Dodaj do ulubionych

Spadek po babci

10.11.05, 18:50
Szanowna Pani Bebiak,

Już kiedyś z Panią korespondowała na temat spadku po babci, ale teraz
zaistniały nowe okoliczności, które dimaterialnie zmieniają sprawę.
Moja babcia zmarła w listopadzie 2004 r. zostawiła po sobie mieszkanie, 44
m2, spółdzielcze własnościowe, wartość ok. 120 tyś.
Dziadek nie żyje już od 2001 r. Po jego smierci babcia powiedziała, że nie ma
żadnego testamentu. Odbyła się sprawa spadkowa dotyczaca jego połowy
mieszkania, której wynikiem był podział mieszkania po 1/3 dla babci i 2
córek. Babcia chciała, aby córki przepisały te czesci na nią, ale tak się nie
stało. Została jedynie uregulowana sprawa podatku od spadku , natomiast
mieszkanie nie zostało przpeisane notarialnie na babcie.
W 2004 r. babcia zmarła. Robiąc porzadku w mieszkaniu okazało się, ze jest
sporządzony przez notariusza testament zarówno przez babcię jak i przez
dziadka na moją korzyść, czyli wnuczki.
Ani mama, ani ciocia nie roszczą sobie żadnych praw do mieszkania, ani do
zachówku.

Jaka jest kolejnośc postepowania, abym została prawną właścicielką mieszkania
i jakie muszę ponieć w związku z tym koszty.
Bedę bardzo zobowiązana za odpowiedź.
Serdecznie pozdrawiam,
AgnieszkaM

Obserwuj wątek
    • meditteraneo Re: Spadek po babci 15.11.05, 19:53
      Halo, halo...
      Bardzo prosze o pomoc pani Bebiak...
      AM
      • bebiak Re: Spadek po babci 15.11.05, 20:04
        Witaj Agnieszko,
        dobrze, że mi się przypomniałaś bo miałam podpytać adwokata o Twoją sprawę w
        związku z tym co się stało po śmierci dziadka. Chodzi mi tu o to, że spadek wg
        postanowienia sądu został nabyty z ustawy a potem znalazł się testament. Moim
        zdaniem (ale nie jestem pewna) trzeba to zmienić (muszę dopytać adwokata - będę
        go widziała w czwartek i obym nie zapomniała).
        Jeśli rzeczywiście taka byłaby droga a oba testamenty są na Twoją rzecz to w
        rozumieniu notariusza nic nie musiałabyś robić: z dziedziczenia stałabyś się
        właścicielką całego mieszkania.
        Jeśli natomiast tamtego postanowienia się już nie rusza to teraz winnaś
        wnieść do sądu o stwierdzenie nabycia spadku po babci z mocy testamentu, potem
        uregulować podatek od spadku po babci, a następnie zawrzeć z mamą i ciotką
        umowę o dział spadku po dziadku, w wyniku której wchodząca w skład spadku po
        dziadku połowa tego mieszkania przyznana zostałaby Tobie.
        Jeśli ani mama ani ciotka nie żądałyby z tego tytułu od Ciebie żadnych spłat to
        taka umowa jest bez podatku póki co.
        Do reszty wrócimy jak się wywiem - przepraszam bardzo:(
        Pozdrawiam Cię serdecznie (zawsze to miło jak starzy znajomi wracają tutaj).
        B.
        • meditteraneo Re: Spadek po babci 21.11.05, 18:43
          Pani Bebiak,
          Przypominam się!
          • bebiak Re: Spadek po babci 22.11.05, 21:19
            I dobrze, że się przypominasz:-)
            Witaj,
            posłuchaj, rozmawiałam z adwokatem w Twojej sprawie i nawet dobrze mi się
            wydawało: należy zmienić tamto postanowienie sądu o nabyciu spadku po dziadku.
            To się zdarza, że testament odnajduje się później albo zachodzą jakieś inne
            okoliczności.
            Zatem, ponieważ z Twojego postu wynika, że i dziadek powołał Cię do
            całegospadku, i babacia - tak samo, no to w drodze dziedziczenia nabywasz
            wszystko to co mieli w chwili śmierci, a jeśli byli oboje właścicielami
            mieszkania to ono oczywiście w całości staje się Twoją własnością.
            Pamiętaj o uprawnieniach w takiej sytuacji (dziedziczenie testamentowe)
            wszystkich dzieci dziadków co do zachowku.
            Acha, podpytywałam jeszcze jako wobec tego wygląda ewentualna możliwość zwrotu
            podatku do spadku nabytego z ustawy po dziadku w przypadku zmiany
            postanowienia, ale tutaj adwokat już mi nie bardzo umiał wyjaśnić szczegóły
            (ale i on nie od tego).
            Jeśli wystąpisz o zmianę postanowienia o nabyciu spadku po dziadku, oraz o
            stwierdzenie nabycia spadku po babci z mocy testamentu - to potem oczywiście
            postępowanie w sprawie podatku do spadku. Jeśli w skład spadku wchodzi
            mieszkanie a Ty spełniasz warunki określone a w art. 16 ustawy o podatku do
            spakdów i darowizn (znasz je?) to nie zapłacisz podatku do spadku w części
            dotyczącej tego mieszkania.
            Napisz mi czy wszystko w miarę zrozumiałe dla Ciebie, a ja pozdrawiam Cię
            serdecznie. B.
            • meditteraneo Re: Spadek po babci 23.11.05, 11:08
              Witam Pani Bebiak,
              Bardzo serdecznie dziekuję za informację. Przepraszam, że powtórzę to co Pani
              napisała, ale mam nadzieję, że dobrze zrouzmiałam. Czekają mnie więc dwa
              postepowania:
              1. Zmiana postanowienia o nabyciu spadku po dziadku
              2. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po babci
              Czy są to dwie odzielne sprawy? czy moge to załatwic za jednym razem?
              Mam takie pismo, które pisze się w sprawie stwierdzenia nabycia spadku. Czy w
              takim razie jedno pismo powinno dotyczyć zmiany postanowienia - i tu powinnam
              dolączyć postanowienie sądu w sprawei spadku po dziadku i co jeszcze ? Odpisy
              aktu urodzenia mamy i babci, odpis aktu zgonu?
              Drugie pismo powinno dotyczyć stwierdszenia nabycia spadku po babci? i to samo
              pytanie- jakie dokumenty do tego?
              Będe bardzo wdzięczna za odpowiedź. Czas najwyższy wziąc się za to.
              Ciocia i mama (córki dziadków) nie roszcza sobie żadnego prawa do mieszkania
              ani do zachowku. A ja nie zamierzam sprzedac tego mieszkania i zamierzam tam
              mieszczać przez 5 lat. To byłoby moje pierwsze mieszkanie. Czyli prawdopodbnie
              nie musze równiez płacic podatku?

              Pozdrawiam serdecznie,
              Agnieszka
              bebiak napisała:

              > I dobrze, że się przypominasz:-)
              > Witaj,
              > posłuchaj, rozmawiałam z adwokatem w Twojej sprawie i nawet dobrze mi się
              > wydawało: należy zmienić tamto postanowienie sądu o nabyciu spadku po
              dziadku.
              > To się zdarza, że testament odnajduje się później albo zachodzą jakieś inne
              > okoliczności.
              > Zatem, ponieważ z Twojego postu wynika, że i dziadek powołał Cię do
              > całegospadku, i babacia - tak samo, no to w drodze dziedziczenia nabywasz
              > wszystko to co mieli w chwili śmierci, a jeśli byli oboje właścicielami
              > mieszkania to ono oczywiście w całości staje się Twoją własnością.
              > Pamiętaj o uprawnieniach w takiej sytuacji (dziedziczenie testamentowe)
              > wszystkich dzieci dziadków co do zachowku.
              > Acha, podpytywałam jeszcze jako wobec tego wygląda ewentualna możliwość
              zwrotu
              > podatku do spadku nabytego z ustawy po dziadku w przypadku zmiany
              > postanowienia, ale tutaj adwokat już mi nie bardzo umiał wyjaśnić szczegóły
              > (ale i on nie od tego).
              > Jeśli wystąpisz o zmianę postanowienia o nabyciu spadku po dziadku, oraz o
              > stwierdzenie nabycia spadku po babci z mocy testamentu - to potem oczywiście
              > postępowanie w sprawie podatku do spadku. Jeśli w skład spadku wchodzi
              > mieszkanie a Ty spełniasz warunki określone a w art. 16 ustawy o podatku do
              > spakdów i darowizn (znasz je?) to nie zapłacisz podatku do spadku w części
              > dotyczącej tego mieszkania.
              > Napisz mi czy wszystko w miarę zrozumiałe dla Ciebie, a ja pozdrawiam Cię
              > serdecznie. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka