kochanica-francuza 08.09.05, 19:34 kobieta wgorsecie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: Specjalnie dla blinskiego 08.09.05, 19:36 wkleiłabym Chinki ze stópkami ,ale nie mogłam znaleźć foto Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Specjalnie dla blinskiego 08.09.05, 21:17 służę uprzejmie stópkami: www.footwearhistory.com/lotusprocess.shtml www.thefunnypage.com/tradition/ (nie wiem, co tu jest "funny") Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 22:43 ale o co chodzi? ze gorsety sa ( i byly ) wygodne wszyscy wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:02 kalinakalina napisała: > ale o co chodzi? ze gorsety sa ( i byly ) wygodne wszyscy wiemy No, ja się stosunkowo niedawno dowiedziałam, że AŻ TAK wygodne... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina a co ten blinski to w gorsetach karze chodzic? 08.09.05, 23:17 oj, mezczyzni... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: a co ten blinski to w gorsetach karze chodzic 08.09.05, 23:23 kalinakalina napisała: > oj, mezczyzni... a kto go tam wie? jak w jakiejś gazecie pytali chłopów, jaki strój kobiecy podoba im się najbardziej,to się rozślimaczyli nad gorsetami, bo... piersi były wypchnięte. To już nie wystarczy push-up albo - jak w "Lokatorach" - dwie pary skarpetek w biustonoszu,hehe? Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:27 Prosze, autentyczny przyklad kobiety ktora gorsetuje sie do przesady. Widzialam z nia wywiad w brytyjskiej TV i baba wyglada groteskowo: www.cathiejung.com/images/005biosterlingc2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:32 I jeszcze jeden: www.cathiejung.com/images/007blackbrocade.jpg Cathie ma 68 lat i w telewizji wygladala jak straszna raszpla, ledwo mogla mowic... Gorsetuje sie od 22 lat, gorset nosi 24h na dobe. Zdejmuje go tylko zeby sie umyc. Zima sie myje rzadziej bo nie sie tak nie poci a nie chce zdejmowac zbyt czesto gorsetu... Zreszta poczytajcie same: www.cathiejung.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:42 Aha, jej się to wypina do przodu: www.cathiejung.com/images/cathiejungdressfront.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:40 edavenpo napisała: > Prosze, autentyczny przyklad kobiety ktora gorsetuje sie do przesady. Widzialam > z nia wywiad w > brytyjskiej TV i baba wyglada groteskowo Masz na mysli strój? Bo patrząc na figurę, mam ochotę krzyknąć: to ona jeszcze żyje? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:44 o kurcze, gorsetuje sie od 22 lat a ma ich 68? to nawet nie zaczynala tak mlodo a prosze jaki wynik tez bym sie gorsetowala bo podoba mi sie taki ksztalt ale nie wiem jak dlugo bym wytrwala - nie to, ze niewygodne, po prostu lubie ciagle zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:50 Baba urodzila dwojke dzieci i potem zaczela gorsetowanie. Na jej stronce sa rady jak zaczac, jak chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:52 rady nie pomoga, bo i tak mi przejdzie po miesiacu, jak zwykle zreszta ale z drugiej strony... zerkne, tak na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chyba nie jestem w temacie... 08.09.05, 23:53 No niestety ale kobieta wygladala jakby byla jedna noga w grobie, mowila szeptem z dziwna intonacja, podejrzewam ze babka ma problemy z oddychaniem... Nie moge sie powstrzymac przed wklejeniem jeszcze jednego 'apetycznego' zdjecia. www.cathiejung.com/images/cb25c.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 00:01 www.cathiejung.com/00000095ee0e22e01/index.html ciekawe, że nie pokazują, co jej poszło "w dół" - pod talię Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 00:22 Na tym zdjeciu widac ze na pewno COS jej sie przesunelo na dol: www.cathiejung.com/images/007blackbrocade.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 16:13 Całe szczęście, że obejrzałam te obrazki PO zjedzeniu obiadu, bo by mi się pyszne leczo zmarnowało. Makabra! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 16:51 sineira napisała: > Całe szczęście, że obejrzałam te obrazki PO zjedzeniu obiadu, bo by mi się > pyszne leczo zmarnowało. Makabra! Kombinowałam w wannie, jak ona ten brzuch dzieli na części nad i pod talią, i chyba wiem..;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 17:07 Nie dzieli, tylko ściska na chama i samo się rozdziela. Spróbuj ścisnąć sznurkiem duży kawał metki, też sie rozejdzie:) Albo chomika... Nie, chomika nie śiskaj, tylko sobie wyobraź... Albo lepiej nie... Błeeee! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 17:13 sineira napisała: > Nie dzieli, tylko ściska na chama i samo się rozdziela. Właśnie chodzi o to, w którym miejscu. Jak ściśniesz za nisko, to rzygniesz albo zemdlejesz, a efektu i tak nie ma. Spróbuj ścisnąć > sznurkiem duży kawał metki, też sie rozejdzie:) Albo chomika... Nie, chomika > nie śiskaj, tylko sobie wyobraź... Albo lepiej nie... Błeeee! Daruj chomikowi. On chomiczycy nie każe chodzić w gorsecie i na szpilkach.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 17:39 > Jak ściśniesz za nisko, to rzygniesz albo zemdlejesz, a efektu i tak nie ma. Nie chce mi się czytać instrukcji, ale na mój rozum ściskać należy na czczo, właśnie w celu uniknięcia rzygania. Zresztą takie ściśnięcie jak na zdjęciach to chyba dopiero po co najmniej paromiesięcznym treningu. Na początku na pewno się mdleje, zresztą od czego niby te wszystkie bohaterki książkowe i filmowe tak namiętnie mdlały? (Przy czym mówię o jednostkach w miarę zdrowych, nie żadnych suchotniczkach). No powiedz, zemdlałaś choć raz w życiu? Bo ja nie. I znam tylko jedną taką, co zemdlała. Czyli to mdlenie to od gorsetów ani chybi! A chomików nie znoszę. Chomik to nędzna parodia szczura. Ale daruję, bo i tak nie mam żadnego pod ręką, a szczurów ściskać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 17:46 sineira napisała: > > Jak ściśniesz za nisko, to rzygniesz albo zemdlejesz, a efektu i tak nie > ma. > Nie chce mi się czytać instrukcji, ale na mój rozum ściskać należy na czczo, > właśnie w celu uniknięcia rzygania. Nie czytałam instrukcji. Kombinowałam na własnym cielsku w wannie. Jak ścisnęłam za nisko, to mnie zatkało, a jak odrobinę wyżej, to cielsko zlazło w dół i utworzyło właśnie taką obrzydliwą półkulę jak u niej pod talią www.cathiejung.com/images/cathiebahamas004cols2.jpg Mam wrażenie, że częściowo też cielsko poszło jej w d... , ale może po prostu ma taką rozlazłą. Zresztą takie ściśnięcie jak na zdjęciach > to chyba dopiero po co najmniej paromiesięcznym treningu. Iluśletnim. Są zdjęcia pośrednie - na początku ściskała się mniej. Na początku na pewno > się mdleje, zresztą od czego niby te wszystkie bohaterki książkowe i filmowe > tak namiętnie mdlały? (Przy czym mówię o jednostkach w miarę zdrowych, nie > żadnych suchotniczkach) Taaaak, na jednym zdjęciu sfotografowała się w historycznej kiecy na historycznej "sofie do omdleń". . No powiedz, zemdlałaś choć raz w życiu? Bo ja nie. Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 18:12 sineira napisała: No powiedz, zemdlałaś choć raz w życiu? Bo ja nie. I > znam tylko jedną taką, co zemdlała. ja zemdlalam dwa razy, w obu wypadkach nie mialam na sobie gorsetu choc w tym drugim mialam gips na nodze rowniez za drugim razem bylam wsciekla na personel szpitalny ze mnie zmusili do odzyskania przytomnosci, bo mi bylo duzo lepiej w stanie zemdlenia Odpowiedz Link Zgłoś
mankencja Re: chyba nie jestem w temacie... 09.09.05, 08:29 przypomniał mi sie fragment "Kobiety do zjedzenia" Margaret Atwood, gdzie opisana była pewna pani, której tłuszcz z gorsetyu się górą wylewał tworząc gustowny wał na plecach... Chociaż nie sądzę, aby to był jakis ekstremalny gorset, bo czas akcji to lata 60te XXwieku Odpowiedz Link Zgłoś
tina84 Re: Specjalnie dla blinskiego 09.09.05, 17:32 przeciez ta kobieta wyglada wrecz smiesznie. przepraszam staram sie jak moge wyobrazic sobie ze komus sie to moze podobac ale nic z tego! baba wyglada tak groteskowo, ze dla mnie mozna by ja smialo w cyrku pokazywac za niemale pieniadze. talia jest tak nienaturalnie waska do reszty ciala, ze dla mnie to wyglada komicznie. owszem mozna się sciskac gorsetem ale litosci nie az tak mocno! moze sie nie znam czy cos... kiedys moze i kobiety sciagaly sie tak mocno ale do rozkloszowanych ogromnych sukien... baba wyglada oblesnie... Odpowiedz Link Zgłoś