Dodaj do ulubionych

koncertowe pytanie

IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 15.05.09, 02:12
Targam się z pomysłem, aby w jednej knajpie w okolich centrum koncerty robić. Muza: od bluesa, przez jazz i funky po hard rocka i te klimaty.

Wykonawcy lokalni, młodzi, ale też starannie wybrani, więc o poziom można być spokojnym.

Proponowany wjazd to ok 5 zeta.

I teraz pytanie: kto się pisze na takie imprezy i opłaty? Powiedzmy, że co dwa, trzy tygodnie by się coś działo.

Pytam, bo żeby to miało ręce i nogi muszą być ludzie (konkretni), a ziomków co to sobie kupią nalewkę w Żabce i obalą ją za płotem słuchając muzy nie liczę. To nie moj ten... no... target :)
Obserwuj wątek
    • cezner Re: koncertowe pytanie 15.05.09, 09:11
      Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. 5 zł to żaden pieniądz, powiedzmy to
      sobie szczerze.
      • tiresias Re: koncertowe pytanie 15.05.09, 09:21
        kalkulacja jest dość prosta. ale 5 zeta to zdecydowanie niemożliwe. przypatrz
        się działalności Starego Domu w Domecku - ściąga czasem naprawdę ciekawych
        artystów, czasami sala pęka w szwach a bilety skalkulowane są na min 30 - 50
        zeta.. lokal trzeba utrzymać, honorarium zespołowi i pensje kelnerom zapłacić.
        jak ci wjedzie 100 studentów x 5 złotych i każdy niech wypije po 3 browce, to
        masz, no niech będzie 650 zł.
        za tyle to gra muzyke ten facet z przejścia podziemnego pod dworcem głównym,
        powodzenia życzę
        • Gość: chello Re: koncertowe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 09:56
          Heyka dodo, ziomalu! Znowu działasz. To mega wyjebczyście!
          Ty nie możesz spokojnie usiedzieć na pupie, tak jak to robią inni w Opolu. I
          narzekają, narzekają.
          Miasto potrzebuje takich ludzi jak TY. Taki ktoś, to się nazywa "spiritus
          movens". Tylko, żeby Ciebie nie odebrało mowy po tym spirytusie...To był dżołk :)
          Popieram ziomala dodo z opola!

          Tiresias ma rację: 5 zeta, to za mało, 650 zeta (za koncert), to ma też ten
          saksofonista z miasta P..., no mniejsza z tym, który gra na ul. Krakowskiej.
          Czasem pomaga sobie gitarą. Taki Tadeo Pabisiak z pewnością wyciągnąłby więcej,
          bo ma naźwisko i jest powszechnie znany.

          Wjazd musi być droższy, bo to koncerty dla elity. Ja w Domecku płacę 35-45 zeta
          od pary uszu i jestem hepi, że dostałem bilet.

          Mogę tam spotkać elitę intelektualną, artystyczną i gangsterską Opola, gości z
          zagranicy, no i Dżanka (to taki Piotr Skrzynecki z Domecka).

          Uważam, że należy zacząć przynajmniej od 20 zeta od pary uszu. A potem się
          zobaczy. Dodo, powodzonka Ciebie życzę.
    • grubyfacio Re: koncertowe pytanie 15.05.09, 12:13
      Panie (pani)dodo.A co ma Pan(pani)przeciwko nalewkom z Biedronki?Nie
      ma nic lepszego,niż nalewka z Biedronki z plasterkiem limonki i
      lodem.A juz zmieszane pół na pół z chivasem,to po prostu palce lizać.
      • kontrapianista Re: koncertowe pytanie 15.05.09, 12:54
        Jeśli komus smakuje nalewka - niech ją pije...
        Wszytsko ok,tylko kto Ci zagra za hm...te parę groszy.
        Domyślam się,że planujesz,że chłopcy będą grali za przysłowiowe piwo.
        Jesli takich znajdziesz to pieknie!Życzę powodzenia.
        Aha - chello - są też inni,którzy dziajałą i nie narzekają.

        • Gość: dodo Re: koncertowe pytanie IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 15.05.09, 14:10
          Źle się domyślasz :)
          • kontrapianista Re: koncertowe pytanie 15.05.09, 20:24
            No to zyczę powodzenia1 naprawdę,ze szczerego serca.A chetnych do grania jest
            naprawdę sporo.Daj tylko hasło(oprócz tego tutaj). . .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka