Gość: dodo
IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl
15.05.09, 02:12
Targam się z pomysłem, aby w jednej knajpie w okolich centrum koncerty robić. Muza: od bluesa, przez jazz i funky po hard rocka i te klimaty.
Wykonawcy lokalni, młodzi, ale też starannie wybrani, więc o poziom można być spokojnym.
Proponowany wjazd to ok 5 zeta.
I teraz pytanie: kto się pisze na takie imprezy i opłaty? Powiedzmy, że co dwa, trzy tygodnie by się coś działo.
Pytam, bo żeby to miało ręce i nogi muszą być ludzie (konkretni), a ziomków co to sobie kupią nalewkę w Żabce i obalą ją za płotem słuchając muzy nie liczę. To nie moj ten... no... target :)