Gość: mobber
IP: *.chello.pl
17.04.09, 21:37
Wyobraźmy sobie ubogiego Polaka ktory ostatnim tchnieniem
technicznego zmyslu drutuje golfa jedynke aby bylo czym dojechać do
roboty albo dziecku do szkoly.
Nagle debile z Warszawki każą mu placic 3000 rocznie jako zachętę do
kupna nowego auta rzekomo na środowisko (patrz stanowisko PAN w
sprawie globalnego ocieplenia - nie ma).Przecież to tak jakby
Niemiec miał płacic z 5000 euro
Wniosek: nigdy nie zagłosuję ani na PO ani na Tuska
Pierwszy raz od dawna naprawdę sie bulwersuję
Żeby była jasnośc mnie osobiście ten podatek nie tyka, ale widzę
tysiące negatywnych skutkow tej skrajnej głupoty
Czy to znów zagrywka w stylu miało być 3000 cieszcie się ,że jest
1000 ?
Od dzisiaj członkom PO nie podaję ręki.