Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D

    10.10.07, 13:58
    Kupiłam sobie dzisiaj w Zarze :D w ramach pocieszenia się przed wizytą u stomatologa ;D

    i165.photobucket.com/albums/u79/disol/p.jpg
    I mam mały problem :/ u mnie pralnia odpada Bo w 95%przypadków będę miała alergie na detergenty :/ więc wrzuciłam do pralki z modlitwą „Panie Boże niech to będzie ładne jak wyjmę z pralki”
    Myślicie, że będzie? Dałam na pranie ręczne, wirowanie 900 skład:
    50 – poliester
    35 wełna
    15 akryl
    ;]
    Jakie mam prawdopodobieństwo, że wyjmę zepsute ubranko? :(
    Obserwuj wątek
      • meduzaa1 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:02
        disa napisała:

        > Kupiłam sobie dzisiaj w Zarze :D w ramach pocieszenia się przed
        wizytą u stomat
        > ologa ;D
        >
        > i165.photobucket.com/albums/u79/disol/p.jpg
        > I mam mały problem :/ u mnie pralnia odpada Bo w 95%przypadków
        będę miała aler
        > gie na detergenty :/ więc wrzuciłam do pralki z modlitwą „Panie
        Boże niec
        > h to będzie ładne jak wyjmę z pralki”
        > Myślicie, że będzie? Dałam na pranie ręczne, wirowanie 900 skład:
        > 50 – poliester
        > 35 wełna
        > 15 akryl
        > ;]
        > Jakie mam prawdopodobieństwo, że wyjmę zepsute ubranko? :(

        A Ty pierzesz nowe kupione rzeczy? Ja pierwszy raz slysze, nigdy nie
        piore nowych rzeczy;)
        Co do Twojego pytania- jesli dalas na pranie reczne to nie powinno
        sie zepsuc, jedynie moze za duza moc wirowania...mysle ze bedzie ok;)
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:11
          Piorę?
          ODKAŻAM !!
          Nie wyobrażam sobie włożyć rzeczy prosto ze sklepu PONIEWAŻ:
          Ubranie które kupuje jest mierzone przez innych –RÓŻNYCH LUDZI z różna higieną osobistą,
          Jest macane przez ekspedientki, pakowaczy, szwaczki i innych robotników którzy nie zawsze musza być czyści (np. nie myją rąk po siku)…
          Materiał z którego są ubrania jest macany przez inne osoby no i dodatkowo nie jest trzymany w sterylnych warunkach czytaj: wala się gdzie popadnie.
          Więc ubranie prosto ze sklepu jest brudne, macane i ma pełno bakterii

          ;D
          Tak wiem, wiem jestem nienormalna ;]


          Piorę w zimnej wodzie... :/ więc w mojej wizji będzie to średnio zcyste, ale przynajmniej CZYSTSZE
          • mala_mee Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:35
            Pranie w zimnej wodzie z odkażaniem ma niewiele współnego. Bardziej
            dałaś popływac tym bakteriom i roznieść sie po całości.
            I faktycznie jak zostało zauwazone niżej przesadna sterylizacja
            często prowadzi do alergii.
            Nie, nie mówię żeby żyć w brudzie.
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:38
              spoko ;D
              wlalam plyn do prania na ktory nie mam alergii ;D
              wiec pewnie zaduzi bakcyle ;d
          • confused.girl Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:51
            bluzki, bielizne, spodnie etc prawie zawsze piore zaraz po zakupie, bo sie
            brzydze, ale odzienie wierzchnie? po peirwsze nie przylega do skory
            bezposrednio, a po drugie tak jak ktos napisal, raczej dalas poplywac tym
            bakteriom. lepiej juz bylo wywalic na balkon, zeby kurtka sie przewietrzyla;)
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:55
              :D
              nie dotyka, ale jest brudne...
            • alex_koz Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:57
              no wlasnie, moze trzeba bylo zamrozic ten zakiecik??
          • kasiunia62 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:43
            o kurczę,..czy to juz chorobliwe dbanie o czystość??
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 19:30
              niee
              normalna
      • lunalovelight Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:08
        Ostatnio wrzuciłam do prania szalik o podobnym składzie. Też program prania
        ręcznego i nawet bez wirowania, a tylko ze zrzutem wody. No cóż. Wyjęłam
        dziwanie sfilcowaną szmatkę...
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:12
          O NIE!!!
          ;/
          qurde ;/
          ale wole juz to zepsuć niż oddać do pralni i sie leczyć miesiąc z wysypek itp ;/
      • alex_koz Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:09
        no i niestety pewnie zabilas.....
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:12
          może nie ;D
          • alex_koz Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:15
            no wiesz, trzymam kciuki zeby ow zakiecik przezyl to pranie (ladny
            jest!), ale sie obawiam ze sie znieksztalci i tyle z niego bedzie.
            zawsze mozesz go reklamowac:))
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:20
              eee na metce pisze NIE PRAC ahahahahahah
              zawsze moge twierzdic, że PADAL DESZCZ ;D
      • love_mode Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:17
        to juz moglas sama recznie to odkazic;)) zamoczyc np w misce, a potem
        powiesic bez wykrecania.

        btw jestes gorsza od mamy blizniakow Cramp;P, z ktora ja sie
        utozsamiam;D
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:21
          ;]PPP
          Mnie jest dobrze w moim świecie ;]p

          a nie Mama Didi i Dextera?? ;>
          • meduzaa1 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:24
            disa napisała:

            > >
            > a nie Mama Didi i Dextera?? ;>

            oj raczej nie:) Mama Cramp jest zdecydowanie "porzadniejsza" od tej
            Dexterowej:DDD
            • love_mode Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:27
              meduzaa1 napisała:
              > oj raczej nie:) Mama Cramp jest zdecydowanie "porzadniejsza" od tej
              > Dexterowej:DDD
              >
              zgadza sie! mama Dextera miesci sie w normie, mama blizniakow jest
              ponad przecietna;D
          • love_mode Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:26
            ee, ja cie rozumiem, bo ja mam podobnie;)

            > a nie Mama Didi i Dextera?? ;>

            kiedys dostalam od syna zolte, gumowe rekawiczki (prezent!).
            Argumentem bylo, ze mama Didi i Dextera takie ma;D

            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:31
              czyli masz normalnie ;D
              • love_mode Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:34
                disa napisała:

                > czyli masz normalnie ;D

                oczywiscie;)
                Disa, a co robisz jak wyjezdzasz? spisz na hotelowych poduszkach?
                • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:36
                  nie ;D
                  swój ręcznik podkładam pod buzie ;D
                  • love_mode Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:39
                    :D
                    o tym nie pomyslalam! ja wszedzie taszcze swoja ;P
                  • alex_koz Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:44
                    disa napisała:

                    > nie ;D
                    > swój ręcznik podkładam pod buzie ;D

                    hehe, a ja myslama ze tylko ja tak robie!!
                    :)
                    • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:47
                      :D
      • daggy4 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:28

        gdzies czytalam, ze alergie wychodza od takiego odkazania...to chyba
        jakies bledne kolo...
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:34
          nie zupelnie ;] aczkolwiek masz racje, że jak się niemowle trzyma w starylnych warunkach to ma alergie - u mnie w Domu Rodzinnym tak nie było ;] zawsze były nawet zwierzęta ;]
          Ja mam alergie po prostu ;]
          Na jedzenie, na kosmetyki na detergenty, na leki, na pylki i te de i te peee ;]
          I nie jest to spowodowane jakas sterylnością tylko defektem ;D
          Moje Rodzeńswto nie ma alergii ;] ja mam :/ tak samo mnie sie trafiła hipoglikemia ;/

          ;]
          ale na pocieszenie mam psa alegika AHAHAHAHHAHAAHA ;D
          Wiec najczęściej kichamy razem ;D
      • weronka77 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:35
        kup sobie pralkę Miele z jak największą ilością i możliwością
        programowania.A w sklepie dla alergików zestaw detergentów.Ja tak
        zrobiłam;-)
        • monia515 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:43
          A co z jedzeniem? chleb, wędliny też odkażasz przed zjedzeniem? A
          buty?
          • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:47
            Buty OCZYWISCIE ;]
            są płyny w sprayach ;]ppp
            a jak nie to nie sztuka przetrzec wacikiem i wodą utlenioną ;D

            co do jedzenia ja nie przyswajam spro rzeczy wiec je omijam ;D
            a reszta jest dobierana starannie (nie liczac KFC ahahhahaa)
      • magda00.2 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 14:51
        Nie wiem, są dwie rzeczy których nierobie w domu, czyli nie piorę i
        nie odkurzam, ale ubranko bardzo fajne ;-)
      • disa ufffffffffffffffffff 10.10.07, 14:54
        właśnie go wyjęłam ;D
        Wygląda świetnie, pachnie świetnie i jest odbakcylony ;D

        Przyznam się do kłamstwa ;D prałam go w 30stopniach :D

        hhihiii

        No wiec już się suszy i mam zamiar sie w nim lansowac ;D
        • mala_mee Re: ufffffffffffffffffff 10.10.07, 14:56
          Przykro mi, ale bakterie giną w trochę wyższych temperaturach.
          Ale OK, jest czystszy :)))
        • eirenne Re: ufffffffffffffffffff 10.10.07, 15:04
          Spóźniłam się :) A już miałam Cię uspokajać, że będzie dobrze.
          Nie używaj do wełny zwykłych proszków, tylko płyny do prania wełny i będzie
          dopszzz. ;)

          PS. Wczoraj tak samo jak Ty potraktowałam zarowskie spodnie (70% wełny) i
          przeżyły, są w stanie wyśmienitym. :)
        • alex_koz Re: ufffffffffffffffffff 10.10.07, 15:07
          no to superosko!!!! ciesze sie twoim szczesciem i niech sie dobrze
          nosi:))
      • krabe Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 15:08
        disa czy to jest żakiet czy peleryna???i czy to ta pelerynka z
        działu TRF????
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 15:42
          eee nie wiem co to jest ;D
          coś jak peleryna, ale jest lekko zszyta i ma wydzielone dziurki na raczki ;D

          jest fajna ;D
      • nessie-jp Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 15:36
        Zależy od płynu, w jakim pierzesz. Jeśli to jest płyn do prania wełny, to nic
        się nie powinno stać. W końcu nie demonizujmy tych pralek, to nie są niszczarki
        ministra Ziobro :D
      • aga.pier Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:19
        ostatnio za przykładem mojej koleżanki uprałam dwa wełniane płaszcze
        w zimnej wodzie tylko zmniejszyłam wirowanie. jednego nawet nie będę
        musiała prasować. oczywiście na metkach było: "nie prać w wodzie".
        tak więc głowa do góry :)
        • disa no ;D jednak sie da ;D 10.10.07, 16:22
          yhyhhy
      • foamclene Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:30
        trzeba bylo w reku lekko pzreplukac
        do pralki pelerynek taki wrzucac? :)
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:39
          Foam ;D
          myslalam o tym, ALE
          Nie mam wanny -posiadam tylko kabine prysznicowa ;D
          Moja umywalka jest za mala do tego typow dziwnych zabiegow ;D
          Nie mam miski -moje male mieszkanie =minimalizm, a w wiadrze od mopa prala nie bede ;D
          jestem za leniwa ;D
          i skoro pralka ma program PRANIE RECZNE uwazam, ze jej rece nadaja sie do tego lepiej niz moje ;D

          hiihhihi
          Pelerynek zyje ;D i ladnie pachnie ;D
          • foamclene Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:37
            a nbie ma w pralniach opcji dla alegrikow?
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:16
              nie wiem... co za roznica jak i tak bede miala alergie?
              to jak z kosmetykami dla alergikow... i tak mam ;D
      • asik12 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:34
        Disa, nie da się zlikwidować wszystkich bakterii! Na każdej rzeczy
        którą dotykamy, którą się otaczamy, na naszym ciele żyje mnóstwo
        mnóstwo bakterii. Gdyby nie one to by nas nie było.
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:37
          Ja to wiem, ale nie mam wizji ubierac rzeczy po kims kto mogl miec np. GRZYBA

          ;]
          • mala_mee Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:05
            Noooo, grzyba to jeszcze gorzej się pozbyć niż bakterii.
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:07
              być moze... nie wiem nigdy nie mialam ;D
              • mala_mee Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:08
                Ja tez nie miałam ale wiem, ze formy zarodnikowe są bardzo, bardzo
                odporne.
      • lilivampire Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:40
        po pierwsze powinnaś mieć gdzieś na metce napisane jak należy pielęgnować dane ubranie
        po drugie, mam kurteczkę o podobnym składzie materiału, na metce było napisane, że można prać w pralce, uprałam i nic się nie stało
        po trzecie, zimna woda ani płyn do płukania nie zabiją bakterii
      • lilivampire Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:42
        nie doczytałam
        więc wiedząc, że nie wolno prać w pralce mimo to uprałaś?
        nie pocieszę cię, ale pewnie już po żakieciku:/
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 16:48
          jest:
          ladny, czysty i pachnący :D
          i wypra,lam go nie tylko w plynie do plukania ;]

          seseseseseeseseeeeeeee
          • lilivampire Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:01
            no to fajnie;)
      • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:16
        Uff, jak przeczytałam tytuł wątku, pomyślałam, że to kolejna
        rybka/chomik, którego ugotowałaś (?). A pelerynek fajny ;]
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:57
          pfff
          dobrze przyprawiona rybka nie jest zla ;]p
          • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:03
            Bez jaj, jeszcze Cię tu oskarżą, że jesz gotowane chomiki.

            A co do ryb, to tylko stawowe, nie wyobrażam sobie jeść ojego
            Stefano, wystarczy, że dostał białych plamek na płetwach a ja już
            wszędzie latałam i pytałam o lekarstwo :D
            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:06
              a o co mnie tu nie posadzaja?? :D
              mysle, ze u mnie przeszadl by i dobrze przyprawiony chomik ;D
              seseseseseseeeeeeeee
              • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:07
                No cóż, pod tym względem przyznam Ci rację ;)


                Czy tylko mnie denerwuje do granic ten przeklęty kundel na reklamie?
                Nawet nie dizie muzyki posłuchać ;/
                • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:13
                  eee ja nie mam kundla ;D
                  opera mi nie przepuszcza czegos takiego ;D

                  zyje w swiecie bez wyskakujacych reklam ;D
                  • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:18
                    Zazdroszczę. Opera u mnie na kompie była 10000 lat temu, teraz mam
                    IE i Mozillę ;)

                    Pozostaje wyłączyć FM i odkurzyć technik taneczne, bo (mówię to dziś
                    wszystkim, których spotkam :D) od piątku kurs tańca :D
                    • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:21
                      no ja eee no ja eeeee no ide na silownie niedlugo bo mnie boli, ze kupilam roczny karnet i juz 2miesiace nie bylam AHAHAHHAHAHAA
                      • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:22
                        A czy mi się zdaje, czy Ty miałaś iść na jakiś kurs tańca? A może
                        śniłam?

                        Idź, idź, mięśni nabierzesz ;)
                        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:30
                          EEE NO odkrylam, ze ja mam w swoim karncie kilka rodzajow AHHAHAHAHAHA
                          no i planuje tam isc .... szukalaam partnera ale same Trolle mi @ wyslaly :/
                          a srednio widze siebie+moje szpilki z jakimis ludzikami w wieku 18lat i 170 ;/
                          bylo kilku styarszych i wiekszych, ale tak brzydkich, ze mi sie po prostu odechcialo tanczyc ;D
                          • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:38
                            Zawsze możesz iść na kurs dla pań albo na kurs indywidualny, gdzie
                            partnerem jest instruktor :D

                            Mi na ten kurs odpał partner (treningi i nauke ma), potem, jak się
                            przestawiłam na kurs dla pań, znalazłam koleżanke, ta się
                            rozmyśliła ;/ No to dałam ogłoszenie (nie chciałam iść sama), trafem
                            zgłosiła się dziewczyna z mojej szkoły. Jutro mam ją poznać. Chociaż
                            i tak pewnie będzie jak zwykle, ja tam idę, żeby się pobawić a
                            pewnie już na pierwszej lekcji mnie wezmą jako instruktora
                            pomocniczego :D Normalka.
                          • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:40
                            W ogóle gdzieś Ty dawała to ogłoszenie? Na tym śmiesznym portalu,
                            gdzie wśród ogłoszeń o meblach, mieszkaniach, zwierzętach znajdują
                            się perełki matrymonialne? :D To się nie dziwię...
                            • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:51
                              EJ ZE 3CIACHA BYYLY
                              ale by mnie chyba o pedofilie posadzili ;/
                              ;D

                              ja najpierw zobacze co w Hiltonie maja...
                              czyli za 2 miesiace HAHAHAHAHAAA
                              • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:53
                                Eee, zaraz pedofilia... A jak przystojni, wzrostem odpowiedni i nie
                                kołki to tylko łapać okazję :D
                                • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 19:05
                                  Minii
                                  nie chce zbey mnie czyjas Matka pacnela w glowe AHAHAHAA
                                  • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 19:07
                                    Jeśli przyszedłby z mamusią, to zawsze można coś wymyślić żeby ją
                                    spławić :D Przecież chyba oglądasz Gotowe na wszystko :D

                                    Dobra, uciekam popląsać ;) Miłego wieczoru.
      • gaggi Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:34
        Disa, gdzie kupic taki spray do odkazania butow, o ktorym piszesz?
        Szukalam w paru sklepach obuwniczych w Wawie i nikt nie wie, o co mi
        chodzi:)
        • edavenpo Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:49

          Scholl Shoe Spray- dostepny w drogeriach
          • gaggi Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:54
            a to nie jest spray odswiezajacy po prostu?
            • edavenpo Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:56
              gaggi napisała:

              > a to nie jest spray odswiezajacy po prostu?
              ___

              Ten spray dziala bakteriobojczo i grzybobojczo wiec dezynfekuje
              • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:04
                dzieki za wyreczenie :D
              • gaggi Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:07
                Dzieki, Edavenpo
                • edavenpo Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:44

                  ;-)

                  Dodam tylko ze jak juz bedzisz cokolwiek sprayowac tym Schollem to rob to na
                  zewnatrz bo ten spray ma dosc ostry zapach (niby swiezy ale czuc w nim chemie)
      • ciak1 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:43
        bardzo ładna ta pelerynka - dobrze, że przeżyła ;)
      • modliszka24 Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 17:48
        spoko nie ma sie czym martwic mysle ze wyjdzie takie same jak weszlo
        • magdaksp Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 18:14
          ja zwykle piore rzeczy ktore maja na metce napis zeby nie prac wpralce bo mi sie
          zwyczajnie nie chce kombinowc zpralnia itd.nic mi sie nigdy nei popsulo
          • instant_coffee Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 10.10.07, 21:51
            ja nigdy i niczego nie piorę ręcznie, bo nie lubię i zwyczajnie mi
            się nie chce. a na pralnie chemiczną zazwyczaj szkoda mi pieniedzy,
            zwłaszcza jak ubranie niedrogie. jednym słowem WSZYTSTKO piorę w
            pralce, i jak dotąd obyło sie bez przykrych niespodzianek
      • hajba Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 11.10.07, 07:02
        ale szmata
        • mini_kks Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 11.10.07, 07:10
          Bardzo mi miło Cię poznać, Mini jestem :]
          • kkkkk4 Do Disy 11.10.07, 08:23
            No cóż prać nowy płaszcz jest dla mnie bez sensu...bakterii sie nie
            uniknie. Zastanawiam sie czy dotykasz kołdry w hotelu-bo przykrycie
            poduszki recznikiem niewiele da, piasku na plaży (przecież ludzie
            chodzą po nim brudnymi nogami- czasem mają grzyba), sztućców i
            szklanek w retauracji, klamek w miejscach publicznych (??) A co do
            opisywanych problemów zdrowotnych i dziwnych alergii może powinnaś
            zrobić sobie badania pod kątem cpn i mykoplasma bo to czasami
            przyczyna podobnych problemów zdrowotnych, a to się leczy.
            • disa Re: Do Disy 11.10.07, 11:17
              dla mnie nie ma znaczenia czy ta sa ze sklepu: spodnie, stanik czy plasz... ale rozumiem, ze Ty mozesz nie prac ubran ktore kupujesz ;]

              dziekuje za DIAGNOZE ale jest ona w moim przypadku nie trafiona ;]
              aczkolwiek fajnie by było zrzucic moje nie przysfajanie laktozy, alergie na penicyline itd na tak błachą rzecz ;]
        • disa Re: Kupiłam i... pewnie już zabiłam ;D 11.10.07, 11:12
          chyba z Ciebie ;D
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka