Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    23.05.08, 19:50
    Normalnie nawet zlodzieje w tym kraju kraśc nie umieją. Wchodze do Bershki-
    widze fajne żółte buty, nawet w miare wygodne jak na tę firmą o jest 38, biore
    drugi 37. Pytam sprzedawczynie czy moge prosic drugie 38 a ona do mnie że jak
    nie ma na półce to ukradli. Chi chi i teraz zlodziej chodzi w jednym 37 a
    drugim 38. A moze ktoś wypatrzy na allegro.
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: szok 23.05.08, 19:56
        Myślałam, że nawet buty są magnetyzowane i nie ma szans, żeby przejść z takimi
        przez bramkę sklepową...
        • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:11
          Zabezpieczenie w butacj to albo klips plastikowy ( tak jak na ubraniach ), albo
          naklejka, dzieki ktorej tak ladnie pika bramka.
          Jezeli ja sie usunie to sprawa zalatwiona.
          • malange Re: szok 23.05.08, 20:13
            Nie wszystkie - niektóre są magnetyzowane i sprzedawca pociera je o
            taką balchę na ladzie :DDD kiedyś tak było z zagranicznymi gazetami
            w Empiku
            • malange Re: szok 23.05.08, 20:17
              A to co jest namagnetyzowane jest nie do znalezienia, bo jest wszyte
              w but (torebkę) lub wklejone w podeszwę.
              • bgoralska1972 Re: szok 23.05.08, 20:20
                Faktem jest jednak ,że butów nie ma. Podobno tam im czesto kradną :(.
                • alicepoint Re: szok 23.05.08, 20:31
                  dlatego niekiedy kurtki skórzane są przypięte do wieszaków drutami;)
                  • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:31
                    Ojj, gdzie ?
                    takiego czegos to ja jeszcze nie widzialam ... :))
                    • malange Re: szok 23.05.08, 21:38
                      W Polskich eleganckich sklepach :DDD

                      Szczególnie w butikach rodem z Klanu (ten od Moniki Ross) :DDD
                      • edavenpo Re: szok 25.05.08, 15:24

                        Nie tylko w polskich sklepach - w zachodnich rowniez bo zlodzieje sa wszedzie ;-)

                        W londynskich sklepach Diesel czy All Saints gdzie skorzane kurtki zaczynaja sie od plus minus £250 w gore kurtki sa przypiete lancuchami bo jest za duze ryzyko ze ktos taki egzemplarz wyniesie a przy takiej cenie sklepy nie chca ryzykowac. W domach towarowych jak Liberty czy Selfridges jest to samo - drozsze torebki na przyklad sa przypiete do stolow za pomoca miekkiego druta i alarmu.
              • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:26
                Ja dorabiam na studiach w sklepie obuwniczym, tylko ze w de.
                Sklep jest mniej wiecej tak duzy jak " normalny " h&m, dwa razy w tyg dostajemy
                dostawe, po dwie palety, z 30 - 40 kartonow, wiec w sumie 250 - 400 par butow.
                Buty sa roznych marek : Geox, Crocs, Esprit, S.oliver, Mexx, Adidas, Nike,
                Puma, Venice, Mustang i wiele innych. Do sklepu przywoza tylko nieliczne jak wy
                to nazywacie " namagnetyzowane " buty, na prawde mozna je na palcah przeliczyc,
                my same jako pracownice filiali musimy je " zabepieczyc " tj nakleic naklejke
                tak aby nie zawadzala, aby klient jej nie zauwazyl a jezeli mamy wystarczajaco
                duzo klipsow plastikowych to je tez zalozyc.
                Niestety ludzie odklejaja te naklejki, demontuja klipsy i wychodza z obuwiem i
                nic nie pika. Jak mowie - na prawde nieliczne buty sa juz namagnetyzowane.
                Jezeli obuwie posiada naklejke - a jest ona umieszczana np pod wkladka, to
                sprzedawca musi potrzec na ladzie, aby nie pikalo.
                Takze prosta sprawa, tak jak usuniecie takiego klipsa tak na prawde.
                • gabrielafrancuz Re: szok 23.05.08, 20:32
                  Trudno usunąć taką nalepkę- po kupieniu książki próbowałam zdzierać takie
                  zabezpieczenie i za Chiny nie chciało puścić.
                  Musiałabym się z tym szarpać i ktoś z obsługi na pewno by to zauważył.
                  • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:35
                    Nie wiem jakie w PL sa naklejki :/
                    W kazdym badz razie zlodziej niczego sie nie boi, na prawde mnie juz nic nie
                    zdziwi ...
      • pinkpanther Re: szok 23.05.08, 20:41
        mnie szokuje w równym stopniu to, że obsługa się tym do przesady nie przejmuje
        • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:42
          Co masz na mysli?
          • pinkpanther Re: szok 23.05.08, 20:53
            no bo jakoś tak mi ten post bgoralskiej zabrzmiał, jakby sprzedawczynie
            stwierdziły 'ojeju znowu ukradli".
            chociaż jeszcze dziwniejsza jest w tym wszystkim beztroska właścicieli sklepu,
            którzy nie dbają o odpowiednie zabezpieczenie butów. Widać, że pieniądze
            stracone przez sklep podczas kradzieży są wliczone w cenę...
            A co do złodziei - kradzież mnie obrzydza, więc nawet nie odczuwam potrzeby aby
            na ten temat dyskutować.
            • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 21:37
              Mnie to tez denerwuje, ale swiata sie nie zmieni.
              np sa sklepy gdzie buty nie sa zabezpieczane dodatkowo tylko dlatego ze kosztuja
              ponizej 45€, wszystko co idzie wyzej jest - nizej nie.
              Taka jakas glupia polityka firmy, ze sie niby nie oplaca, ze lepiej na drozszych
              tych np za 80 - 120€ butach dodatkowo zawiesic/nakleic a nie tracic materialow
              na te tansze, wiem glupota, ale tak jest.
      • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 20:44
        Wiesz bgoralska1972 niektorzy nosza rozne rozmiary, sa kobiety co maja rozmiaa
        38 a na druga stope potrzebuja 39 i musza kupic dwie pary butow ( jezeli to sa
        sandalki, tak ze widac palce, czy piete ), wiec moze zlodziej dostal " zlecenie " :P
      • sakiko Re: szok 23.05.08, 20:46
        a może w jednym sklepie ukradł lewy but, a w innym prawy? Tak, żeby zmniejszyć
        ryzyko :)
        • nioma Re: szok 23.05.08, 20:52
          a ja przezylam szok widzac na Twoim blogu te koszmarne trepy bez
          piety do bialych rajstopek i wzorzystej spodnicy, i jeszcze dodatki.
          Chyba, ze ja nie kumata jestem i moze to byl taki happening na
          smieszno? Na powaznie, chyba nikt by sie tak nie ubral?

          W Niemczech w sklepach sa wystawione buty tylko po jednym z pary,
          jesli chce sie przymierzyc drugi to trzeba prosic sprzedawczynie,
          poza tym sa zabezpieczane magnetycznie, a moze panie sklepowe zle
          sprzedaly buty? Mi sie to raz zdarzylo w Goertzu w Hamburgu,
          kupowalam oficerki, przymierzylam w sklepie ale poprosilam o nowa
          pare z magazynu, dostalam, zaplacilam i pojechalam do domu. W domu
          okazalo sie ze jeden to 38 a drugi 39
          • pinkpanther Re: szok 23.05.08, 20:55
            nioma opinie na temat ubiorów bgoralskiej umieszczaj na jej blogu, bo tam je
            pokazuje. Nie wiem, po co ten komentarz.
          • mallina Re: szok 23.05.08, 21:13
            nie zgodze sie co do tego, ze w Niemczech sa zawsze wystawiane pojedyncze buty.
            zawsze jak kupowalam byly od razu wystawione dwa.

            ale mialam podobnie do Ciebie, ze do domu przynioslam dwa..lewe buty:-)
            mierzylam w sklepie pare ktora byla wystawiona, a pani przyniosla z zaplecza
            calkiem nowa i tak tym zamieszala, ze dopiero w domu po dwoch dniach chyba
            odkrylam co sie stalo:-)
            ale nie bylo problemu z wymiana
            • nioma Re: szok 23.05.08, 21:20
              u mnie tez nie bylo problemu z wymiana, cieszylam sie tylko ze to
              zauwazylam, bo dwa dni pozniej wyjezdzalam do Polski i musialabym
              buty wysylac jakbym to zobaczyla dopiero w domu.

              Po dwa buty widzialam w Hamburgu w tanszych sklepach,w tych
              drozszych raczej po jednym, ale oczywiscie nie bylam we wszystkich,
              zagladam na ogol do goertza a i to sporadycznie bo w Niemczech buty
              zrobily sie strasznie drogie
              • mallina Re: szok 23.05.08, 21:33
                w Humanic, Salamander, Kaempgen czy tez Karstadt, Kauhof zawsze jest para, w
                tych ostatnio ogladalam i nigdy nie musialam prosic o przyniesienie drugiego
                buta, a zeby to byly jakies tansze sklepy to bym nie powiedziala:-)

                a buty to fakt, tanie nie sa, a przynajmniej te co mi sie podobaja maja czasem
                zabojcze ceny. swoje kozaki(te dwa lewe) kupowalam na wyprzedazy, wiec cena byla
                dostepna.
                • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 21:43
                  Karstadt czy Kauhof to tak szczerze byle co, zwykle buty esprit sa po normalnej
                  cenie, gdzie w innym sklepie znajdziesz je przecenione nawet do 60%. Ten sklep i
                  tak uwazam za pomylke, np meskie wloskie buty Bugatti zawsze sa drozsze niz np w
                  Schuhe4You.
                  • mallina Re: szok 23.05.08, 23:44
                    nic nie rozumiem z tego co piszesz..
                    jesli esprit czy bugatti w Kauhofie sa drozsze niz w innym sklepie to oznacza
                    to, ze kauhof to "byle co"?
                    pokretna logika.
                    chyba, ze mialas na mysli to, ze kupujac w kauhofie sie przeplaca, zgadzam sie z tym
                    • lilianna82 Re: szok 24.05.08, 07:56
                      Uwazam po prostu ze w takim Kaufhofie sa zawyzone ceny niz w innych sklepach -
                      czesto identyczne modele sa drozsze - nie mowiac juz o tym ze wyboru tez za
                      wielkiego nie ma. To mialam na mysli.
                      • pianazludzen Re: szok 25.05.08, 12:38
                        karstadt ma za to swoja marke zanon&zago, ktora dosc lubie i mam pare par. mozna
                        ja kupic tylko u nich, wiec czesto do karstadtu w sprawie butow zagladam. jesli
                        chodzi o buty , to nie lubie takich marek, jak hush puppies, esprit, s.oliver, a
                        takie tam glownie oprocz tych z&z sa, wiec sie nimi nie interesuje. Wracajac to
                        glownej mysli, sa tam wystawione cale pary butow.
          • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 21:39
            Nie powiedzialabym nawet ze w wiekszosci sklepach sa wystawiane po jednym bucie ...
            Sa sklepy wieksze i mniejsze, w tych wiekszych co znajdziesz buty roznych marek,
            tj Bronx, Replay, Miss Sixty, Geox, Lacoste - sa tez po parze wystawiane,
            wszystko zalezy od tego jaki to sklep, jaka filia, ile ma miejsca. Takze nie ma
            co generalizowac.
        • bgoralska1972 Re: szok 23.05.08, 21:20
          W KRK jest tylko jeden sklep. Sprzedawczynie nie wydawaly sie zdziwione i
          przejete tym faktem. Zapytałam z ciekawosci czy odpowiadaja materialnie -
          podobno nie. Ja w każdym bądz razie miałabym obawy pracowac w takim przybytku w
          koncu zarobki sa jakie są każdy wie.
          • lilianna82 Re: szok 23.05.08, 21:44
            Ja powiem tak - czlowiek nie jest w stanie wszystkiego zauwazyc, szczegolnie w "
            godzinach szczytu ", moim zdaniem dobrze ze personel nie odpowiada za kradziez,
            a jezeli czesto sie zdaza to trzeba jakiegos tajniaka, kamery i niech czatuje na
            zlodzieji:)
          • danuu Re: szok 25.05.08, 15:48
            Ja mialam tak samo tylko ze Stradivariusie, gdize upatrzylam sobie brazowe
            koturny. Patrze - na polce jedna "kompletna" para 39 i jeden but 36 a drugi 37!
            Pani mi na to, ze czesto sie zdarza, ze ludzie KUPUJA buty o roznych rozmiarach
            przez przypadek.
            Choc w sumie dziwne, moze nie chciala sie przyznac, ze kradna. bo to ta sama
            siec, moga miec problem z zabezpieczaniem.
      • paulinaa Re: szok 23.05.08, 22:14
        czytałam o tym ostatnio w wyborczej... kradną jeden but a za pare
        dni przychodza po drugiego...
      • cledomro Re: szok 23.05.08, 23:02
        a może ktoś z rozpędu źle buty wybrał? lub takie przyszły, nie do pary? lub ma
        takie specyficzne stopy, po prostu?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka