Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trinny i Susanah

    09.02.07, 08:36
    Co sadzicie o tym programie?
    Ja oglądam kazdy odcinek i stwierdzam że Trinny to dokładnie mój gust, figurę
    też zresztą mam podobną do jej.
    Podobaja mi się jej długie tuniki czy sukienki z szerokimi spodniami, długie
    kolorowe spodnice, rozne kolorowe dodatki no i ogólnie ta wielobarwność jej
    ubioru :)

    Obserwuj wątek
      • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 08:39
        Bardzo lubię na nią patrzeć, jest śliczna, no i do tego te piękne długie
        spódnice i BUTY!!!!!!! zazdroszczę :)
        • kaamea Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 08:44
          no wlasnie BUTY - tez zawsze mi sie podobaja. ale co najbardziej pociesza
          oglądając je, to fakt że obie są po 40-tce a wyglądają młodo i seksownie :)
          • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 08:47
            Też bym tak chciała wyglądać za 10 lat :))
      • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 08:41
        zapomniałam napisać, że chciaabym być taka wyyyysooookaaaa i chuda jak ona :(
      • nikitka78 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:06
        Oglądam i bardzo mi się podoba, Trinny to wypisz wymaluj moja chrzestna: babka
        w średnim wieku a super laska!
      • barbie26 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:15
        czy odcinki są nakręcone na bierząco? Czy np. nagrywane rok temu, a u nas w tv
        lecą z opóźnieniem, wie ktoś?
      • abigail83 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:23
        A ja ostatnio oglądałam odcinek, w którym obie są w ciąży!!! Susannah może w
        ciut bardziej zaawansowanej, ale w ogóle wyglądają, jakby... umówiły się? Czy
        to sztuczne brzuchy i propagowanie fajnego stylu ubierania się ciężarnych?
        • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:40
          Nie, one naprawdę były w ciąży - rok 2003, trinny urodziła w październiku 2003
          córeczkę :))
          • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:49
            Bardzo lubie ich program. Obie sa swietne. Szkoda, z ejuz go nie prowadza. Nowe prowadzace to jzu nie to samo.
            Trinny wcale nie jest az taka wysoka, zawsze nosi bardzo wysokie obcasy:)
            • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:53
              hmmmm....a ja zawsze mam wrażenie że ona jest taaaaaaaka wysoka :)))
              • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 09:57
                W jakims programie pokazywala, na czym polega jej trick- zalozyc bardzo dlugie, rozszerzane na dole spodnie, buty na bardzo wysokich obcasach- w ten sposob wydluza sobie nogi, ktore ma zreszta mocno nieciekawe i faktycznie krotkie:)
                To bylo chyba w odcinku The Rules (2003). w ktorym zaady, jak sie ubierac pokazywaly na sobie:). Najpierw prezentowaly sie w zle dobranych strojach, potem we wlasciwych:). Swietny odcinek, polecam, tym razem dogryzaly sobie nawzajem:)))
                • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:04
                  uuuu....szkoda że nie widziałam tego odcinka :((
                • alela1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:05
                  swietne sa! Uwielbiam je ogladac!
                • gospodyni2 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:05
                  jakie neiciekawe nogi Ty u niej widzisz??? Może nie tak długie jak sie wydaje,
                  ale ze stwierdzeniem, że sa mocno nieciekawe to bym uważała...
                  mam ich książkę, w której są bardzo fajne zdjęcia i rzeczywiście te tricki
                  maskuja niedoskonałości ciała. Mnie bardziej sie podoba styl Susanny - kobiecy,
                  apetyczny. A Trinny jest po prostu urody posągowej.. pozazdrościc.
                  • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:09
                    W programie, kiedy te nogi pokazywala w calej okazalosci naprawde okazalo sie, ze nie ma sie czym zachycac. A ze to bardzo ladna kobieta jest, to sie w pelni zgadzam. Mnie tez odpowiada styl Susannah, bo mam raczej jej sylwetke, czyli duzy biust, tyle ze ejstem duzo szczuplejsza.
                    • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:06
                      Mam ich ksiazke "What not to wear", gdzie na sobie pokazuja metamorfozy i sama
                      Trinny o sobie pisze, ze ma okropne i krotkie nozki. Pokazuje sie tam w
                      spodnicy 3/4 i mowi, dlaczeto takiej nie powinna nosic.
                      A jesli ktos pisze, ze ma ladne nogi - no coz - to tylko oznacza, ze ubiera sie
                      naprawde dobrze :-))
                      Do tego ma nieproporcjonalnie duza pupe.
                      Piersi nie ma wcale.
                      Polecam ta ksiazke - moze komus w UK uda sie ja dostac.
                      Stosujac kilka zasad mozna naprawde sie swietnie ubierac. Nie zawsze to, co
                      modne nam pasuje. Dobry wyglad to umiejetnosc stwierdzenia, co w nas jest ladne
                      i zasluguje na odkrycie, a co nalezaloby zatuszowac i zakryc.
                      Cenie obie Panie za krytyczne podejscie nie tylko do osob bioroacych udzial w
                      ich programach, ale tez za krytyke samych siebie. Popieram i stosuje ich rady,
                      gdy sie ubieram.
                      • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:09
                        Pierwsza czesc What not to wear jest przetlumaczona na poslki, pozostale mozna kupic np. w American Bookstore:)
                      • milkyway1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:23
                        piersi ma, tylko male
                        • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:27
                          Sama mowi, z enie ma wcale. Zreszta ten fakt potwierdza jej widok, jak ma cienka bluzke na sobie;)
                          • milkyway1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:28
                            nadal twierdze, ze ma male, a jak ktos ma krotkie nogi to twierdzisz ze nie ma
                            wcale nóg?
                            • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:32
                              Rany julek, cytuje to, co sama o sobie mowi. Jesj piersi sa naprawde niezauwazalne wrecz. Czy ja twierdze, ze to ja dyskwalifikuje jako istote ludzka?
                        • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:29
                          :-)))
                          Zatem polecam ksiazke, w ktorej jest zdjecie jej piersi, a obok napis "NO
                          TITS".
                          • milkyway1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:31
                            beauty_garden napisała:

                            > :-)))
                            > Zatem polecam ksiazke, w ktorej jest zdjecie jej piersi, a obok napis "NO
                            > TITS".
                            to do mnie nie przemawia, ale spoko, zostawmy temat. ja nie chcialabym zeby
                            ktos mowil ze nie mam piersi bo one tu sa, naprawde, tylko moze niezbyt
                            widoczne;) ale nie chca byc niezauwazalne
                            • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:08
                              A mi sie wlasnie podoba nazywanie rzeczy po imieniu, jak u Trinny i Susannah.
                              To naprawde pomaga zalapac pewnego dystansu do siebie.
                              I wierz mi - ja mam rozmiar 70E (czasami F) i czasmai sobie mysle, ze fajnie by
                              bylo nie miec persi jak Trinny - duzy wybor bielizny, mozliwosc noszenia bluzek
                              na cienkich ramiaczkach.
                              Taki duzy biust sprawia, ze ogolnie trzeba sie starac, zeby w czyms dobrze
                              wygladac, zeby cos sie nie rozchodzilo albo by nie wygladac wulgarnie zamiast
                              seksownie. Mimo rozmiaru 38/40 przez biust wygladam na 42 i nic tego nie
                              zmieni - no chyba, ze ktos spojrzy z tylu :-)))
                              A nawet jak spojrzy z tylu to... mam duzy tylek i tak koslwae nogi, ze krotsza
                              spodnica to tragedia, w dlugich wygldam jak mnich, wiec tez odpada. Jedynie
                              troche poszerzana do polowy lydki mi pasuje.
                              I takie spojrzenie na siebie daje naprawde duzo. Takie powiedzenie sobie - no i
                              co, ze nie mam cyckow - tak jak robi to Trinny.
                              A gusta sa tak rozne. Za duzy biust tez nie jest piekny bez stanika - nie
                              ukrywajmy, grawitacja dziala.
                              Nie ma co sie obrazac i lapac niepotrzebnych kompleksow. Jesli Cie urazilam -
                              nie bylo to moim zamiarem.
                              • milkyway1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 23:44
                                ej spoko, nie urazilas mnie, tak sie sklada ze lubie swoje piersi i nie mam
                                kompleksow ale mimo ze sa bardzo male to sa i nie lubie jak ktos mowi ze ich
                                nie ma ;) male to male i to jest nazywanie rzeczy po imieniu, a brak piersi to
                                jest u facetow
                                • milkyway1 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 23:45
                                  a brak piersi to
                                  > jest u facetow
                                  no moze nie u wszystkich;)niektorzy maja sie czym pochwalic
                                • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 13:56
                                  Oki, ale ten watek nie jest o Twoich piersiach, ale o tym co ma Trinny i co ona
                                  nazywa "NO TITS" - to jej wytlumacz, ze tam sa piersi :-))
                              • tequilkuk Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 04:05
                                beauty_garden napisała:

                                > A mi sie wlasnie podoba nazywanie rzeczy po imieniu, jak u Trinny i Susannah.
                                > To naprawde pomaga zalapac pewnego dystansu do siebie.
                                > I wierz mi - ja mam rozmiar 70E (czasami F) i czasmai sobie mysle, ze fajnie by
                                >
                                > bylo nie miec persi jak Trinny - duzy wybor bielizny, mozliwosc noszenia bluzek
                                >
                                > na cienkich ramiaczkach.
                                > Taki duzy biust sprawia, ze ogolnie trzeba sie starac, zeby w czyms dobrze
                                > wygladac, zeby cos sie nie rozchodzilo albo by nie wygladac wulgarnie zamiast
                                > seksownie. Mimo rozmiaru 38/40 przez biust wygladam na 42 i nic tego nie
                                > zmieni - no chyba, ze ktos spojrzy z tylu :-)))

                                Bo trawa zawsze bardziej zielona :)
                                Nosze rozmiar 75C/D i normalnie jestem zadowolona. Problemy zaczynaja sie jak
                                wchodze do przymierzalni z siostra ktora nosi 80E i widze jak na niej leza
                                bluzki w tym miejscu :) Ona z kolei ma kompleksy, wiecznie sie garbi i fatalnie
                                chodzi przez piersi wlasnie.

                                • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 13:55
                                  Otoz to... i trzeba zdawac sobie sprawde z tego jak sie wyglada. Taki
                                  monstrualny biust zle wyglada np. w bluzce na cienkich naramkach i niestety -
                                  nawet w wakacje takich bluzek nie nosze.
                                  Poza tym nigdy nie udalo mi sie kupic garnituru na siebie, bo w biuscue za
                                  ciasny, a ramionach monstrualny, a spodnie zawsze mniejsze wypadaja. jedyny
                                  wyjatek to kompet z Odziezowego Pola za jedyne 800zl :-))) Mierzylam chyba z 10
                                  kompeltow i tylko jeden pasowal, wiec kupilam.
                                  Odpadaja tez bluzki na guziki, odpadaja wszystkie koszule.
                                  I powiem tak - duzy biust miec dobrze, ale wielki to juz przesada :-))
                  • elle39 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 13:52
                    Program swietny. Mam pytanie, co to za ksiazka, chetnie sobie kupie. Pzdr
                    • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 13:55
                      Ksiazek wydaly kilka;). Na polski na pewno jest przetlumaczona " Jak sie nie ubierac".
      • foamclene Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:20
        to jets chyba na kanale, ktorego nie posiadam ;)
        ?
        • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 10:23
          BBC Prime, teraz TVN Style.
          • shava Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 14:50
            Uważam,że obie są dobrze ubrane ale nie założyłabym takich rzeczy przed
            40stką.Są dla mnie zbyt nudne i mdłe.Pamiętam jak w którymś odcinku przyszła do
            nich dziewczyna w stylu 'harajuku girls' czyli japońskiej mody ulicznej i
            została uznana za bezguście.Niestety zdjęcia osób,które widuje na 'adore vinage'
            czy hell-looks są o niebo lepsze niż ubiory T. i S.Są jakieś bezstylowe,żywcem
            ściągnięte z manekinów,czasami nawet przesadzone z ozdobami.
            Program bardzo lubię,ale ciuchy podobają mi się rzadko.
            • tequilkuk Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 04:09
              mam podobne odczucia. Daja dobre rady ale preferuja styl klasyczno
              konserwatywny, w strone "nudny". Zdecydowanie wole makeovery Fab5. Szkoda ze nie
              "robia" kobiet.
      • lilivampire Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 16:52
        W ostatnie wakacje zaczęłam je oglądać i się niemal uzależniłam. Oglądałam powtórki, żeby sprawdzić czy nie przeoczyłam jakiegoś detalu w ubraniu Trinny (bardziej mi się podoba niż Susannah).
        Zaczął się rok akademicki i trochę mi przeszło, a ostatnio zakochałam się w ciuchach z filmu "Diabeł ubiera się u Prady" i póki co powiedziałam Trinny i Susannah papa:)
        Pozdrawiam!
        • sabriel Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:13
          Ja też bardzo lubię Trinny i Susannah.
          Niestety żadna z polskich produkcji tego typu nawet sie nie umywa do programu
          "W co się nie ubierać".Przemiany zawsze wychodzą na korzyść.
          One ubierają kobiety,a nie przebierają.Nie wyśmiewają budowy ciała,a sposób
          ubierania.Dają konkretne wytyczne czego szukać ,a czego unikać.
          Obie fajnie się ubierają.Mnie osobiście bliższy jest styl Trinny,zwłaszcza jej
          tuniki.No i chyba lubi te same kolory co ja.
          • sztuka_konwersacji Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:16
            Nie wiem o kogo chodzi. Moze ktos da link?
      • fryderykkk Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 18:29
        Trinny jest b. ładna z twarzy, czesto nosi tuniki które ja uwielbiam , jednak
        nieprzepadam za szerokimi spodniami:)
        Co do jej nóg to wg mnie niema tragicznych nawet całkiem całkiem, kiedys w
        jakims programie zalozyla mini zeby pokazac mezowi jakiejstam babki ktorą
        ubierały ze to nieodpowiedni strój i wtedy miała calkiem normalne nogi:)
        Fajne rzeczy czesto prezentują z tym ze u nas jest mniejszy wybór.
        W ogole doszlam do wniosku ze polscy producenci produkują rzeczy jakies takie
        prost malo bogate w detale: koronki hafty itd. Szkoda:(
        • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:12
          jednak
          nieprzepadam za szerokimi spodniami:)

          szerokie spodnie nosi, bo ma duza pupe.
          nogi tez ma krotkie, bo jest nawet na ten temat rozdzial w jej ksiazce.
          czemu zaprzeczacie faktom? tak trudno przyjac prawde?
          tak samo jak z tym brakiem piersi? mam wstawic zdjecia, zebyscie uwierzyli??
          • dakota77 Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:32
            W jednym z odcinkow pokazala sie nie w mini, ale w bieliznie. I naprawde ani nog, ani pupy nie ma dobrych. Tym fajniejsze jest podziwianie gotowego efektu, jak juz jest ubrana:)
            • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:36
              Dzieki dakota77 - chyba zbyt emocjonalnie podchodze do tego watku, ale po
              prostu nie lubie jak ktos kwestionuje fakty. Wkleje za chwile kila zdjec Trinny
              z tej ksiazki. Mam nadzieje, ze to pomoze :-))
              • j-adore Re: Trinny i Susanah 11.02.07, 15:10
                Pamiętam odcinek gdzie Trinny rozebrała się do bielizny aby uświadomić wysokiej,
                szczupłej i zgrabnej, acz bardzo zakompleksionej dziewczynie, że ma ona
                (dziewczyna) dużo lepszą figurę niż Trinny. I rzeczywiście - okazało się, że
                prowadząca program ma nieciekawą figurę, chociaż w ubraniu wygląda świetnie i
                bardzo zgrabnie. To najlepiej dowodzi, że te panie wiedzą jak się ubrać i ukryć
                mankamenty.:) Lecz przyznaję, czasami ich propozycje są zbyt ugrzecznione i
                pozbawine fantazji, chociaż oczywiście ludzie po metamorfozach wyglądają dużo
                lepiej (ale to nie sztuka gdy panie zajmują się kimś ubranym naprawdę fatalnie).
                Ale i tak oglądam je z przyjemnością i cenię ich 'techniczne' rady.
      • troubleska Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:25
        Widziałam kilka odcinków tego programu, i to już jakiś czas temu, ale dla mnie
        rewelacją one nie są. Owszem, wiedzą w co się ubrać, aby wyeksponować co ładne,
        a ukryć co brzydkie, ale guru mody to bym ich nie nazwała.
        A Trinny rzeczywiście jest (wydaje się?) szczupła, wysoka i zgrabna.
        • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:34
          tak - wydaje sie i wbrew opinii samych Pan o sobie, prawie wszystcy na tym
          forum tego nie przyjmuja do wiadomosci. I dlatego tez taki program w Polsce nie
          ma szans, bo po prostu Polki lubia siebie same oklamywac i kwestionowac fakty.
          Mialam okazje wspolpracowac ze stylistami i wierzcie - dosc dobrze sie
          ubieramy, ale jesli cos jest nie tak to za wszelka cene staramy sie powiedziec,
          ze ablo nasz doradca jest niekompetentny, albo nam zazdrosci, albo jest
          zlosliwy.
          W sasiednim watku dziewczyna udawala sie na randke. Tylko kilka osob potrafilo
          jej fachowo doradzic dlaczego w czyms wyglada dobrze, a w innej rzeczy zle.
          ktos slusznie jej dordzail, ze schowaniu spodni w buty optycznie skraca
          sylwetke, a ona po powrocie z randki napisala, ze wlasnie dzieki tego facet
          zauwazyl, ze ma dlugie nogi. Ech... szkoda gadac.
          Zreszta - spojrzcie na zdjecia Trinny w niekorzystnych ubraniach i sami
          powiedzicie, ze jest:
          - szczupla;
          - wysoka;
          - zgrabna;
          - ma piersi;
          -maly tylek;
          -waskie biodra.
          Zdjecie w osobnym poscie. I licze na odrobine zdrowego rozsadku. Nie wszystko
          co jest ladne i sie nam podoba musi nam pasowac.
          Pozdrawiam.
        • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 19:53
          Trinny Woodall pracowala dla Daily Telegraph, The Sun, BBC. Jest znana i
          szanowana w swiecie mody. Sama nie ubiera sie w to, co jest trendy, ale w to, w
          czym jest jej dobrze. Jesli jej nie mozna nazwac guru to nie wiem kogo w
          dziedzinie mody mozna tym mianem okreslic. Kogos kto na sile zaklada na siebie
          kolorowe fatafaszki? Kogos kto chodzi w peep toeach to tak modnie i w torebce
          Lousa Vouitona? Czy kogos kto naprawde dobrze sie ubiera?
      • beauty_garden Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 19:36

        • mef8 Re: Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 19:43
          nie wkleiły się :-(
          • beauty_garden Re: Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 19:49
            juz poprawilam :-))
      • beauty_garden Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 19:47
        Czy Trinny ma piersi?
        img255.imageshack.us/img255/3369/trinny006vm3.jpg
        Dlaczego Trinny nie ubiera bluzek z dekoltem?
        img255.imageshack.us/img255/7462/trinny007rw4.jpg
        Dlaczego Trinny nie nosi obcisłych spodni?
        img255.imageshack.us/img255/6341/trinny008qd1.jpg
        Po lewej - te zgrabne i dlugie nogi, o ktorych mowicie, a po prawej - trick
        Trinny.
        img159.imageshack.us/img159/8499/trinny009gg1.jpg
        Po lewej zgrabne biodra Trinny, a po prawej - jak sprawic, zeby szerokie biodra
        wydawaly sie waskie.
        img159.imageshack.us/img159/6690/trinny010tu4.jpg
        Zgrabna Trinny raz jeszcze :-))
        img129.imageshack.us/img129/7329/trinny011zn6.jpg
        Dlaczego Trinny zaslania kolana i nosi szerokie spodnie - grube kostki Trinny.
        img159.imageshack.us/img159/3487/trinny012cw7.jpg
        zgrabne nogi
        img129.imageshack.us/img129/4987/trinny013qz6.jpg
        Nie piszcie wiec prosze, ze snieg jest czarny, a trawa czerwona.
        Pozdrawiam.
        • fryderykkk Re: Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 20:01
          Szcezre to piersi powaliły calą reszte, kostki tez .. faktycznie ... generalnie
          jestem w szoku wielkim:)
          Tak sie zastanawiam.. czy ona nosi bikini?:) co ubiera na plaze ? bo chyba nie
          toge;)
        • maraiss Re: Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 20:03
          Najbardziej jestem zaskoczona jej nogami...
          dopoki nie zabaczyłam jej zdjęc to tez myslałam, ze ma zgrabne, do samego nieba
          nogi...
          Program lubię oglądać:)
          • beauty_garden Re: Zdjecia Trinny inaczej. 09.02.07, 20:08
            No wreszcie, bo juz zaczynalam watpic w Was :-))
            Jak widac - jest guru mody, bo umie to fantastycznie zamaskowac i dajemy sie
            nabrac :-)) Ale ma tez zdrowe podejscie do siebie, skoro potrafi sie pokazac w
            calej okazalosci. jak dla mnie - mistrzyni i slucham jej porad, bo wiem, ze zna
            sie na rzeczy.
        • dakota77 Re: Zdjecia Trinny inaczej. 10.02.07, 14:00
          No wlasnie, a nikt nie chcial wierzyc:). Podziwiam jej zdrowy stosunek do siebie i to, jak swietnie potrafi ukrywac wady:)
          Jak juz pisalam, wady swojej sylwetki Trinny odwaznie pokazala w odcinku The Rules z 2003 roku, gdzie nie bylo uczestniczek programu, a same prowadzace. Na sobie prezentowaly co nosic, a czego nie. Swietny odcinek, bardzo pouczajacy:)
      • magdaksp Re: Trinny i Susanah 09.02.07, 20:13
        bardzo lubie ten program.nafajniejsze jest to ze one pokazuja jak fajnie
        wygladac za pomocą ,ubrań,makijazu i fryzury bez potrzeby robienia operacji
        plastycznych.
        • shava Garden,a masz zdjęcia Suzannah? n/t 09.02.07, 22:13

          • powiew_wiatru Znacie przeszlosc Trinny? 09.02.07, 22:31
            na poczatek powiem ze program uwielbiam, trinny i jej styl wielbie bo jest boska
            (nie pomijam jej wad - nie jest idealna co widac na fotkach z ksiazki ale jest
            boginia za to ze wie co zrobic zeby pokazac cos innego niz BRAK piersi i okropne
            kostki)!!

            ale do rzeczy...grzebiac troche w necie przeczytalam ze Trinny:
            -byla kiedys alkoholiczka - nie do wiary prawda? wyglada na kobiete z ogromna
            klasa!!!!!

            -wiele razy poronila dziecko
            -jej corka Lily urodzila sie z wykrzywionymi stopkami:(((( ale to juz nie jej
            wina przeciez...

            to tak woli ciekawości:)

            pozdrowionka:*
            • lunatica No to dałaś teraz ognia! 10.02.07, 01:57
              I sięgnęłaś bruku. Co ma piernik do wiatraka? Brr...
      • lunatica Bardzo je lubię... 10.02.07, 02:07
        ...preferuję styl Trinny, ale i Sussanah wygląda fajnie. Trinny nosi cudne
        ciuchy! Ech... niech ktoś podrzuci czek na 2000 funtów :-)
        www.exposay.com/celebrity-photos/trinny-woodall-serpentine-gallery-summer-party-2006-Pqr3RV.jpg

        jajka sadzone i arbuzy
        i48.photobucket.com/albums/f223/geordiejames/Trinny.jpg
        ich strona
        www.trinnyandsusannah.com/
      • zwykladziewczyna5 Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 04:14
        1. Trinny ma zamrozona botoksem twarz. Okropny jest ten styl tunika + spodnie
        2. Susannah jest za to otyla i brzydka
        3. Gdy w programie bierze udzial gruba kobieta, to nic na niej nie wyglada
        dobrze, wbrew zachwytom prowadzacych program
        4. Wole amerykanska wersje programu prowadzona przez mezczyzne i kobiete, bo ta
        brytyjska wersja jest zbyt nachalna (np. to zdzieranie ubran z biednych
        uczestnikow)Amerykanski program jest bardziej dyplomatyczny
        5. Wiadomo ze osoba bioraca udzial w programie nie potrafi sie ubrac, wiec po
        co marnowac pol godziny (telewizyjnego czasu) pozwalajac jej samej chodzic po
        sklepach? Po co analizowac jej stara garderobe? Wolalabym gdyby ten program byl
        krotszy i od razu przechodzil do zakupow z pomoca prowadzacych
        • beauty_garden Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 14:08
          A moze po to, ze ten program ma zmienic sposob postrzegania siebie i kupowanych
          ubran. Gdyby Trinny i Susannah od razu kupowaly uczestniczce odpowiednie
          ciuchy, to ona by sie niczego nie nauczyla. Ten program ma walor edukacyjny.
          rzeba samemu dojrzec do pewnych decyzji i kierowac sie dobrym smakiem.
          Styl Trinny nie musi Ci sie podobac - mi tez sie nie podoba wszystko, co dobrze
          na mnie lezy, ale wiem, ze tak trzeba, zeby unikanc w wygladzie smiesznosci i
          zachowac pewna harmonie. Trinny to potrafi - zdjecia sa na to swiadectwem.
          Trinny nosi ciuchy Dolce & Gabana, Chloe, Gorigio Armani, Versace, Christian
          Louboutin, Tod's, Stephan Kelian, Miu Miu, Rodolphe Menudier - super kroje,
          rewelacyjne fasony. Ale oczywiscie mozesz to kwestionowac, tylko nie wiem na
          ile bedzie to zgodne z prawda.
          I owszem - nawet gruba kobieta moze nie wygladac jak szafa czterodrzwiowa.
          Podobie, jak chuda nie musi przypominac wieszaka na ubrania.
      • minkair Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 13:04
        a ja nie oglądałam..więc nie mam zdania... ale może dziś zobaczę i wtedy będę miała pojęcie o czym piszecie
        Narazie znalazłam link
        tvnstyle.pl/1326116,programy.html
        • johanka79 Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 15:41
          Trinny jest wysoka, ma 1,78 cm wzrostu
        • minkair Re: Trinny i Susanah 11.02.07, 18:27
          oglądam właśnie.Obie panie prowadzące ubierają i doradzają dwóm panom,,,Program może być..chociaż raczej nie widzę go w wydaniu polskim.Po tym jak obejrzałam reportaż w Dzień Dobry TVN o "Buyerkach"to straciłam jakoś wiarę w nasze rodaczki-specjalistki... od mody..
      • sanvitalia Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 15:41
        program jest ok, pokazuje, że z przeciętnych czy nawet brzydkich i zapuszczonych
        kobiet można zrobić całkiem fajne babki.
        Nie podoba mi się za to styl prowadzących. Są odcinki, w których uczestniczki
        super 'przerobią', dobiorą fantastyczne ciuchy i dodatki, a same wyglądają
        fatalnie. W dodatku mam wrażenie Trinny ciągle występuje w tym samym, zmieniając
        tylko wzrory na materiałach.
        • exotic.girl Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 17:43
          Bez przesady,wcale nie sa takie wspaniale.Po prostu musza dobrze wygladac o to
          ich praca.A swoich pieniedzy i tak nie wydaja na te woje ciuchy,tylko dobre
          marki je ubieraja.I tez mi sztuka,wsztrzyknac sobie cos tu i owdzie by wygladac
          mlodziej.A cialo Trinny ma wady.
          • johanka79 Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 18:01
            ale przeciez wlasnie o to chodzi, ze ona mimo wad, ktore sama obsmiala wyglada
            bardzo dobrze! potrafi je zatuszowac skutecznie a eksponuje to co ma fajne
            • czerwona.sukienka1 Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 19:23
              Wiekszosc kobiet chyba to co ma ladnego pokazuje,a co nie to stara sie to ukryc.
              Jak dla mnie to nic nadzeyczajnego.
              • sabriel Re: Trinny i Susanah 10.02.07, 19:37
                Niby takie oczywiste,ale jak sie popatrzeć na ulice to jednak nie dla wszystkich.
      • threadless Ble:) 10.02.07, 20:55
        obie panie forsuja styl, ktory moja mama nazywala zawsze brytyjskim bezgusciem.
        multum kolorow, masa sztucznej bizuterii, cekiny, bolerka, falbany. Generalnie
        Monsoon, Accessorize i Oasis do trzeciej potegi.

        Ale to pol biedy, bo to, ze mi sie nie podoba, nie znaczy, ze jest zle:) Tak
        naprawde najgorsze jest to, ze one po prostu nie maja stylu. Zadnego. Nosza to,
        co jest akurat w danym sezonie w sklepach. Raz ubrane sa w stylu hippie, innym
        razem glamour itp. itd. Nie ma tu zadnej konsekwencji w wizerunku.

        Poza tym, co chyba najwazniejsze, T.& S. wszystkich ubieraja na jedno kopyto,
        nie potrafiac wydobyc z ludzi tego, co maja unikatowego. Wszystkim radza te same
        tandetne, falbaniaste tuniki i obwieszaja sztuczna bizuteria.
        • branzoletka Re: Ble:) 10.02.07, 23:14
          Jak ktoś kiedyś powiedział, prawdziwa kobieta nie ma jednego stylu, ona za
          każdym razem wygląda inaczej. Jak byśmy chciały cały czas ubierać się podług
          jednego stylu, to znudziłoby się to nam bardzo szybko. Poza tym, to nie byłoby
          interesujące. Bardzo lubię program T&S, bo całkowicie odpowiada mi ich styl.
          Gdyby się na tym nie znały, to by go nie prowadziły.
          Wkurzają mnie niektóre komentarze: Trinny nie ma idealnego ciała, Susanah coś
          tam coś tam, nie są takie super te kobiety. A kto jest idealny? Przez to że się
          nie ma dużych piersi, to nie można prowadzić programu o modzie? Pheh... Uważam
          Trinny za bardzo ładną kobietę.
          A program jest świetny, oglądam kiedy tylko mogę ;) W ogóle jestem stałym widzem
          TvnStyle.
          • laccrimosa threadless masz 100% racji n/t 10.02.07, 23:21
          • threadless ... 11.02.07, 23:02
            myli sie tu chyba dwie rzeczy, mianowicie styl i estetycznosc. T. & S. sa ubrane
            estetycznie w takim sensie, ze ich stroje nie wywoluja zgrzytania zebow zle
            dobrana kolorystyka i nie wolaja o pomste do nieba jak kreacje dody.
            ale styl to cos wiecej niz estetyczne ubranie, musi byc jakas ciaglosc
            wizerunku! jasne, ze nie trzeba sie cale zycie ubierac tak samo, ale z cala
            pewnoscia nie chodzi o bezkrytyczne noszenie tego, co akurat wisi w sklepach.

            nie mam nic do tych pan, uwazam je za sympatyczne i zabawne. sadze po prostu, ze
            nie nadaja sie do prowadzenia programu typu 'make-over', bo same nie majac
            wyrobionego stylu ubieraja wszystkich tak samo! to samo bylo z programem
            pusleckiej i jacykowa na tvn style - kazdy wychodzil w identycznym mundurku

            dla kontrastu podam program 'queer eye for the straight guy', ktory kiedys
            ogladalam w stanach. tych 5 facetow potrafilo wydobyc z ludzi cos, co juz w nich
            siedzialo i to uwydatnic. pomyslow na ubior/wystroj wnetrz itp. szukali w
            ludziach, a nie tak jak T.&S. wypuszczali stado klonow.
            • tequilkuk Re: ... 12.02.07, 03:36
              'queer eye for the straight guy' czyli w skrocie fab 5 :)
              Jak juz pisalam tez ich uwielbiam, zwlaszcza Carsona bo on ma osobowosc wybitnie
              medialna - wnosi kolor gdziekolwiek sie pojawi :)
              masz racje, ich program jest duzo ciekawszy, moze tez przez to ze skupia sie na
              wielu aspektach, nie tylko na ciuchach i rzeczywiscie efekty sa nie szablonowe.
              I mimo ze to make over facetow to wiele rad mozna przelozyc na "baby" :)
              Nie sadze jednak zeby polska TV pokazala go w najblizszej przyszlosci a szkoda...
              Zawsze zostaje kablowka i net...
              www.bravotv.com/Queer_Eye/bios
              Carson to ten rozowy, od mody :)
        • annaka Re: Ble:) 11.02.07, 09:57
          Myslę, ze ten program nie jest od wyznaczania stylu i narzucania go konkretnej
          osobie. Tego (tj. znalezienia stylu) nie robi się w kilka dni, nawet tygodni.
          Obie panie po prostu pokazują, w jakim fasonie, kolorze, wzorze jest najlepiej
          i wybierają do tego ciuchy dostępne własnie w sklepach. Gdzie mają ich niby
          szukać? "Wydobyć co mają unikatowego"... a co to znaczy??? ładne nogi? ciekawy
          kolor oczu? no to zwracają na to uwagę i podsuwają pomysły, jak to podkreslić.
          Jeżeli myslisz o jakiś zaletach duchowych, to wybacz, ale to nie program od
          tego :))
          Swoją drogą - jeżeli one są źle i bezstylowo ubrane, to ja naprawdę nie wiem
          jak okreslić np. polską ulicę...
          • sabriel Re: Ble:) 11.02.07, 12:48
            Dokładnie.Śmieszą mnie zjadliwe komentarze bo "ona wcale nie jest idealna".
            A wy jesteście? Nie ma kobiet idealnych chyba, że w reklamach i na okładkach
            magazynów.Każda z nas ma jakieś mniejsze lub większe wady.Z tym,że jedne
            potrafią to umiejętnie ukryć strojem,a inne niestety nie.
            Trinny i Susannah pomagaja uczestniczkom programu te zalety wyeksponować.A
            często pomagają im te plusy w ogóle dostrzec.
            Co do trzymania się jednego stylu,no to sorry jak dla mnie to małe
            realne.Wiadomo,że ubieramy się różnie w zależności od okazji,samopoczucia,miejsca.
            Może zarzut, że Brytyjki reprezentują bezguście bierze sie stąd, że nie gonią
            one ślepo za modą jak połowa polskiej ulicy tylko dostosowują ją do własnych
            potrzeb.Czerpią z niej tylko to co do nich pasuje.
            • gabi1234 Re: Ble:) 11.02.07, 12:51
              i tu się podpiszę obiema rękoma :)) i nogami mogę też :P
            • branzoletka Re: Ble:) 11.02.07, 12:51
              Całkowicie się z Tobą zgadzam ;)
        • troubleska Re: Ble:) 11.02.07, 12:53
          Uważaj, w tym wątku się je chwali;-)
          A tak poważnie - myślałam, że tylko ja nie mam do nich nabożnego stosunku.
      • kum-nye Re: Trinny i Susanah 11.02.07, 14:16
        "2. Susannah jest za to otyla i brzydka"

        zwykladziewczyna5- naprawde tak wyglada otyla kobieta??

        img209.imageshack.us/img209/7021/tskf6.jpg
        img225.imageshack.us/img225/4854/71178103ea4.jpg
      • idrisa Re: Trinny i Susanah 11.02.07, 16:26
        czemu w Polsce nie moge znalezc takich ciuchów jak pokazuja te kobietki w swoim
        programie, a już tuniki to jeszcze zadnej ładnej nie spotkałam
      • ana_01 Pozostale ich ksiazki, w Polsce? 11.02.07, 18:31
        Jestem ciekawa czy można w Polsce kupić pozostałe ich ksiązki, pierwszą "Jak
        się nie ubierać" można, to wiem. Ale czy pozostałe można dostać? Z tego co wiem
        co napisały jeszcze 3 czy 4 tytuły.
        • khasia Re: Pozostale ich ksiazki, w Polsce? 11.02.07, 18:38
          uwielbiam ten program:)

          a co do ksiazek znalazlam 2 "Jak sie nie ubierac" i "Jak sie nie ubierac 2"
          pierwsza z 2003 roku jest w wielu ksiegarniach internetowych, a drugą z 2007
          widzialam tylko na allegro! pozostalych z tego co wiem to nie ma, przynajmniej
          ja nie znalazlam, a szkoda bo moga byc ciekawe.
          a moze ktos wie czy w ksiagarniach jest juz cz 2??
          • khasia Re: Pozostale ich ksiazki, w Polsce? 11.02.07, 18:44
            .... hmm chociaz tak sie zastanawiam czy te dwie ksiazki to nie jest jedna tylko
            inne okladki??

            podaje linki, moze ktos wie??

            pierwsza
            www.allegro.pl/item164092708_jak_sie_nie_ubierac_nowa.html
            i druga
            www.allegro.pl/item165075772_jak_sie_nie_ubierac_nowa_.html
            • ana_01 Re: Pozostale ich ksiazki, w Polsce? 11.02.07, 19:51
              Khasia..wiesz co..to sa chyba dwie rozne ksiazki:) Sądząc po liczbie stron to
              wychodzi na to,ze to dwie inne:) To dobry znak..w Polsce są już 2 ich książki:)
              • ana_01 Cofam co napisałam.. 11.02.07, 19:56
                Jednak nie jestem pewna czy to ta sama książka:)
            • mlegenza Re: Pozostale ich ksiazki, w Polsce? 01.03.07, 17:18
              to jest ta sama książka wydana dwa razy. Raz przez "wiedza i życie" i nigdzie
              jej już nie ma, a teraz w 2007 przez "Świat książki". Dostępna jest w
              księgarniach "Swiata książki" za 39,99, a z kartą klubową 29 zł.
      • morning_star Re: Trinny i Susanah 11.02.07, 19:25
        Też oglądam praktycznie każdy odcinek:) Styl Trinny jest ok,widać ze jest
        oryginalna,jednocześnie modna i jej styl odwierciedla(tak mi się wydaje) jej
        osobowość.
        • gospodyni2 Re: Trinny i Susanah 12.02.07, 08:52
          ja napisze jeszcze raz to co wyżej. moim zdaniem nogi Trinny nie są złe,
          codziennie widze duzo gorsze nogi, umięśnione, grubsze, owłosione i na ich tle
          nogi T. sa dla mnie super. Sama mam dośc grube kostki i zwyczajnie sie tym nie
          przejmuję. Ktos może sobie wklejac zdjęcia nóg T., pisac, ze są fatalne ale ja
          napisze tak - ile jest naprawde zgrabnych nóg? Super nogi to ja widziałam w
          watku ubraniowym Valentiny23 (niewazne czy to sa jej nczy nie jej nogi). Ale
          takich nóg sie często nie widzi. Jak macie nogi wy dziewczyny, które
          twierdzicie, ze nogi T. ma fatalne? Pytam z ciekawości a nie ze złośliwości...

          PS> jak byłam młodsza to jakoś bardziej zwracałam uwage na wygląd, a teraz mi
          przeszło. najwazniejsze to noga wydepilowana. reszta mna nie wzdryga.
          A co do tego, że S. jest otyła to juz sie nie wypowiem. Przeciez ona nie ma 20
          lat, żeby ważyć 50 kilo, ma 3 dzieci, to nie dziwne, że jej figura jest inna od
          wieszakowej.
          Pozdrawiam dziewczyny i troche więcej luzu niektórym zyczę.
      • taniacos Re: Trinny i Susanah 15.02.07, 11:10
        Przyznam że oglądam ich program od dłuższego czasu i chyba zostanę ich
        fanka.Podoba mi sie że oprócz kobiet zaczeły ubierac facetow z bardzo dobrym
        skutkiem.Oby więcej było takich programów.W Polsce tez by sie taki program
        przydał,tylko budżet na ubrania byłby pewnie o wiele niższy.
        • doti_ka Re: Trinny i Susanah 15.02.07, 13:55
          ja tez jestem fanką stylu Trinny i mysle, ze dobry ciekawy i dobry wyglad jest
          wazniejszy niz ślepe podązanie za modą. Nie zalozylabym legginsow i jakiejs
          rozwleklej bluzki a do tego krawatu lub wielkiego paska tylko dlatego ze tak
          aktualnie ubrany jest manekin na wystawie. Podoba mi się zabawa Trinny
          kolorami i umiejetnosc ich doboru. Niestety tak jak juz gdzies w tym watku
          wspomniano u nas w sklepach jest monotonnie, smutno i nic sie nie dzieje.
          Gdzieby nie wejsc dominuje czern, szarosc lub beże. A jak juz sie pojawia
          jakies kolory to sa nietwarzowe i nijakie. Np. dzisiajprzemierzylam wzdluz i
          wszerz Galerie Dominikanska w poszukiwaniu wiosennego plaszczyka i oczywiscie
          jedyne warianty kolorystyczne to czern, braz i jakis blizej niokreslony jasny
          bez. A jak chce plaszcze w kolorze wiosennej trawy czy za duzo wymagam?! jak
          juz znalazlam cos co by moglo imitowac zieen to niestety bardzej
          przypomina ...bagno ktore i tak niestety bede musiala chyba zakupic bo nie
          chce byc kolejna osoba na przystanku ktora stoi w czarnym plaszczu. Jednym
          slowem checi ubioru bardzo odbiegaja od mozliwosci...
          • gabi1234 Re: Trinny i Susanah 15.02.07, 14:08
            czy mnie się zdaje czy ten program już nie leci w tvn style? czekalam we wtorek
            o 21.30 i zamiast niego lecial jakis o nastolatkach :(( w sobote o 22 zamiast
            tegoz programu juz widzialam zapowiedz innego :((((
            • kum-nye Re: Trinny i Susanah 15.02.07, 14:16
              Dzisiaj o 21:30 powinnien być świeży odcinek. Wnioskuje ze strony TVN Style...

              Niestety- to prawdopodobnie ostatni odcinek. A jeśli to 5. seria, to też ostatni odcinek z tymi prowadzacymi :(
      • elwee Re: Trinny i Susanah 15.02.07, 15:16
        Również bardzo lubię je oglądać, Trinny ma podobny mojemu styl...
        Nie lubię jedynie jej czasem zamglonych oczu i niewyraźnego czasem spojrzenia,
        ale to przy okazji :)))
        • gospodyni2 Re: nowy program??? 02.03.07, 09:02
          wczoraj oglądałam chyba nowy ich program o metamorfozie małżeństwa (taka
          zabawna para) i totalnie mi sie nie podobał. bez porównania do tego co kiedyś
          pokazywały. szkoda

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka