Dodaj do ulubionych

mam problem :(

14.01.07, 10:55
zakładając, że nie ma głupich pytań chciałabym zasięgnać Waszej rady- otóż
bardzo często najnormalniej burczy mi w brzuchu, czasem dosyć głośno- bardzo
krępujące szczególnie na wykładach na przykład... co najdziwniejsze nie
jestem wtedy zazwyczaj głodna ani nie myślę o jedzeniu. Po zjedzeniu czegoś
to burczenie jednak ustaje. Ostatnio postanowiłam stracić trochę z brzuszka i
zupełnie nie na rękę mi jest jedzenie kiedy nie jestem w sumie głodna tylko
po to aby przestało mi burczeć w brzuchu...sad może wiecie o co może tu
chodzić? dziękuję z góry za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: mam problem :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 11:04
      Ostatnio postanowiłam stracić trochę z brzuszka i
      zupełnie nie na rękę mi jest jedzenie kiedy nie jestem w sumie głodna tylko
      po to aby przestało mi burczeć w brzuchu...

      to trać za pomocą ćwiczeń a nie głodówki; a gdy burczy można przecież jeść
      marchewkę albo jabłko
      • a_zielona Re: mam problem :( 14.01.07, 11:22
        nie głodzę się i nie zamierzam schudnąć dużo bo ok 2-3 kilo i wiadomo że ćwiczę
        a po prostu denerwuje mnie jedzenie tylko po to by uspokoić mój zołądek uncertain
        • Gość: erta Re: mam problem :( IP: *.chello.pl 14.01.07, 12:17
          Te odgłosy są spowodowane ruchem robaczkowym jelit, które przesuwają masy
          strawionego jedzenia w dalszą część przewodu pokarmowego. Jeżeli brak pokarmu to
          "dochodzą" z jamy brzusznej odgłosy, które tak ciebie drażnią. Czasami w stanach
          stresu też tak się dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka