05.02.05, 13:12
Witam.Pół roku temu razem z mężem otrzymaliśmy spadek od mojego wujka(brata
rodzonego mojej babci).Testament załatwiony jest oczywiście
notarialnie.Bardzo się cieszymy,ale słyszeliśmy od osób postronnych,że
będziemy musieli zapłacić bardzo wysoki podatek w urzędzie skarbowym,ponieważ
jesteśmy w trzeciej grupie spadkowej.Mam więc kilka pytań.Czy naprawdę jest
to tak barzo wysoki podatek,a jeżeli tak ,to jaka forma byłaby korzystniejsza
dla nas?I jeszcze jedno pytanie,wujek jest starym kawalerem,ale ma jeszcze
siostrę rodzoną i czy ona mogłaby domagać się jakiejś części spadku,czy
jeżeli jest testament to oznacza,że tylko my jesteśmy jedynymi spadkobiercami?
Bardzo proszę o pomoc.Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kwiatekdorocia1 Re: testament 06.02.05, 10:24
      Pani Bebiak proszę o pomoc.
    • bebiak Re: testament 06.02.05, 16:01
      Witaj Doroto,

      kwiatekdorocia1 napisała:

      > Witam.Pół roku temu razem z mężem otrzymaliśmy spadek od mojego wujka(brata
      > rodzonego mojej babci).Testament załatwiony jest oczywiście
      > notarialnie.

      Ja tutaj rozumiem (tylko się upewiam), że nie SPADEK otrzymaliście a po prostu
      wujek sporządził wówczas testament - czy tak?
      Bo jeśli otrzymaliście spadek to znaczy, że wujek już nie żyje a mam wrażenie
      patrząc na dalszą część Twego postu, że wujek żyje.
      Dobrze się domyślam? Koniecznie mi to napisz.

      >Bardzo się cieszymy,ale słyszeliśmy od osób postronnych,że
      > będziemy musieli zapłacić bardzo wysoki podatek w urzędzie skarbowym,ponieważ
      > jesteśmy w trzeciej grupie spadkowej.Mam więc kilka pytań.Czy naprawdę jest
      > to tak barzo wysoki podatek,

      Podatek od spadku w III-ciej grupie sięga do 20% runkowej wartości przedmiotu
      spadku.

      >a jeżeli tak ,to jaka forma byłaby korzystniejsza dla nas?

      To zależy od tego co wchodzi w skład przyszłego oczekiwanego spadku.
      Możesz napisać o jakim przedmiocie myślicie i jaka jest wartość tego?

      >I jeszcze jedno pytanie,wujek jest starym kawalerem,ale ma jeszcze
      > siostrę rodzoną i czy ona mogłaby domagać się jakiejś części spadku,czy
      > jeżeli jest testament to oznacza,że tylko my jesteśmy jedynymi spadkobiercami?

      Testament zawsze oznacza, że dziedziczy ten, kto w nim jest wymieniony. Po to
      właśnie sporządza się testament aby zmienić ustawowy sposób dziedziczenia,
      gdzie najpierw (wg ustawy) dziedziczy małżonek + dzieci, w dalszej rodzice i
      rodzeństwo.
      Zatem sporządzenie testamentu nie dopuszcza do dziedziczenia osób wymienionych
      jako uprawnione w ustawie i powoduje,że spadkobiercami są osoby wymienione w
      testamencie.
      Oczywiście pomijam tutaj kwestie takie jak próby unieważnienia testamentu z
      jakichś przyczyn itp - to się zdarza ale o tym tutaj nie mówimy.
      Ustawa zastrzega w przypadku testamentu pewne uprawnienia dla niektórych osób
      (zachowek), ale wśród tych uprawnionych do zachowku rodzeństwa nie ma.

      Wierząc, że jasne pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • kwiatekdorocia1 Re: testament 06.02.05, 16:14
        Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.Jeżeli chodzi o wujka to oczywiście żyje i ma
        się dobrze.W skład nieruchomości wujka wchodzi pół domu (ok.100m2) i olbrzymi
        murowany magazyn(ok.550m2).Wydaje mi się że wszystko warte jest ponad 100
        tyś.zł.Ale co do tego nie jestem pewna.Tak więc 20% nawet od tych 100 tysięcy
        to ogromna kasa.Co zrobić?Może spisać umowę o dożywocie?Proszę o pomoc.
        • bebiak Re: testament 06.02.05, 16:28
          Witaj,

          kwiatekdorocia1 napisała:

          > Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.Jeżeli chodzi o wujka to oczywiście żyje i ma
          > się dobrze.W skład nieruchomości wujka wchodzi pół domu (ok.100m2) i olbrzymi
          > murowany magazyn(ok.550m2).Wydaje mi się że wszystko warte jest ponad 100
          > tyś.zł.Ale co do tego nie jestem pewna.Tak więc 20% nawet od tych 100 tysięcy
          > to ogromna kasa.Co zrobić?Może spisać umowę o dożywocie?Proszę o pomoc.

          No to już wiaodmo, że nie ma co w sensie finansowym czekać z tym testamentem bo
          sama widzisz o jakiego rzędu podatku mówimy.
          Przy umowie o dożywocie podatek wynosi 2% i nie ma znaczenia stopień
          pokrewieństwa.

          Od razu tutaj Ci napiszę, że przy umowie o dożywocie przy 100.000,-zl (załóżmy
          na teraz, że tyle):
          - taksa notarialna - 1.210,-zł + VAT 22% tj. 266,20,-zł
          - wniosek do sądu: 200,-zl + VAt 22% tj. 44,-zł
          - oplaat sądowa za wpis Was do księgi: 1.320,-zł;
          - opłata sądowa za wpis uprawnień wujka do księgi (trzeba wpisać a to
          uzależnione od wieku wujka - im starszy tym mniejsza ale co do zasady i tak nie
          jest wysoka);
          - wypisy: ok. 180,-zl
          - podatek 2% tj. 2.000,-zl.
          Wszystko to płatne od razu u notarisuza przy zawieraniu umowy.

          Istotna jest jedna rzecz (powiedziałabym - podstawowa): czy wujek wyrazi zgodę
          na zawarcie takiej umowy wiedząc, ze umwoa taka już teraz przenosi na Was
          własność tej nieruchomości?
          Bo może Ci powiedzieć, że on wszystko rozumie, ale CHCE być właścicielem do
          końca swoich dni i wtedy ... nie masz już niestety wyboru (bo tylko spadek i
          ten wysoki podatek).
          Wujka prawa do żądania od Was opieki i pomocy, tudzież do zapewnienia miejsca
          zamieszkania - będą wpisane z tej umowy do działu III księgi wieczystej ale
          fakt: on przestaje być właścicielem nieruchomości juz teraz, co dla niektórych
          starszych osób jest nie do pomyślenia.

          Wierząc, że jasne - pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za dziękuję. B.
          • kwiatekdorocia1 Re: testament 06.02.05, 16:33
            Wszystko jasne,dzięki.Wychodzi na to że jak najszybciej będę musiała
            porozmawiać z wujkiem.Uszanuję każdą jego decyzję.
            • kwiatekdorocia1 Re: testament 06.02.05, 16:49
              Gdyby doszło do tego,że wujek zgodziłby się na sporządzenie takiej umowy o
              dożywocie, to jakie wtedy trzeba zebrać dokumenty?
              • bebiak Re: Dokumenty do umowy o dożywocie 07.02.05, 00:25
                Witaj,

                kwiatekdorocia1 napisała:

                > Gdyby doszło do tego,że wujek zgodziłby się na sporządzenie takiej umowy o
                > dożywocie, to jakie wtedy trzeba zebrać dokumenty?

                Nie znam stanu prawnego tej nieruchomości ale podstawowymi są:
                - odpis z księgi wieczystej;
                - wypis z rejestru gruntów;
                - wypis z planu zagospodarowania przestrzennego.
                Notariusz może chcieć również zobaczyć umowę nabycia tej nieruchomości przez
                wujka, a w przypadku kiedy nabył to w drodze spadku - konieczne będzie
                Zaświadczenie urzędu skarbowego zezwalające na ujawnienie nabytego w spadku
                prawa majątkowego.

                Jeśli księga wieczysta nie jest prowadzona (co się zdarza) to inny dokument
                będący tytułem własności: akt własności ziemi, albo postanowienie sądu o
                nabyciu przez zasiedzenie (tu dodatkowo zaswiadczenie urzedu skarbowego o
                uregulowaniu podatku - od zasiedzenia jest podatek), albo zaświadczenie ze
                zbioru dokumentów (czasem zamiast księgi jest taki zbiór prowadzony). W każdym
                z tu wymienionych przypadków niezbędna będzie również mapa nieruchomości
                stanowiąca podstawę wpisu do księgi wieczystej (obowiązkiem notariusza w
                przypadku braku księgi będzie wnioskowanie w umowie o jej założenie stąd ta
                mapa konieczna).

                Pozdrawiam Cięę serdecznie. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka