meduzaa1 02.09.07, 19:15 był już podobny temat kiedyś ale wczoraj dopiero zauważyłam w jak ztrważająco szybkim tempie przyszła ta moda do nas:/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kimmay Re: psy w torebkach 02.09.07, 19:58 hehe, ostatnio bylam swiadkiem jak pewna elegancka pani wciskala yorka do torebki, a on-biedaczek robil wszystko by tam nie trafic :) tez poczulibyscie sie stlamszeni :) Odpowiedz Link Zgłoś
modnisia5 [...] 05.09.07, 11:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: psy w torebkach 02.09.07, 20:01 Ja jutro idę na Imbrykowe ubranka... bo po Czajniku zostały same wielkie, a maluszkowi zimno Odpowiedz Link Zgłoś
panigazeta Re: psy w torebkach 02.09.07, 20:09 Dla mnie smieszne sa te wszystkie lansujace sie na Hiltonowne paniusie z pieskami wszelkiej masci, oby byly tylko maluskie. ps. Ally twoj piesek pierwszy i drugi jest ,,sliczny`` tfu tfu na spi urok ;] i ma bardzo orginalne imie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: psy w torebkach 02.09.07, 20:15 Dzieki :) jest przeuroczy... ale ma jeszcze siersc bardzo malutką i boję się, że sie przeziebi. Sama zaczelam kichac od tej pogody, a co dopiero taki 2miesieczny piesek Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 02.09.07, 23:25 Jeżeli już, to *wyłącznie* w specjalnych torbach-nosidełkach dla zwierząt... Inaczej w ogóle nie wyobrażam sobie męczenia jakiegokolwiek zwierzaka w torbie. Jasne, że mały pies może się zmęczyć długim spacerem i można go wówczas wziąć na rękę czy do torby-nosidełka. Ale nie do małej torebki, kurczę! :( Mam zamiar kupić swoim kotom torby-transporterki. Na szczęście rzadko z nimi wychodzę, bo jeszcze bym nowy trend zapoczątkowała Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: psy w torebkach 03.09.07, 07:50 Ja wszystko rozumiem, nie mam nic przeciwko zabieraniu psiaka ze sobą i kupieniu mu specjalnej torby ale taka "moda" to już przesada:/ W sobotę w GM gdzie nie spojrzałam tam panna z psem w torbie i często w hiltonówach:/ Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 03.09.07, 14:37 Ja w ogóle mówiąc o noszeniu zwierząt w torbach miałam na myśli transport od/do weterynarza albo - w przypadku psa - w ostateczności powrót z bardzo długiego spaceru. Zgadzam się, że zabieranie psa do centrum handlowego to idiotyzm. Być może doczekamy sytuacji, że na drzwiach CH będą znaczki - psom wstęp wzbroniony... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: psy w torebkach 03.09.07, 14:47 nessie-jp napisała: > Ja w ogóle mówiąc o noszeniu zwierząt w torbach miałam na myśli transport od/do > weterynarza albo - w przypadku psa - w ostateczności powrót z bardzo długiego > spaceru. Zgadzam się, że zabieranie psa do centrum handlowego to idiotyzm. Wiesz, jak mój psiak był malutkim szczeniakiem to też go ze sobą zabierałam do różnistych sklepów bo sam w domu mi nie mógł wysiedzieć, "demolkę" mi w mieszkaniu robił, ale nie nosiłam go w torbie i nie miałam hiltonówek, poza tym mój pies nie był Yorkiem ani Chihuahua. > > Być może doczekamy sytuacji, że na drzwiach CH będą znaczki - psom wstęp > wzbroniony... :/ Niby takie znaczki są ale nikt nie wyrzuci ze sklepu pani z psem w torebce:/ > > Odpowiedz Link Zgłoś
horgen Re: Co to są hiltonówy? 03.09.07, 17:59 duże okulary z białymi oprawkami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: Co to są hiltonówy? 20.09.07, 18:58 O Matko! Jestem wiec posiadaczka Hiltonowek!!! Teraz juz nie mam wyjscie i musze sobie kupic pieska i wsadzic w torebke... Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: psy w torebkach 03.09.07, 21:57 Nessie-jp, powiem Ci co widzialam. Moze przyuczysz swoje koty? Otoz, pewnego pieknego dnia w Paryzu, srodkiem chodnika maszerowal sobie pan z kumplami - w jednej rece papieros, duga gestykulowal, a na ramionach siedzial mu wielki, tlusty kocur. Kot trzymal sie wspaniale, balansowal jak mistrz rownowagi, przednie lapy na jednym ramieniu goscia, tylne na drugim. Facet na kota nie zwracal uwagi, a kot trzymal sie pewnie i rozgladal na boki. Wielkie to na mnie zrobilo wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 04.09.07, 13:38 croyance napisała: > Nessie-jp, powiem Ci co widzialam. Moze przyuczysz swoje koty? Niezłe :) Kocur mojej koleżanki czasem tak sobie 'jeździ' jej na ramieniu, gdy ona chodzi w okolicach bloku. Ale to jest kot wychodzący... a moje to domatorki, podwórko to dla nich obca planeta :) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: psy w torebkach 03.09.07, 12:13 snobizm nic wiecej nie mozan na ten temat powiedziec to jest nienormalne Odpowiedz Link Zgłoś
kamila29091 Re: psy w torebkach 03.09.07, 14:19 ostatnio widzialam moja znajoma ze szkoly, kilka lat starsza. Wystylizowana na paris Hilton. Tleniony paskudny blond a ona ruda naturalnie byla. Skorzane zloto czarne leginsy, botki, gruby czerwony pas, (niue miala zadnej spodnicy), bluzka na szelkach zielono rozowo szara. Kolczyki kola wielkie. malusia torebka i na szmyczy ten maly pies co sie nazywa jak banan. I piesek zrobil 2 kroczki ona go na sile to torebki, 2 kroki ona. Potem piesek na ziemie. 2 kroczki on i kolo macieju. usmialam sie z niej, szczegolnie ze ja w zwyklych dzinsach, balerinach, topie. Bylo 35 stopni. I ja ucheltana spacerem z moim benkiem. to nie do pomyslenia te mody z zagranicy. A te ala hiltonki przez ten program na tvn style zyc jak hiltonowie. Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: chichuahua? 03.09.07, 22:03 'pies co sie nazywa jak banan' Ha ha ha dawno sie nie usmialam ;-)))))) Kochanica dzieki za wskazowke bo nigdy bym sie nie domyslila o co chodzi. Chihuahua to oczuwiscie to samop co Chiquita ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: chichuahua? 04.09.07, 07:31 edavenpo napisała: > > > > 'pies co sie nazywa jak banan' > > Ha ha ha dawno sie nie usmialam ;-)))))) > > Kochanica dzieki za wskazowke bo nigdy bym sie nie domyslila o co chodzi. > > Chihuahua to oczuwiscie to samop co Chiquita ;-) Hehehe, fakt, też by mi to do głowy nie przyszło:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Za to nie wiem, jak to się wymawia ;-) 04.09.07, 15:06 chichuahua Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Za to nie wiem, jak to się wymawia ;-) 04.09.07, 15:35 fontetycznie: cziułała ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Za to nie wiem, jak to się wymawia ;-) 04.09.07, 15:49 edavenpo napisała: > > fontetycznie: > cziułała > > ;-) to z hiszpańskiego? czy hiszpańskiego latynoskiego? > Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Za to nie wiem, jak to się wymawia ;-) 05.09.07, 12:05 z hiszpańskiego latynoskiego chihuahua to bardzo stara rasa nazwana od stanu w meksyku o tej samej nazwie nie wiem jak to sie wymawia poprawnie po hiszpansku (ktos wie?) ale cziułała to chyba miedzynarodowa wymowa ale glowy sobie nie dam uciac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: Za to nie wiem, jak to się wymawia ;-) 05.09.07, 13:26 edavenpo napisała: > z hiszpańskiego latynoskiego > > chihuahua to bardzo stara rasa nazwana od stanu w meksyku o tej samej nazwie > > nie wiem jak to sie wymawia poprawnie po hiszpansku (ktos wie?) ale cziułała to > chyba miedzynarodowa wymowa ale glowy sobie nie dam uciac ;-) Z tego co wiem to wymowa w różnych krajach trochę się od siebie różni, u nas mówi się "cziłała" , jeśli chodzi o wymowę hiszpańską to też coś bardzo podobnego do naszego "cziłała", może trochę "cziłełe", te ostatnie "łełe" wypowiadane szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: psy w torebkach 03.09.07, 16:10 Mam 3torby na mojego Cezara. Sam do nich wchodzi, nie uwaza zeby to byla jakas meka dla niego. Gdy gdzies jade sa dla mnie i dla psa o wiele wygodniejsze niz zeby tuptal, czy zebym go nosila. Jak Hiltonowna nie wygladam ;] i raczej nie jestem tak odbierana ;] Chyba lepiej zabierac ze soba psa kiedy mozna niz zostawiac go na caly dzien w domu bo ktos sie zacznie bac, ze osoby ktore nie maja psa lub zostawiaja psa idac do pracy - czesto na 8-10godzin - beda uwazaly to za smieszna mode. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 03.09.07, 17:40 > Chyba lepiej zabierac ze soba psa kiedy mozna niz zostawiac go na caly dzien Tu chyba najważniejsze jest nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
yellow_bee Re: psy w torebkach 04.09.07, 00:16 Nessie a jakie masz koty? Bo ja jakos mojego doroslego mainecoona nie widze w torebce ;) chyba tylko devon by mogl wagowo spelniac ta role Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 04.09.07, 01:12 Ja mam dwie europejki, po sterylce 'nieco' przytyły i już nie mam siły ich tachać w transporterze... Chciałam im kupić coś w rodzaju plecaczka albo właśnie torbę, którą można zarzucić na ramię, bo przy obciążeniu 5 kilokotów moje nadgarstki wysiadają... :))) Inna sprawa, że moje panny nienawidzą spacerów i drą się wniebogłosy od wejścia do windy, przez całą drogę aż do samego powrotu... Już sobie wyobrażam spacerek po centrum handlowym z histeryzującą Kropcią vel Szara Klucha i obrażoną Sagą vel Lwica Lewicy... Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: psy w torebkach 06.09.07, 12:06 he he , dewony tylko wygladaja na lekkie bo maja krotka siersc i wydaja sie male. Moj wazy trzy kilo, dokladnie tyle co moja maltanska suczka. Suczki nie nosze w torebce ale czasem pod pacha po dluzszym spacerze. W kazdym razie do lba by mi nie przyszlo lansowac sie z psem w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: psy w torebkach 04.09.07, 00:30 juz widze radosc moich kotow gdybym chciała sie z nimi lansowac w torebce:)one nawet transporterek ciężko znosza. Odpowiedz Link Zgłoś
horgen Re: psy w torebkach 03.09.07, 18:02 u mnie chyba za małe miasto, bo jak żyję czegoś takiego nie widziałam, ale byłby widok jakbym mojego jamnika wpakowała do torby :P Odpowiedz Link Zgłoś
orsacchiotto Re: psy w torebkach 04.09.07, 11:01 moj pies nie wysiedzialby w takiej torbie nawet minuty :) i chyba w takim razie dziwna jestem bo nigdy jeszcze nie byl ze mna w centrum handlowym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: psy w torebkach 04.09.07, 15:13 mój by się nawet do żadnej torby nie zmieścił ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: psy w torebkach 08.09.07, 19:33 a ja widzialam wczoraj malutenkiego psiaczka w torebuni panny Mulatki, co wsiadla z rozwydrzonym bachorem do pociagu w Marnej Dzielnicy i wysiadla na stacji w miasteczku o Niskim Dochodzie na Glowe Ludnosci jest to jak widac moda populistyczna, wylansowana przez mieszkancow getta Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: psy w torebkach 20.09.07, 16:01 to ty się po Marnych Dzielnicach i miasteczkach o Niskim Dochodzie na Głowę Ludności wałęsasz? Myślałam że tylko po Piątej Alei w tę i wewtę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamisiunia Re: psy w torebkach 20.09.07, 01:28 Może niedługo przyjdzie moda na golden retrievery w plecakach ze stelarzem, to sobie zalatwie jednego :D Ale tylko na wyhścia do CH XDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
napolnoc Re: psy w torebkach 20.09.07, 18:50 Koty jak trzeba, to nosze w transorterze-plecaku, bo tak wygodniej. Kot na plecy, ja na rower i jazda do weta. Zdazylo mi sie pare razy po drodze wstapic do sklepu. Zazwyczaj ludzie mnie zaczepiali i pytali, gdzie taki fajny transporterek kupilam :DDD Ale zeby normalnie lans z sierscichem w torbie robic, to nie... Odpowiedz Link Zgłoś
lawendowata Re: psy w torebkach 20.09.07, 18:57 widziałam raz kota w torebce na ramię takiej specjalnej chyba, tylko mu łepek wystawał. A ostatnio pana z yorkiem na ręku w Arkadii w którymś sklepie z RTV. Co jak co ale na zakupy z psem, takie większe? Odpowiedz Link Zgłoś
waniliowa77 Re: psy w torebkach 20.09.07, 18:11 meduzaa1 napisała: > był już podobny temat kiedyś ale wczoraj dopiero zauważyłam w jak > ztrważająco szybkim tempie przyszła ta moda do nas:/ Ciekawe, czy kiedyś, jakiś piękny piesek narobił do torebki swojej pięknej i bogatej pani... Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: psy w torebkach 20.09.07, 18:48 mnie kiedys kotek narobil do transporterka ,prawdopodobnie ze stresu:)co gorsza pomyliłam autobusy i musialam jeszcze kawal drogi nadrobic na piechote z brudna poduszka w reku. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: psy w torebkach 21.09.07, 05:16 magdaksp napisała: > mnie kiedys kotek narobil do transporterka ,prawdopodobnie ze stresu:)co gorsza > pomyliłam autobusy i musialam jeszcze kawal drogi nadrobic na piechote z brudna > poduszka w reku. Ja bym tę poduszkę wyrzuciła :))) Zresztą obczaiłam coś lepszego, niż poduszki Odpowiedz Link Zgłoś
hotally dla Imbryka wózek 20.09.07, 19:01 Kilka dni temu ubrałam Imbrysia ładnie i zrobiłam lans przez połowe miasteczka niosąc go na rączkach... Mam trzydniowe zakwasy w rękach ;/ Gdzie można kupić ładne wózki dla małych psów? Odpowiedz Link Zgłoś
beretzantenka Re: psy w torebkach 21.09.07, 03:36 W torebkach to jeszcze nic bo psy sa wozone w dziecinnych wozkach . Patrze wokol dzieci nie widac , ktore udostepnilyby psu swoj wozek . Idzie sobie para i wiezie psa. Albo w koszykach w supermarketach psy siedza w wozkach . Ostatnio widzialam biala pudlice i wygladala o wiele inteligentniej niz jej pani robiaca zakupy :-) Poza tym kocham zwierzeta . Odpowiedz Link Zgłoś