krzaczekbzu 30.08.06, 11:43 gdzie mogę kupic kalosze, zwykłe kalosze takie , które będę mogła nosić w czasie tych deszczowych dni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ada_zie Re: Kalosze 30.08.06, 12:10 Ja też szukam kaloszy - ale powoli zaczynam tracić nadzieję, ze poza allegro gdzieś je można dostać... Odpowiedz Link Zgłoś
krzaczekbzu Re: Kalosze 30.08.06, 12:30 ale jakie ceny...... www.karoka.com.pl/?mod=cwl&cid=2 Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 30.08.06, 13:01 ja kupilam na allegro.sa super i do tego wsumie nie drogie.www.allegro.pl/item121583234_kalosze_angielskie_rozmiar_8_28cm_kratka_ciemna.html Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: Kalosze 30.08.06, 13:29 też na nie patrzyłam - ale mój nr ma być dopiero w następnym tygodniu... a które kupiłaś?? bo ja zastanawiam sie nad tymi błekitnymi - w sam raz do dżinsów, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 30.08.06, 13:40 ja kupilam te granatowo czerwone.inaprawde mimo ze to ponoc 2gatunek,sa super Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: Kalosze 30.08.06, 13:44 w takim razie w weeknd wdepnę do h&m-u jezeli nic nie znajdę to zamówię te... dziękuję acha - teaz to Ci brakuje jakiejś ładnej pelerynki przeciwdeszczowej ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 30.08.06, 13:45 :)polecam takze dlatego ze ta pani ktora je sprzedaje jest naprawde przemil.buty odebralam po jednym dniu aze okazaly sie za duze to bez probelmu mi je wymienila Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: Kalosze 30.08.06, 13:48 a właśnie a jak z ich numeracją?? zawyżona, zaniżona czy taka normalna :))) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 30.08.06, 13:57 strasznie zawyzona ,ja normalnie nosze 41 ,wiec kupilam 42 zeby moc skarpetke grubsza nosci itp noi gdzies tak o 304 cm buty byly za duze!wymienilam na 39 i jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: Kalosze 30.08.06, 13:58 krcze, to jak ja noszę 36 ... ciekawe czy bedzie taki mały rozmiar Odpowiedz Link Zgłoś
hanureku Re: Kalosze 30.08.06, 20:08 kurka ja sie zastanawiam nad tymi w kwiatki u tej Pani ale z czym by je zestawic zeby to jakos sensownie wygladalo... Odpowiedz Link Zgłoś
super.kinia Re: Kalosze 30.08.06, 13:03 www.allegro.pl/item123708601_troll_nowe_zielone_kalosze_roz_39.html kretynki licytują, a te buty (to nie są kalosze!! tylko szmaciaki kosztowały w trollu 29,99!!!!!!!!!!1111 Odpowiedz Link Zgłoś
hanureku Re: Kalosze 30.08.06, 18:23 moze nie kretynki... ja tez sie zastanawialam nad licytacja bo podobaja mi sie. w okolicy trolla brak wiec nie wiem czy jeszcze sa i ile tak naprawde sa warte Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 19:00 widziałam dziś 2 dziewczyny w ładnych wzorzystych kaloszach - ta druga dobrała je do stroju z takim smakiem, że mi szczęka z podziwu opadła (bez ironii) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 21:30 o wypraszam sobie ja tez mam dobrane do stroju:) Odpowiedz Link Zgłoś
hanureku Re: cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 22:02 Magda opisz z czym nosisz :-) Kochanico, jakbys mogla Ty tez opisac tamta dziewczyne... Szukam jakis zdjec ale narazie ciszaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 22:07 ja do moich granatowo-czerwonych mialam dzinsy wciemne wlozone w środek czarną kurtkę i torbe i1.tinypic.com/rsttmb.jpg noi czerwoną opaske na głowie Odpowiedz Link Zgłoś
jattte Re: cud nad Wisłą!!! 03.09.06, 17:40 Fuj, ale oblesna torba! Taka rozneglizowana, bleeeh... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 22:24 hanureku napisała: > Magda opisz z czym nosisz :-) > > Kochanico, jakbys mogla Ty tez opisac tamta dziewczyne... Kiedy ja niewiele pamiętam - kalosze czarne w mazaje i spódnica czerwona w mazaje... Pamiętam tylko efekt, a nie najistotniejsze tu barwy mazajów... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: cud nad Wisłą!!! 30.08.06, 22:25 > Kiedy ja niewiele pamiętam - kalosze czarne w mazaje i spódnica czerwona w maza > je... > > Pamiętam tylko efekt, a nie najistotniejsze tu barwy mazajów... poza tym miała jeszcze kilka innych rzeczy, a ich w ogóle nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila29091 Re: Kalosze 30.08.06, 20:22 Ja mam jedne rozowe w kwiatki z Deichmann, kupilam 2 lata temu i jeszcze sie trzymaja. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulkak Re: Kalosze 30.08.06, 20:40 jak zobaczyłam ten link z allegro to szczeka mi opadła :) szwagierka mi kupiła wczoraj takie buciki o praktycznie identycznym kroju - tylko maja inny deseń (o wiele ładniejszy), cieńszą "słoninkę o innym kolorze, kupiła je w sh! myślała,że złapała szczeście za nogi a tu wiadomośc,że takie sa w trollu :/ ona zapłaciła za nie 25 zł. są nowe ale fakt - szmaciane i tu pytanie- kiedy takie szmaciaki nosić? jesienią? (raczej przepuszczają wode) teraz późnym latem? ehh tylko kłopotu sobie narobiłam tym zakupem - bede musiała szukać zestawień, pory, kombinacji ...i odwagi. bo sa odważne! *** achch to forum! znowu czyta mi w myślach! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kalosze damskie z neta 30.08.06, 23:12 www.karoka.com.pl/?mod=cwl&cid=2 idg.allegro.pl/show_item.php?item=121647736 www.mgtrade.einfo.pl/index.php?page=shop.browse&category_id=19&option=com_phpshop&Itemid=1(uwaga dzieci! "wysprzedany" to nie jest po polsku - winno być "wyprzedany", ale model fajny) www.czerwonykapturek.com.pl/sklep/index.php?cPath=62 www.swistak.pl/aukcje/2094009,Kalosze-damskie-Krata-Dida-.html hobbystyl.pl/sklep/product_info.php?cPath=&products_id=232&topSsid=3dafcf18a9f176bcc60456d68d1f10c4 olivia.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=1753 www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20060831.p.Kalosze_damskie hihi Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kalosze damskie z neta 30.08.06, 23:15 no i allegro: www.allegro.pl/search.php?string=kalosze&category=531&description=1&country=1 Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze 31.08.06, 00:09 matko bosko i teraz wszyskie modne beda w kaloszach latac... swoja droga- ciekawe zjawisko. jeszcze kilka lat temu kolezanki ogladajac swoje zdjecia z podstawowki, gdzie krolowal zestaw spodniczka+legginsy, pekaly ze smiechy. teraz- kazda ma takie... gumiaki- to tez byl temat do wspomnien i smiechu, ewentualnie obuwie do lasu na grzyby o czwartej rano po deszczwoej nocy. a tu przedwczoraj zobaczylam panienke modnisie, co to kurteczka militarna, spodniczka z falbankami, torebusia, koraliczki- i fioletowe kalosze. jakby co najmniej basztowa wisla plynela... smieszne to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 31.08.06, 00:16 noszę bo są swietne na taką pogode jak dzis,w lato wnich chodzic nie będę.ato że są modne to jeszcze nie zauwazylam na ulicach jakiegos ich nadmiaru,dopiero jedna dziewczyne wkaloszch widszialam i to takich zwyklych bialych. Odpowiedz Link Zgłoś
krzaczekbzu Re: Kalosze 31.08.06, 09:28 Kalosze nie mają byc dla mnie modne,ale praktyczne. Mam zamiar je nosić po to by nie niszczyć kolejnej pary butów.Mieszkam w takim miejscu,gdzie jest jedynie błoto.I jak popada tonę w tym błocie. Tak więc zakupiłam przypadkowo napotkane kalosze, lekko za kostkę w Lidlu, za 19.90 pln kolory złoty,czerowny,brudny róż. Inne kalosze, te które kosztuje ponad stówę nie wchodzą w gre, bo nie dam za kawał gumy tyle kasy tylko dlatego,że mają namalowane kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
amy_emy Re: Kalosze 31.08.06, 09:42 Ja kupiłam kalosze już jakiś czas temu- musiałam miec je "na wyposażeniu" gdyjechałam na obóz żeglarski. Są poprostu czarne i nie za ładne :D. Kupione w Stomilu- sklepie z ubraniami ochronnymi itp. :D Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze 31.08.06, 14:39 o wlasnie. i ocs takiego mi chodzi. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze 31.08.06, 14:38 swietne to sa, jak musisz wejsc po kostki w bloto, albo do wody. a jak sobie deszczyk pada, to chyba taka guma, co nie oddycha jest niewygodna i niehigieniczna? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 31.08.06, 20:10 tak samo niehigieniczne moga byc buty ze sztucznego tworzywa ajakos ludzie je nosza i zyją.wiec nie czepiaj sie .pozatym kalosze nosza głownie dzieci i wlasnie wdeszczowa pogode. moje kalosze nie byly wcale takie drogie,chcialam kupie zwykle czarne w geantcie ale kosztowaly 49,90 wiec wolalam dolozyc 20 zlotych imiec kolorowe.wczoraj w warszawie caly dzien lało i przynajmniej na ursynowie kałuże byly ogromne ,wyudaje mi sie za wlasnie na taka pogode sa kalosze.ale moze sie mylę i te mamy których dzieci nosza kalosze równiez. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 01.09.06, 13:40 21.to ze zadalas takie pytanie znaczy ze nie zrozumialas mojego poprzedniego postu.piszesz ze kalosze sa niehigieniczne itd aja sie pytam dlaczego male dzieci nosza kalosze skoro sa takie niehigieniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze 01.09.06, 18:09 a ja sie p[ytam czemu dzieci jedza czipsy i oranzade w prozszku skoro jest to potwornie niezdrowe? :P wiem, o co Ci chodzi. male dzieci to jedna pewna roznica- male dzieci kochaja sie chlapac w kaluzach, gumiaki to jedyne wyjscie, poz tym, nie zaklaaja ich na caly dzien. przewaznie do i ze szkoly. a pewne przedstawione tu argumenty sugeruja, ze dorosla kobieta kupuje kalosze, bo zwykle buty przemakaja w ciagu pol godziny. co oznacz, ze chodzi w nich ona caly dzien. to juz nie jest higieniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kalosze 01.09.06, 22:33 > caly dzien. przewaznie do i ze szkoly. > a pewne przedstawione tu argumenty sugeruja, ze dorosla kobieta kupuje kalosze, > > bo zwykle buty przemakaja w ciagu pol godziny. no to może dłużej przemakają, nie mierzyłam ze stoperem :-PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze 02.09.06, 17:18 bzdura,ja z pewnych wzgledow nie nosze butow ze skory i co to przeciez tez jest niehigieniczne prawda?ale jakos zadnej grzybicy ani innej choroby stóp nie dostalam wiec twoj asrgumetn jest bez sensu. ty chyba mialas jakies przykre przejscia zakloszami wdziecinstwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze 02.09.06, 22:35 w zyciu. nawet nie pamietam, czy mialam kalosze... pewnie tak, ale jakos nie utkwily mi w pamieci i tylko hipnoza bylaby w stanie wykazac, czy wiaze sie z tym jakas trauma :P :) co do higieny. nie wiem, moze jestes wyjatkowo odporna. na butach ze sztucznego sie juz przejechalam, wiec wybor jest miedzy skora a ciapami. sztucznych-nigdy wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
inecita Re: Kalosze 31.08.06, 09:46 Ja kupiłam dziecinne w "Realu" numer 34 na moje 36 w sam raz, kosztowały 29 zł ale nosze je tylko na grzyby :) Mieli też spoko granatowe dla dorosłych po 35 zl. Są tez w Deichmannie ale brzydkie i drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza do klymenystry 31.08.06, 14:41 a co robisz w taką pogodę, kiedy buty skórzane przemakają całkiem po półgodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 31.08.06, 17:16 nie calkiem, ale to trzeba uwazac, zeby w kaluze nie wlazic. poza tym nic mnie nie zmusi do wyjscia dalej niz do autobusu, a z autobusu do pracy lub najblizszej kawiarni. wszystkie tu obecne panie sa listonoszami badz goncami? wow... poza tym- jeszcze pol roku temu w najgorszy deszcz nie dalo sie uswiadczyc nikogo w kaloszach w miescie. a teraz sa modne, wiec chyba to mode kreuje zapotrzebowanie. ze niby inne buty sie nie nadaja. moje buty skorzane tak by the way to nie przemakaja "calkiem po polgodzinie". a jesli juz woda sie bedzie lac strumieniami po ulicach i niezbedne beda buty za kostke (chociaz, skoro tyle pan nosi gumiaki, to moze jednak tej wody jest wiecej i przy nizszych butach ryzykuja, ze im do srodka sie naleje), to mam glany. nie ma szans, zeby przemokly. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: do klymenystry 31.08.06, 20:05 klymenystra napisała: > nie calkiem, ale to trzeba uwazac, zeby w kaluze nie wlazic. > poza tym nic mnie nie zmusi do wyjscia dalej niz do autobusu, a z autobusu do > pracy lub najblizszej kawiarni. wszystkie tu obecne panie sa listonoszami badz > goncami? wow... nie, czasem trzeba np. po drodze zrobić zakupy, pójść od przystanku do przystanku... > poza tym- jeszcze pol roku temu w najgorszy deszcz nie dalo sie uswiadczyc > nikogo w kaloszach w miescie. a teraz sa modne, wiec chyba to mode kreuje > zapotrzebowanie. ze niby inne buty sie nie nadaja. moje buty skorzane tak by > the way to nie przemakaja "calkiem po polgodzinie". No widać moje Seibel są tandetne, specjalnie je kupiłam, żeby lansować kalosze. :-PPPPP > a jesli juz woda sie bedzie lac strumieniami po ulicach i niezbedne beda buty > za kostke (chociaz, skoro tyle pan nosi gumiaki, to moze jednak tej wody jest > wiecej i przy nizszych butach ryzykuja, ze im do srodka sie naleje), to mam > glany. nie ma szans, zeby przemokly. ale widzisz - nie każda lubi glany; poza tym nie każdą stać a poza tym to było o braku higieny w gumowych butach - coś za coś: deszczoodporność za brak higieny; zresztą od półgodziny w kaloszach nikt jeszcze nie umarł Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: do klymenystry 31.08.06, 20:11 o boże tylko nie glany!!!to jest dopiero okropnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Nie ma jak poczta pantoflowa;) 31.08.06, 20:21 I ja zrobie reklame tej Pani z Allegro;)Wczoraj kupilam kaloszki,ten model wkwiatki.Z niecierpliwoscia bede czekac na przesylke,na razie potwierdzam,ze kontakt przemily:) An propos samych kaloszy,to widzialam w jakims magazynie takie w moj wzor,tj'pantere"za bagatela150zl... Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 31.08.06, 22:42 od polgodziny na deszczu buty nie przemakaja. chyba, ze ja mam jakies takie... no, ale ja na ulicach nie widuje kaluz za kostki. ale wiem, wiem. kazda ma romantyczna wizje siebie z parasolem, kaloszami, spodniczka, jak rozesmiana biegnie przez kaluze po parku trzymajac ukochanego za reke... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: do klymenystry 31.08.06, 22:52 klymenystra napisała: > od polgodziny na deszczu buty nie przemakaja. chyba, ze ja mam jakies takie... > no, ale ja na ulicach nie widuje kaluz za kostki. no to miałam omamy sensoryczne... > ale wiem, wiem. kazda ma romantyczna wizje siebie z parasolem, kaloszami, > spodniczka, jak rozesmiana biegnie przez kaluze po parku trzymajac ukochanego z > a > reke... po pierwsze, nie noszę spódnic. po drugie, bieganie po parku z ukochanym za rękę jest ostatnią rzeczą, jaką chciałabym robić. nie znoszę biegać i nie czuję się dobrze "wypoczywając" pod chmurką - sto razy wolę pod dachem. po trzecie, nie znoszę parasoli i wiecznie je gubię. po czwarte, taką wizję miałam może 17 lat temu, a potem w wyniku doświadczeń życiowych mi przeszło... nie ten poziom wyobrażeń na temat związku. MOJE PółBUTY NIEMIECKIEJ FIRMY SEIBEL PRZEMAKAJą NA DESZCZU JAK CHOLERA. NIE LUBIę KALOSZY, ALE USIłUJę CI WYJAśNIć, żE W NIEKTóRYCH SYTUACJACH Są PRAKTYCZNE. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 31.08.06, 23:02 jasne, ze sa praktyczne, nie musisz krzyczec. nie zaprzeczam- do lasu, na wsi, gdzie bloto po kostki itd itp. no, a jesli juz widujesz w miescie kaluze po kostki, to przeciez mozesz je omijac. heh, nie twierdzilam, ze ta wizja tyczy sie Ciebie, ale mam wrazenie, ze wiekszosc dzieczyn, ktore widuje w kaloszach-owszem. naprawde nie lubisz przebywac na swiezym powietrzu...? niemiecka firma nic mi nie mowi. ja mam polbuty polskiej firmy z Kalwarii Zebrzydowskiej. lucjan rylko czy cus w tym stylu. jeszcze nigdy nie przemokly. tyle dziewczyn na tym forum rozpisuje sie na temat elegancji na codzien. jak pogodzic elegancje z gumiakami- chocby w kwiatki, paneterke czy nawet znaczki cc ? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: do klymenystry 31.08.06, 23:15 klymenystra napisała: > jasne, ze sa praktyczne, nie musisz krzyczec. nie zaprzeczam- do lasu, na wsi, > gdzie bloto po kostki itd itp. > no, a jesli juz widujesz w miescie kaluze po kostki, to przeciez mozesz je omij > ac. jeżeli stanowią 70% chodnika, nie jest to proste, poza tym musiałabym mieć wzrok wbity w tenże chodnik i dwie pary oczu - jedną w chodnik, drugą w otoczenie > > naprawde nie lubisz przebywac na swiezym powietrzu...? jak coś załatwiam - tak, jak odpoczywam - nie!!! > > tyle dziewczyn na tym forum rozpisuje sie na temat elegancji na codzien. jak > pogodzic elegancje z gumiakami- chocby w kwiatki, paneterke czy nawet znaczki c > c ? Normalnie. Czasami względy praktyczne muszą elegancji ustąpić. Zresztą lepsze dopasowane kaloszki w mazaje niż czarne obuwie typu robocze. ;-) > Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 31.08.06, 23:20 a kto tu pisze o obuwiu roboczym> poza tym sa tez kozaki jesienne, zrobione z solindej skory... o perdao, zapomnialam, ze skora przemaka. zawsze zostaje te 30%, nie trzeba caly czas pod nogi patrzec. kurcze, co Wy macie w tej stolycy? wykopy na pol miasta??? a co do swiezego powietrza...to straszne. powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: do klymenystry 31.08.06, 23:26 > > zawsze zostaje te 30%, nie trzeba caly czas pod nogi patrzec. kurcze, co Wy > macie w tej stolycy? wykopy na pol miasta??? to też, a poza tym góry i wądoły chodnikowo-jezdniowe > > a co do swiezego powietrza...to straszne. powaznie. a niby dlaczego? de gustibus not disputandum est. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 01.09.06, 00:33 disputantum chyba? ale moze sie myle, mialam 3 z laciny. a w takim razie wspolczuje miejsca zamieszkania. tylko w takim razie jak Wy sobie tam w szpilach radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: do klymenystry 01.09.06, 13:42 klymenystra napisała: > disputantum chyba? ale moze sie myle, mialam 3 z laciny. > > a w takim razie wspolczuje miejsca zamieszkania. tylko w takim razie jak Wy > sobie tam w szpilach radzicie? jest ciezko:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: do klymenystry 01.09.06, 18:58 disputandum, zdecydowanie, to mówi ta z 6 z łaciny ;) A co do kaloszy, to ja chcę je mieć, bo są takie właśnie nieeleganckie i przez to zabawne, bo gryzą takie klemenystry po oczach ;) Na razie jednak wybór jest baaardzo ograniczony, wzorów jak na lekarstwo, dlatego jak chyba nigdy wcześniej czekam na wypłynięcie jakiegoś trendu. Nie wiem też co jest tak żałosnego w tej wizji spacerów po parku w czasie deszczu, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
diorella Re: do klymenystry 02.09.06, 09:34 kwiat_paproci napisała: > disputandum, zdecydowanie, to mówi ta z 6 z łaciny ;) Przede wszytskim to NON disputandum, a nie "not". Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 02.09.06, 11:56 i tam. ja z elegancja mam niewiele wspolnego. tak samo z moda. smieszy mnie tylko... a to juz pisalam, co mnie smieszy. pwotorze- jak wiekszosc tu obecnych chce uchodzic za eleganckie, ale ze moda przynisola kalosze, to nie maja pomyslow na nic lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: do klymenystry 01.09.06, 22:31 klymenystra napisała: > disputantum chyba? ale moze sie myle, mialam 3 z laciny. ja w ogóle nie miałam łaciny ;-) sprawdzę w słowniku > > a w takim razie wspolczuje miejsca zamieszkania. eee, bez przesady. ma pewne zalety ;-) tylko w takim razie jak Wy > sobie tam w szpilach radzicie? nie wiem, nie chodzę - załóż wątek z pytaniem Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: do klymenystry 01.09.06, 23:24 klymenystra napisała: > > tyle dziewczyn na tym forum rozpisuje sie na temat elegancji na codzien. jak > pogodzic elegancje z gumiakami- chocby w kwiatki, paneterke czy nawet znaczki c > c ? Jak dobrze,ze do elegancji mi daleko/hihihi Bede mogla miec suche nogi,kiedy na moich nierownych chodnikach bede musiala spedzic troche wiecej czasu,niz przejscie do wyimaginowanej limuzyny/nie mam samochodu > Odpowiedz Link Zgłoś
ekler.ka Re: do klymenystry 01.09.06, 16:12 klymenystra,ale co ty wlasciwie chcesz udowodnic?ze noszenie kaloszy jest wiesniackie?ze kalosze sa brzydkie?czy co?bo tych,ktore nosza i tak nie przekonasz, wiec nie wiem,o co ci chodzi z ta krucjata :) sama mam ochote na jakies kolorowe kalosze,a co ;) acha,i jeszcze jedno:moda niekoniecznie rowna sie elegancji. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 01.09.06, 18:06 moja droga nic nikomu nie bede udowadniac uczynilam kilka spostrzezen: a. czesc siedziacych tu dziewczyn jest albo hipokrytkami albo ofiarami mody b. czesc z siedzacych tu dziewczyn twierdzi, ze elegancja jest wazniejsza od mody c.moim zdaniem gumiaki sa pokraczne to moje osobiste, jakze, ach, glebokie przemyslenia. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ekler.ka Re: do klymenystry 01.09.06, 23:43 do spostrzezen wystarczylby jeden post... Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 02.09.06, 11:57 totez zaczelo sie od jednego postu... Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: do klymenystry 02.09.06, 02:05 chyba nie za bardzo rozumiesz pojecie ofiary mody.bo gdybym ja byla ubrana od stop do glow w to co jest akurat moden i jeszcze nadodatek nie za dobrze bym wtym wygladala to wtedy bylabym ofiara mody.nosząc kalosze nie jestem.bo robie to dlatego ze poprostu chce miec suche nogawki spodni i wogole nie przemoczone nogi.mam gdzies modę.mam niemodną fryzure ,mam wlasny styl ktory jest ponad moda ito ze nosz ew deszczowe dni kalosze wcale wposiadaniu wlasnego stylu mi nie przeszkadza.pozatym jak juz napisalam dla mnie bardziej pokraczne są glany niz kalosze.ipoki co wiecej osob widuje wlasnie wglanach anie wkaloszach Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_333 Re: do klymenystry 02.09.06, 04:35 a tam kszanić kalosze , i rajstopy i jakieś gupie 70-42-ble wymiary Łukasz Kubot jest w 3 rundzie US Open!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i gratulacje dla łukasza!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 02.09.06, 11:58 tylko mi nie mow, ze to glany sa lansowane wszem i wobec :) a dwa lata temu tez nosilas kalosze? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: do klymenystry 02.09.06, 17:19 nie nosilam bo nie mialabym ich gdzie kupic.ale wlasciwie co jest wtym zlego ze nosze kalosze?przeciez nei robie tego wupalną pogode .aztego co widze to glany ludzie nosza nawet w lecie. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 21:34 moje haslo wyborcze;)co zrobic-nie lubie miec mokro w butach,a jak napisaly moje poprzedniczki,kiedys nie bylo"doroslych"miejskich kaloszy,wiec nie moglysmy ich nosic.To tak a propos fashion v.. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 22:01 ale klymenystra tego niestety nie rozumie.ciekawe co w takim razie robi na forum moda skoro twierdzi ze nosząc jedna rzecz na czasie jestesmy fv. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 22:46 czy napisalam, ze wszystkie? przeczytaj sobie jeszcze raz moje posty- napisalam, ze niektore dziewczyny. te, ktore nigdy by nie zalozyly kaloszy, gdyby nie byly modne. co robie na tym forum? relaksuje sie i czasem szukam inspiracji. ale przewaznie czytam to wszystko, zeby sie posmiac. ewentualnie wyrazic swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 22:45 na pewno byly. w sklepach ze sprzetem wedkarskim, czy cus. i nie watpie, ze wiele panienek kupi sobie teraz kalosze, bo sa modne. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 23:06 oczywsicie ze tak bedzie.i naprawde ubolewam nadtym bo nie lubie jak cos sie staje nagle masowe. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Kalosze w deszcz nosze 02.09.06, 23:37 klymenystra napisała: > na pewno byly. w sklepach ze sprzetem wedkarskim, hm,w ogrodniczym tez byly,ale takie to juz megaprzasnosc,nawet dla mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Kalosze w deszcz nosze 03.09.06, 03:15 hehe. korektorem se mozna pomalowac albo lakierem do paznokci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: do klymenystry 02.09.06, 22:44 nic zlego :) nos sobie, co chcesz (i dobrze na tym wyjdziesz, widzialam Twoja kiecke z ciucholandu-boska :))))) uwierz, glany w lecie nie sa zle. noga oddycha, bo to skora. chociaz- teraz w lecie uzywam ich tylko w gory. wole jezuski:) Odpowiedz Link Zgłoś
wee_monstar Re: do klymenystry 02.09.06, 23:28 czy sa lansowane obecnie nie wiem...ale za moich licealnych czasow zeby byc "modnym" nosilo sie albo glany albo martensy.. ja obcieralam stopy w martensach przez kila lat, nawet latem - to byly obowiazkowe buty do spodnicy, do tego sluchalo sie Heya..ach, co za czasy dzis nie mam martensow..za to sa kalosze...super..ciagle jestem "moda" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: do klymenystry 02.09.06, 23:40 Ja to jeszcze na disco w w'99 wkladalam dluga sukienke i ciezkie buciory.Wtedy to bylam very romantic dziewczyna,nie to co teraz;) Odpowiedz Link Zgłoś
wee_monstar Re: do klymenystry 03.09.06, 00:22 ja w'99 jeszcze kupowalam sukienki w india shopie ;) ps.nawet przedtem, w podstawowce mozna bylo zauwazyc wyrazne trendy: nosilo sie conversy i flanelowe koszule w krate, rzadzila Nirvana, ;) a wracajac do kaloszy...zgodze sie z autorka watku, ze ich popularnosc to wynik mody..( choc pewnie wzgledy praktyczne tez odgrywaja jakas role) -latem 2005 wszystkie gazety pokazaly Kate Moss w kaloszach na festivalu w Glastonbury i od tego czasu staly sie one bardzo trendy...krolowaly w tym roku na T in the Park i bardzo dobrze, bo padalo niemalze bez przerwy przez 2 dni www.virgin.net/music/picturegalleries/glastonbury2005/gal_01_08.html w miescie kaloszy nie widac, choc te wszystkie pstrokate wersje wydaja sie byc "na miasto" Odpowiedz Link Zgłoś
sagittaria jednego nie rozumiem 03.09.06, 18:35 Deszcze to nie wynalazek 2006 roku, nie od dziś też buty przemakają. Ale gdyby ktoś rok, dwa lata temu założył kalosze, zostałby wyzwany od wieśniaków. Więc cieżko jest mi się przekonać, że to tylko względy praktyczne, a nie trendy w modzie są przyczyną popularności tegoż obuwia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: jednego nie rozumiem 05.09.06, 20:34 sagittaria napisała: > Deszcze to nie wynalazek 2006 roku, nie od dziś też buty przemakają. Ale gdyby > ktoś rok, dwa lata temu założył kalosze, zostałby wyzwany od wieśniaków. No więc bardzo dobrze, że ktoś wpadł na to, żeby zrobić ładne kaloszki, a nie takie żeglarskie, jakie sama w rozpaczy kupiłam i tylko raz w nich wyszłam, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: Kalosze 03.09.06, 01:08 odpowiadając na pierwszy post :) widziałam dziś w kerfurze w CH Targówek kolorowe, wzorzyste kalosze dla dorosłych za 60zł. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinka000 Re: Kalosze 05.09.06, 19:40 DZIEWCZYNY I CHLOPAKI!!!kaloszy mnostwo roznych fasonow i kolorow jest w Anglii.w sklepach turystycznych (mozna w komplecie kupic kurtke przeciwdeszczowa w taki sam desen,piekne kolory i wzory,zobaczcie m.in.MILLETS.UK-dokladnego adresu nie znam ale sprawdze i sie odezwe) lub na roznych straganach w miastach cena od 15funtow ale nie przeliczajcie na zlotowki bo to sie wydaje drogo.pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
krzaczekbzu Re: Kalosze 07.09.06, 13:07 www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20060914.p.Kalosze_damskie Odpowiedz Link Zgłoś
malwa001 Re: Kalosze 24.09.06, 15:45 Czy widział ktoś damskie kalosze w okolicach Sosnowca, Katowic lub Dąbrowy?? Odpowiedz Link Zgłoś