Gość: kerryking
IP: *.aster.pl
04.07.04, 12:21
Wszedłem sobie przypadkiem na forum o modzie... i takiego nagromadzenia
bezsensownego bełkotu od dawna nie widziałem. Przypomniały mi się upiorne
chwile z dzieciństwa, gdy w wakacje jeździłem do babci na wieś i tam był
targ... Te dziesiątki bełkoczących bab, handlarze rozmaitym badziewiem,
amosfera mega-odpustu. "Po ile śmietana" brzmi jak "dolczegabbana" ;-)) Po
przejrzeniu kilku wątków idę puścić potężnego 'post'nego wymiota.