elejna
20.09.07, 22:49
Nie wiem jak Was ale mnie męczą gadki w pracy dot.wyglądu
zewnetrznego .Wiem ze w wiekszosci firm panie debatują czy pieją nad
sobą, komentują sie wzajemnie.W moim biurowym srodowisku męczy mnie
to ze bardzo róznimy sie gustami wiec jestem zmuszona wciąz kłamac
czy odpowiadac wymijajaco gdy panie opowiadają mi o zakupach albo
pytają jak wyglądają,jest mi nie zrecznie gadac o tym gdzie kupuje
ciuchy, pozatym drazni mnie to ciagłe gledzenie jak to kolezanki
przytyły ,czują sie brzydkie a muszą isc do fryzjera nie wiem
czemu powyzsze słuzy, czasami chciałabym pracowac w meskim gronie
serio , choc zadziwia mnie fakt ze nasz jedyny pan zrobił sie taki
sam ciągle gada o tym jak sam wygląda i jak wygladają pozoztali aaa!