Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe itp.

    11.09.09, 10:22
    No właśnie - czy któraś pani kiedykolwiek widziała buty numer 41 w
    którymkolwiek z tych popularnych sklepów?
    To mój numer i jeszcze nigdy nie udało mi się go znaleźć, chociaż
    modele butów podobały mi się i chętnie bym sobie takie kupiła.
    Czasami jak meteor przemknie jakieś 41 przez Prima Modę, Ryłkowe
    tzw. "duze rozmiary" to jakaś tragedia 0 modele jak dla babci
    emerytki.
    O co tu do diabła chodzi? Powiedzcie, czy wymienione w tytule sklepy
    w ogóle sprowadzaja taki rozmiar, czy po prostu z załozenia olewają
    takie klientki jak ja.
    Obserwuj wątek
      • lafere Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 10:59
        O, widzę, że nie tylko ja mam taki problem!!!czasem oglądam sobie buty w Venezii i w zasadzie nigdy nie ma tego nieszczęsnego 41! Na swój rozmiar w tym sklepie natrafiłam dokładnie raz. Normalnie szlag może trafić. Wypytywałam nawet ekspedientkę o co chodzi,czy mają jakos mniej tego rozmiaru, czy jak, ale dowiedziałm się tylko, że "widocznie już się sprzedało".Kurcze, jest to strasznie irytujące. Wydaje mi się, że jeszcze parę lat temu nie było problemu z kupnem butów tym rozmiarze.
        • kamahi Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 11:05
          No niestety, mnie udało się tylko kilka lat temu dostać mokasyny w
          Intershoe, w Venezii nigdy nie widziałam damskiego modelu w
          rozmiarze 41.
          Dobrze, ze chociaż w tej nieszczęsnej Prima Modzie i czasami w Nico
          (to taki sklep-market z butami i ciuchami z Włoch) zdarzaja się
          wieksze numery, bo inaczej skazana byłabym na plastiki z CCC lub
          Deichmanna.
          Wiem, ze jest Internet i jego nieograniczone zasoby, ale ja nie
          lubię kupowac butów bez mierzenia, bo 41 nie zawsze oznacza to samo -
          np. w Zarze buty nr 41 sa na mnie za małe o jakies pół numeru, a z
          kolei 41 u Ryłki jest na mnie za duże.
          • nsc23 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 11:21
            Jestem w szoku. Naprawde nie ma butow 41? Ja nosze 42-43 i wiem, ze o takich
            butach to moge sobie w Polsce pomarzyc, ale 41? Bez przesady...
            Osobiscie jak wchodze do sklepu i nie ma butow w moim rozmiarze, to zawsze pytam
            dlaczego. Jakos nigdy nikt nie umie mi odpowiedziec, a przeciez nie jestem
            mutantem i wiem, ze kobiet z moim 'problemem' jest wiecej. Producenci wychodza
            jednak z zalozenia, ze jak ktos nosi 42-43 to na pewno a) jest mastodontem, wiec
            buty musza wytrzymac do 500kg wagi i b) nie ma gustu, wiec moga wygladac
            dowolnie brzydko, mastodont i tak bedzie szczesliwy, ze kupil buty.
            Nie wspominajac o tym, ze kiedys weszlam do sklepu, zapytalam o rozmiar 42 z
            danego modelu, a pani na mnie popatrzyla jak na UFO i powiedziala 'alez to sa
            buty damskie!' - wkurzylam sie i zapytalam ja, czy ja wygladam jak facet.

            Sorry za dlugawego posta, ale temat ten jest zrodlem wielu frustracji u mnie i
            szlag mnie trafia. Na szczescie mieszkam w Londynie i tutaj z dostepnoscia butow
            w tym rozmiarze jest lepiej, ale wnerwia mnie niesamowicie, ze nie moge sobie
            kupic ladnych butow w PL - czesto widze jakies na wystawie i tylko sie musze
            obejsc smakiem, bo przeciez w Polsce 42-43 to nikt nie nosi. Taaa.
            • gabrielafrancuz Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 14:14
              Porównanie z mastodontem mnie zabiło :D
              Wiesz, zawsze możemy kupować w sklepach internetowych dla transwestytów.. ;]
              A pani w sklepie nie powinna okazywać w ten sposób zdziwienia nawet, gdybym
              zapytała o DAMSKIE 44.
              • nsc23 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 14:51
                A no bo ja sie czasem czuje jak mutant ;)
                Co do tej kobiety - wiem, dlatego sie jej zapytalam, czy ja nie wygladam jak
                kobieta, po czym babka sie zmieszala.
                Eh, niestety profesjonalizm sprzedawczyn zostawia czasem wiele do zyczenia.
                Co do ebaya - mialam faze na czerwone szpilki. No koniecznie chcialam miec
                czerwone szpilki, uparlam sie jak nie wiem. Wpisalam na ebayu 'czerwone szpilki
                rozmiar 43' i wyskoczyly mi takie, ze glowa mala, niektore drag queens by tego
                nie ubraly, a co dopiero ja na jakas imprezke.
                Na szczescie mam tate, ktory przywozi mi buty ze Stanow, a ze stope ma taka sama
                jak ja (i rozmiar i ksztalt) to biedaczek sie dla mnie poswieca i mierzy
                damskie buty - dobrze, ze w US ludzie sa tolerancyjni i nawet im powieka nie
                drgnie na taki widok ;)
                • conena Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 18.09.09, 14:35
                  moc:D swoją drogą, fajny facet z twojego taty.
                  na początku lat 80, mój tata jeździł z odrysowanym i wyciętym z kartonu konturem
                  mojej stopy i kupował mi różne fajne buty. raz obie strony przeżyły mega
                  rozczarowanie, bo moje stópki urosły i buty były za małe.
                • maitresse.d.un.francais Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 25.09.09, 21:06
                  Nsc ma całkowitą rację. Poza tym, że buty się "wkłada", nie "ubiera". Wizja
                  mastodonta cudna!
      • nothing.at.all Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 11:18
        W Gino Rossi się zdarzają, mam dwie pary. W venezii częsciej. Trzeba
        po prostu zaraz po wprowadzeniu kolekcji pytać, bo takiego rozmiaru
        robią mniejszą ilość.
      • dalenne Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 11:25
        Obuwie w tym rozmiarze prawdopodobnie jest, stwierdzam to na
        podstawie naklejek na podeszwach butów, na których rozmiar 41 ZAWSZE
        jest przekreślony, co oznacza że niedostępny.

        Mam 1 parę butów w tym rozmiarze z Venezii, niestety są tak
        koszmarnie źle uszyte i przez to nie wygodne, że ich nie noszę,
        podczas przymiarki nie mogłam niestety przewidzieć jak but będzie
        się zachowywał podczas dłuższeo użytkowania.

        Nie wiem na jakiej zasadzie odbywa się handel butami w rozmiarach
        40/41 nie daj boziu 42. Wydaje mi się, że firmy szyja po 100 par z
        jednego modelu na cały kraj, bądź sklepy zamawiają tylko po 1 parze
        i mają nas w nosie.


      • kihotka Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 11:46
        w Prima Modzie czesto spotykam 41, cale szczescie bo o innych sklepach moge
        pomarzyc. w Venezii zawsze mowia ze maja duza 40;) w Intershoe kupilam tez raz
        buty rozmiar 41. Wkurza mnie ze wchodzi nowa kolekcja do sklepow i od razu 41 sa
        skreslone. A nie wiem czy zauwazylyscie ze o ile polbuty w rozmiarze 41 mozna
        znalezc o tyle kozaki juz duzo trudniej? wlasnie poszukuje fajnych kozakow i
        jedynie w kazarze panie powiedzialy ze moga mi sprowadzic bo z tego modelu jest
        tylko jedno 41 w Polsce...

        p.s. sklepow internetowych tez sie boje, moze ktoras ma jakis sprawdzony?
        • kamahi Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 13:12
          No niestety, moje smutne przypuszczenia potwierdzają się - sklepy po
          prostu sprowadzaja jeden-2 modele w rozmiarze 41, albo w ogóle nie
          sprowadzają - pamiętam jak w Intershoe pan nieco poirytowany
          poinformował mnie, ze "nie, nie, z tych modeli (chodziło o ładne
          pantofelki) to w ogóle nie było 41". G-o prawda, nie wierzę, że
          producent mogac zarobić nie wyprodukuje buta dłuzszego o centymetr,
          to naprawde nie wymaga zmiany linii technologicznej.
          Tak więc od razu na starcie na tabelce rozmiarowej 41 jest
          skreślone.
          Jeżeli chodzi o kozaki - ja właśnie w Nico i w Prima Modzie kupiłam
          moje wszystkie kozaki, nie dlatego, że tak kocham te sklepy, tylko
          jedynie tam były 41.
          A to co napisałaś o Kazarze - to jakieś jaja, jedna para w rozmiarze
          41 w całej Polsce?!? To jakiś Kabaret.
          • gabrielafrancuz Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 11.09.09, 14:12
            Noszę 42 i jestem skazana na moją siostrę - namiętną poszukiwaczkę okazji na
            ebayu lub na Deichmanna ;]
            41 jest często w Humanicu, Vagabond też produkuje 41 więc nie jest jeszcze tak
            źle. W 41 z Zary noga w ogóle mi nie wchodzi, bo jest za szeroka, jak na
            hiszpańskie i europejskie "standardy" :P
            • jej_torebka Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 14.09.09, 08:02
              te zarowskie 41 to jakaś porażka. tylko zię denerwuję, ze nie mogę się zmieścić :/
              buty zazwyczaj kupuję z humanicu (z marki s. Oliver mają nawet do 42) i jak się
              coś fajnego, nieplastikowego trafi w deichmannie i ccc.
        • elf_15 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 19.09.09, 18:21
          > w Prima Modzie czesto spotykam 41, cale szczescie bo o innych sklepach moge
          > pomarzyc.

          To ciekawe, bo ja usłyszałam niedawno w Prima Modzie, że nie produkują 41:D:D w
          ogóle!!!!
          Z kolei w HD widziałam śliczne płaskie czerwone buty właśnie rozmiaru 41 -
          ostatnia para, ale były na mnie dużo za duże.
      • pampleluna Venezia 14.09.09, 12:57
        ja noszę 41 i do 35 roku życia byłam pewna, że w Venezii nie ma
        nigdy rozmiaru 41... zawsze był niedostepny albo sprzedany...kiedyś
        z nudów wlazłam do nich i przymierzyłam rozmiar 40 i był dobry!
        mam już 2 pary sandałków i jedną parę mokasynów i PASUJĄ!
        W Gino Rossi jak znalazłam kilka dosłownie 41 to w żadne się nie
        zmieściłam.
        Idźcie i przymierzcie koniecznie.
      • kihotka Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 15.09.09, 11:16
        akurat u mnie duza 40 z Venezii sie nie sprawdza niestety.
        • aleks2539 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 16.09.09, 23:42
          ja jestem właśnie po obuwniczych zakupach. Albo ich braku :(
          OD siebie mogę dodać że często 41 są w sklepach quazi. mam stamtąd dwie letnie pary - naprawdę ok.
          Szukam butów na jesień. Podobają mi się takie :
          www.ccc.eu/photos/jpgbig/3496310000002pk.tif.jpg
          Niestety lasocki kończy swój punkt widzenia na rozmiarze 40...
          • nchyb Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 19.09.09, 20:36
            > Niestety lasocki kończy swój punkt widzenia na rozmiarze 40...
            Lasocki robi buty w rozmiarze 41. Nawet parę razy udao mi się
            trafić, ale sklepy ściągają po 1-2 egzemplarze z całej kolekcji. I
            na kilkanaście modeli w rozmiarach 36-39 czasem trafi się jedna para
            41...
      • candi.s Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 16.09.09, 23:58
        tez mam 41 - trzeba się przełamać i kupować w necie. albo chodzić boso ;)
        zrzędzicie niepotrzebnie, a ja od 5 lat kupuję tylko w necie i jeszcze ani razu
        źle nie trafiłam. aha, odkąd jest butyk i schaffa mogę w końcu mieć ponad 30 par
        butów, a nie, jak kiedyś - marne 3, z czego dwa razy pumy i raz conversy...
        Bronx ma bardzo fajne wzornictwo i b.dobrą jakość, przystępne ceny, polecam też
        Fly London. Buciki 41 można stacjonarnie dostać w sieci Schaffa [b. duży wybór],
        w Zarze, w Goertzu, w Heavy Duty [Bronxy, Marisha itd - tylko straszliwie drogo
        :) ] i właściwie w innych sieciówkach odzieżowych też, tylko straszne "plastiki"
        - w H&M są nawet.
        • kamahi 41 w Zarze 17.09.09, 08:30
          Nie pisz proszę o butach 41 w Zarze - nie tylko ja pisałam powyżej,
          ze to rzekome 41 to nie jest żadne standardowe 41 tylko 40.
          W każdej innej firmie obuwniczej 41 pasuje na mnie, tylko dziwnym
          trafem 41 w Zarze jest ZAWSZE za małe. Więc owszem, często widziałam
          zalegające na półkach zarowskich pantofle 41, ale NIGDY nie udało mi
          sie ich założyc na nogę.
          • katelg Re: 41 w Zarze 18.09.09, 12:25
            Ja się borykam z tym samym problemem i głównie buty ściągam z e buya, jeszcze na
            złe nie trafilam :) A w Polsce kupuje zwykle w aldo. Co do butów z zary to jest
            w ogóle jakieś wielkie nieporozumienie, nigdy nie miałam na nogach tak
            niewygodnych butów!
            • stworzenje Re: 41 w Zarze 18.09.09, 13:58
              też mam problem z kupowaniem butów przez ten rozmiar i ogólnie nie lubię chodzić
              do obuwniczych bo zazwyczaj to samo: uśmiech ekspedientki i sprzedały się 41- a
              mnie trafia. Dlatego jak kupię buty to noszę kilka lat bo fakt,też jakoś tak
              chodzę że wcale ich nie niszczę, raczej mi się fason znudzi niż jak buty
              zniszczę fizycznie.
              Ślubne z neta zamawiałam bo to co oferowały sklepy wołało o pomstę do nieba...Na
              szczęście buty ładne i na nic się nacięłam zamawiając je.Ale ogólnie też wolę na
              żywo zobaczyć, przymierzyć,a tu nie da się bo nie ma bez sensu.
              • nsc23 Re: 41 w Zarze 18.09.09, 14:08
                Nienawidze chodzic na zakupy butowe. Nie raz i nie dwa wracalam do domu z
                placzem, bo czulam sie po prostu i zwyczajnie jak monstrum. Kto to widzial, zeby
                kobieta smiala szukac butow rozmiar 42, w dodatku ladnych, a nie daj Boze na
                szpilce! Takie mutanty powinny siedziec w domu i chodzic w gumiakach. Eh,
                temat-rzeka i zrodlo wielu frustracji jak dla mnie :(
          • candi.s Re: 41 w Zarze 18.09.09, 14:07
            nie zgodzę się - ja mam totalnie typowe 41 i pasują na mnie buty z Zary bez
            problemu - mam jedną parę balerinek i kupione ze 4 lata temu botki na obcasie.
            ogólnie nie kupuję tam butów, bo są plastikowe i dość paskudne, ale nie zmienia
            to faktu, że są te 41. może chodzi o tęgość buta w Twoim wypadku?
            • stworzenje Re: 41 w Zarze 18.09.09, 16:17
              candi.s napisała:

              > ogólnie nie kupuję tam butów, bo są plastikowe i dość paskudne, ale nie zmienia
              > to faktu, że są te 41. może chodzi o tęgość buta w Twoim wypadku?

              tak pewnie chodzi o tzw. podbicie i jego wysokość, ja z siorką mamy właśnie 42
              stopy,z tym,że ona wiele butów może nosić 40-stki bo ma niską stopę w podbiciu
              właśnie.
              • candi.s Re: 41 w Zarze 18.09.09, 21:21
                pewnie tak - wychodzi na to, że nie mam wysokiego podbicia [nigdy się nad tym
                nie zastanawiałam]. stopy mam średnie ze wskazaniem na szczupłe, ale bardzo
                hmm... kościste :) pasują na mnie idealnie Bronxy [41 to standardowe 41] -
                polecam butyk.pl - warto się przełamać i kupić w necie, naprawdę.
            • gabrielafrancuz Re: 41 w Zarze 18.09.09, 16:59
              Jeśli masz wąską stopę, to pasują. Ja w ogóle ich 41 nie mogę często na siebie
              wcisnąć.
      • conena Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 18.09.09, 14:45
        41 zarowe to ściema.
        ja często kupuję buty marki marisha w sklepie z martensami. ale ostatnio zaczął
        mnie już nudzić ich zbyt młodzieżowy styl.
        przez neta kupiłam do tej pory tylko bronxy na www.butyk.pl/ . rozmiar
        jak najbardziej trafiony.
        jak miałam urodziny to zafundowałam sobie sandały vagabondy, idealnie pasują na
        szczupłe 41. daaawno nie miałam takich fajnych sandałów.
        w weekend chcę połazić po sklepach i poszukać czegoś fajnego na jesień, trochę
        mnie zniechęciłyście tym wątkiem;-)
        • blu88 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 18.09.09, 21:05
          dziewczyny, wy mowicie powaznie? az nie moge uwierzyc, ze producenci tak
          potrafia olewac klientki. szczerze mowiac jestem w szoku. nosze 38/39 i nigdy
          nie narzekalam, ale zawsze wydawalo mi sie, ze spokojnie mozna w sklepach
          znalezc buty w rozmiarze wiekszym, niz tzw. "standard". echh, chyba wychodzi na
          to, ze wlasnie deichmann i ccc sa najbardziej otwarte na klientki, bo z tego, co
          mi sie udalo zauwazyc, to maja nawet jakies specjalne linie butow, zatytulowane
          "XXL" (masakryczna nazwa...) i mozna tam dostac rozmiary do 43 bodajze.
          • zawszezabulinka Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 18.09.09, 22:09
            echh, chyba wychodzi na
            > to, ze wlasnie deichmann i ccc sa najbardziej otwarte na klientki

            ja weszlam z kolezanka po zajeciach do deichmana
            z nudow przypatrzylam sie kolekcji. niektore fajne, przymierze sobie ale na
            promocji same rozmiary 41 i 42.
          • turzyca Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 18.09.09, 23:43
            > dziewczyny, wy mowicie powaznie?

            Powaznie. Ja dla odmiany nosze 35 i kiedys dowiedzialam sie w Daniji, ze cudnych
            sandalow na cala Warszawe zamowiono 5 par. Piec! Pytalam sie na poczatku sezonu,
            juz ich nie bylo i nie planowano ich sciagnac, nie dalo sie ich tez
            indywidualnie zamowic. W rozmiarze 39 dotrwaly do ostatnich przecen.
            Wszystko co jest poza srodkiem ma pod gorke. Niewazne o jakiej dziedzinie
            mowimy, srodek jest latwo dostepny, a brzegi trzeba umiec znalezc. I tak
            pozostaje malostopym szukac u producentow brazylijskich, wloskich i hiszpanskich
            (bo tam kobiety nizsze i stopki mniejsze), wiekszostopym u producentow
            niemieckich i skandynawskich (bo wyzsze kobiety to statystycznie wieksze stopy)
            albo stowarzyszyc sie i wzorem lobby biusciastych lobbowac za swoimi rozmiarami.
      • zamszowa [...] 18.09.09, 22:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nsc23 [...] 19.09.09, 00:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gabrielafrancuz [...] 19.09.09, 01:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • blu88 Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 19.09.09, 20:09
          tak, wszystkim wielkostopym obetnijmy palce, zeby nie raziły naszego poczucia
          estetyki... :P

          o mamo - jak mozna byc tak ograniczonym i pisac takie rzeczy? ps. moja mama nosi
          rozmiar 48 i ma rozmiar buta 37. nie, nie ma między tymi dwoma wartosciami
          zadnej korelacji ;)
          • phantomka Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 20.09.09, 10:46
            W intershoe ostatnio przymierzalam kilka par 41. Natomiast
            generalnie numeracja w sklepach troche im sie pokielbasila, nie
            mowiac juz o wspomnianej tu Zarze, w ktorej zaden numer na mnie nie
            pasuje. Ja mam jeszcze wiekszy problem, bo tak naprawde
            przymierzajac buty powinnam nosic rozmiar 40,5 ale takowe buty sa
            baardzo rzadko spotykane.
            • nchyb Re: Obuwie nr 41 w Gino Rossi, Venezii, Intershoe 20.09.09, 12:18
              Ryłko ma połówki...
        • kamahi [...] 24.09.09, 11:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wioska2009 w humanicu maja duzo roznych 25.09.09, 19:44
            butow w rozmiarze 41 a nawet 42 potwierdzam :))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka