Koleżanka z Poznania Łybacka dała mi tylko naganę.
        4. Mam pytanie na koniec: czy nie mógłbym raz jeszcze kandydować na
        rektora? Autorytet mam, a jak. Recenzowałem samego Bartoszewskiego
        legendę Armii Krajowej (w laudacji przyznam, że nie był to "zapluty
        karzeł reakcji", tylko bohater). Może pan Nicieja przyszedłby do
        Rzeszowa, a ja zostałbym w Opolu. Ustawa nie zabrania. Przecież.
        • chilly Re: Oszust rektorem i recenzentem 06.03.08, 16:47
          Gość portalu: Higgins napisał(a):
          "> Może pan Nicieja przyszedłby do
          > Rzeszowa, a ja zostałbym w Opolu. Ustawa nie zabrania. Przecież."
          Prorok, czy co?
          www.uni.opole.pl/news.php?id=949&lang=pl

    • Gość: szary opolanin Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:50
      Pomimo ze nie przepadam za Panstwa gazeta, to wyrazam podziw i
      gratulacje dla opolskiego oddzialu i redaktorek za wyciagniecie tej
      sprawy, ktora trąci kolesiostwem, zatechlą pzpr-owszczyzna i
      prowincją - a dokladnie taki jest UO i pokroj tych tzw. "rektorów".
      Jezeli organizatorzy, nie wykaża odrobiny przyzwoitosci i nie
      wycofaja recenzenta, to apeluje do Panstwa o kolejny krok: ogloście
      bojkot takiej laudacji przez tego pana, kierujac go do zaproszonych
      gosci. Wiem ze trudno spodziweac sie po opolskim estabilshmencie
      wykazania charakteru, ale moze ktos zachowal jeszcze "odrobine
      smaku" w tym miescie? powodzenia
      • Gość: gość Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:35
        A dlaczego recenzentem nie jest rektor Uniwersytetu Warszawskiego
        lub np.U.J.tylko kolesia z kresów ściągają ,z powodu którego
        prof.Bartoszewski może si ę tylko wstydzić a fe
    • ted49 Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 06.03.08, 00:03
      Wiem z doświadczenia, że GW usiłuje uzyskać lokalne wpływy na uczelniach metodą
      'na krzywe, powiększające zwierciadło'. To irytujące, kiedy reporterzyna
      powołuje się na potrzebę prawdy (czytaj sensacji).
      Podobnie, kiedy PiS usiłuje bełtać w środowisku intelektualistów, powołując się
      na patriotyzm (czytaj władza nad obywatelem).
      Nie żebym sympatyzował z pijaczkiem i PZPR.

      ..a na drzewach zamiast liści..
    • michalparadowski Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 06.03.08, 09:35
      Co ma piernik do wiatraka? Przecież kandydant na doktorat hc, nie
      ubiega się o ten zaszczyt a także, nie wybiera recenzentów.
      Jeśli opisane wydarzenie może mieć wpływ na opinię o p.
      prof.Bartoszewskim to ja, natychmiast uchlewam się, wsiadam do
      samochodu, jestem złapany, i następnie wydaję wszystkie posiadane
      pieniądze, na publikowanie pochwał dla pewnego Rydzyka, postulując o
      uczynienie go świętym! Po wyroku, oczekuje informacji o tym
      wydarzeniu we wszystkich mediach.
      • Gość: pitekus Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.eburwd5.vic.optusnet.com.au 08.03.08, 12:59
        @michalparadowski.
        widze ze chcialbys wyslac czlowieka na tamten swiat, czyli
        usmiercic.modlsie o zdrowie czlowieku. o zdrowie. o rozum juz troche
        za pozno.
    • mzastaw Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 06.03.08, 09:48
      Nie wiem czy tak czystych moralnie ludzi to znajdziemy? Wydaje mi
      się, że leżeli ktoś kiedyś jechał „po kielichu” czego nie powinien
      czynić, był ukarany, karę odbył, ma dożywotnio nosić piętno
      przestępcy i to w kraju gdzie co poniedziałek dowiaduję się o 1000
      czy 2000 pijanych kierowców buszujących na polskich drogach?
      • apriori1 Bartoszewski Doktorem HC na "czerwonej sorbonie" 06.03.08, 10:28
        To jest dopiero chichot historii. Ikona AK Pan Bartoszewski
        przyjmuje tytuł honorowy na takiej uczelni, a laudację
        wygłosi, "nawrócony" komuszek po zatajonym kielichu. Brawo! Słowa o
        dyplomatołkach to chyba była wizja przyszłości o Profesora! Panie
        Profesorze, jeszcze można nie przyjąć!
        • Gość: behemot Ale jaja..... IP: *.punkt.pl 06.03.08, 13:21
          Prof. Bartoszewski dostał w policzek od SS Nicieji zapewne
          niechcąco, albo całkiem świadomie. To już lepszego recenzenta nie
          mozna było wybrać? D.H.C to tytuł honorowy jak Oscar za całokształt
          dla Wajdy.Anachronizmem jest powoływanie recenzentów przy nadawaniu
          tego tytułu, bo cóz w takich razach można recenzować, postawę
          moralną, przekonania, tworczość,dorobek naukowy, martyrologię,
          bohaterstwo etc.
          Skoro senat uczelni, zakładając kilkudziesięciu rozsądnych i zacnych
          ludzi, podejmuje uchwałę o przyznaniu D.H.C, to tym samym to ciało
          dokonało juz recenzji(oceny) osoby. To po jaką cholerę
          jeszcze "ekstra recenzent"? Wystarczy zamówić panegiryk u dobrego
          literata i dać go do odczytania jako laudację np. prof. Dorocie
          Simonides. Swoją drogą, to trzeba mieć odwagę by recenzować
          Bartoszewskiego z okazji D.H.C, bo w tych okolicznościach nie chodzi
          o recenzję ale o laurkę.Więc byłoby dobrze, by laurkę zacnemu
          profowi wystawił równie zacny równolatek.Powszechnie wiadomo, że
          nadawanie tytułów D.H.C to wielkie święto Uczelni i Doktoranta,
          jednym słowem hucpa. Powszechnie wiadomo, że obdarowany czyni honor
          uczelni a nie odwrotnie, zwłaszcza gdy uczelnia jest grubo młodsza
          od doktoranta.Powszechnie wiadomo, że w takich razach uczelnie
          wykazują się kindersztubą, zwłaszcza gdy obdarowywani doktoratem
          znają znaczenie tego słowa.Powszechnie wiadomo...,że to co jest
          powszechnie wiadome, na UO powszechnie wiadomym nie jest.I nie jest
          to obyczjowe foux pas z gatunku głośnego pierdnięcia przy uroczystym
          obiedzie w co będzie chciał zamienić to wszystko Bartoszewski.Jaka
          uczelnia tacy recenzenci..

          P.S. Kto recenzował D.H.C Jana Pawła II ?
          • Gość: wiedźma Re: Ale jaja..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:58
            Recenzentami w przewodzie Jana Pawła II w przewodzie h.c. na UO byli: bp prof.
            dr hab. Tadeusz Pieronek (PAT w Krakowie) i ks. prof. dr hab. Andrzej Szostek
            (rektor KUL-u), laudację wygłosił ks. prof. dr hab. Helmut Sobeczko (UO).
            • Gość: behemot Re: Ale jaja..... IP: *.punkt.pl 07.03.08, 00:50
              Noooo... widać tu jak nic głowę rektora Nossola. Choć niczego nie
              można byc pewnym, bo wszak ustawa lustracyjna uwalona, nie mówiąc o
              lustracji wśród księży.
              A tak sobie myślę, że UO jako dziecko dwóch ojców Nicieji i Nossola
              (dwaj panowie N) nie honoruje tytułem Magnificencji drugiego z nich
              abpa Nossola?
              • Gość: wiedźma Re: Ale jaja..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:07
                Bbp. Nossol ma tytuł Wielkiego Kanclerza Wydziału Teologicznego UO i tak się go
                tytułuje.Broń Boże, nie chcę wpływać na twoje poglądy co do "czarnych" (zdradza
                je twój ironiczny ton i świetny zresztą talent retoryczny), ale zapewniam, że na
                tym wydziale są naprawdę wielkie osobowości o głowach otwartych (prawdziwki
                przeciw rydzykom), z którymi można dyskutować i spierać się na różne tematy,
                także z zakresu dogmatyki. Jakie miejsce, jeśli nie uniwersytet, jest
                odpowiednie do polemik?
                • apriori1 Re: Ale jaja..... 07.03.08, 14:17
                  Jako Wiedźma powinnas wiedzieć, że z prawdami z zakresu dogmatyki to
                  możesz sobie dyskutować teoretycznie "u cioci na imieninach". Sama
                  nazwa "dygmatyka" nie dopuszcza innego zdania. Ostatni dowód o
                  swobodzie dyskusji, to (były ks.) prof. Więcławski. Wcześniejszy to
                  chociażby szlak męczeństwa setek Wiedźm w Zlotych Horach.
                  • Gość: wiedźma Re: Ale jaja..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:11
                    Ty panie apriori sam sobie zaprzeczasz, bo casus Węcławskiego dowodzi, że
                    dyskutować można. A co do skutków, to inna sprawa, o skutkach nie pisałam, więc
                    się łaskawie odczep. Wiedźmy ze Zlatych Hor to stara historia, a ja jestem
                    wiedźma nowoczesna i etymologiczna, tzn. ta, która WIE. Amen.
                    • apriori1 Re: Ale jaja..... 19.03.08, 08:29
                      Patrząc na dzieje ludzkie, zawsze należy obawiać się ludzi, którzy
                      WIEDZĄ! Ja wolę zawsze szukać prawdy i wiedzy, a nie wiedzieć.
                  • Gość: wiedźma Re: Ale jaja..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:15
                    P.S. Dyskusje są z istoty swej teoretyczne... Nie sądzę, żebym stała się
                    obiektem dyskusji praktycznej - jak ks. Węcławski - bo nie jestem nawet zakonnicą.
    • Gość: gadacz Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.centertel.pl 07.03.08, 19:55
      Co tam Rzeszów. W Poznaniu dali doktorat honorowy

      bylemu TW SB PRL. Gładko i bez problemów. Nie

      wierzycie? Pochyuhjng6465rzytajcie.

      www.nie.com.pl/art8384.htm
      pozacenzura.blogspot.com/
    • jkredman Borusiak a nie Bonusiak - dupki 08.03.08, 20:47
      Panie Frelich bardzo brzydko jest przekręcać nazwisko
    • jkredman Bartoszewski - kto eto? 08.03.08, 23:36
      Bartoszewski czy to ten facet bez dyplomu który krzyczał o dyplomatołkach
    • bra-tek44 Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego 10.03.08, 15:14
      Redaktorzy Z Gazety Wyborczej opamiętajcie się. Czepiliście się tego Rektora
      jak rzep psiego ogona. Czytając wasze artykuły mam wrażenie ,że Uniwersytet
      składa się tylko z Rektora(i nikt tu więcej nie pracuje i za nic nie jest
      odpowiedzialny)A może zając się jakąś inną osobą z Uczelni, ale najlepiej to
      poszukać we własnym "sosie" i opisać w gazecie.Wasze artykuły są tendencyjne,
      jednostronne i nudne.Przecież ten człowiek już niedługo nie będzie Rektorem,a
      ciągle tylko piszecie o nim(prawie w każdym artykule przewija się wątek jazdy po
      pijanemu albo przynależności partyjnej) . A może , któryś z panów redaktorów
      jest profesorem?. Chyba nie , bo kiedyś nie tak łatwo było nim zostać.Zazdrość?
      czy w gazecie wyborczej jest grupa "trzymająca władzę".Poziom waszych artykułów
      jest niski.Takie kiepskie odrobione zadanie domowe.
    • Gość: K Re: Rektor z wyrokiem recenzentem Bartoszewskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 16:22
      Ciekawe czy Rektor Nicieja po uroczystości zaprosił wszystkich
      uczestników i był po Bonusiaczku?
    • Gość: kuba za rektorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:55
      Fajny kolo z tego Bonusiaka. Dał mi 4,0 z exama. I nawet kupił studentom
      ciastka na examin. Ja go lubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka