Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Buty nie obcierające:)

    15.06.05, 16:08
    Za chwilę oszaleję. Jak ja mam mieć ładne stopy i zadbane jak co chwila jakiś
    bąbel od obtarcia.
    Jaka firma robi butki nie obcierające, z miękkiej skróry, mam na myśli
    gatunki typu czółenka i sandałki.
    Poradźcie, to może uratuję nogi:)
    Obserwuj wątek
      • Gość: natalicja Re: Buty nie obcierające:) IP: *.autocom.pl 15.06.05, 16:43
        Ja nie miałam nigdy kłopotu z Ryłkami... Mam ich czółenka takie wsuwane, za częśto nie używam, bo nie lubię, ale nie kaleczą i takie z piętą i palcami, a bez boków - i mogę w nichc chodzić nawet na dłuższe dystanse:)
        Sandałki ichnie pewnie niedługo jakieś kupię, bo zwyczajnie trudno znaleźć inne elegantsze.
        Ale skoro pytasz, to pewnie ich łatwe do dostanai buty Ci nie służą...
        • przemkowa.b Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 16:49
          Nie jest źle z Ryłkami, aczkolwiek niestety ichnie sandałki z paskami ze skróy
          obcierają mnie strasznie.
          • klarak Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 17:10
            Powiem Ci szczerze, że mam ten sam problem i że jak już ktoś ma takie stopy, to
            nie ma dla niego ratunku... no jest: jeździć samochodem :) ale jesli dużo
            chodzisz, to po prostu musisz zapomniec o sandałkach z pasków (rozumiem, ze
            chodzi o noszenie butów na gołą stopę). pozostaja adidasy, buty z materiału i
            klapki z pełnymi przodami...
            • przemkowa.b Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 17:15
              Tak, bardzo chciałabym nosić sandałki na pięknie wypielęgnowanej stopie:)
            • Gość: Ags Re: Buty nie obcierające:) IP: *.chello.pl 16.06.05, 11:11
              To mnie pocieszyłaś "jak już ktoś ma takie stopy, to
              nie ma dla niego ratunku"...
              ......mnie obciera wszystko, nawet buty sportowe.AAAAAA i jak tu życ???
      • mimi46 Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 17:17
        ja mam tak samo:((
        Nawet papcie (papucie, laczki) mnie obcierają ;)
        Nowy sezon. Nowe buty.
        Nowe ślady na stopach. Zazwyczaj ślady po wszelkich obtarciach udaje mi się
        wyleczyć tudzież zlikwidować gdy się lato kończy.
        A tak na marginesie to utykanie z nowym obuwiu z grymasem na twarzy maskowanym
        dziarską minką to już tradycja.

        A Tradycja - to bardzo ładne imię dla dziewczynki ;)))
        • przemkowa.b Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 17:20
          Taaa...skąd ja to znam z tą miną?
          A pudry, talki...to nie pomaga?
        • mankencja Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 13:30
          mam tak samo jak ty :)

          [kto to śpiewał?]
      • Gość: Richelieu* Re: Buty nie obcierające:) IP: *.localdomain / 80.48.249.* 15.06.05, 17:58
        kupuję z szerokmi paskami i pod spód przyklejam! złożony na dwa lub trzy kawał
        pluszu lub aksamitu. Z półbutów z pięt natutalnie wyrzucam usztywnienia i też
        podszewkę przyklejam. W japonkach nie mogę chodzić, bo ściera mi przestrzeń
        między paluchem a kolejnym palcem, ale mam rzymianki, w których zrobiłam
        miejsce na paluch bo mi noga za bardzo uciekała do przodu, i nie ściera. Hm, to
        znaczy między paluchem nie ściera bo z tu z kolei ścierają supły na kostkach.
        Widziałam bardzo ładne sandałki z łączeniami metalowymi i zastanawiam się, czy
        kiedykolwiek będę mogła takie sobie kupić.

        Ale ostatnio dużo w sklepach jest butów zamszowych, sandałów też, więc najwyżej
        sprzączka może zetrzeć
      • kati_p Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 18:17
        a może Scholl?
        Mnie wszystko obciera, nawet adidasy na deskorolkę, zaraz po kupieniu.
        • przemkowa.b Re: Buty nie obcierające:) 15.06.05, 18:21
          Ale Scholl nieelegancki jest:)
          Mam Scholla,sportowe i męskie:)
          • Gość: zuzaba Re: Buty nie obcierające:) IP: *.softlab.gda.pl 16.06.05, 14:15
            A scholl, ale tzw. jezuski?
      • Gość: k_m_m Re: Buty nie obcierające:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:23
        moge polecić scholla ale też czasami zdarzało się że mnie obcierały ale tylko
        na początku:)
      • Gość: ldb Re: Buty nie obcierające:) IP: 194.150.99.* 15.06.05, 23:12
        Vagabond. Niektóre salony w Polsce prowadzą dystrybucję. www.vagabond.net
      • jasna_79 Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 01:22
        Jest sklep w Arkadii - Street One - tam mają mnóstwo różnych butów. Wyglądają
        normalnie, elegancko, wzbudzają podejrzenie o przyszłą masakrę stopy.

        A tymczasem... mam już 3 parę sandałków chyba z nienaturalnej skóry - bo
        kosztowały tylko coś ok.120 zł za parę - i są to najwygodniejsze butki na
        świecie. Ta substancja z której są zrobione tak jakby rozgrzewa się w kontakcie
        ze stopą i przylega, a więc nie obciera. Natomiast po wyjęciu stopy - normalny
        but. Nie wiem, jak to dobrze opisać, to właśnie tak wygląda.

        Oczywiście, nie nostiłam ich na bosą stopę, bo to pracowe buty.

        No, ale może warto spróbować? Street One.

        A co do Scholla - buty super, ale stylistyka niemieckiej Frau z torbą
        ziemniaków.
      • Gość: babunowa Re: Buty nie obcierające:) IP: *.uje.nat.hnet.pl 16.06.05, 02:43
        bardzo dobrze,ze tutaj trafilam,bo widzac rozne panie w roznych kosmicznych
        butach,zaczelam miec wrazenie,ze tylko ja mam problemy (okrutne)ze
        stopami.Wczoraj zalozylam kupione klapki Scholla(nie sa wcale
        toporne,blekitne,dwa paski,niby okey.Scholl generalnie ma ladna estetyke,tylko
        niestety,jak mi wytlumaczyla kolezanka prowadzaca ich sklep,decyzje co sie
        wybiera i sprowadza do Polski,podejmuje waska grupa osob w Warszawie,dlatego u
        nas taki nedzny wybor jest).Polecam przejrzenie stronek www.shoes.com i
        www.zappos.com ,mozna sie przekonac,ze scholl jest calkiem przyjemny designerski.
        A wracajac do Polskich realiow,to dla mnie pierwszy kontakt z butami to jest
        zawsze bol i krew.Probowalam juz i talkow i kremow etc.Przy tym bardzo dbam o
        stopy i gdyby odjac te wszystkie rany,to sa 1 klasa;)Co do butow scholla,to
        sprobuje jeszcze je rozchodzic,ale bardzo mozliwe,ze trafia na polke i tak sie
        skonczy moja przygoda z ta firma.W roznych miejscach zauwazylam natomiast na
        modne od 2 sezonow(doszlo i do nas) klapki,czlapy:) tego typu
        www.scholl.com.pl/index.php?page=8&kid=3&pkid=53&pid=46&offset=0
        tylko sa kobiece,w kolorach przyjemnych dla oka,czasami z diamencikami na
        klamrach i innych cudenkach:)zaczyna troche sie to urozmaicac.Widzialam je w
        trollu,w 'u szewczyka',w 'la halle.Nie sadze ,zeby byly to buty na dlugo,czasami
        nie sa tez wyprofilowane(ale osobiscie te scholla dla mnie okazaly sie zbyt
        wyprofilowane,srodkowa czesc piety bolala mnie pol dnia),w tamtym roku kupilam
        takowe i sezon pochodzilam.Teraz sie juz za bardzo wytarly w srodku,ale jest to
        pewna alternatywa.Co do eleganckich sandalów,to niestety wszelkie moje proby
        kupna spelzly na niczym(wszystko w sklepach jest tanie i sztuczne),dlatego nie
        moge tutaj pomoc.Kiedys udalo mi sie kupic szpilki Pepe Jeans(koszt
        okolo600zl),ktore sa wygodne i nigdy mnie nie obtarly,jednak sklep padl).Firme
        jako taka polecam,choc watpie,by latwo bylo dostac ich produkty u nas.Tak samo z
        butami diesel'a(widzialam wiekszosc w sportowym stylu,a robia jeszcze
        inne).Zauwazylam generalnie tendencje do taniego obuwia(rozumiem finansowe
        problemy) i juz w niewielu miejscach mozna kupic buty,ktore sa z prawdziwej
        skory,wewnatrz tez maja skore(jesli bedzie miekka to nie obetrze nawet
        mnie).Polecam wycieczke za granice,polaczona z zakupami:)to raz:) dwa to,chodzic
        szukac i oceniac mozliwosc obtarcia juz przy pierwszym kontakcie(typu tu sie
        troche wbija,tutaj jest 5 cieniutkich paseczkow).Podobno tez buty nalezy kupowac
        po poludniu,gdy stopa jest najwieksza;)wtedy mozna ocenic komfort chodzenia.Z
        reguly nie kupuje tez butow,ktore wymagaja ode mnie uzycia miesni stop-czyli
        trzymania ich przy kazdym kroku(a niestety bardzo czesto sa to piekne,lekkie
        klapeczki).Dla stop,ktore sie mecza,podobno dobre sa buty na koturnach,gdzie
        roznica pomiedzy stopa a palcami jest nie wieksza niz 3 cm.Wszystkie te rady sa
        oczywiscie bardzo przydatne,jednak dla kobiet z problemami,kupowanie to wielka
        loteria.
        • Gość: natalicja Re: Buty nie obcierające:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:17
          Ja wlasnie lecze pecherze po sandalach Sholla - co dziwniejsze, sandaly w zeszlym roku byly ok, sa tak malo skomplikowane, ze niemal nie maj gdzie natrzec, a jednak...
          A dzis szukam eleganckich w Toruniu, może to być mało przyjemne, bo do tego wszystkiego mam szeroką stopę 35, na którą mało kto robi cokolwiek.
          A eleganckich sandałow od lat nie potrzebowałam,teraz mnie przycisnęło:)
          Acha, w toruniu można kupić hiszpanskie buy o wdzięcnej nazwie Picolinos, nie wiem, czy gdzies jeszcze też, półbuty robią naprawdę wygodne i super miękko wykończone, ale sandały pewnie będą miały cienką i twardą podeszwę...
          Dzis sprawdzę i doniosę:)
          • Gość: yotta Re: Buty nie obcierające:) IP: *.galileusz.3s.pl 16.06.05, 20:51
            poszukaj w La Stradzie sandały z firmy Glans. Skóra, rozmiar 35 cudnie leżą.
            Niestety obtarły mnie, ale frycowe trza zapłacić. Są piękne, na szpilce. Długo
            ich szukałam ze względu na rozmiar.
            Pozdrawiam
      • lucy215 Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 09:42
        mnie scholl obtarł, moją mamę nie.
        przemkowa jeśli szukasz butów na obcasie, pantofelków czy coś bardziej
        eleganckiego to na Dietla za jadłodajnią brata Alberta (:p)w stronę Stradomia
        jest pracownia pana Jezioro. Projektuje głównie dla pań w podeszłym wieku, ale
        można się tam doszukac kilku perełek, mam jego jedne buty i są niesamowicie
        wygodne, z prawdziwej skórki i dobrze wykończone.
        Mają jeszcze jeden sklep na Karmelickiej (nie wiem gdzie) ale tam jest drożej
        ze względu na lokalizację.
      • mroofka2 Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 10:36
        U mnie to kwestia "rozchodzenia" butóe, że sie tak wyrażę:) Swoje nieraz muszę
        przecierpieć...
      • aniabe13 Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 10:49
        Ecco. Naprawdę dobre buty. Drogie ale warto.
      • koczkodanek25 Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 14:07
        to takie istnieją? mnie zawsze wszystkie buty obetrą na początku. później to
        już różnie.
      • marvellous Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 14:21
        Sandałki kupuj z miękkiej skóry, z szerokimi paskami.
        Mam takie z Ryłko i po prostu w nich pływam, mimo że na koturnie są:D.
        Widziałam wczoraj w CCC klapki z takiej miękkusienkiej skórki. Tylko ze miały koturny.
        Ostatnio kupiłam buty na obcasie(!) firmy Lizard, są oookropnie wygodne, może inne butki tez takie mają.
      • anamag Re: Buty nie obcierające:) 16.06.05, 15:24
        Ja mogę polecić sandalki firmy Wojas z Nowego Targu, żadnej krzywdy mi nie
        zrobiły, ale to są takie sportowe.Mają dodatkowo taki pasek z miękką gąbką.
        Gdzieś na bazarku kupiłam tez takie na bardzo grubej, miekkiej, gumowej
        podeszwie, Haker i też wygodne. i tez nie eleganckie. ale ja tak juz mam ;-)
      • Gość: Bromba Buty Rieker IP: 80.72.38.* 16.06.05, 16:09
        Polecam Ci obuwie firmy Rieker - zdaje się, że to firma słowacka. Buty są
        mięciutkie i leciutkie :D Mój mąż też miał problemy z odciskami, a gdy zaczął
        chodzić w butach tej firmy problemy się skończyły.
      • Gość: ja czyli nie ty Ryłko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 21:34
        Jedyne które oszczędzają moje wrażliwe stópki to Ryłki :))))) Sa mięciutkie i
        chyba w tym ich urok

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka