Gość: Pejter
IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl
27.07.09, 03:50
Cyt. "Rzeczniczka prasowa ECO Iwona Szczepanik o ugodzie mówi bardzo
niechętnie, podkreśla jedynie, że jest ona satysfakcjonująca dla obu
stron - Trudno mówić o szczegółach, gdyż wszystkie uzgodnienia z
klientami mają indywidualny charakter."
Kupa bzdetów. Żaden indywidualny charakter. Linia pójdzie
obok "Kludiego" ulicą Kramsera i dalej wzdłuż starego rurociągu. ECO
poprowadzi rurę obok działek i zamontuje przy płocie szafkę z
licznikiem gazu za co każdy wybuli 10 000 zł. Później trzeba jeszcze
na własny koszt poprowadzic sobie przyłącze 30 metrów do domu przy
okazji rozwalając całą działkę i przebić się z rurami do budynku. A
cały ten cyrk, bo jasnie państwu z firmy ECO nie chce się
wykorzystywac starego kanału ciepłowniczego. Wygodniej jest
rozpirzyć drogę i zostawić każdemu na głowie problem z przyłączem.