Dodaj do ulubionych

testament czy akt notarialny

18.06.04, 11:59
Rodzice chcą przepisać na mnie dom. Warunkiem jest wpłacenie określonej kwoty
mojemu bratu. Przepisanie domu u notariusza troche bedzie kosztować a zwykły
testament nie zabezpiecza mnie prrzed ewentulanymi roszczeniami ze strony
brata po smierci rodziców. Mam pytanie: czy gdyby spisać testament, w którym
zawarta byłaby kwota jaką musze przekazac bratu i do tego spisana by była
umowa z bratem , który zrzekał by sie wszelkich praw do majatku , czy to
zabezpieczało by nas od ewentualnych roszczeń z jego strony po smierci rodziców?
I druga sprawa. W wypadku pozyskania domu już w formie spadku czy suma jaka
musielibysmy wydać bedzie porównywalna do sumy jaka tereaz musimy przekazać
przy akcie darowizny notariuszowi, sadowi i sądowi?
Bardzo prosze o pilna odpowiedż, badź jakakakolwiek odpowiedź.
Z góry dziekuję.
Obserwuj wątek
    • anitkak Re: testament czy akt notarialny 18.06.04, 12:43


      Chciałam napisać oczywiscie,że musze zapłacić notariuszowi, urzędowi skarbowemu
      i sadowi oczywiscie.


      Teraz zauważyłam podobny, choć nie do końca wątek nieco niżej. Wyczytałam z
      niego, że mój brat w kazdej chwili może anulować badź zmienić umowę zrzeczenia
      sie dziedziczenia i ja mu do tego, jak rozumiem, nie będę potrzebna. Więc
      zakładajac ,ze rodzice nie zmienia testamentu, dalej nie mam żadnej pewności,ze
      brat po ich smierci zrzeknie się zachowku?
      Czy dobrze to zrozumiałam?
      bardzo prosze o odpowiedź...
      • bebiak Re: testament czy akt notarialny 24.06.04, 17:04
        Cześć Anitko,
        anitkak napisała:

        > Teraz zauważyłam podobny, choć nie do końca wątek nieco niżej. Wyczytałam z
        > niego, że mój brat w kazdej chwili może anulować badź zmienić umowę
        >zrzeczenia sie dziedziczenia i ja mu do tego, jak rozumiem, nie będę
        >potrzebna. Więc zakładajac ,ze rodzice nie zmienia testamentu, dalej nie mam
        >żadnej pewności,ze brat po ich smierci zrzeknie się zachowku?
        > Czy dobrze to zrozumiałam?

        Anitko, ta umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia może być zmieniona, ale zmiany
        takiej dokonują obie strony, nie tylko brat. Ty oczywiście nie bierzesz w niej
        udziału i Twoja zgoda nie jest tu potrzeba, ale zgoda rodziców - tak. Brat sam
        nie może takiej umowy zmienić - to tak, żeby było jasne.
        Pozdrowionka. B.
    • bebiak Re: testament czy akt notarialny 24.06.04, 17:28
      Cześć Anitko,
      nie umiem w ramach postawione przez Ciebie problemu wyjaśnić takiej kwestii:
      czym w sensie prawnym miałaby być ta kwota, którą Ty zapłaciłabyś bratu. To
      moze być pewnie proste dla jakiegoś adwokata ale ja tego zupełnie nie wiem.
      Nie wiem, doprawdy nie wiem i tu brak mi koncepcji. Ja wiem, że tak się robi
      (najczęściej "nieoficjalnie") ale mnie tu chodzi o spojrzenie od prawnej strony
      na to: przecież brat chciałby mieć (i powinien mieć) ujawnione te pieniądze.
      Gdyby to rodzice mieli bratu coś zapłacić za zrzeczenie się dziedziczenia to
      można by bronić poglądu (gdzieś kiedyś w komentarzu o tym czytałam) to możnaby
      bronić poglądu, że to rekompensata za to zrzeczenie się. Ale jaki Ty masz tytuł
      do zapłaty? Zrzeczenia nie dokonuje się przecież na rzecz określonej osoby.
      Nie mam tu koncepcji, jestem po prostu bezradna i nie jestem w stanie Ci pomóc
      (mogłam tylko zasygnalizować Ci moje wątpliwości).
      Bo (jeszcze się upewnię) nie chodzi tu o taką sytuację, że rodzice Ciebie
      powołują do spadku a na rzecz brata w tym testamencie czynią zapis (tj. Tobie
      nakazują z masy spadkowej wypłacić coś tam, prawda?). Ja rozumiem, że to Ty
      masz mu zapłacić - dobrze rozumiem?

      anitkak napisała:

      > I druga sprawa. W wypadku pozyskania domu już w formie spadku czy suma jaka
      > musielibysmy wydać bedzie porównywalna do sumy jaka tereaz musimy przekazać
      > przy akcie darowizny notariuszowi, sadowi i sądowi?

      Jeśli założymy, że dokonywana byłaby darowizna to podatek od darowizny jest
      taki sam jak i od spadku - sięga do 7% (te same warunki, te same zwolnienia, bo
      ta sama ustawa). Natomiast póki rodzice żyją można zastanawić się na inną
      umową, np. umową o dożywocie. Ta umowa też przenosi własność na Ciebie, ale
      podatek od niej wynosi 2% (i nie powoduje żadnych praw brata po śmierci
      rodziców do czegokolwiek - inaczej przy darowiźnie).
      Przy spadku oczywiście nie ma taksy notarialnej, a opłata sądowa za wpis do
      księgi wieczystej ze spadku jest o połowę mniejsza niż w przypadku darowizny
      czy umowy o dożywocie.
      Takie są różnice w przypadku przeniesienia własności już teraz w porównaniu do
      kosztów w przypadku spadku.
      Anitko, przepraszam, że trochę czekałaś aż się zjawiłam w Twoim wątku ale
      usiłowałam coś z tym zrobić - nie czekam dalej bo raczej nic nie wymyślę.
      Pozdrowiam Cię serdecznie. B.
      • anitkak Re: testament czy akt notarialny 01.07.04, 16:13
        BARDZO DZIEKUJE za odpowiedź.Część watpliwości dzięki Pani odpowiedzi się
        rozwiała.
        Mam jeszcze jedno krótkie pytanie. Podobno jest nowa forma testamentu, w której
        rodzice moga wykluczyc brata z zachowku? Czy to prawda?
        Serdecznie pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
        Anitka
        • bebiak Re: testament czy akt notarialny 05.07.04, 23:32
          Witaj Anitko,

          anitkak napisała:

          > Mam jeszcze jedno krótkie pytanie. Podobno jest nowa forma testamentu, w
          >której rodzice moga wykluczyc brata z zachowku? Czy to prawda?

          Sama nie wiem czy o tym samym myślimy, bo ale spróbuję Ci to wyjaśnić (a Ty
          potwierdź czy o tym samym myślimy). Żeby pozbawić brata prawa do zachowku
          rodzice w swoich testamentach, w których powołaliby Cię do spadku mogą brata
          wydziedziczyć, ale..
          aby wydziedziczenie było skuteczne trzeba wskazać powody, dla których się to
          czyni np. nie przejawia żadnych więzi rodzinnych, nie interesuje się losem
          rodziców, nie utrzymuje żadnych kontaktów, bije rodziców itp (to tylko
          przykładowe powody oczywiście). Bez wskazania przyczyn wydziedziczenie - jest
          ono bezskuteczne.
          Nie nazwałabym tego czymś nowym, bo odkąd pamiętam wydziedziczenie istniało
          stąd moja wątpliwość czy o nim myślałaś stawiając swój problem.
          Wierząc, że jasne dziękuję za dziekuję i pozdrowionka Ci wysyłam. B.
          • anitkak Re: testament czy akt notarialny 06.07.04, 12:56
            Bardzo dziekuje za odpowiedź. Nie sadziłam, ze trzeba uciekac sie do tak
            drastycznego umotywowania wydziedziczenia. Przy tak delkatnej materii, jaka sa
            rodzinne więzi , u nas to oczywiscie nie wchodzi w rachubę.
            Na razie zdecydujemy sie na spiasnie testamentu przez rodziców (bez
            wydziedziczenia)i zrzeczenie sie przez brata roszczeń do majtku po smierci
            rodzicow. Jak zbierzemy troche pieniedzy na oplaty, rozdzice przekaza nam dom na
            wlasność.
            Dziekuje za wszystkie podpowiedzi i serdecznie pozdrawiam,
            Anita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka