Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moja żona

    26.10.06, 18:27
    chce sobie kupić (zona oczywiście) kozaczki brązowe, na wąziutkim jak
    niteczka obcasie, z wyszywanymi kwiatuszkami (widziałem je dzisiaj na własne
    oczy w sklepie, do którego poszliśmy razem i uwierzyć nie mogłem, że to jest
    BUT!?). Żona bardzo chce mieć to cuuudo. Co mam robić?
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: moja żona 26.10.06, 18:29
        placic :)
      • yavanna86 Re: moja żona 26.10.06, 18:29
        jeśli macie na to pieniądze,uśmiechnąć się pogodnie i wyrazić entuzjazm ;)
        ewentualnie (wersja dla odważnych:P) wygłosić szczerą opinię i czekać,co odpowie...
      • foamclene Re: moja żona 26.10.06, 18:36
        co to za pytanie
        oczywiscie, ze kupic...
      • zettrzy Re: moja żona 26.10.06, 18:55
        z opisu wynika, ze to piekne buty
        pochwalic gust zony i zaplacic
        • zen37 Re: moja żona 26.10.06, 18:58
          piękne, taaak, no cóż Zeromskim nie jestem i stąd byc może takie wrażenie.
          • totalna_apokalipsa Re: moja żona 27.10.06, 19:01
            Żeromski zajmował się siłaczkami - jego by te buty nie ruszyły, co innego
            płucka wiejskich dzieci.
      • elsbieta Re: moja żona 26.10.06, 18:59
        Nie rozumiem pytania. Zona nie ma wlasnych pieniedzy i musi Cie prosic o
        pieniadze na swoje potrzeby?
        Niezaleznie od tego, czy zona pracuje, czy nie powinna miec pieniadze, z
        ktorych nie musi sie rozliczac.
        • foamclene Re: moja żona 26.10.06, 19:01
          a co z rozpieszczaniem ukochanych kobiet przez mezczyzn?
        • titta Re: moja żona 27.10.06, 18:18
          Tu chyba nie chodzi o pieniadze ale o to, ze on sie bedzie musial z nia
          pokazywac. Moze obcas nie tego, ale brazawe, wyszywane buty, brzmi ciekawie...:)
      • ala1986 Re: moja żona 26.10.06, 19:00
        Z opisu wynika, że te buty nie są ładne :( Powiedz jej, że tobie się nie
        podobają ale jak chce to niech kupuje! Pewnie nie kupi :)))
        • kochanica-francuza a o co chodzi z Żeromskim? 26.10.06, 19:01
          i dlaczego nie można uwierzyć, że to but? skoro piszący wie nawet, jaki rodzaj
          (kozaczek)?
      • piani Re: moja żona 26.10.06, 19:23
        Zona sama sobie nie moze kupic? Ty musisz obejrzec i ZAAPROBOWAC?????!!! Biedna
        kobieta.
        • annie_laurie_starr Re: moja żona 26.10.06, 19:38
          Trudno tak omawiac buty, ktorych nie widac.
      • myniek1 Re: moja żona 26.10.06, 19:39
        Kupuj człowieku!
        Nie lubisz szpileczek?
      • hotally Re: moja żona 26.10.06, 19:46
        a w którym sklepie takie byty?
        • baba06 Re: moja żona 26.10.06, 20:17
          ciesz się chlopie,że nie chciała takich
          www.asos.com/images/inv/F/5/24/88962/Grey/image1l.jpg
          albo takich
          images.asos.com/inv/D/5/24/59700/Chestnut/image50.jpg
          i pędż pręciutko do sklepu i kup jej te wyszywane kozaki:)
          • krysia_laska Re: moja żona 26.10.06, 20:39
            hehe, dobre
            popieram babę06
            kupuj jej te kozaczki prędko
            • hotally Re: moja żona 26.10.06, 20:52
              a do nich piekny płaszcz i torebkę!
          • milkyway1 Re: moja żona 27.10.06, 17:38
            a co jest złego w tych drugich?
            • maga.m Re: moja żona 27.10.06, 17:40
              co złego?

              brzydkie są.
              • titta Re: moja żona 27.10.06, 18:21
                Nawet bardzo. Dziwilam sie widzac takie w sklepie. Zdziwilam sie jeszcze
                bardziej widzac ze ktos to nosi...no coz gusta sa rozne...
      • alex_koz Re: moja żona 26.10.06, 21:29
        opcje sa dwie:
        1) ty kupisz malzonce te cuudo
        2) ona sama sobie je kupi,
        efekt taki sam jak widzisz;)
      • kamila29091 Re: moja żona 27.10.06, 19:12
        zen37 napisał:

        > chce sobie kupić (zona oczywiście) kozaczki brązowe, na wąziutkim jak
        > niteczka obcasie, z wyszywanymi kwiatuszkami (widziałem je dzisiaj na własne
        > oczy w sklepie, do którego poszliśmy razem i uwierzyć nie mogłem, że to jest
        > BUT!?).

        woow

        Ja na faceta masz strasznie dobre oko, jesli zauwazyles obcas szpilke i
        wyszywanego kwiatka. Wiekszosc facetow co ja mowie 99,9% populacji meskiej nie
        odroznia szpilki od koturny i sukienki od spodnicy, o haftach na ubraniach,
        cekinach itp. nie wspomne. Co do zakupu jesli sie zonie podobaja, to w sumie Ty
        nie masz nic do gadania, bo to ona w koncu bedzie w nich chodzic nie TY. Jesli
        ona nie ma funduszy na nie, a Ty tak to lec do sklepu i jej kup.
        • napolnoc Re: moja żona 27.10.06, 21:42
          Masz racje, tego postu facet nie napisal. Prawdopodobnie napisala to "zona" ktora na wszelki wypadek
          przybrala postac swego meza. No coz, na tym forum takie zageszczenie zmij, ze wcale nie dziwne, ze
          kobietki wlasnych mezow udaja, by kkrytyki bezposredniej uniknac :DDD
        • panisiusia Re: moja żona 27.10.06, 22:23
          >nie
          > odroznia szpilki od koturny

          A Ty nie wiesz, że nie ma czegoś takiego jak "koturna", jest "koturn" - TEN,
          rodzaj męski...
      • nie-niebieska Re: moja żona 27.10.06, 21:48
        prezent z okazji soboty? jasne!
      • carnivore69 Re: moja żona 27.10.06, 22:14
        Kup jej te kozaki i pomysl, ze jest to ulamek tego co sam wydajesz na rozne gadzety.

        Pzdr.
        • baba06 Re: moja żona 27.10.06, 22:23
          nie kupuj - widzialam dzisiaj w sklepie kozaki na cieniutkim obcasie, wyszywane
          w kwiatki -brzydkie byly, nie kupuj!
      • hiii Re: moja żona 28.10.06, 00:43
        rzucić żonę. bezdyskusyjnie.

        zen37 napisał:

        Co mam robić?

        • zettrzy Re: moja żona 28.10.06, 05:19
          zony sie nie rzuca, z zona mozna sie wylacznie rozwiesc
          ale to kosztowna propozycja i chyba kupno tych butow wyjdzie taniej
          • hiii Re: moja żona 28.10.06, 14:18
            :))
      • galbinatus Re: moja żona 28.10.06, 14:09
        Pogadaj ze sklepowa zeby je schowala, idz do sklepu i na pocieszenie kup inne
        ladniejsze:)))
      • sabriel Re: moja żona 28.10.06, 14:15
        Ale w czym jest problem? To niech sobie kupi jak jej sie podobają.Ewentualnie ty
        mógłbyś jej sprawić prezent.
        • hiii Re: moja żona 28.10.06, 14:19
          sabriel napisała:

          > Ale w czym jest problem? To niech sobie kupi jak jej sie podobają.Ewentualnie
          t
          > y
          > mógłbyś jej sprawić prezent.


          no ja właśnie też nie bardzo rozumiem, w czym problem
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka