kolit
19.07.04, 14:31
Mieszkam w mieszkaniu komunalnym, którego głównym najemcą jest moja matka.
Jest to stara schorowana kobieta. Jestem tam zameldowany z córką i matką.
Niedawno opóściła mnie żona. Nie mamy rozwodu, ani separacji. Ona kupiła
sobie mieszkanie. Jakie kroki muszę podjąć by w razie śmierci matki nie
wylądować na bruku. Dodam, że są marne perspektywy na pogodzenie się z żoną.