Dodaj do ulubionych

depozyt notarialny

16.08.04, 22:27
Hej! Bede sprzedawac w najblizszym czasie siedlisko. W tej transakcji chce
sie zabezpieczyc i dlatego skorzystac z depozytu notarialnego. Ale w mojej
glowie pojawila sie niepewnosc (czy sluszna?): czy pieniadze, ktore wplyna na
depozyt notarialny z tej transakcji zostana przekazane mi tj. sprzedajacemu?
Czy jest gdzies okreslone do kiedy maja one do mnie wplynac? Czy jest to
pewna operacja i nie musze sie przejmowac? Pozdrawiam i z gory dziekuje za
odpowiedz.

Obserwuj wątek
    • bebiak Re: depozyt notarialny 18.08.04, 19:15
      Witaj Bzubzo,

      bzubza napisała:

      > Hej! Bede sprzedawac w najblizszym czasie siedlisko. W tej transakcji chce
      > sie zabezpieczyc i dlatego skorzystac z depozytu notarialnego. Ale w mojej
      > glowie pojawila sie niepewnosc (czy sluszna?): czy pieniadze, ktore wplyna na
      > depozyt notarialny z tej transakcji zostana przekazane mi tj. sprzedajacemu?
      > Czy jest gdzies okreslone do kiedy maja one do mnie wplynac? Czy jest to
      > pewna operacja i nie musze sie przejmowac?

      Warunki wypłaty depozytu powinny być określone w protokóle przyjęcia do
      depozytu, który sporządza notariusz. Tam winno być określone do kiedy
      notariusz wypłaci pieniądze i komu, typu:
      - w jakimś zakreślonym terminie wypłaci sprzedającemu po zawarciu umowy
      sprzedaży na rachunek ......;
      - zwróci nabywcy (czyli wpłacającemu) na rachunek ..... o ile do dnia X nie
      zostanie zawarta umowa sprzedaży - w terminie do dnia ......
      Treść takiego protokółu kształtuje notariusz oczywiście przy uzwględnieniu
      Waszych jako stron - postanowień.
      Kiedyś mnie o coś już pytałaś, ale nie pamiętam czy pisałam (najwyżej
      powtórzę): za przyjęcie pieniędzy do depozytu notariusz ma prawo pobrać taksę
      notarialną (połowę stawki + VAT).

      >Czy jest to pewna operacja i nie musze sie przejmowac?

      Wg mnie najbezpieczniejszy sposób przekazania pieniędzy, no ale ja zakładam, że
      notariusz jest osobą zaufania publicznego i jako takiej można ufać (raczej
      chyba nie dopuściłby się nie wypłacenia tych pieniędzy). I jakoś mam większe
      zaufanie jednak do notariuszy aniżeli do drugiej strony mojej umowy.
      Wierząc, że jasne - pozdrowionka Ci wysyłam. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka