Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    suknie ślubne

    27.02.06, 16:59
    Szukam sukni ślubnej,rozmiar 36 przy 160 cm wzrostu. Z szerokimi ramiączkami
    (dekolt w szpic, zabudowane plecy) lub zapinana z tyłu na szyi (coś jak
    szelka, wtedy gołe plecy). Jednoczęściowa, dół "rybka",bez trenu. Idealnie
    byłoby, gdyby wierzchnia warstwa była z koronki i nie była biała. Mam
    wrażenie, że mój pomysł jest jakiś niedzisiejszy, bo nigdzie nie mogę znaleźć
    dokładnie tego, o co mi chodzi. Może ktoś mi pomoże? Gdyby ktoś miał coś
    podobnego do sprzedania, to proszę piszcie na maila pastma@gazeta.pl
    Obserwuj wątek
      • edavenpo Re: suknie ślubne 27.02.06, 17:10

        Sprobuj na tym forum:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39&t=1141056573655
        • animowa-animka Re: suknie ślubne 27.02.06, 19:23
          Takie suknie o jakich mowisz widzialam w Cymbeline (maja kilka salnow w
          Warszawie). Z tymze jesli dobrze pamietam to byly z trenem. Ale jesli twoj
          problem jest natury praktycznej ("bo potem z trenem nie mozna tanczyc") to
          wiedz ze ten tren sie podpina do sukni, jesli przeszkadza.
      • tuskazet Re: suknie ślubne 28.02.06, 08:11
        www.classa.com.pl/fr2006-2.php#
        www.suknieagnes.pl/k2006/06p-3-1.htm
        www.suknieagnes.pl/k2006/06p-5-6.htm
        www.lisaferrera.pl/product_info.php?products_id=40&osCsid=56d6ec66ca91d05779eea0342d8c173e

        slubne.pl/?pid=3&col=29&item_id=1147&cmd=show_item&gallery_id=&shift=1
        www.susanblanche.com/suknie_slubne.php?id=21&numer=3027&zdjecie=3027.jpg
        www.susanblanche.com/suknie_slubne.php?id=22&numer=8934&zdjecie=8934.jpg

        ___________________________________________________
        Nie dyskutuj z debilem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później
        pokona doświadczeniem.
      • karol_ka66 Re: suknie ślubne 28.02.06, 12:15
        ja proponuję żebyś poszła do jakiejś pracowni krawieckiej, w której szyją suknie
        slubne; najlepiej spróbuj narysować (chociaż naszkicować) jak powinna suknia
        wygladać i profesjonalistki powinny się tym już zająć, dobrać materiał, kolor
        (odcień), zrobic z tego projekt...; ja nic interesujacego w salonach nie
        znalazłam więc zdecydowałam sie na szycie i jestem bardzo zadowolona, miałam
        dokładnie to o co mi chodziło, choc nie obyło się bez stresów , płaczu
        itd...:)))), ale po 15 przymiarce zobacZyłam w końcu suknie moich marzeń! Było
        warto, a dodatkowo cena dużo niższa niż sukni z wiekszosci salonów!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka