Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kupione i leży w szafie

    17.08.07, 23:17
    macie takie rzeczy w waszych szafach?ja mam kilka:torebkę espirit z
    ekologicznej skóry(nie nosiłam ani razu,bo nie lubie torebek z dermy
    i nie wiem co mnie naszło żeby ja kupić,spodobał mi się jej fason),
    dwie pary spodni wranglery i amercanosy(pierwsze maja jakieś dziwne
    doły nogawek,drugie nie padują do żadnych butów), no i jeszcze niżej
    opisane balerinki w cętki,które założyłam 2 razy tylko do sklepu na
    drugiej stronie ulicy.jest jeszcze wiele takich rzeczy,oddaje je
    koleżankom,siostrze,żeby nie przypominały mi kasy wyrzuconej w
    błoto.a wy macie takie zakupowe wpadki, co potem z tym robicie?
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:20
        ja mam tego troche.ale co jakis czas robie porzadek wszafie i to czego nie nosze
        oddaje,wystawiam na allegro za gorsze albo wrzucam do kontenera pck.
        • magdaksp Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:21
          najbardziej nie moge sobie darowac plaszcza z hm ktory kosztowal 250 zl ale go
          nei nosze prawie wcale.i tak sobie wisi w szafie.moze jak kupie odpiwiednie buty
          to go zaloze tej zimy:)
          • maniu111 Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:24
            i mam jeszcze koplet 3 par soczewek kontaktowych zmieniajacych kolor
            tęczówki na niebieski-nie wiem co mnie za licho podkusiło.
            • marinka27 Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:38
              ooo te soczewki przypomniały mi moje "bryle"
              tak miałam je nosic, bo takie modne itd.

              a ja przecież kocham wygode socz. kontaktowych więc leżą

              a i jeszcze taka paranoja moja mała
              w domu jak juz nigdzie nie wychodze sciagam soczewki i zakładam...
              okulary, ale nie nie
              nie te nowe, tylko takie okulary do noszenia w domu, bo tamte
              przeciesz po co bede wyciagac ;)

              czesto tez kupuje buty, w ktorych jestem pierwszego dnia od ich
              kupienia i tyle, choc nadal je uwielbiam i nie wyobrazam sobie ich
              nie miec
              zawsze twierdze, ze jakto "bede nosic przeciez" :D
      • disa Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:26
        ja mam rzeczy do których musze "dojrzeć"
        Kupie coś bo jst śliczne, gapie sie na to czasami i rok nagle PAC i choze w tym non stop ;D
        • miska_malcova Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:33
          nie nie mam tak... Wszystkie zakupy mam przemyslane, cholera żadnej
          spontaniczności...
      • eirenne Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:42
        Mam. W tej chwili przypominam sobie 1 kieckę, 2 pary spodni, z 10 bluzek, 2
        spódnice... i to wcale nie są zakupowe wpadki :DDDD
      • yagiennka Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:58
        Ja mam 2 pary butów, jedne to letnie białe sandałki z Zara, miałam na sobie 3
        razy i obtarły mi nogi do krwi za każdym razem, więcej juz nie założę. Drugie to
        buty do chodzenia po górach, trekkingowe, byłam w nich raz w Tatrach. To samo,
        obtarły mnie do krwi. Potem się dopytałam ze buty do trekkingu trzeba kupowac
        numer wieksze.
        Zamierzam obydwie sprzedac na Allegro. Nie żeby zarobić ale nie mogę jakoś
        wyrzucić bo mi szkoda a wszystkie koleżanki maja większe nogi ode mnie.
        • ilona1201 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 00:03
          Czasami kupie cos spontanicznie, bo ladne, bo cena przystepna. Po
          czasie dochodze do wniosku, ze zle sie czuje w danym ciuchu. I tak
          sobie lezy to czy tamto i zawala szafe.
      • martita503 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 00:29
        ehhh buty jak zwykle.
        leza mi w szafie od kilku dni pumy, calkiem ladniutkie jak na buty
        sportowe. przymierzalam sie do nich cala godzine, i przed samym
        wyjsciem przebralam. nie ma sie co oszukiwac, oddam je siostrze.

        ehh fioletowe metaliczne baleriny, blablalam o nich na forum
        wczesniej. bylam w nich tylko w 2 miejscach. samochodem. moze ktos
        chce?

        kilka innych par jesli jszcze chodzi o buty, ale nie gdegam, leza
        juz jakis czas. zapomnialam.

        duzo mam slicznych i ladnych sukienek i spodnniczek. nie nosze.
        stwierdzilam ze zrobilam sie do jednych za stara, do drugich za
        gruba.

        leza u mnie tez dzinsy, nie rurki. jakos nie moge sie natchnac zeby
        zalozyc. czuje sie jak w dzwonach. i tylko w nich wyrywam chwasty.

        wiecej grzechow nie pamietam. ale i tak nie zaluje..
        • nioma Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 09:23
          ostatnio robila porzadki, w worku wyladowaly:
          - 4 pary dzinsow (ani razu nie zalozone)
          - 2 spodnice (j/w)
          - kurteczka mala w kratke (j/w)
          - kilka sukienek (zalozonych moze raz)
          - stos bluzek, bluzeczek
          - kilka par butow
          - wielka torba z mango (cos ala kufer lekarski)
          - kilkanascie stanikow (wiekszosci nigdy nie zalozylam)
          - spodnium (co mnie naszlo?)

          wszystko postawilam obok smietnika

          regularnie cos kupuje i albo pozniej stwierdzam ze zle w tym
          wygladam albo wrzucam gdzies do szafy i zapominam na wieki
          przede wszystkim mam za mala szafe
          • meduzaa1 nioma 18.08.07, 09:27
            A teraz marsz pod śmietnik i wyciągać mi tą wielką torbę kuferkową
            której szukam w sklepach i ni ma. Chętnie bym ją nawet odkupiła.
        • grasikowa Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 12:14
          aa jaki masz rozmiar, bo te baleriny calkiem klawe :)
          • maniu111 baleriny 18.08.07, 12:58
            mam 35-36
            • inecita Re: baleriny 20.08.07, 13:44
              to tak jak ja :))) mam masę obuwia w tym rozmiarze
      • scarlett_07 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 10:02
        Zazwyczaj to co kupię to noszę, ale mam 2 pary jeansów, w ktorych
        byłam moze ze 2 razy, i codziennie sbie przyrzekam ze założe je
        jutro:D
        • karmelek4 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 10:42
          mam, mam...

          Kiedyś chciałam urozmaicić swoja szaro-bura szafę i kupowałam
          fiolety, zielenie, róże..wszystkie barwy tęczy!
          Wszystkie te ciuchy leżą /niektóre rozdałam/...bo wygladam w tych
          bawrach jak papuga..brrr

          Jestem zdecydowania szaro-bura:)
      • ashlady Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 10:43
        żakiet- kupiony i leży w szafie,i czeka aż mi sie zechce przesunąć guziki i
        zwęzić rękawy
        coś czuję,ze jeszcze trochę poleży;)
        • nioma Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 15:44
          meduzaa>> no bardzo mi przykro, ale worek postawilam w zeszlym
          miesiacu i juz nie stoi
          • calineczka92 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 15:51
            parę takich ciuchów mam, zwykle to rzeczy na które ktoś mnie namówił
            przekonał.....albo takie które mi się baaaardzo podobają jak spodnie
            w kratę a nie pasują do nich żadne buty i żaden kolor bluzki
      • hazel_dobkins Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 16:39
        oj..mam, ale u mnie to leżenie wynika raczej z tego, że zapominam to
        tym czymś i dopiero przy porządniejszym zajrzeniu w czeluśca szafy,
        penetracji jej zawartości lub układaniu chaosu tam panującego,
        odkrywam to na nowo;)
        do wpadek zakupowych zaliczam płaszcz retro z h&m, w czerwonym
        kolorze - odsprzedałam znajomej
        • kinky5 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 17:31
          ja staram sie regularnie odwiedzac kosze PCK (no, kanadyjskiego
          czerwonego krzyza).
          Ale mam kilka rzeczy ktorych po prostu nie potrafie wywalic:
          -sliczna czerwona bluzeczka Hugo Bossa, ktorej nie zalozylam ani
          razu
          -gorset Marciano a la maria antonina w intensywnym rozu, od razu mam
          zle skojarzenia...
          - torebke z PCV w kolorze sliwki
      • rzesa20 Re: kupione i leży w szafie 19.08.07, 16:14
        mam takie rzeczy, jest ich dużo za dużo
        część chomikuję z nadzieją, że kiedyś założę, a resztę sprzedaję na allegro.
        • panigazeta Re: kupione i leży w szafie 19.08.07, 21:30
          Tak tez tak mam juz 2 pary butow nie chodzonych jeszcze lezy w
          szafie a nawet 3 chyba z czego jedna bedzie a te dwie podlegaja
          rozwazeniu, natomiast jest jeszcze torebka ooo wlasnie nawet dwie mi
          sie przypomnialo, ktore tak leza i kwicza czekajac na ich
          zastasoawanie ;) nic z nimi nie robie poprostu leza, Mieszakm w domu
          to tez mam mase miejsca na stryszku
          • crazysexicool Re: kupione i leży w szafie 19.08.07, 22:57
            ja tez mam pelno takich rzeczy, czasami jak to przegladam to dziwie sie gdzie ja mialam oczy jak to kupowalam, niektorych rzeczy nie mialam nawet na sobie bo jakos nie mam odwagi, ale szkoda mi sie ich pozbywac bo jak ladnie w szafie wygladaja...
      • lilivampire Re: kupione i leży w szafie 20.08.07, 00:41
        kiedyś zdarzało się, że kupowałam coś, czego później wcale nie nosiłam, lecz od pewnego czasu kupuję bardziej świadomie, nie wpadam w zakupowy szał, nie kupuję byle czego, tylko takie rzeczy, które wiem, że będę nosić
      • mamasama1 Re: kupione i leży w szafie 20.08.07, 10:01
        O rok temu coś mnie naszło i kupiłam mini, a nawet mikro. Po co? Nie mam pojęcia
        - w zyciu jej nie założę.
      • inecita zwłaszcza buty, torby i bluzki 20.08.07, 13:43
        niestety mam mały rozmiar buta (35-36) i odzieży (XS) i nawet na
        allegro nie ma na to specjalnego popytu :(
        A ostatnio otwierając szafę ze zdziwieniem stwierdzam "O to ja mam
        taką torbę??? (dwie torby z metkami) No i masa butów kupionych w
        stanie pomroczności jasnej chyba bo inaczej nie umiem tego
        wytłumaczyć ...
        • maniu111 inecita-gdzie kupujesz ubrania? 21.08.07, 22:34
          pytam, bo mam taki sam nr buta i ubrania jak Ty,czasem nawet
          xxs.jestem przy tym niska, mam 156 cm wzrostu.bluzka xs ok,ale
          spodnie za długie,dosyć mam,a ty jak sobie radzisz?
          • inecita Re: inecita-gdzie kupujesz ubrania? 22.08.07, 18:00
            Spodnie notorycznie skracam. Najmniejsze ciuchy ma Orsay ale
            niestety go nienawidze. Buty ostatnio trafiłam nawet za małe w
            Aldo!!! Pasują na mnie XS z wiekszości sieciówek z HM (trafia się
            nawet rozmiar 32!!!). Nie pasują na mnie często rzeczy z Promodu i z
            ZARA czasem jest ciężko. XS ma też Benetton, Sisley. Dżinsy mam z
            Tommy Hilfiger, z Lee i z New Yorkera (wszystkie skracane. kupuje
            tez na allegro.
            • maniu111 Re: inecita-gdzie kupujesz ubrania? 22.08.07, 22:35
              a jak skracasz jeansy to nie tracą fasonu?
      • ryfka81 Re: kupione i leży w szafie 21.08.07, 19:07
        Ha! Sama chciałam założyć taki wątek :)

        No więc jako sztywniara staram się kupować tylko to, do czego jestem w 100%
        przekonana i w czym wiem, że będę chodzić. Ale nawet taki skrupulant jak ja nie
        uniknie od czasu do czasu jakiejś wpadki. Tak było w przypadku indyjskiej
        sukienki, w której się zakochałam od pierwszego wrażenia. Kupiłam ją i do tej
        pory ani razu nigdzie w niej nie byłam. Właśnie znalazłam na kompie zdjęcie,
        które zrobiłam w dniu zakupu. Data: 29 września 2004!!! Niedługo trzecia
        rocznica... Może żeby ją uczcić w końcu się w nią wystroję?
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,814654,2,1.html
      • anio_i_takie_tam Re: kupione i leży w szafie 21.08.07, 22:13
        Mam. I zastanawia mnie dlaczego czegoś nie noszę, nie odbiega od mojego stylu
        itp, itd...
        Ale jako, że szafa jest jedynym miejscem które lubię porządkować to co jakiś
        miesiąc/dwa sporo tego co już nie noszę idzie do kuzynostwa/pck
      • daggy4 Re: kupione i leży w szafie 22.08.07, 15:51
        mam takie latami nienoszone ciuchy, ale ale....
        wczoraj zalozylam bluzke, ktora wisiala z metka w szafie od 3lat!
        sukces!!!!
        i nawet jakis gosc powiedzial mi na ulicy, ze jestem absolutie
        najladniejsza dziewczyna jaka widzial w tym
        miesiacu..........przysiegam i oczywiscie przytaczam do zdarzenie
        dla zartu, no i od wczoraj kaze na siebie mowic miss ;)
        acha, wielbicielowi odpowiedzialam, ze to z powodu sierpniowych
        pustek w miescie...wszystkie laski sa jeszcze nad morzem - ja
        wczoraj wrocilam :(((((((((
        • sankanda Re: kupione i leży w szafie 22.08.07, 19:57
          oczywiscie, prosze bardzo, oto szczegoly, szlag mnie trafil na sama
          siebie jak zaczelam wyciagac z szafy :
          - baleriny Escada, kupione chyba w kwietniu, jeszcze w pudelku,
          nigdy ich nie zalozylam
          - szpilki Atelier Mercadal, ten sam los, kupione chyba w tym samym
          czasie, zapomniane, odnalezione dzis rano
          - bluzka Save the Queen, jeszcze ma metke... zapomniana, ubita w
          kacie

          a najgorsze jet to, ze najprawdopodobniej nigdy nie bede tych rzeczy
          nosila, bo skoro przez tyle miesiecy funkcjonowalam "bez" i nie
          przeszkadzalo mi to, to nie wiem dlaczego teraz zaczelabym nosic ...

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka