IP: *.punkt.pl 31.01.09, 11:39
Jak donosi NTO (też mi żródło według Badury) rondo przy Wrocławskiej
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090130/POWIAT01/122787799
bedzie nosiło imię pułkownika Kuklińskiego. I to jest dobra decyzja.
Obserwuj wątek
    • grubyfacio Re: Rondo... 31.01.09, 16:45
      Ja bym mu nadał imię Ryszarda Zajęcze Serce Zembaczyńskiego.Dlaczego?
      Bo przed rondem,trzeba zawsze wyhamować.
      • Gość: zośka Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 31.01.09, 18:44
        powinno się nazywać:Karolinka, albo wcale
        • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 31.01.09, 20:48
          Zośka, pomysł mało oryginalny...
          • Gość: ziłu właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:07
            z Zośką od Badurów? NTO byłaby może dziś bardziej wiarygodna :)
            • Gość: behemot Re: właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.punkt.pl 31.01.09, 22:35
              Jeżeli wiarygodność miałaby polegać na tym, że szwagier by nie kopał
              nto, to słaba wiarygodność. Sądzę, że pytania nie postawił original
              ziłu, vel pulpiarz, vel sorry Z.G.
              • Gość: antyagent Re: właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:42
                Gość portalu: behemot napisał(a):

                > Sądzę, że pytania nie postawił original
                > ziłu, vel pulpiarz, vel sorry Z.G.

                nie ujawniaj wszystkich ksywek agentów, bo cie wyperwolą z ABW :)
                • Gość: behemot Re: właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.punkt.pl 31.01.09, 22:46
                  Asów nie wyrzucają
                  • Gość: antyagent Re: właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:56
                    Gość portalu: behemot napisał(a):

                    > Asów nie wyrzucają

                    Chyba, że znajdzie się jakiś joker, bo ja wiem: Chuck Noris albo Piotr Badura :)
                    • Gość: behemot Re: właściwie czemu nie ożeniłeś się Behemocie IP: *.punkt.pl 01.02.09, 00:07
                      Chuck Norris też dla nas robi
        • Gość: ? Re: Rondo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:33
          A dlaczego nie rondo Badury i behemota? Oni co prawda jeszcze wsrod zywych, ale
          moze zrobic wyjatek? Po takim lansie na forum zasluguja na uwiecznienie.
          • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 31.01.09, 22:38
            Uwietrznij mnie na pendrajwie i to mi wystarczy. Za Piotrka się nie
            wypowiadam
            • grubyfacio Re: Rondo... 31.01.09, 23:04
              A po jaką cholerę wszystko ma być nazwane?Spóbuj behemocie umówić
              się z dziewczyną,tudzież chłopakiem na Rondzie Reagana.Wątpię,że
              będzie wiedział(a) gdzie to jest.Nawet polna droga,zwana szumnie
              obwodnicą jest nazwana imieniem jakichś bohaterów,ale po co,jak i
              tak ta nazwa nie funkcjonuje.Dowodem na to jest fakt,że nawet ja nie
              pamiętam teraz nazwy.I tutaj ,dobitnie widać,że mentalność
              behemota,tkwi głęboko w peerelu,gdzie wszystko musiało nosić dumne
              imię,najlepiej jakiegoś bohatera.A może by tak nazwać słynne rondo
              przy końcu(początku) "obwodnicy",gdzie kierowcy ciężarówek
              sprawdzają sobie tylne żarówki?Zaplutych Karłów Reakcji-to dobra
              nazwa dla tego ronda.
              • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 31.01.09, 23:57
                Fatfacio ulegasz jakiejś niepraktycznej modzie na no nejmy. Chcesz
                gadac na forum wymyslasz sobie jakiegoś nicka, bys był
                rozpoznawalny.Szanowni rodzice też Ci nadali jakieś miano bys je
                nosił i byl rozpoznawalny.Praktyczni Niemcy gdzieś tam na
                przedramionach ryli numerki by łatwo bylo policzyć wiezniów. Ulice,
                ronda, centra handlowe, statki, samoloty noszą jakies imiona by
                latwiej bylo rozpoznać elementy sposród zbioru. Firmy, banki, mają
                swoje nazwy chronią je i zastrzegają. To, że ktoś tych nazw nie zna,
                nie rozpoznaje, ba wisza mu - to jest jego pospolite ignoranctwo,
                popularnie buractwem zwane. Buractwa lansować i szerzyć nie wolno.
                Stąd to co człek stworzy,wytworzy, zbuduje, nazwać trzeba z czysto
                praktycznych względów.
                Ostatnio na Wyspie Bolko podczas spaceru przydarzył mi się wypadek.
                Rowerzysta na śniegu się wyperwollił i solidnie potłukł, tak że nie
                był w stanie się podnieść. Chodziło o kregosłup. Alejek tam w
                cholerę, ale węż wytłumacz przez komórke pogotowiu gdzie maja
                przyjechać. Gdybyz te alejki nosiły nazwy i owe nazwy były
                zaznaczone na planie miasta (to nic, że nie sa ulicami
                przystosowanymi do ruchu kołowego) to sprawa byłaby prosta. A tak to
                przyjedżcie na Bolko, ale gdzie? Przy zawale to byłoby po śliwkach.
                Dodatkowo rajcy miejscy mogli by wykazywac się nazewniczą inwencją
                bez szkody dla mieszkańców miasta. Praktyczne i pożyteczne. A ty
                ubolewasz, że jakaś laska nie przyjdzie na spotkanie z Tobą bo nic
                jej nie mowi adres przez Ciebie podany. Toż to mięcho i daj sobie z
                nią spokój.
                • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 01.02.09, 00:30
                  Zasnałes fatfacio, czy jak? Noto gasimy światło.
                  • grubyfacio Re: Rondo... 01.02.09, 01:17
                    Życie jest zbyt krótkie i piękne,by marnować je na takie
                    ekstrawagancje,jak sen.Oglądanie tv,rzuciłem trzy lata wstecz.Spanie
                    pięć miesięcy temu. Rondo na Wrocławskiej,ma już od dawna
                    swoją nazwę.Nazywa się "Rondo na Wrocławskiej" i prawie każdy
                    wie,gdzie się znajduje.Jeżeli będzie się nazywać "Rondem
                    Kuklińskiego",to kto będzie wiedział,gdzie to jest?Garstka osób?I
                    tak,w świadomości Opolan,będzie to funkcjonować,jako "Rondo przy
                    Karolince",więc pytam:PO CHOLERĘ TE SZTUCZNE,NIKOMU NIEPOTRZEBNE
                    CEREGIELE?A szpieg,to tylko profesja.Równie niebezpieczna,jak
                    zawodowy kierowca,tylko bardziej opłacalna.
                    • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 01.02.09, 01:28
                      Eeee fatfacio powoli dochodzisz do tego, że nazwa jakaś musi być. No
                      nejmy nie moga funkcjonować. No idzie ku dobremu. Jeszcze parę
                      wpisów i się okaże, że to Kuklinski Cię uwiera. A to już inna sprawa.
                • Gość: niespoczne Re: Rondo... IP: 77.223.242.* 01.02.09, 01:14
                  racja, racja racja, ale można nazwać ulice poziomkową, zapachową, turkusową i
                  wszędobylską:) A tak to znowu jakiś Kuklinski co nie wiadomo do końca czy dobry
                  czy zły.... idiotyzm !
                  • Gość: behemot Re: Rondo... IP: *.punkt.pl 01.02.09, 01:23
                    Jak żeś rozchwiany i zdania nie masz, lubo watpliwosci Toba targają
                    to zdaj ię na tych co wiedzą
                    • grubyfacio Re: Rondo... 01.02.09, 01:28
                      To do mnie?Ja mam na każdy temat własne zdanie,ale się z nim nie
                      zgadzam.I mam do tego prawo.
                    • Gość: Abel Re: Rondo... IP: *.mmpnet205.tnp.pl 01.02.09, 08:38
                      Nie sądziłem, że akurat behemot napisze o konieczności słuchania tych, którzy
                      wiedzą lepiej. A najlepiej wie prezes Jarkacz.
                      I jeszcze jedno - może behemot zrobi ankietę dla kolegówzwojska (oficerów, nie
                      ciury z rezerwy) co sądzą o płk. Kuklińskim. Z opinii które ja zebrałem wynika,
                      że wojskowi niemal jednogłośnie sądzą, że "zdrajca jest zdrajcą". Niezależnie od
                      tego, dla kogo zdradzał, a nawet jakie były jego motywy.
                    • Gość: niespoczne Re: Rondo... IP: 77.223.242.* 01.02.09, 09:36
                      Nie jestem rozchwiany Bechemocie, zwracam uwagę na ważny aspekt sprawy, który Ty
                      notorycznie pomijasz. W Polsce nie powinno się nazywać Rond, Dzielnic i ulic
                      jakimiś nazwiskami historycznymi, bo w naszym kraju za jakieś np 20- 30 lat
                      władze zarządzą zmianę nazwy z powodu niepoprawności historycznej, Nasz karaj
                      jest bogaty bardzo i moze sobie często na to pozwalać, a nasze władze miejskie
                      tak się nudzą, że będzie to dla nich super temat zastępczy. Co komu przeszkadza
                      poziomka????
                      • Gość: Agata Re: Rondo... IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.09, 09:47
                        Ale ulica Poziomkowa już jest...
                        • b-laszka Nazdwnictwo czy liczby porzadkowe 01.02.09, 16:53
                          W parkach, czy osiedlach, gdzie uliczki są równoległe, prostopadłe i
                          jest ich mnóstwo - lepiej byłoby nadawać numery - łatwiej wtedy
                          znaleźć( zwłaszca dla ratowników pogotowia, strazy, policji) - ale
                          od lewa albo od prawa, bo każdy zna liczby porządkowe. W
                          nazewnictwie czy owoców czy drzew czy roślinności polnej - trudno
                          znać na pamięć ich lokalizację. Nazewnictwo bohaterami - takie
                          prowincjonalne.
                          Jakieś to nazewnictwo jest "durnowate" - bez logiki i życiowości.
                          Przedmówca miał rację - jeszcze w nas mnóstwo "peerelu" i
                          tytułomanii bez życiowej inteligencji.
                          • Gość: behemot Re: Nazdwnictwo czy liczby porzadkowe IP: *.punkt.pl 02.02.09, 01:01
                            Nazywanie ulic nie ma nic wspólnego z peerelem ani z
                            prowincjonalnością. Cała Europa tak od starożytności czyniła,
                            nazywając, drogi, ulice i place różnymi nazwami. Trudno więc
                            zmieniać przyzwyczajenia czy tradycje i wprowadzać amerykańską
                            praktykę numerowania ulic. Wielojęzyczna i wielokulturowa rzesza
                            emigrantów budująca zręby nowoczesnej państwowości amerykańskiej
                            wybrała prosty i zrozumiały, dla umiejących czytać, sposób
                            numerowania ulic. Nawet analfabetom łatwiej było się poruszać w
                            mieście numerowanych ulic. W Polsce nie ma uzasadnienia dla
                            wprowadzania numerów ulic, dzielnic. Wystarczy, że żyjemy w
                            cywilizaji cyfrowej, nipy, pesele, regony, piny, kody pocztowe, itd.
                            Dodawanie do tego jeszcze kolejnych numerów, numerów ulic wcale by
                            nie upraszczało życia. Np. kto chciałby mieszkać pod łatwym adresem
                            00-639 Warszawa ul.1675 nr73/1021
                            • grubyfacio Re: Nazdwnictwo czy liczby porzadkowe 02.02.09, 10:55
                              Już ku... tracę cierpliwość do tego behemota.Pytam ostatni raz.Po co
                              nazywać to rondo?Tam nikt nie mieszka!Rondo na Wrocławskiej zostanie
                              rondem na Wrocławskiej!!Zakochałeś się w tym Kuklińskim,czy jaka
                              bida?Przyczep Pan sobie do drzwi w swoim blokowisku
                              tabliczkę"Mieszkanie behemota imienia Kuklińskiego" .Weź się Pan
                              opamiętaj.Jeden przygłup wymyśli coś głupiego,a drugi ,nie boję się
                              użyć tego określenia,przygłub mu przyklaskuje.
                              • Gość: zośka Re: Nazdwnictwo czy liczby porzadkowe IP: *.punkt.pl 02.02.09, 12:31
                                behemot fajny jest, ale jego nazwa nie kożdemu może sie podobać.
                                Uważaj, bo Ci zmienią.
                                A rondo pozostanie rondem na Wrocławskiej, jak rondo przy Castoramie
                                rondem przy Castoramie, jak ZWM zostanie ZWM-em.
                                mOŻE BY TAK COŚ KONSTRUKTYWNEGO???
                                Żeby ktokolwiek pozytek z tego miał, nie tylko ci, co dają papier na
                                głupie uchwały i agencje, co robia nowe tabliczki.
                                P.S.Zajrzyj do Niwek i zauważ tabliczkę z napisem :ul.GŁÓWNA.
                                • grubyfacio Re: Nazdwnictwo czy liczby porzadkowe 02.02.09, 12:38
                                  Tego nie wymyślił behemot.On jest tylko klakierem tego chorego
                                  pomysłu.
                              • Gość: behemot Re: Nazewnictwo czy liczby porzadkowe IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 17:11
                                Z drzwiami czy wrotami masz Fatfaciu rację. Onegdaj wisialy na
                                drzwiach wizytówki i istnial caly przemysl wizytówkarski, ludzie nie
                                wstydzili się nazwisk prezentując je również na domofonach. Jak
                                weszla ustawa o ochronie danych osobowych to je pozabierali, być
                                może też przed windykatorami, komornikami i niezbyt rozgarniętą
                                policją.Na domofonach też ino się numerki ostaly. No i ludzie
                                zapomnieli jak nazywają się ich sąsiedzi. Wracając do ronda, to tak
                                istotna budowla komunikacyjana, jak rondo, most obwodnica, powinna
                                nosić imię, wyrózniać się sposród innych takich samych budowli w
                                mieście i po to by latwiej się orientować w topografi. Pan sam
                                nazwal je rondem na Wrocawskiej i wkoorw Pana ogarnia gdy Pańską
                                zwyczajową nazwę, którą Pan już zakonotowal na swoim twardzielu i
                                się do niej przyzwyczail,ktoś Panu śmie zmienić. Na Wroclawskiej są
                                dwa ronda i trzeba je jakoś rozróżnić. To, że nikt tam nie mieszka
                                to wręcz atut tego miejsca, bo nazwanie go odbędzie się minimalnym
                                kosztem - nikt nie będzie protestowal, że musi zmieniać dokumenty i
                                pieczątki. Do tego dochodzi zacne imię patrona. Przybysze
                                wjeżdżający do miasta od strony Wroclawia wiedzieć bedą, że wjechali
                                do grodu, który szanuje, upamiętnia, bohaterów walki z militaryzmem
                                sowieckim. I to wziąwszy powyższe pod uwagę dobry pomysl rajców,
                                czego nie da się powiedzieć o zmmanie nazwy ZWM na AK.
                                • grubyfacio Re: Nazewnictwo czy liczby porzadkowe 02.02.09, 17:27
                                  A skończ Pan już z tym bohaterem!Łatwo było zdobyć się na
                                  takie "bohaterstwo" jak się zarabiało 20$ miesięcznie.Niech te
                                  palanty z Ratusza,zajmą się prawdziwymi problemami.
                                • bolko6 Nazewnictwo czy liczby porzadkowe 02.02.09, 17:32
                                  Jakie to wszystko prymitywne - jednak daleko jesteśmy za
                                  Bangladeszem.
                                  Jak krawiec nie umie dobrze szyć to dodaje kwiatek, żeby patrzono
                                  na „to coś " a nie na źle skrojony chałat . Tutaj inteligencja z
                                  tytułami nie potrafi zrobić coś w mieście , więc łapie się za to co
                                  umie – zmieniać nazwy i to na takie , żeby ludzie główkowali a nie
                                  szukali problemów w administrowaniu gospodarza.
                                  Hej klakierzy - posprzątajcie wyspę bolko , bo brudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka