Gość: zuka
IP: *.tvp.pl
23.06.05, 09:42
przyszłam właśnie do pracy
przez cała droge - na ulicy i w metrze gapili się na mnie ludzie...
nie, nie rozmazał mi się makijaż ani nic takiego - sprawdziłam.
powiem wam jak jestem ubrana a wy dziewczyny powiedzcie co waszym zdaniem
usprawiedliwia to gapienie się.
no to jadziem:
1. balerinki w kolorze fuksji
2. rozkloszowana spódca ecru
3. top w kolorze czekoladowego brązu + pleciony pasek na biodrach też
czekoladowy brąz
4. żakiet w kolorze bordo
5. torebka w kolorze fuksji
6. duże okulary przeciwsłoneczne (ale nosiłam je już nie raz i jakoś nigdy
nie gapili się AŻ TAK)
7. krótka grzywka i włosy w kitkę
no i co?
dodam, że nie jestem ani szczególnie ładna, ani szczególnie brzydka.
i naprawdę speszyły mnie te spojrzenia...