Dodaj do ulubionych

sprawa spadkowa

19.05.04, 14:27
Czy w sprawie spadkowej dotyczacej nieruchomości potrzebna jest mapka(plan
nieruchomości)- spadkobierców jest dwóch, jako dzieci zmarłej dziedziczą w
równych częsciach, jeden z nich od lat nie mieszka we wspomnianej
nieruchomości.
Obserwuj wątek
    • vilejka Re: sprawa spadkowa 19.05.04, 14:45
      Chyba jednak wyłuszczę dokładniej o co mi chodzi:

      MOja babcia zmarła 33 lata temu, do tej pory nie była przeprowadzona sprawa
      spadkowa. Jest 2 spadkobierców; moja mama i jej brat, którzy maja po 3/8
      nieruchomości i 2/8 do podzialu po babci.
      Mama mieszka w rzeczonej nieruchomości, wujek od prawie 40 lat tu nie mieszka i
      nie zamierza mieszkać.
      1/ Czy do sprawy spadkowej potrzebna jest mapka nieruchomści?(właśnie odbyła
      się pierwsza sprawa - sędzia zażądała planu nieruchomości)Do czego miałoby to
      byc potrzebne, skoro nie bedzie przeprowadzanego żadnego podziału?
      2/ Czy wujek (rozwiedziony,bezdzietny) może nie przyjąć spadku w związku z czym
      mama dziedziczy całość?
      3/ Czy może korzystniej jest zrzec się spadku na rzecz mamy(jego siostry) i czy
      mozna to zrobić na sprawie o nabycie spadku
      • bebiak Re: sprawa spadkowa 19.05.04, 16:40
        Cześć Vilejko, to jak rozumiem ta sama sprawa i ta sama nieruchomość, tak?

        vilejka napisała:

        > Chyba jednak wyłuszczę dokładniej o co mi chodzi:
        > MOja babcia zmarła 33 lata temu, do tej pory nie była przeprowadzona sprawa
        > spadkowa. Jest 2 spadkobierców; moja mama i jej brat, którzy maja po 3/8
        > nieruchomości i 2/8 do podzialu po babci.
        > Mama mieszka w rzeczonej nieruchomości, wujek od prawie 40 lat tu nie mieszka
        >i nie zamierza mieszkać.
        > 1/ Czy do sprawy spadkowej potrzebna jest mapka nieruchomści?(właśnie odbyła
        > się pierwsza sprawa - sędzia zażądała planu nieruchomości)Do czego miałoby to
        > byc potrzebne, skoro nie bedzie przeprowadzanego żadnego podziału?

        Hm, jeśli jest to sprawa o stwierdzenie nabycia spadku (a nie o dział spadku)
        to moim zdaniem (o ile nie mówimy o gospodarstwie rolnym, a nie mówimy) żadnych
        tego typu dokumentów nie powinno się do sądu przedkładać, bo sąd spadku w
        postepowaniu o stwierdzenie nabycia spakdu nie stwierdza praw do nieruchomości
        ani jej nie dzieli, tylko stwierdza kto po kim nabył spadek (traktując spadek
        jako ogół praw i obowiązków, które miał zmarły). Na etapie postępowania o
        stwierdzenie nabycia spadku nie jest istotne co to jest ten spadek (jakie są
        jego poszczególne składniki - z wyłączeniem gospodarstwa rolnego w niektórych
        przypadkach): sąd spadku stwierdza, że spadek po Pani X nabyły z ustawy dzieci:
        Pan Y i Pani Z, każdy z nich w połowie spadku, i tej treści postanowienie
        wydaje.
        Żądanie tej mapki oraz to, że tak bardzo długo to wszystko trwa mogłoby
        sugerować, że to jest jeszcze inne postępowanie aniżeli o stwierdzenie nabycia
        spadku. Nie masz (mama nie ma?)żadnej kopii wniosku, żeby to ustalić?

        > 2/ Czy wujek (rozwiedziony,bezdzietny) może nie przyjąć spadku w związku z
        >czym mama dziedziczy całość?

        Mógł odrzucić spadek ale termin zastrzeżony dla odrzucenia już minął, dawno
        minął - oni już nabyli ten spadek a sąd musi to tylko stwierdzić wydając
        stosowne postanowienie.

        > 3/ Czy może korzystniej jest zrzec się spadku na rzecz mamy(jego siostry) i
        >czy mozna to zrobić na sprawie o nabycie spadku

        Dopiero po uzyskaniu prawomocnego postanowienia i zezwolenia urzędu skarbowego
        będą mogli (nawet w formie umowy u notariusza - jeśli są zgodni) dokonać działu
        spadku po babci czy nawet zniesienia współwłasności całej tej nieruchomości
        przyznając ją w całości mamie (jeśli mama z tego tytułu nic nie będzie płaciła
        bratu to wówczas taka umowa jest bez podatku, bo - o ile dobrze rozumiem - mamy
        tu tylko tę dwójkę jako współwłaścicieli tej nieruchomości i ta dwójka jest
        rodzeństwem).
        Wierząc, że jasno to napisałam - pozdrowionka Ci wysyłam. B.
        • vilejka Re: sprawa spadkowa 19.05.04, 18:16
          Jejku, Bebiaczku, jesteś naprawdę niezastąpiona:)
          Dziękuję za wyjasnienia - jasne i logiczne .
          O tym,ze pierwsza sprawa odbyła się 6 dni temu dowiedziałam się dziś od wujka,
          bo mama niestety schowała zawiadomienie o rozprawie, nie mówiąc mi o tym (ale
          jest naprawdę chora, to nie jej wina). Mam nadzieję,ze następna sprawa (termin
          juz znam na szczęscie)zakończy się pozytywnie, bo to faktycznie chyba wcale nie
          jest skomplikowane.
          POzdrawiam:))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka