Dodaj do ulubionych

zabudowa lodowki-podwojne scianki

IP: 79.97.232.* 26.06.09, 21:29
witam
mam problem z wykonawca naszej kuchni.lodowka jest zabudowana w "podwojnej
szafie"- wewnetrzna zrobiona jest z plyty meblowej i na niej jest okladzina z
plyty fornirowanej. efekt jest tak ze drzwi maja "rame" z plyt fornirowanych (
wewnetrzna szafa "schowana" jest za drzwiami). wydaje mi sie ze poeplniony
zostla blad, moze nie zamowiono wystarczajaca ilosc plyty fornirowanej i
ratowano sie zrobieniem podwojnej szafy. wewnetrzna szafa ma idealne wymiary i
gdyby zrobiona byla z plyty fornirowanej to wygadalaby tak jak myslelsimy ze
bedzie wygladac. czy podwojna zabudowa jest standardem? wykonawca mowi ze taki
ma styl ale nie wydaje mi sie ze robienie dwoch szaf jest ekonomicznym
rozwiazaniem, szczegolnie jesli nie bylismy o tym poinformowiani wczeniej.
prosze poradzic czy mamy podstawy rzadac zmiany zabudowy?
Obserwuj wątek
    • aina40 Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 27.06.09, 00:31
      A konkretnie w czym Ci to przeszkadza.
      Zaleta tego to lepsze wyciszenie chłodziarki.
      • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 27.06.09, 02:42
        przeszkadza mi w tym ze drzwi maja w kolo brzegi bocznych plyt. z jednej strony
        jest blat i boczna plyta fornirowana "siedzi" na blacie. wogole wyglada to tak
        jakby wewenetrzna szafa byla zrobiona najpierw a potem ktos zdecydowal sie dodac
        okladzine z forniru.
        chcialem wiedziec czy robienie dwoch szaf to standard.
        • galmeble Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 27.06.09, 08:41
          Raczej piewsze słyszę o takiej zabudowie lodówki. Wykonuję meble
          kuchenne wiele lat i nigdy czgos podobnego nie robiłem.
          • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 09:36
            Witam,

            Ja akurat często daję taką propozycję. Fajny efekt jest jak boki "dodatkowe"
            mają jeszcze z 30 mm grubości. Ma to swoje plusy. Wizualnie - kwestia gustu, mi
            się podoba. Napewno nie jest to błąd wykonawcy. Najwyżej niedogadanie na linii
            klient-wykonawca.

            Pozdrawiam
    • szperacz.pl Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 27.06.09, 09:57
      Styl stylem ale takie wykonanie jest nieprofesjonalne.Można umieścić lodówkę w
      szafie z normalnymi bokami (18 mm) i dodać pogrubiony bok o gł.600 mm i grubości
      3-4 cm, ale wtedy wąskie krawędzie powinny być wykończone fornirem 9tak jak
      widoczny bok)Pozwala to uniknąć efektu szafy w szafie.Ta pogrubiona obudowa
      powinna być dookoła.
      To co zrobił wykonawca nijak się ma do takiego rozwiązania.
      • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 10:17
        Proponuję właścicielowi wstawić zdjęcie "omawianego obiektu". Ocenimy.
        • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 27.06.09, 11:33
          bardzo dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi.zalaczam dwa zdjecia. na jednym, z
          otwarta lodowka, widac po prawej stronie plyte fornirowana siedzaca na blacie.
          nie wyglada to dobrze, dokladnie tak jakby fornir zostal dodany po zrobieniu
          poprawnej zabudowy. o takim rozwiazaniu nigdy z wykonawca nie rozmawialem, robil
          kuchnie wg mojego projektu, na wizualkach drzwi przykrywaly obudowe lodowki.
          wydaje mi sie ze cala zabudowa to proba ukrycia bledu w zamowieniu materialu.

          img10.imageshack.us/img10/8617/sztab016.jpg
          img10.imageshack.us/img10/688/sztab003.jpg
          • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 13:16
            Szczerze to nie wygląda to źle. Myślę, że nie jest to błąd czy próba
            zaoszczędzenia materiału. Po prostu nie dogadanie się.

            Plusem jest to, że przy lodówkach do zabudowy trudno jest zlikwidować całkowicie
            szczelinę między drzwiami a korpusem szafki. Przy takim układzie problem znika
            ponieważ jest to niewidoczne.

            Pozatym łatwiej tu było dopasować lewy bok do ściany niż całą szafkę wraz z lodówką.

            Jedynym mankamentem jest to czy się podoba czy nie?

          • szperacz.pl Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 28.06.09, 12:05
            pucek napisał(a):
            > wydaje mi sie ze cala zabudowa to proba ukrycia bledu w zamowieniu materialu.

            To nie błąd w zamówieniu materiału.To błąd wykonania korpusu szafki na lodówkę i
            jego nieudolna próba zatuszowania.Prawy bok lodówki powinien być w całości
            wykonany z fornirowanej płyty i byłoby po problemie.
            Twierdzenie,że przy lodówkach do zabudowy trudno jest zlikwidować całkowicie
            szczelinę między drzwiami a korpusem szafki i że przy takim układzie problem
            znika ponieważ jest to niewidoczne to jakieś nieporozumienie.
            Drzwi m-u-s-z-ą przylegać do korpusu szafki równo na całej ich długości.Jest
            wtedy gwarancja,że są właściwie wyregulowane i lodówka jest szczelnie
            zamknięta.Złe osadzenie lodówki i zła regulacja drzwi ma pływ na późniejszą
            prace lodówki bo jest niedomknięta czego przy takim jak na zdjeciach rozwiązaniu
            w ogóle nie będzie widać.Tuszowanie przez zasłanianie to tuszowanie błędów
            montażu i mebli (niedokładne wykonanie)i sprzętu (złe osadzenie w szafie).

            gość napisał:
            >Poza tym łatwiej tu było dopasować lewy bok do ściany niż całą szafkę wraz z
            lodówką.
            Nie masz pojęcia o montażu mebli.Lewy bok m-u-s-i być dopasowany do szafy
            lodówki ( w pionie) i całość m-u-s-i być wyregulowana do ściany.Wbrew pozorom
            nie jest to łatwe,ale dobry montażysta wie o co chodzi i jak sobie poradzić z
            krzywą podłogą,nierówną ścianą i skasować szczeliny.
            Pozdrawiam.
            • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 11:57
              Nigdy nie robiłeś zabudowy lodówki z dodatkowymi bokami? Cały czas tylko
              klepiesz standardowy korpus? Widziałeś wogóle jakie rzeczy teraz można stworzyć?
              Nie? To jest chyba jakieś nieporozumienie?

              Szczelina między drzwiami meblowymi i szafką wcale nie musi oznaczać
              niedomkniętej lodówki!!! Wiesz o tym?

              Nie mam pojęcia o montażu? Całość musi być wyregulowana do ściany? Jeśli mamy
              już taką sytucaję że mamy dostawione dodatkowe boki to chyba łatwiej jest
              wypionować zabudowę i dopiero przy samym boku martwić się o dopasowanie do
              ściany? Kwestionujesz, że w tej sytuacji jest łatwiejsze?

              • szperacz.pl Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 30.06.09, 00:22
                gość napisał(a):

                > Nigdy nie robiłeś zabudowy lodówki z dodatkowymi bokami? Cały czas tylko
                klepiesz standardowy korpus? Widziałeś wogóle jakie rzeczy teraz można stworzyć?


                Klepać to można głupstwa i takie dziwadła jak w zaprezentowanych zdjęciach -
                podwójna ścianka nad blatem,pojedyncza pod blatem.
                Takich rozwiązań faktycznie nigdy nie zaprojektowałem i nawet do głowy by mi nie
                przyszło coś takiego klientowi zaproponować.
                Może dlatego,że nie spotkałem się z czymś takim na żadnych wystawach.
                Nawet w Mediolanie takiego "cudeńka" nikt nie wystawił.Może włoscy styliści
                powinni zacząć uczyć się od naszych stolarzy ?

                >> Szczelina między drzwiami meblowymi i szafką wcale nie musi oznaczać
                niedomkniętej lodówki!!!

                Najczęściej jednak oznacza.Po za tym przy dobrze wyregulowanych drzwiach i
                dokładnie wykonanym korpusie szafki szczeliny nigdy nie będzie.Jak jest,to coś
                zostało ź-l-e lub niedokładnie wykonane.Mebel lub montaż.

                >Całość musi być wyregulowana do ściany?....Kwestionujesz, że w tej sytuacjijest
                łatwiejsze?

                Ja nie mówię co jest łatwiejsze,a co trudniejsze.Jedno jest pewne.Płaszczyzna
                szafy lodówkowej m-u-s-i być równoległa do krawędzi boków i między bokami
                dodatkowymi (w moich projektach mają 500 lub 600 mm), a ścianą nie może być
                żadnych szczelin.

                >...łatwiej jest wypionować zabudowę i dopiero przy samym boku martwić się o
                dopasowanie do ściany....

                Tylko co z tą równoległością płaszczyzny drzwi szafy lodówkowej do krawędzi
                boków ? Z tego co napisałeś wnioskuję,że dla Ciebie nie ma to żadnego
                znaczenia.Dla mnie ma,bo przy bokach obudowy o gr.5-6 cm nierównoległość tych
                płaszczyzn (drzwi i krawędzi boku) wyglądałaby paskudnie.
                Przy takich 18 mm boczkach może nie będzie to tak razić pod warunkiem,że nagle
                nie pojawi się z boku 1-2 mm krawędzi bocznej drzwi lodówki.

                Reasumując odnoszę wrażenie,że bronisz wykonawcy,który teraz ma twardy orzech do
                zgryzienia - jak poprawić popełniony błąd.
                Szczerze mu współczuję (a może to Ty?).
                Prawidłowo to powinien wymontować lodówkę,rozmontować szafę lodówkową,wymienić
                prawy bok na fornirowany i całość ponownie zmontować.
                Obecnie forsowane przez niego rozwiązanie jest prostsze i tańsze choć nie ma nic
                wspólnego z modą dotyczącą stylizacji wnętrz kuchennych.
                Jak dogada się z klientem może jakoś z tego wybrnie.
                Ciekaw jestem teraz stanowiska właściciela tych mebli, bo Twoje już znam.





                • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 09:22
                  Szkoda,że pucek nie zamieścił zdjęcia jak to wygląda przy zamkniętej lodówce.
                  Może nie tak źle,choć na pewno takie rozwiązanie zaskakuje.
                  • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 30.06.09, 09:52
                    zdjecia zamknietej lodowki zamieszcze wieczorem.
                    problemem nie jest co mi sie podoba a co nie.
                    nie chcielismy zadnej ramki wokol drzwi lodowki a to dostalismy wyglada jak
                    proba naprawienia jakiegos bledu. albo zle zamowiono meterial(prawy bok zostal
                    zamwiony za krotki) albo wykonawca probuje cos zatuszowac. najgorsze ze
                    wykonawca obstawal przy swoim tlumaczac sie ze on ma taki styl (mimo ze kuchnie
                    mial wykonac wg naszego a nie swojego projektu), trudnosciami technicznymi w
                    wykonaniu pojedynczej szafy fornirowanej (podobno bedzie widac sruby po bokach
                    ?!) oraz tym ze my chcielismy taka ramke (jesli chcielismy tp czemu nie schodzi
                    boczna scianka do podlogi tylko siedzi na blacie?).
                    sytuacja narazie wyglada tak ze stanowczo domagamy sie wykonania szafy na
                    lodowke zgodnie z naszym projektem. Taka zabudowa jest nie do przyjecia
                    • johana75 Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 30.06.09, 10:12
                      Musze ci przyznac racje! Ja tez mam panel maskujący ( meble z Ikei)
                      i on jest od góry do dołu, nie opiera się na blacie. Moim zdaniem
                      zabudowa twojej lodówki wygląda bardzo źle i jest nie do przyjęcia.
                      Nigdzie u znajomych nie widziałam takiego rozwiązania! Moim zdaniem
                      to fuszerka. Meble z Ikei montowałam sama z mezem i poszło ok.
                      pomimo krzywych ścian i podłogi w kamienicy.
                    • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 11:28
                      Jeśli nie chcieliście żadnej ramki to rzeczywiście dopominajcie się swego.
                      Widoczne śruby? Są na to sposoby.

                      Fuszerka to to nie jest ale poprostu zabudowa niezgodna z projektem.

                      I rzeczywiście jeśli prawa ścianka by schodziła do podłogi to byłoby ciu ładniej
                      niż taka na blacie.
                • Gość: gość Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 11:41
                  Do SZPERACZ.PL


                  Chciałem tylko powiedzieć, że nie jest to błąd czy próba czegoś naprawienia.
                  Najwyżej pójście na łatwiznę.

                  Twórcy "tego patentu" nie znam i nie mam z nim nic wspólnego. Starałem się być
                  obiektywny.

                  Co do spraw technicznych myślę, że obydwaj mamy rację i piszemy o tym samym,
                  tylko się nawzajem nie rozumiemy.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 30.06.09, 20:46
                    Dolaczam dwa zdjecia zamknietej lodowki.
                    Czy mi sie wydaje czy krawedzie ramki sa nieofornirowane? :)
                    img188.imageshack.us/img188/7818/27062009003g.jpg
                    img188.imageshack.us/img188/7818/27062009003g.jpg
                    • johana75 Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 30.06.09, 22:07
                      ze zdjęcia cięzko wywnioskować...musisz porównać na zywo.
                    • szperacz.pl Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 30.06.09, 22:39
                      pucek napisał(a):
                      Po dokładnym przyjrzeniu się zdjęciu nr 2 z początku wątku mam wrażenie,że
                      krawędź boku jest wykończona fornirem - widać lekkie pory co jest
                      charakterystyczne dla oklein wykończonych na mat.

                      Natomiast rozwiązanie zafundowane Ci przez wykonawcę jest po prostu brzydkie i
                      nieprofesjonalne.

                      Nie jest prawdą, że śruby łączące boki szafy z wieńcem górnym m u s z ą być
                      widoczne. Taką szafę należy złożyć używając do połączenia górnego wieńca
                      tradycyjnych drewnianych kołków i kleju stolarskiego Będzie ok. i żadnych śrub
                      nie widać. Każdy dobry stolarz nie ma z tym najmniejszych problemów,bo metoda
                      znana od stuleci.

                      Proponuję konsekwentne dążenie do likwidacji tego cudeńka, choć na pewno
                      wykonawca będzie się bronił rękami i nogami.
                      Czeka go masę roboty za darmo, ale to już jego,a nie Twój problem.

                      Ciekaw jestem, czy to jakaś znana firma o ogólnopolskim zasięgu czy lokalna
                      stolarnia takie rozwiązanie forsuje.
                      Zdradzisz kto Ci tą kuchnię wykonał?
                      • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 01.07.09, 00:30
                        narazie pol kuchni zostalo rozebrane i zabrane do stolarni wykonawcy.
                        procz lodowki byly inne niedociagniecia (szafki wiszace konczace sie 4 cm od
                        sciany i takie tam "drobiazgi", szuflady mocno rozniace sie kolorem<-tu
                        tluamczeniem bylo ze to wina forniru i gdybysmy robili z laminatu nie byloby
                        problemu). nazwy firmy narazie nie zdradze. jest to lokalny wykonawca takze
                        szanse ze ktos na niego wpadnie jest nikla. zobaczymy jak poprawia kuchnie -
                        jesli zepsuja po raz drugi nazwa firmy pojawi sie na forum. jesli nie cala
                        sytuacje uznam za wypadek przy pracy.
                        • Gość: Milena Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 08:14
                          Miałam niedługo zamówić kuchnię u stolarza.Teraz zaczynam się poważnie
                          zastanawiać czy nie lepiej zapłacić drożej i złożyć zamówienie w studio
                          kuchennym. Zawsze prawdopodobieństwo takiej fuszerki jak w twojej kuchni jest
                          mniejsze.
                          • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 01.07.09, 10:07
                            moze nie do konca wyrazilem sie przecyzyjnie. moj wykonawca to firma zajmujaca
                            sie produkcja mebli na wymiar, glownie kuchennych. to nie pan "kazio stolarz"
                            ktoremu zaproponowalem wykonanie mebli. a ze sa mala firma to dlatego maja
                            zasieg raczej lokalny. wydaje mi sie ze wszedzie moze sie zdarzyc nierzetelny
                            wykonawca. moja rada - podpisz umowe w ktorej wszystko blalo na czarnym jest
                            wyszczegolnione plus przy podpisaniu umowy miej rysunki ktore wykonawca tez
                            podpisze. i mam na mysli szczegolowe rysunki na ktorych sa detale ktore wiesz ze
                            maja byc wykonane tak jak ty chcesz. z rysunkami w reku jest o wiele latwiej
                            dochcodzi swoich racje po takiej fuszerce jak w naszej kuchni.
                        • Gość: Jaromir Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:40
                          Gość portalu: pucek napisał(a):
                          >pół kuchni zostało rozebrane i zabrane do stolarni wykonawcy.....
                          >całą sytuacje uznam za wypadek przy pracy.....

                          Dla mnie to nie wypadek tylko partactwo.Widać wyraźnie,że ten lokalny wykonawca
                          mocno oszczędzał na materiale.Pewnie cena była dużo niższa niż w sklepie/salonie
                          u przedstawiciela ogólnopolskiego producenta.
                          Tak to jest jak tylko ceną kierujemy się przy wyborze wykonawcy kuchni. Byle
                          tanio,a potem same kłopoty i zniesmaczenie, że marne wykonanie.
                          • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 03.07.09, 10:14
                            nie wiem czy duzo nizsza niz w salonie bo wyceny naszej kuchni (lodowka,
                            zmywarka 45cm, 3 szafki z szufladami, piekarnik, 4 szafki wiszace wys 45cm,
                            dlugsoc w sumie 2,5m, dol fornir, gora laminat, blat laminowany) wahaly sie
                            pomiedzy 8000 a 22000zl. ten wykonawca nie byl najtanszy. zdecydowlaismy sie na
                            nich bo przy spotkaniu z nimi zdawali sie rozumiec co chcemy i w jaki sposob
                            chcemy zeby wykonane byly meble. wiekszosc detali narysowalem sam, zrobilem
                            wizualki, wszystko uzgodnione i zaakceptowane, rysunki dolaczone do umowy. a
                            potem takie babole. wychodzi ze jednak pierwsze wrazenie moze mylic...
                            wydaje mi sie ze probowali potraktowac nas jak wiekszosc swoich klientow ktorzy
                            zamawiajac kuchnie nie maja zadnych albo maja ale bardzo nie dokladne rysunki.
                            potem wykonawca moze wcisnac wszystko mowiac ze tego nie bylo na rysunku albo ze
                            tamto bylo uzgodnione ustnie. na szczescie mkamy wszystko udokumentowane,
                            absoultnie zandych podstaw aby obronic to co zostalo wykonane niepoporawnie.
                            dlatego radze wszytskim zamawiajacym - miejcie rysunki przy podpisywaniu umowy,
                            i nie mowie tylko o wizualkach. jesli nie potraficie ich zrobic a wykonawca jest
                            oporny na ich wykonanie, albo zmiencie wykonawce albo poproscie o pomoc kogos
                            kto narysowac to co chcecie.
                            gwarantowane mniej stresu przy sytuacji taka jak nasza!
                            • Gość: Asia Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 09:19
                              Pucek,co Ty mówisz. Mniej stresu? Pół kuchni do poprawki.Ja mam przewidzieć wszystko,nawet to ile szafka wisząca ma odstawać od ściany i narysować dokładnie wykonawcy ? Może jeszcze zaznaczyć,gdzie ma robić szafkę łączoną na kołki,by nie było widać śrub? Udzielić instruktarzu jak to zrobić,bo ten Twój to chyba nie wie skoro mówił,że ten boczek dolepiony to po to by śrub nie było widać ?
                              Dziękuję za takie "profesjonalne" i wcale nie najtańsze usługi.
                              Trafiłeś na partacza i nie rozumiem dlaczego mimo tego starasz się go bronić,bo to że nie pozwalasz sobie wcisnąć tandety to nie znaczy,że to dobry wykonawca.
                              • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 04.07.09, 12:03
                                zle mnie zrozumialas. nie mowie zebys robila dokladny projekt z wymiarami.
                                przeciez wykonawca robi obmiar i bierze na siebie odpowiedzielnosc za poprawne
                                wykonanie mebli. chodzilo mi ze jesli zalezy ci na jakims detalu zeby byl
                                zrobiony w specyficzny sposob to wymus na wykonawcy zeby go narysowal albo
                                narysuj sama. gdybym nie zrobil rysunku pokazujacego jak zabudowa lodowki ma
                                wygladac, koles wybronilby sie mowiac ze ma taki styl. mi sie to nie podoba ale
                                przy odbiorze nie mozesz powiedziec ze to jest nie ladne bo uslyszysz odpowiedz
                                ze on tak robi i juz. a standardow zabudowy ogolnie obowiazujaych jakos nie
                                moglem znalezc...
                                co najgorsze gosc naprawde tak zabudowuje lodowki i piekarniki, z bokiem
                                siedzacym na blacie. pokazal mi pare realizacji po fakcie. z tego wynika ze
                                niektorym klientom wogole nie przeszkadza ze cos jest zabudowane w taki sposob.
                                pozatym wiekszosc klientow nie ma pojecia o produkcji mebli, jak powinny byc
                                wykonane detale etc. i koncza z kuchnia taka jak nasza nie wiedzac ze zaplacili
                                za babola.
                                wydaje mi sie ze problemem jest duza ilosc firm, pootwieranych przez osoby ktore
                                liznely produkcji mebli, maja moze wiedze techniczna aby je wykonac ale brakuje
                                im "drygu" projektanta.
                                wiem, wiem, mozna pojsc do studia kuchennego z prawdziwego zdarzenia ale tu
                                problemem wydaje sie byc cena. nie sadze ze metr mebli kuchennych powinien
                                kosztowac prawie tyle co metr mieszkania. czyli pozostajemy z dylematem -
                                zaplacic mniej i ryzykowac niestaranne czy nieterminowe wykonanie czy zaplacic
                                wiecej i w sumie... ryzykowac to samo?
                                • Gość: pucek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: 79.97.232.* 04.07.09, 12:10
                                  a co do tlumaczen wykonawcy ze sruby beda widoczne itp to wychodzi na to ze jest
                                  to zwykle robienie klienta w balona. zupelnie nieprofesjonalne podejscie.i takie
                                  zachowanie to juz inna sprawa. nie neguje faktu ze ten wykonawca to partacz i
                                  sciemniacz. tylko ze w naszej sytuacji jego sciemnianie zupelnie nas nie
                                  obchodzi. odpowiedz jest jedna - prosze zerknac w rysunki bedace czescia umowy.
                                  przerazajace jest to ze inny klient, bez rysunkow, musialby przyjac jego
                                  tlumaczenia bo jak udowodni ze czegos nie chcial albo cos mialo byc inaczej?
                                  druga przerazajaca sprawa jest fakt ze ludzie chcacy kupic meble a nie majacy
                                  odpowiedniej wiedzy sa zdani na laske wykonawcy. a sytuacja taka jak nasza, oraz
                                  kilka innych zasygnalizowanych na tym forum, pokazuje ze czesto wykonawca nie
                                  rowna sie fachowiec...
                                • szperacz.pl Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki 04.07.09, 22:38
                                  > wiem, wiem, mozna pojsc do studia kuchennego z prawdziwego zdarzenia ale tu
                                  problemem wydaje sie byc cena. nie sadze ze metr mebli kuchennych powinien
                                  kosztowac prawie tyle co metr mieszkania. czyli pozostajemy z dylematem -
                                  zaplacic mniej i ryzykowac niestaranne czy nieterminowe wykonanie czy zaplacic
                                  wiecej i w sumie... ryzykowac to samo?

                                  Śledzę z zainteresowaniem ten wątek i ciekawy jestem jak się zakończą Twoje
                                  przygody z kuchnią.
                                  Nie mogę jednak zgodzić się z Twoim stwierdzeniem, że kupując meble w studio
                                  kuchennym z prawdziwego zdarzenia ryzykuje się tak samo jak zamawiając meble u
                                  lokalnego wytwórcy.

                                  W studiach kuchennych:
                                  1. można dokładnie obejrzeć jak meble są wykonywane,bo jest ekspozycja oraz
                                  często strona internetowa salonu i producenta mebli ze zdjęciami wykonanych kuchni,

                                  2. można się dowiedzieć i obejrzeć jakie standardy obowiązują u producenta
                                  mebli,którego studia jest przedstawicielem,

                                  3. ma się najczęściej do czynienia z doświadczonym projektantem,szczególnie w
                                  studiach od wielu lat działających na tym samym miejscu,

                                  4. przy zawieraniu umowy jako załącznik otrzymuje się dokładny projekt zabudowy
                                  i to nie tylko kolorowe wizualizacje, ale przede wszystkim dokładne rysunki
                                  techniczne z wymiarami i informacją jak przygotować wszystkie przyłącza,by potem
                                  wszystko dobrze pasowało,

                                  5. najczęściej mamy profesjonalny i dokładny montaż,

                                  6. uzyskujemy często darmowe doradztwo dot.doboru kolorystyki podłóg, ścian,
                                  glazury, dodatków itd.,

                                  7. studia często świadczą również usługi hydrauliczne,elektryczne, gazowe co też
                                  ma znaczenie.

                                  Tych zalet jest jeszcze więcej,jak np.udzielane na piśmie gwarancje na meble lub
                                  świadczenie usług pogwarancyjnych w razie np.uszkodzenia frontu (np.porysowanie
                                  lakierowanego przez małe dziecko) albo rozregulowania zawiasów.

                                  Warto o tym pamiętać płacąc trochę więcej niż u stolarza.
                                  Piszę t-r-o-c-h-ę, bo przy założeniu, że stolarz wystawi fakturę tak jak studio
                                  kuchenne czyli doliczy podatek VAT i podatek dochodowy od osiągniętego zysku to
                                  te różnice cenowe wcale nie są takie duże.

                                  No chyba, że godzimy się na oszukiwanie fiskusa przez wykonawcę i faktury nie
                                  żądamy (czyli akceptujemy jego nieuczciwość), to faktycznie,u stolarza taniej.

                                  Wybór należy do nas.
                                  • johana75 do szperacza 04.07.09, 23:00
                                    Tych zalet jest jeszcze więcej,jak np.udzielane na piśmie gwarancje
                                    na meble lub
                                    świadczenie usług pogwarancyjnych w razie np.uszkodzenia frontu
                                    (np.porysowanie
                                    lakierowanego przez małe dziecko)

                                    Z ciekawości chce zapytać gdzie daja gwarancje na uszkodzenia
                                    mechaniczne??? Ja się nie spotkałam przynajmniej z takim czymś...
                                    • szperacz.pl Re: do szperacza 06.07.09, 10:00
                                      johana75 napisała:
                                      Źle mnie zrozumiałaś. O usługach pogwarancyjnych i poza gwarancyjnych czyli
                                      płatnych przez klienta pisałem. Na uszkodzenia mechaniczne frontów nikt
                                      faktycznie nigdy gwarancji nie daje i bezpłatnie takich elementów nie wymienia.
                                      Pozdrawiam.
            • Gość: macek Re: zabudowa lodowki-podwojne scianki IP: *.static.tvk.wroc.pl 01.07.09, 21:32
              zgadzam się ze szperaczem, prawa strona to po prostu porażka, nie
              wiem dlaczego prawa część korpusu nie została wykonana w całości
              jako jeden bok z forniku,tylko dołożona do korpusu z laminatu.
              Proponuję właścicielowi udać się do firmy i zapytać lub jeśłi
              istniej możliwość pokazania u innych klientów czy równiez w ten
              sposób zostąło to wykonane, Dla mnie wygląda to nieestetycznie, po
              prostu widać takie "dłubanie" stolarza.
              Klient powinien wiedzieć że do szafy zostanie dołożony dodatkowy
              bok, wiem ponieważ sam zajmuję się projektowaniem kuchni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka