sagittaria
19.02.07, 17:17
mam krótką spódnicę i bardzo kryjace rajstopy. od pewnej "wyroczni mody"
usłyszałam, że powinnam zaopatrzyć się w legginsy, bo w rajstopach to nie
wypada. tylko, że masa legginsów, jakie oglądałam jest ciensza niz te moje
rajstopy. poza tym na ulicy widziałam panie noszące legginsy grubości moze z
40 den + tunikę/bluzkę, które niezbyt szczelnie zakrywały pośladki. no i juz
sama nie wiem... pytam Was, bo do wyroczni nie mam na razie dostępu - co
takiego niewypadającego jest w grubych rajstopach noszonych pod krótką
spodnicę? i odwrotnie - co takiego jest w legginasach, że człowiek w nich
jest "bardziej ubrany", choć tak naprawdę więcej widać, bo to dla mnie takie
troszkę obłudne...