Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    15.04.07, 12:52
    Zainspirowal mnie jeden z postow.
    Wyobrazcie sobie ze otwieracie swoja szafe/szafy czy garderoby i... No
    wlasnie, i co? Co i jak mowi o was wasza szafa?

    U mnie duza stojaca szafa. W szafie porzadek (tak, tak). W zadnym wypadku
    kolorystycznie (nie cierpie takiego segregowania, sama robie to odwrotnie-
    dwa kolory nigdy nie leza na sobie, nawet przekladam jak to widze, ta
    przekorna natura ;)).
    Duzo, duzo mocno nasyconych kolorow- zielen, biel, czern, niebieski, roz. Z
    rzadka jakis pastel plus szarosc. Duzo koszulek z nadrukami, nic powiewnego i
    romantycznego (no, moze dwie lekkie tuniki). Jedna marynarka
    o 'chanelowskiej' fakturze materialu. Rurki i za duze spodnie, duzo jeansow.
    Sporo dodatkow, paskow (w tym lakierowanych), torebek (w tym znowu
    lakierowanych, jedna biala i lakierowana- szalenstwo ). Z bizuterii tylko i
    wylacznie kolczyki, porozrzucane w roznych dziwnych miejscach.
    'Bielizna dolna' we wszystkich kolorach, fasonach i fakturach teczy. Staniki
    tylko w postawowych kolorach (biel, czern, bez), idealnie gladkie, bez
    zadnych dodatkow w stylu kokardki i wstazki.
    Jedna para butow na obcasach, uzyta moze 5 razy. Reszta plaska.
    Zero stricte sportowych konotacji (jeden dres) i nad tym ubolewam.

    Moja szafa dobrze opisuje mnie i moj tryb zycia. Mozna sie pokusic o
    wyciaganie trafnych wnioskow mysle :).

    Jak to jest u was?
    Leniwy temat na niedziele :).
    Obserwuj wątek
      • ryfka81 Re: w szafie 15.04.07, 15:42
        Fajny temat.
        W skrócie:

        kolory: praktycznie wszystkie (oprócz żółtego), ale najwięcej brązu
        miękkie tkaniny
        wzory: kratki, kwiaty, gładkie
        luźne haftwane bluzki - "parobczaki"
        golfy, golfy, golfy
        duuuużo torebek "babuni"
        kolorowe, kryjące rajstopy (w malowane kwiaty, ażurowe, gładkie)
        ostatnio coraz więcej krótkich spóniczek
        jakieś ubraniowe "ciekawostki": zimowy papuzi szalik, drewniane kolczyki-rybki,
        sweterek z patchworkowych kawałków robiony na szydełku, koszulka z Ciasteczkowym
        Potworem, fajne krawaty (w których dopiero mam zamiar chodzić)

        W szafie PORZĄDEK, a cichy muszą być WYGODNE :o)
        • icanchange Re: w szafie 15.04.07, 17:12
          ryfka81 napisała:

          koszulka z Ciasteczkowy
          > m
          > Potworem

          aaaa! :D ale super. rajstopy w kwiaty - też ekstra.
          • ciuszek15 Re: w szafie 30.06.07, 01:27
            też mi się to spodobało
      • foamclene Re: w szafie 15.04.07, 16:29
        moje szafy sa obsesyjno-kompulsywne ;)
        segreguje nie tylko ze wzgledu na kolor i pore roku, ale takze z zachowaniem
        hierarchii "wartosci"...
        przeladowane...
        od bardzo praktycznej odziezy motocyklowej po wysoce nieparktyczne
        kobinezonow ze swiecidelkami...
        niewiele kolorow i jeszcze mniej wzorow :)
      • vesna-matisse Re: w szafie 15.04.07, 19:33
        Zaintrygowała mnie koszulka z ciasteczkowym potworem hm... :P Skąd ją masz?:))

        U mnie w szafie króluje bałagan. Z tego bałaganu dało by się wygrzebać
        dziewczęce koszulki w paski, serduraczej szka, pomarańczki, kropki itp sporo
        spódnic i rajstop, kilka bluzek z wiskozy, kolory naturalne (przewaga zieleni i
        granatu), góra swetrów i sweterków, kilka par spodni, trzy żakiety, sporo
        koszul. Deseń raczej gładki (oprócz wspomnianych na początku t-shirtów), za to
        dużo guzików, marszczeń i wstążek do zawiązania.
        Bielizna we wszystkich możliwych odsłonach ;)
        Buty płaskie: sportowe, mokasyny, baleriny (w innym wątku widziałam oburzone
        głosy, że niskie osoby źle w nich wyglądają - ale niby dlaczego miałabym dodawać
        sobie wzrostu, skoro z moim mi dobrze?) plus dwie pary obcasów na tzw. większe
        wyjścia:)
        Bardzo dużo biżuterii wszelakiej.

        No i co można o mnie wywnioskować?:P



        • panigazeta Re: w szafie 15.04.07, 19:46
          U mnie trzy szafy, ale i tak pojemnosciowe sa male, gdyz w jednej trzymam
          spodnie i rzeczy ktore nosze rzadko kolo domu, w kolejnej oprocz bielizny
          bluzki posegregowane na biale i czarne bo tych najwiecej, i poleczka z reszta
          kolorow, w tej samej szafie swetry i grube ubrania, No i szafa na wieszaki, tam
          glownie kolorowe koszule, spodniczki, sukienki, szlafroczek :D, Brak tiszirtow
          i sportowych ubran
        • ryfka81 Re: w szafie 15.04.07, 20:14
          Tak, mam 26 lat i chodzę w koszulce z Ciasteczkowym Potworem :o) To zresztą moja
          ulubiona. Upolowałam ją podczas jednej z wypraw do USA (skąd pochodzi połowa
          moich cuchów, druga połowa - z lumpeksów). A co, pochwalę się, oto i ona:
          przód: fotoforum.gazeta.pl/3,0,595524,2,1.html
          tył: fotoforum.gazeta.pl/3,0,595525,2,2.html

          • malinowa_frutella Re: w szafie 16.04.07, 08:18
            koszulka absolutnie wymiata :D.
          • threadless Re: w szafie 16.04.07, 15:20
            urban outfitters?:)
            kupilam taka sama kolezance:)
          • ciuszek15 Re: w szafie 30.06.07, 01:29
            boska :)
      • valerie Re: w szafie 15.04.07, 20:42
        fajny ten podkoszulek z ciasteczkowym. też bym chciała.
        a temat szfy mi sie podoba. ale wyznam że mam wiekuisty bałagan. i stale ją
        sprzątam. własciwie nie szafę ale gaderobę gdzie są ciuchy i moje i męża więc
        nie jestem wyłącznym winowajcą. a poza tym kolorowo i sporo rzczy które dawno
        już powinniśmy wyrzucić.
      • delicja11 Re: w szafie 15.04.07, 20:52
        szafa... przeładowana i choc w miare poukładane to dopycham jak cos wkladam "
        na ścisk".
        Poukładane porami roku i kolorami... co jest beznadziejnym jak dla mnie
        pomysłem ( musze to zmienić) poniewaz 80 % szafy to ubrania koloru czarnego(
        dres kod pracowniczy , ktorym juz prawie wymiotuję....) , nigdy nie moge
        odróznic , co jest czym...
        Ostatnio dokupiłam troche "kolorów", czerwień, zieleń itp.
        Bizuteria i paski całkiem oddzielnie - sporo ich..., torebek masa , część
        wyladowała w ... piwnicy , bo juz mi się w szafach nie miesci...
        hmmm to chyba tyle... :P
      • brahenn Re: w szafie 15.04.07, 20:52
        moja szafa wygląda nastepująco:
        segreguje ubranie pod względem koloru i fasonu, koszule wiszą razem, potem golfy, potem sweterki z dekoltami, potem rozpinane a na końcu bawełniane podkoszulkowe bluzki, ogólnie bardzo stonowane kolory czarny brąz troche fioletu borda i morskiego. Kroje klasyczne i nie udziwnione. na dole wiszą żakiety i krótkie kurtki również ułozone metodycznie.
        Potem są spodnie i spódnice i tu jest szleństwo zwłaszcza jeśli chodzi o kiecki. Wiele mam uszytych własnoręcznie, wszelkiego rodzaju fasony i barwy. Dalej wiszą sukienki (niewiele) i płaszcze. na dole jest kosz z rajtkami.. Do wyboru do koloru aczkolwiek przewazaja jednokolorowe. Obok torebki nie mieszczą sie tam absolutnie dlatego część niestety wala sie po mieszkaniu.
        Buty 3 połki również segregacja (nie wiem jak one sie tam zmieściły) 1 półka kozaki 5 par różnokolorowe, 2 półka akcesoria obuwnicze i sandały 7 par, ostatnia półka półbuty i czółenka chyba ze 20 par, we wielu kolorach i fasonach płaski i na obcasach.
        Biżuteria w jednym dużym pudełku, bielizna w skrzyni.
        I tyle :)
      • mausi5 Re: w szafie 15.04.07, 22:00
        Uff, moja szafa...
        Jeden chaos. Nigdy niczego nie segreguje. Tylko latem wyciagam typowo letnie
        topy na wierzch, a zimowe swetry upycham na dnie. Kolory? Dzis zdalam sobie
        sprawe ze mnostwo szarosci. Oprocz tego biel, czern i braz. Podkoszulki z
        nadrukiem, topy o linii A, rozpinane sweterki, kilka duzych luznych golfow,
        wszystkie fasony dzinsow, krotkie spodniczki, tylko trzy pary spodni
        nie-dzinsow. JEDNA jedyna sukienka. Kilka nieformalnych zakietow. Kilka paskow,
        chyba z 20 torebek we wszystkich mozliwych kolorach. Buty, prawie wszystkie
        plaskie, tylko dwie pary czarnych,kilka par brazowych, reszta kolorowa. W
        szufladzie bielizna, nic bialego :-) i rajtki, najczesciej szare i czarne, kilka
        z wzorkiem, ale w tych samych kolorach.
        Jedyny wniosek, jaki wyciagam, to ten, ze duzo rzeczy mi do siebie pasuje :-)
      • cledomro Re: w szafie 15.04.07, 22:15
        sporo kolorów od kilku lat, niemal same gładkie. spódnice i spodnie, masa
        kolorowych dodatków (zwłaszcza rajstop). dużo czerwieni. większość rzeczy bardzo
        wygodna, nie cierpię, gdy coś mnie krępuje, ma za duży dekolt czy rozcięcie i
        muszę ciągle o tym pamiętać. niemal same płaskie buty, jedne na minimalnym
        obcasiku, lubię szybko chodzić i nie wyobrażam sobie tego na czymkolwiek o
        wyższym obcasie. trochę sportowych ciuchów na fitness. moja szafa to moje życie :).
        • malinowa_frutella Re: w szafie 16.04.07, 08:38
          moja rowniez :). mam znajoma ktora bardzo ubolewa nad tym, ze jej szafa (czyli
          potem to co ma na sobie) mowia o niej cos wrecz zupelnie innego niz powinno. ze
          ludzie ja oceniaja w okreslony sposob a potem nie moga sie nadziwic jak to sie
          mylili :).
          • cledomro Re: w szafie 16.04.07, 10:52
            hehe. to kto jej ciuchy kupuje?!
      • patriaszeprudy tez mam koszulke z Ciasteczkowym Potworem!! 16.04.07, 08:58
        a myslalam ze takiej nie ma NIKT;]
        coż.

        moja jest biala. ma granatowe rękawki. z przodu jest buzia potwora,a z drugiej
        strony [koszulki]tył głowy.

        gdybym potrafila wrzucilabym foty a tak...;/
        • ryfka81 Re: tez mam koszulke z Ciasteczkowym Potworem!! 16.04.07, 10:52
          To JA myślałam, ze takiej nie ma nikt! Mam nadzieję, że chociaż nie mieszkasz w
          Krakowie ;o)
      • cioccolato_bianco Re: w szafie 16.04.07, 09:13
        moja szafa jest za mala i przez to jest w niej balagan ;)
        • malinowa_frutella Re: w szafie 16.04.07, 12:15
          hehe, a myslalam ze to ja jestem niekoronowana krolowa wymowek i
          usprawiedliwien :D
      • lilivampire Re: w szafie 16.04.07, 11:06
        Tak, jak ciocco mam małą szafę na ciuszki (wkrótce się to zmieni i wstawię sobie wielką szafę a la garderoba hihi), ale że jestem pedantką nienawidzę mieć w niej bałaganu.
        Kiedyś wieszałam ciuszki kolorystycznie. Teraz zwracam uwagę na rodzaj ciuszka - bluzki obok bluzek, sukienki obok sukienek itd.
        Kolory... Dużo czerni, trochę czerwieni, zieleni, brązy, biały i róż, którego już nie noszę.
        Ciuszki są raczej kobiece, niektóre młodzieżowe, parę ciuchów absolutnie sportowych do chodzenia po domu, czy do ćwiczenia.
        Spodnie leżą pod spodem - najwięcej dżinsów, sztruksy, spodnie satynowe, z dzianiny.
        Na górze na półce cała masa torebek. Niektóre ani razu nie były użyte. Mam ich ze dwadzieścia...
        Szuflada poniżej - bielizna. Biustonosze na ogół koronkowe, neutralne kolory, ze 2 biustonosze sportowe. Majtusie pół na pół.
        Buty - w zupełnie innej szafce. Dwie pary balerin (wkrótce będzie trzecia), buty na obcasie - 6 par, z czego 2 pary to peep toe, 3 pary to szpice (czarne, różówe i niebieskie - te dwie ostatnie noszone ostatnio ponad rok temu), jedna para - sandałki na lato. Jedne japonki ze złotych cekinów. Buty zimowe - brązowe oficerki, brązowe zamszowe kowbojki, wrzosowe botki na obcasie.
        Buty sportowe - jedna para, czarne Dockersy z czerwonymi wstawkami.
        Taka jest zawartość mojej szafy :)
        • sztuka_konwersacji Re: w szafie 16.04.07, 11:14
          ciuszki, majtusie.....
          dzizas, ludzie.....
          • lilivampire Re: w szafie 16.04.07, 11:17
            Co Ci to przeszkadza? Nie musisz czytać jak Cię tak odrzuca. Mnie się niepodoba to "dzizas", ale jestem na tyle kulturalna, żeby nie zwracać uwagi. Będę pisać jak chcę, wolność słowa chyba jest :)
            • dakota77 Re: w szafie 16.04.07, 11:25
              Ja teraz mam rzeczy nie w szafie, a garderobie o powierzchni 6 metrow kw. jak na razie jest dosc miejsca, choc dziele ja z mezem:). Kiedys mialam prawie same czarne ubrania, w kazdym badz razie wszytsko w spokojnych kolorach, prawie bez wzorow. Od paru lat jednak eksperymentuje z kolorami, wiec na moich polkach znajdzie sie chyba kazdy kolor, w ktorym mi do twarzy. Mam maase spodni, glownie dzinsow, duzo zakietow. Najmniej mam chyba sukienek, ale i tu kolekcja sie stopniowo powieksza:)
            • silencia22 Re: w szafie 30.06.07, 00:43
              popieram lili:)))) tez nienawidze tego "dzizas"
              lili - opis twojej szafy chyba najbardziej odpowiada mojej:DDD mniej wiecej te
              same stosunki ilosciowe roznych fasonów i kolorów:))
        • cioccolato_bianco Re: w szafie 16.04.07, 15:46
          lilivampire napisała:

          > Tak, jak ciocco mam małą szafę na ciuszki

          ja nie twierdze, ze mam mala, tylko, ze za mala, a to spora roznica ;))
          kiedys mialam garderobe z 4 duzymi szafami tylko dla siebie i tez w pewnym
          momencie zrobilo sie tam ciasnawo ;))
      • nadia_m Re: w szafie 16.04.07, 13:40
        szafa dlugosci 3,5 metra
        szarosci, brazy, beze, czern, biel, czerwien, ostatnio fiolet,
        duzo:okryc zewnetrznych,sukienek, spodnic
        malo: wzorow, nasyconych kolorow, pasteli, t-shirtow, sportowych ubran
        buty jakies 40 par w oddzielnej szafie, torebki upchane gdziestam, bo i tak
        nosze tylko ulubione (skorzane i zamszowe, skoropodobne, nawet jak fajne to
        kupie i nie nosze)

        generalnie w szafie chaos, nie lubie jak ubrania sa posegregowane wg kolorow,
        nie cierpie jak na 1 wieszaku wisza 2 rzeczy
      • adsa_21 Re: w szafie 16.04.07, 13:58
        nie mam szafy, mam kilka polek w pokoju na ubrania. reszta wisi na wieszakach w
        przedpoku, na pawlaczu i w sypialni rodzicow.
      • mikams75 Re: w szafie 16.04.07, 14:15
        scisk, scisk i jeszcze raz scisk.
        Staram sie utrzymac porzadek tzn. ciuchy sa poukladane, niezmietolone ale tez
        nie pod linijke. Sortuje wg pory roku oraz rodzaju - spodnie razem, bluzki z
        dlugim razem, z krotkim tez, sportowe t-shirty oddzielnie. Koszyczki na bielizne.
        Kolory wszystkie mozliwe, styl rozny z przewaga rzeczy polsportowych.
        Przydalaby sie wieksza szafa, tylko nie ma gdzie jej wstawic... :-(((
        Moim problemem jest to, ze ciezko jest mi sie rozstac z ciuchami, ktorych juz
        nie nosze...
      • rzesa20 Re: w szafie 16.04.07, 14:25
        w mojej szafie jest często bałagan, gdyż przed wyjściem lubię się przebierać
        parę razy (w końcu i tak wychodzę w tym co pierwsze założyłam;)), a później z
        braku czasu i chęci wrzucam wszystko do szafy jak leci i gdzie popadnie:)))

        na wieszakach wiszą marynarki/kurtki/sukienki/spodnie wyjściowe, przywieszone
        mam także takie materiałowe schowki na ciuchy, gdzie trzymam ubrania, które
        najczęściej zakładam, które najbardziej lubię;)
        na dole jest koszyk zamykany z bielizną i dodatkowo powrzucane przypadkowe
        ubrania;) czyli jednym słowem nieład;)

        następnie mam 2 wielkie szuflady, w jednej są ubrania które bardziej lubię, a w
        drugiej mniej lubiane;))

        biżuterie i akcesoria do włosów trzymam w koszyczkach zamykanych, torebki w
        osobnej półce, ale zdarza się, że do szafy na sam dół wrzucę.

        w mojej szafie dominują kolory: (w różnych odcieniach) niebieskiego, brązu i
        szarości.
        inne też są, tylko w mniejszych ilościach, za to praktycznie nie mam ciuchów w
        kolorze czerwonym, rudym (tylko jeden golf bez rękawów), pomarańczowym. mało
        mało także ubrań w kolorze czarnym, oprócz klasycznych czarnych spódnic/spodni i
        oczywiście sukienki i torebki.
      • threadless Re: w szafie 16.04.07, 15:44
        co o mnie mowi moja szafa...

        pewnie tyle,ze lubie porzadkowac chaotyczna rzeczywistosc;-) bo podkoszulki i
        swetry sa ulozone kolorami. ale jako ze nosze 4 kolory to nie bylo to specjalnie
        trudne;)
        threadless.wrzuta.pl/obraz/nZ1kylT2Ao/
        mam sporo band tshirtow z roznych koncertow, poza tym glownie gladkie bluzki o
        roznych fasonach. bardzo duzo cardiganow. 11 (chlopak policzyl;)) czarnych
        spodnic i bardzo duzo sukienek i halek. skorzane kurtki, trampki i troche
        koronek:) mieszanka rock n rolla z kobiecoscia;)jakkolwiek to brzmi
        threadless.wrzuta.pl/obraz/47uyUhb13o/
        chyba lubie 'szalec' z fasonami, warstwowoscia oraz laczeniem materialow o
        roznych fakturach. z kolorami jestem potworna konserwatystka... choc w sumie
        prawie zawsze nosze kolorowe dodatki (apaszki, buty..).

        po ostatnich porzadkach zostalo mi tylko kilka par jeansow, poza tym mam sporo
        szerokich, welnianych spodni. ale tam mam wielki balagan,wiec nie wrzuce zdjecia:)

        mysle,ze moja szafa moze pokazywac,ze nie ulegam modzie w przesadnym stopniu.
        chyba znalazlam swoj styl i dobrze sie w nim czuje. wiekszosc ubran mam z
        lumpeksow, urban outfitters i z malych sklepikow w polsce i zagranica. zdziwilam
        sie,bo choc czesto chodze do h&m, to mam stamtad tylko pare rzeczy.
      • anio_i_takie_tam Re: w szafie 29.06.07, 22:02
        dośc stary tenat, lae poczułam chęć wypowiedzenia się. Moja szafa... to dośc
        zbałaganiony teren, mimo że lubię ja porządkować. Na półkach bluzki- długie,
        krótkie i bez rękawów w większości bawełniane sezonowo zamieniają sie miejscami
        i spodnie nie mam ich dużo ponieważ nie lubię kupowania tej cześci garderoby,
        większość to dżinsy jedne strasznie szerokie szwedy jedne wąskie szare (to
        prawaie rurki- kosztowały mnie całą złotównę :P) i te ostatnie to chyba jedyne
        modne spodnie. Na wieszakach wiszą moje ulubione ubrania nawet jeśli tego nie
        wymagają, dużo białych koszulowych bluzek w różnych wariantach kamizelki męskie
        jak do garnituru, ulubiona sukienka...poupychane sa gdzieś zimowe ubrana,
        bielizna skotłowana, a na samym dole pudło z ubraniami które moze jeszcze się
        przydadzą. No i jeszcze duuużo chust, szali, dwa berety, biżuteria (też w
        szafie)... ale się rozpisałam
      • zettrzy Re: w szafie 29.06.07, 22:25
        moje wszystkie szafy przekroczyly garb na krzywej czasu i w przeciwienstwie do
        wszechswiata, ktory ciagle sie rozszerza, nieustannie sie kurcza

        zeby nie wiem ile ich bylo i jakiej wielkosci, w ciagu paru miesiecy potrafia
        sie skurczyc o polowe lub wiecej

        oprocz szaf skladuje ciuchy w komodach, koszach, na wbudowanych w sciane
        polkach, hakach wewnatrz szafnych drzwi, nawet na krawieckim stojaku... no mam
        taki stojak, na kolkach, do wieszania na nim wieszakow z ubraniami, z polka nad
        drazkiem wieszakowym, i nie widac go spod ciuchow...

        wszystko jest idealnie zorganizowane, czyli garniturki razem, sukienki razem,
        spodnie osobno, a i tak nigdy niczego nie moge znalezc... zawsze musze
        wyciagnac z piec ciuchow z wierzchu zanim trafie na ten ktorego szukam

        i dzieki temu zdarza mi sie np. znalezc we wlasnej szafie przepiekna torbe, o
        ktorej w ogole nie wiedzialam ze ja mam, albo ciekawy plaszcz, a ostatnio
        odkrylam czarne szorty... no kurcze, a wydawalo mi sie ze nie mam ciemnych
        szortow na lato i dodalam do szafy granatowe, i wlasnie szukajac miejsca na
        nowe szorty trafilam na stare, wcisniete pod jakies kiecki i spodnice... czyli
        mam rezerwowa pare szortow, idealnie!
      • ryfka81 Re: w szafie 29.06.07, 22:42
        A ja widzę, że od kwietnia w mojej szafie zaszły pewne zmiany. Zapanowały bufki,
        przybyło butów na obcasie i poważnie rozrosła się lumpeksowa kolekcja (mieszkam
        w niebezpiecznej dzielnicy - super szmateks za rogiem).

        Parę dni temu robiłam porządki i część niepotrzebnych ciuchów dałam siostrze, a
        część opchnęłam na Allegro. Został jeszcze jeden worek... Ale nie lubię
        składować rzeczy, w których nie chodzę, więc je też czeka smutny koniec.
        • sankanda Re: w szafie 29.06.07, 22:57
          nie mam szafy, tylko dressing, podzielony na dwie pory roku ;)
          kolory : bez, duzo bieli, brazy, khaki, czerni, troche koralu i czerwieni,
          sporo szarosci, kremu i nieco atramentowego granatu i wrzosu.
          wiekszosc ciuchow wisi na wieszakach, nic podwojnie, na polkach mam straszny
          burdel mimo, ze czesto robie porzadki.
        • kinky5 Re: w szafie 29.06.07, 23:08
          a u mnie w garderobie....smutno oparty o sciane siedzie sobie niedokonczony obraz.
          I co wchodze to sobie mysle- tak, powinnam Cie skonczyc, ale jakos......2 lata mi to zajmuje.
      • branzoletka Re: w szafie 30.06.07, 11:09
        w mojej szafie jest dużo kolorów
        od pasteli po nasycone barwy... hmmm ;) cała paleta malarska
        ubrania są uporządkowane według zasady rodzaju: sukienki z sukienkami, kardigany
        z kardiganami, spodnie ze spodniami itd.
        nie segreguję ubrań podług kolorów, o w życiu!
        u mnie można znaleźć dużo babskich pierdółek ;) koraliki, bransoletki, kolczyki,
        szale, chusty, paski czyli różnego rodzaju dodatki, ale przecież to ważne,
        prawda? :D

        podsumowując:
        moja szafa to moja szafa i z nikim się na nią nie zamienię ;) [silne przywiązanie]
      • ciuszek15 Re: w szafie 30.06.07, 14:07
        u mnie w szafie wielkiego porządku niestety nie ma. trudno mi go długo
        utrzymać, pomimo, że ubrania segreguję wg rodzaju. bywa od czasu do czasu, ale
        zawsze sięgnę to, tamto, siamto i trochę się on burzy... Wieszać ubrań nie mam
        gdzie, bo część "wieszakowa" jest już wykorzystana. Mam też osobne szuflady na
        bieliznę, apaszki i skarpetki i tam już wygląda nieźle. Buty są w zupełnie
        innym miejscu.
        Mam kolory średnio ciemne i ciemne, mało jasnych. Lubię chłodniejsze czerwienie
        i róże (ale nie mocno pudrowe), fiolety, mam cała gamę błękitów od średnich po
        ciemne [z domieszką fioletu, szarości, zieleni (choć tych mniej); granat],
        niebieskawe zielenie, szarości (w tym głównie grafit), z jaśniejszych w dużej
        ilości cytrynowy, pistacjowy, i trochę lekko złamanej bieli. też nie układam
        ubrań wg kolorów, bo uważam, że "rozrzucone" kolory wyglądają ciekawiej, a poza
        tym rodzaj ubrań jest ważniejszy. Dzięki temu pomimo względnego nieładu mogę
        trafić na to, co mnie interesuje w danym momencie.
        brązów mam bardzo mało, podobnie jak czerni. zero oranżu i zdecydowanie
        ciepłych kolorów.
        Przeważają gładkie materiały, ale są też geometryczne wzory, kwiaty i paseczki.
        Głównie bawełna lub bawełna z czymś, trochę dżinsu, wełny i eleganckich
        materiałów, trochę sztuczności, ale mniej.
        żakiety, płaszcze, golfy, mniejsze lub większe dekolty, brak pleców, dopasowane
        fasony, fasony kopertowe, spodnie rozmaitej długości, parę spódnic mniej lub
        bardziej eleganckich i też o różnych fasonach, sukienki letnie i wyjściowe,
        dwie podarte sukienki, których nie noszę, ale do których mam sentyment. no i
        koszule nocne, bo piżam nie lubię.
        Całe mnóstwo różnokolorowych apaszek (komponujących się z resztą garderoby) i
        ręcznie robionej biżuterii, wełniane czapki i szaliki, kapelusze z dużym rondem.
        Koturny, sandały płaskie, sandały na obcasie, baleriny, kozaczki zimowe,
        śniegowce, tenisówki, laczki. :) Wot wsjo

        Wiecie co? Myślę, że Stylova chciała właśnie założyć podobny wątek, tylko jej
        trochę nie wyszło parę sformułowań i część z Was odebrała ją jako bezczelną,
        choć wcale nie miała zamiaru się chełpić ani nikomu ubliżać.
        • branzoletka Re: w szafie 30.06.07, 19:03
          'też nie układam
          ubrań wg kolorów, bo uważam, że "rozrzucone" kolory wyglądają ciekawiej, a poza
          tym rodzaj ubrań jest ważniejszy.'

          wyjęłaś mi to z ust ;)
      • kamila29091 Re: w szafie 01.07.07, 12:32
        duza lustrzana szafa, robiona na zamowienie. bodajze ma 2 metry dlugosci. Ale
        tam wisza tylko wszystkie ubrania meza i moje 2 kostiumy, lezy kilka strasznie
        eleganckich butow, ktorych nei chce upychac gdzie indziej zeby sie nie
        zniszczyly i moje kapelusze. A reszta ubran jest w przysypialnej garderobie.
        Porozwieszana na 2 dragach i na wieszakach. Tam jest juz wsyzstko, ubrania i
        letnie i zimowowe. Cala bizuteria, reszta obuwia itd. Tylko jak kiedys bylo
        wspomniane torebki leza w iwelkim pudle pod lozkiem
      • jo-asiunka Re: w szafie 01.07.07, 18:32
        ja do szafy teraz prawie nie zaglądam, mam tam wielkie kolorowe kłębowisko
        (zielenie, czerwienie, fiolety, róże, brązy, biel czerń...), na wierzchu którego
        leżą sobie smętnie ciążowe dżinsy, dwie ciążowe sukienki, spódnica, rybaczki i
        kilka t-shirtów z miejscem na brzuch. Dalej nie zaglądam, bo po co - ale nie
        mogę się już doczekać przeprowadzki, zabawy z układaniem i segregowaniem ciuchów
        no i powrotu do ulubionych ubrań: spódnic i bluzek kończących się w sensownym
        miejscu, a nie na udach.
      • auto_robex Re: w szafie 01.07.07, 18:45
        w mojej szafie balagan, na dole są pudla z butami nie dla wszystkich starczylo
        pudel= burdel :). Na polkach rzeczy poukladane mnie wiecej tak: bluzki na
        ramiaczkacha swoja kupka, na krotki rekaw swoja , itd ukladam tez porami roku:)
        a kolory wszystkie, najmniej czerwieni , najwiecej turkusow generalnie szafa
        czeka na to az w koncu ja uporzadkuje i wywale rzeczy ktore tylko lezakują:)
        • jovankam Re: w szafie 01.07.07, 19:51
          u mnie na ogół porządek, buty równo ,koszule na wieszakach.... Szafa ogromna,
          własciwie garderoba. Dużo brązów, trochę granatu, dużo bieli, błękitne i białe
          koszule , kilka sukienek w tym dwie ogniscie- czerwone, beże, ogromna ilosc
          jeansów,trochę rzeczy markowych z górnej półki( głównie paski ale i koszule i
          inne- cenne zdobycze ) a jak zrobi się bałagan to się denerwuję i zabieram z
          przyjemnoscią do roboty !!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka