piotrpil1
02.02.05, 14:04
Witam
Jestem pełen podziwu dla P.Bebiak eksperta tego forum.
Porady i informacje udzielane przez eksperta są bardzo dokładne i
wyczerpujące chociaż temat rozległy i mający wiele indywidualnych
uwarunkowań. Przejrzałem wiele wątków ale niestety nie znalazłem odpowiedzi
na wszystkie moje wątpliwości. Dlatego chciałem przedstawić swoją sprawę i
prosić o odpowiedź na pytania.
Wraz z żoną i dziećmi (jedno dorosłe , drugie małoletnie) mieszkamy
jako „najemcy” u moich teściów w domu o pow. ok200m2 poł. na działce o pow.
1200m2 wartość orientacyjna ok. 250.000zł. Teść mój stał się właścicielem
tej nieruchomości po śmierci swoich rodziców w 1990r. - sądowe orzeczenie po
nabyciu spadku. Nieruchomość nie posiada wpisu do księgi wieczystej. Moja
żona jest jedynaczką więc teściowie twierdzą, że po ich śmierci i tak
wszystko będzie należało do nas dlatego sami nie podejmą żadnych działań. My
z żoną wolelibyśmy jednak z uwagi na koszty mieć możliwość ( na ile jest to
możliwe) wyboru sposobu wejścia w posiadanie tej nieruchomości (lub jej
części) oczywiście mając na uwadze minimalizację kosztów. Teściowie
prawdopodobnie przychylą się do zaproponowanego przez nas sposobu rozwiązania
problemu.
Dlatego też mam następujące pytania:
Czy teść będzie musiał założyć na wstępie księgę wieczystą?
Czekać na spadek czy załatwiać darowiznę co jest korzystniejsze?
Jeżeli darowizna to całej nieruchomości czy tylko domu?
Czy w darowiźnie teściowie powinni uwzględniać nasze dzieci, a może tylko
dorosłe i jakie to będzie rodziło koszty i konsekwencje?
A może inne formy przejęcia własności np. współwłasność lub dożywocie, lub
inny sposób jaki polecałaby Pani?
Jakie koszty związane są z wyborem poszczególnych najkorzystniejszych
wariantów (opłaty sadowe za wpisy, taksa notarialna, podatki)?
Co będzie najkorzystniejsze, mając na uwadze fakt, że my z żoną też będziemy
chcieli kiedyś ( a może teraz?) przepisać tą nieruchomość na swoje dzieci.
Może już teraz teściowie oprócz nas powinni obdarować częścią swoje wnuki a
nasze dzieci? Jak to będzie wyglądało kosztowo?
Jeżeli jest to możliwe proszę odpowiedź na powyższe pytania.
Dziękuję i Pozdrawiam serdecznie
Piotrpil