ossala 21.08.09, 19:00 witam wybieram się właśnie po raz pierwszy w życiu na siłownię i nie wiem ani jak się ubrać ani co ze sobą wziąć. Poradzicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jeriomina Re: siłownia - w czym? 21.08.09, 19:17 Coś wygodnego i oddychającego. Dżinsy są absolutnie zabronione:) Odpowiedz Link Zgłoś
eenso Re: siłownia - w czym? 21.08.09, 19:38 latem wzięłabym krótkie (nie za krótkie) spodenki z oddychającego materiału plus bawełniana koszulka, sportowe buty i cienkie bawełniane skarpetki. W czym Ci wygodnie, nic przymałego czy przykrótkiego. Weź ze sobą na pewno dużą wodę mineralną, a jeśli masz zamiar brać tam prysznic to klapki, ręcznik i mydło. Wsio:) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: siłownia - w czym? 21.08.09, 20:59 Naprawdę nie wiesz, w co się ubrać do ćwiczeń? Pozostaje chyba tylko czekać na temat "w co się ubrać na pogrzeb". Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: siłownia - w czym? 21.08.09, 21:06 Nie, lepiej "w co się ubrać do spania";-) Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 00:06 ja czekam na "w co sie ubrac do siedzenia przed telewizorem":)) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 01:27 > Pozostaje chyba tylko czekać na temat "w co się ubrać na pogrzeb". Weź przestań... Na pogrzebie bliskiej mi osoby jedna pannica była w kozakach z czubami, leginsach biodrówkach i kurtczynie odsłaniającej gołe nery. Wszystko czarne, żeby nie było... Muszę przyznać, że zrobiło mi się trochę przykro na widok takiego olewactwa. Ale co do siłowni, to sama bym zapytała, bo nie bywam i nie wiem, jaki tam panuje lans :) Na zwykłą gimnastykę to nie problem, ale głupio byłoby założyć rozwłóczone gacie od dresu i koszulkę z myszką Miki, po czym stanąć twarzą w twarz z 12 smukłymi modelkami w obcisłych kompletach Nike ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 01:45 Hm, nie wiem na jakie siłownie chodzicie, ale sama byłam po raz pierwszy w zeszłą niedzielę i nie miałam problemu z dobraniem stroju ;-) Byłam w przylegających spodenkach do kolan i długim za pupę tank topie. Zresztą tam nikt na nikogo nie patrzył i nikomu nie zależy na lansie. Zwłaszcza, o dziwo, pakującym facetom. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 17:23 to ja odpowiem: chodze na silownie na uczelni na ktorej wiekszosc osob zaklada rozciagniety tshirt i zwykle bawelniane spodenki, niektorzy maja tak stare i rozwalajace adidasy, ze az mi zal ich nog narazonych na zbedne obciazenia:) lansujace sie jednostki mozna policzyc na palcach jednej reki, a wszyscy cwicza az mi sie patrzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 19:53 No więc ja też chodzę na fitness, gdzie strojem powszechnie panującym są wygodne spodnie od dresu albo leginsy i luźny podkoszulek :) Raz jednak zajrzałam przez pomyłkę do sali, gdzie odbywały się ćwiczenia biodra-uda-pośladki (to ma jakąś skrótową nazwę) i oczom nie uwierzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Nessie 22.08.09, 18:16 ale może pannica nie olewała, bo postarała się o czarne oraz - w jej mniemaniu - eleganckie? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nessie 22.08.09, 19:55 Możliwe, ale w takim razie chyba powinna była przed wyjściem założyć na forum wątek "W czym na pogrzeb" i dowiedzieć się, że lepiej założyć coś w innym kolorze, ale iść bez wywiniętych w górę czubów, podkreślonych pośladków i gołych nerek :/ Miałam wrażenie, że przyszła w stroju, w którym zwykła balować w klubach... Przecież istotą stroju na pogrzeb jest stonowanie, a czerń sama w sobie tego nie zapewnia Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 00:08 1) top albo inny Tshirt (konieczne wygodny stanik) 2) spodenki 3) bawelniane skarpetki 4) adidasy wziac: butelke wody mineralnej, opaske aby wlosy nie spadaly na czolo, maly recznik aby otrzec pot z czola plus zel pod prysznic, inne kosmetyki, japonki i recznik jezeli planujesz wziac od razu prysznic. i nie stresuj sie tym co masz na sobie (no jasne, ze najlepsze sa stroje z oddychajacych materialow, ale zwykly tshirt tez wystarczy), i skoncentruj sie na prawidlowym wykonywaniu cwiczen:) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nie_lubie_muminkow Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 01:16 Przeklejam sie z innego watku. Polecam cos typu dry fit/play dry. Warto zainwestowac zwlaszcza, ze rzeczy te beda czesto prane (w zaleznosci od ilosci zestawow i czestotliwosci chodzenia na zajecia oczywiscie). Cwiczenie w bawelnianych koszulkach to dla mnie meczarnia. Po 15 minutach mam ochote taka z siebie sciagnac bo sie "dusze", a na dodatek wydaje sie byc taaaaaka ciezka. I jak ktos wyzej pisal, sa dluzej mokre i jest w nich zimno (zwlaszcza jak organizm troche "ostygnie" ;) Stroj dobieram do treningu na dany dzien: do biegania obcisle, legginsowe spodnie, na trening silowy luzniejsze capri. Bardzo rzadko sa to dlugie spodnie - jest mi w nich za goraco. Na fitenss nie chodze wiec nie mam doswiadczenia :) Sama zdecydujesz w jakich sie czujesz komfortowo. I zainwestuj w PORZADNE buty. Sama cwiczenie w (jak sie pozniej okazalo) nieodpowiednich adidasach przyplacilam zlazacymi paznokciami :/ A tu caly watek STROJ NA FITNESS Odpowiedz Link Zgłoś
iwonawl Re: siłownia - w czym? 22.08.09, 21:22 Jeśli to pierwszy raz, proponuje zwykłe spodnie dresowe albo legginsy plus tshirt oraz jakies tenisowki - co tam aktualnie masz. Po kilku razach zorientujesz sie czy ci sie to w ogole podoba i wtedy zakupisz sobie jakies specjalistyczne odzienie i lepsze buty. W porzadnej silowni nie ma lansu, jest za to ciezka praca nad sobą, słowem krew , pot i łzy :) nikt sie nie ogląda na to, kto jak wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: siłownia - w czym? 23.08.09, 16:16 Oczywiście wygodny, sportowy strój i dobre buty. Zależy gdzie na tą siłownie. Czasami na siłowni jest woda niegazowana a czasami musisz mięc swoją. Tak samo bywa z ręcznikami. Oczywiście musisz mieć klapki pod prysznic i coś do mycia [czasami mydłeko jest] Odpowiedz Link Zgłoś