Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    studniówkowiczki!

    13.01.07, 20:35
    w tych swoich oklepanych, nudnych gorsetach i długich spódnicach wyglądacie
    okropnie. postawcie na oryginalność.
    Obserwuj wątek
      • kolorowa_diablica Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 20:42
        cóż za bezpośredniość :) chociaż fakt, mało te suknie oryginalne, wszystko jakby na jedno kopyto. gorset + wielka spódnica. cieszę się, że ja miałam inny strój na studniówkę :)
        • ollga1988 Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 21:02
          gorset i spódnica to już taka klasyka (w negatywnym tego słowa znaczeniu), że
          mało co da się z tego wykrzesać.mi się podobają takie:
          www.liniastandart.com/img/krst8_15.jpg
          lnx.whipart.it/modules/FCKeditor/upload/Image/MODA/Elie%20Saab%201.jpg
          powklejajcie proszę linki z jakimiś ładnymi sukienkami studniówkowymi bo ja
          właśnie w potrzebie jestem i ciągle się nie mogę zdecydować:)
          • kolorowa_diablica Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 21:09
            ja na studniówce miałam bardzo przylegający top i satynową spódnicę z koronkami w kolano (jeden z moich najlepszych zakupów), wszystko w kolorze czarnym. do tego wysokie szpile i wyglądało to naprawdę fajnie :)

            ach... :)))

            co do sukienek, wolę takie bardziej przy ciele, nie jakies koszmarnie obcisłe, ale wąskie, tych sukni weselnych jakoś nie mogę przeboleć... choć może co niektóre ładnie sie prezentują.
      • kasia.09 no to sie pospieszylas z rada... 13.01.07, 20:58
        pospieszylas sie nie ma co. zaloze ze tegoroczne maturzystki maja juz w
        wiekszosci kreacje. ja mialam wcozraj 100dniowke bylo gorsety i spodnice ale
        niektore byly tak ladne ze az milo sie patrzylo.
        ja wystapilam w moim odczuciu b.ladnej czerwonej sukience na ksztalt f/w 06
        valentino. moze nawet wstawie zdjecie:)
        • kolorowa_diablica Re: no to sie pospieszylas z rada... 13.01.07, 21:03
          a co to, dzisiaj poprawin nie ma? :)
          • kasia.09 nie boj nic. za tydzien beda :))) n/txt 14.01.07, 11:45
      • iwotlen Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 21:33
        No coz gorsety zdecydowanie i na szczescie w odwrocie. Tydzien temu bylam na
        studniowce syna - dziewczyny byly w pieknych sukniach - czerwonych, koralowych,
        czekoladowych no i oczywiscie czarnych - dlugich, do kolan ale uwaga i b.
        krotkich. Super fryzury. Naprawde bylo na co popatrzec. A jak pieknie zatanczyli
        poleneza.
      • armos Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 21:36
        img380.imageshack.us/my.php?image=paparazzi36edhu9.jpg

        ja bede miała taka.. myslisz, ze bede nudna i malo oryginalna?
        • farelkaa Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 22:00
          Mialam baardzo podobna, tylko na ramiączkach ;)
        • nymphaea88 Re: studniówkowiczki! 13.01.07, 22:29
          armos: myślę że bedziesz bardzo oryginalna, moja sukienka ma podobny krój, tyle
          że ma jeszcze ramiączka.
          • rouge_et_blanc krój sukienki zależy od wzrostu, figury itp... 14.01.07, 12:38
            może niektórym dziewczynom pasuje właśnie tylko krój typu gorset+spódnica.
            przymierzyłam chyba setki sukienek i właśnie w takiej wyglądałam ślicznie. mało
            mnie obchodzi, czy ktoś uważa to za oklepane czy nie, ważne są dodatki, fryzura...
            poza tym, z tego co wiem w tym roku mnóstwo jest sukienek do kolan, więc ze
            swoją długą sukienką będę bardzo oryginalna :D
            • iwotlen Re: krój sukienki zależy od wzrostu, figury itp.. 14.01.07, 15:44
              Niestety nie bedziesz oryginalna. Ale najwazniejsze abys dobrze sie czula w tej
              sukni ktora wybierzesz. A jesli chodzi o ten dobry fason gorset+spodnica to
              widocznie mierzylas te 100 zle skrojonych sukien. Kazda sylwetka potrzebuje
              odpowiedniego kroju, no chyba ze ma sie idealna figure.
              • rouge_et_blanc Re: krój sukienki zależy od wzrostu, figury itp.. 14.01.07, 18:43
                nie wiem czy były źle skrojone, czy nie. wiem, ze w takim fasonie po prostu mi
                najładniej. i naprawdę nie obchodzi mnie, czy będę oryginalna czy nie.
                studniówka to nie pokaz mody i konkurs na oryginalniejszy strój. nie rozumiem
                oburzenia pojawiającego się w kolejnych postach: "jak można tak wyglądać?!".
                mnie też się wiele rzeczy nie podoba, ale najważniejsze, żeby dana osoba czuła
                się w swoim stroju dobrze. a widać autorka postu na nieskalany gust i idealną
                figurę, a jej strój wyróżniał się na tle innych. GRATULUJę !
      • zewszad_i_znikad Re: studniówkowiczki! 14.01.07, 16:26
        Ja na moją studniówkę jako jedyna wśród uczennic założyłam spodnie i byłam
        bardzo zdziwioną tą "rytualnością" podejścia: że elegancki strój musi być ze
        spódnicą. Ja to chrzanię, ot co. Miałam dość szerokie (ale typu eleganckiego)
        czarne spodnie i białą koszulę z kołnierzem Słowackiego - jako fanka ;) Julka
        kazałam sobie taką uszyć. Włosy uczesane w koronę - wówczas jeszcze miałam
        zdecydowanie długie, zresztą taka fryzura u mnie to głupiego robota, bo mam
        bardzo śliskie włosy (przypięcie samą spinką zwykle oznaczało u mnie, że
        fryzura utrzyma się ok. minuty).
        A spódnice owszem noszę, ale wolę kolorowe i powiewne i nie założę spódnicy,
        kiedy to ma być przymus. Na studiach zawsze zakładałam: w spódnicy mogę pójść
        tylko do egzaminatorki, do egzaminatora idę pod krawatem także w ramach dawania
        do zrozumienia, że jeżeli ktokolwiek powie mi, że kobieta nie jest zdolna pojąć
        i powinna zdawać nogami, dostanie prosto w nos. (Inna sprawa, że akurat w moim
        przypadku spódnica do kolan nie jest zgodna z wymogami, bo ośmielam się jeść i
        uprawiać sport i mam obwód łydki ponad 40 cm - i co więcej nie uważam moich
        łydek za zbyt grube, są w sam raz.)
        Oprócz tego jestem naprawdę dumna z tego, że nigdy nie wyszłam z domu w butach
        na wysokim obcasie (mierzyłam owszem). Po pierwsze byłabym w stanie nie złamać
        nogi w takich butach chyba tylko idąc w tempie 0,25 km/h, po drugie jest to dla
        mnie absolutnie nieobojętne ideologicznie.
      • hanureku Re: studniówkowiczki! 14.01.07, 19:45
        Ja z przyczyn różnych na studniówkę nie idę, ale miałam dwie koncepcje stroju.
        Pierwsza to mała-czarna, trochę za kolano do tego żółte szpilki, żółta szarfa w pasie i ta nieszczęsna żółta kopertówka ;-)
        Druga to podobnie jak koleżanka wyżej eleganckie szerokie spodnie, nad górą się nie zastanawiałam.
        Jako, że jednak nie idę więc pozostaje mi tylko wyobraźnia jakbym w tym wygladała :P Choć żółte szpilki wreszcie kupiłam... ;-)
      • rybka_18 najlepiej powrzucac na innych 20.01.07, 16:27
        a ty na pewno lśniłaś jak gwiazda :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka